Testy sieci Wi-Fi: D-Link Wireless Router DIR-635, czyli co nowego w 802.11n

Drugim testowanym routerem jest D-Link DIR-635. Do kompletu wypożyczyliśmy także kartę dla slotu PCMCIA - DWA-645. Oba urządzenia oparte są także na wstępnej wersji (draft) standardu 802.11n. Wraz z nową serią urządzeń producent postanowił nieco odświeżyć design. Możemy też śmiało potwierdzić powoli pojawiające opinie, że nowy soft w D-Linkach jest bardzo rozbudowany i zarazem intuicyjny. Przez cały okres testów, router oraz karta nie stwarzały żadnych problemów. Nie był konieczny ani jeden restart urządzenia, co wcześniej często było przypadłością produktów D-Linka.

Dane techniczne. Pierwsze wrażenia

Drugim testowanym routerem będzie D-Link DIR-635. Do kompletu wypożyczyliśmy także kartę dla slotu PCMCIA - DWA-645. Oba urządzenia oparte są także na wstępnej wersji (draft) standardu 802.11n. Przybliżmy kilka szczegółów technicznych:

  • Router bezprzewodowy zgodny w draftem 802.11n
  • Kompatybilny wstecznie z sieciami 11g i11b
  • 1 port USB 2.0 dla szybkiej konfiguracji urządzeń sieciowych - Windows Connect Now
  • Zapora sieciowa NAT oraz SPI (Stateful Packet Inspection) z funkcjonalnością VPN pass-through
  • Quality of Service (QoS) z silnikiem StreamEngine
  • Bezprzewodowa szyfracja WEP, WPA i WPA2
  • Wsparcie dla autoryzacji RADIUS wg 802.1x
  • Odkręcane anteny (złącze Reverse SMA, żeńskie)
  • Oprogramowanie D-Link Click'n Connect ułatwiające konfigurację urządzenia

Mieliśmy już okazję testować urządzenia Dlinka, dlatego przyzwyczailiśmy się do ich charakterystycznego "szaro-niebieskiego" wyglądu. Wraz z nową serią urządzeń producent postanowił nieco odświeżyć design. Wygląd to oczywiście kwestia gustu, tym bardziej jeśli chodzi o urządzenia sieciowe, gdzie chyba jest on najmniej ważny... a być może tylko pozornie. Jak dla nas zmiana zewnętrznego wyglądu jak najbardziej na plus. W pudełku znajdziemy standardowy zestaw: płytka z instalatorem, kabel UTP, skrócona instrukcja, 3 anteny oraz podstawka do zamontowania routera w pionie.

Image

Karta DWA-645 przeznaczona jest do pracy z notebookami wyposażonymi w gniazdo PCMCIA. Wszystkie adaptery w tej serii urządzeń (draft N) wspierają technologię MIMO, karta DWA-645 także ma trzy zintegrowane anteny o mocy 2dBi każda, schowane są w plastykowej obudowie.

Image

Producent zaleca aby rozpocząć użytkowanie od uruchomienia kreatora znajdującego się na dołączonej płytce CD, co też czynimy. Konfigurator szybko i przejrzyście zaprezentuje nam jak należy podłączyć router oraz poprosi o wstępną konfigurację zarówno dla interfejsu WAN jak i LAN. Co ważne, na tym etapie będziemy mogli także zabezpieczyć już naszą sieć bezprzewodową.

Image
Image

Po zamknięciu konfiguratora mamy już podpięty kabel UTP do routera, dzięki temu możemy się zalogować (adres domyślny - 192.168.0.1) i dokończyć konfigurację. W tym momencie naszym oczom ukazuje się całkowicie odmienione menu - inne niż to do jakich nas D-Link już przyzwyczaił. Wygląda to tak, jakby D-Link polubił benchmarkowe barwy ;)

Image

Po zmianie oprogramowania (ver. 1.08W), poza poprawkami dotyczącymi bezpieczeństwa pracy, pojawiła się także możliwość zmiany wersji językowej (w dowolnym momencie). Na początkowym ekranie (zakładka Setup) możemy skonfigurować połączenie z Internetem (ręcznie lub poprzez konfigurator) oraz sieć lokalną zarówno przewodową jak i bezprzewodową. Na tym etapie możemy także ustawić dowolny adres MAC dla interfejsu WAN.

Image

Konfigurowanie i opcje

Przy konfiguracji sieci bezprzewodowej możemy oczywiście wybrać sposób szyfrowania połączenia. W przypadku uaktywnienia metody WEP otrzymamy komunikat, że standard 802.11n nie wspiera już tej nieco leciwej metody szyfrowania dla połączeń bezprzewodowych. D-Link postarał się i w menu konfiguracji sieci lokalnej przy serwerze DHCP również możemy skorzystać z opcji rezerwacji adresów IP dla konkretnych MAC adresów.

Image

Przechodząc do górnej zakładki Advanced otrzymujemy możliwość skonfigurowania różnego rodzaju polityk bezpieczeństwa oraz sposobu przekazywania portów pomiędzy siecią WAN i LAN. Na początku spotykamy dobrze znane z produktów D-Link'a menu Virtual Server, gdzie przekierujemy pojedyncze porty z sieci WAN dla konkretnego adresu w sieci LAN (domowy serwer FTP, WWW itp.). Natomiast w menu Port Forwarding możemy przekierować całe zakresy portów. Obie zakładki mogą pomieścić do 24 wpisów.

Image

Funkcja QoS (Quality of Service) stała się już obowiązkową pozycją we wszystkich urządzeniach w tym nowym standardzie bezprzewodowym. Także i tutaj możemy dość szczegółowo określić 'przywileje' niektórych aplikacji.

Image

Do dyspozycji dostajemy 10 wpisów, dzięki którym możemy określić priorytety dla poszczególnych usług przechodzących przez nasz router. Kolejna zakładka Network Filter to nic innego jak lista dostępowa zawierająca adresy fizyczne MAC komputerów które będą miały dostęp do naszej sieci lub które właśnie ten dostęp będą miały zabroniony (do 24 wpisów). Bardziej szczegółowy schemat dostępu dla  każdego klienta możemy sprecyzować w zakładce Access Control. Dzięki specjalnemu kreatorowi szybko stworzymy bardziej zaawansowane reguły dostępu dla wszystkich klientów naszej sieci.

Image
Image

Przechodząc do kolejnych zakładek Website Filter oraz Inbound Filter mamy możliwość w wygodny sposób wprowadzić restrykcje dl naszych użytkowników zarówno w dostępnie do konkretnych witryn (Website Filter) jak i całych grup serwerów i hostów (Inbound Filter). Podstawowe parametry wbudowanej zapory ogniowej (Firewall Settings). Jest to m.in. strefa DMZ (strefa zdemilitaryzowana).

Image

Konfigurowanie i opcje c.d.

W menu Tools umieszczone zostały zakładki służące do szczegółowej konfiguracji samego routera. Są to m.in.: Syslog - do zdalnego zapisywania dziennika zdarzeń,  Email Settings - bardzo przydatna funkcja, która po uaktywnieniu wysyła na nasz adres email cały dziennik zdarzeń (gdy będzie zapełniony lub co określony czas). W zakładce System  tradycyjnie umieszczone zostały funkcje dotyczące zapisywania oraz wczytywania konfiguracji.

W zakładce Firmware oprócz wczytania nowego oprogramowania mamy możliwość automatycznego sprawdzania dostępności nowych wersji i wysłanie takiej informacji na nasz adres e-mail. Bardzo ważną funkcją dla osób chcących uruchamiać serwery korzystające ze stałego adresu IP jest Dynamic DNS. Tutaj możemy uaktywnić tą funkcję oraz wybrać jeden z wpisanych  już serwisów DDNS (lub podać własny).

Image

Jedną z ostatnich z zakładek, którą warto odwiedzić podczas naszej konfiguracji jest Schedule. To tutaj możemy stworzyć kilka różnych reguł czasowych, które następnie wykorzystamy przy konfiguracji wielu innych funkcji routera wymagających podania konkretnych ram czasowych.

Image

Na koniec została ostatnia kategoria Status. Jak można się domyślić zawarte zostały tu wszelkie bieżące informacje dotyczące pracy naszego routera. Są to: statystyki, aktywne sesje, aktualnie podłączenie klienci bezprzewodowi oraz podgląd dziennika zdarzeń (Logs).

Image

Na tym kończymy przegląd cech routera DIR-635 RangeBooster. Po kilkunastu minutach spędzonych na konfiguracji możemy śmiało potwierdzić powoli pojawiające opinie, że nowy soft w D-Linkach jest bardzo rozbudowany i zarazem bardzo intuicyjny.

Na każdym kroku towarzyszy nam pomoc wyświetlana na prawym pasku, która po kliknięciu dokładniej opisuje opcje zawarte w tej zakładce. W każdej z nich jest wiele mechanizmów ułatwiających konfigurację (np. lista klientów DHCP, domyśle adresy portów, zaplanowane ramy czasowe itp.).

Przez cały okres testów, router oraz karta nie stwarzały żadnych problemów. Nie był konieczny ani jeden restart urządzenia, co wcześniej często było przypadłością produktów D-Linka. Po części jest to zasługą nowego oprogramowania D-Link Click'n Connect. Po wprowadzeniu dowolnych modyfikacji możemy od razu zapisać ustawienia i restartować router (jeśli jest to wymagane). Podczas restartu na ekranie jest odliczany czas jaki pozostał do ponownego uruchomienia routera. Może i banał, ale przynajmniej wiemy co w tej chwili się dzieje i za jaki czas będziemy mogli kontynuować konfigurację.

Testy: 1,5m, 12m, 25m

Pomiędzy notebookiem a routerem odległość 1,5 metra. 

Odległość 1,5 m
Pomiar 1
[Mb/s]
Pomiar 2
[Mb/s]
Pomiar 3
[Mb/s]
Średnia
[Mb/s]
LAN - > WLAN
57,5
59,4
61,2
59,4
WLAN - > LAN
63,1
56,5
57,4
59,0

Odległość 12 metrów + ściana (ok. 10 cm) 

Odległość 12 m
+ ściana
Pomiar 1
[Mb/s]
Pomiar 2
[Mb/s]
Pomiar 3
[Mb/s]
Średnia
[Mb/s]
LAN - > WLAN
54,1
52,9
53,0
53,3
WLAN - > LAN
55,2
52,4
53,1
53,6

Odległość 25 metrów + 2 ściany (ok. 10 cm każda) 

Odległość 25 m
+ ściana
Pomiar 1
[Mb/s]
Pomiar 2
[Mb/s]
Pomiar 3
[Mb/s]
Średnia
[Mb/s]
LAN - > WLAN
40,1
42,2
39,4
40,6
WLAN - > LAN
37,3
39,9
41,1
39,4

W dalszej części przetestujemy także współpracę nowych urządzeń Dlinka z kartą pracującą w standardzie "g" a będzie to Dlink DWL-G650, którą montujemy w notebooku. 

Odległość 1,5 m
Pomiar 1
[Mb/s]
Pomiar 2
[Mb/s]
Pomiar 3
[Mb/s]
Średnia
[Mb/s]
LAN - > WLAN
16,7
17,3
15,4
16,5
WLAN - > LAN
15,2
16,1
15,1
15,5

Odległość 12 metrów + ściana (ok. 10 cm) 

Odległość 12 m
+ ściana
Pomiar 1
[Mb/s]
Pomiar 2
[Mb/s]
Pomiar 3
[Mb/s]
Średnia
[Mb/s]
LAN - > WLAN
13,2
14,1
13,9
13,7
WLAN - > LAN
13,3
13,9
12,9
13,4

Odległość 25 metrów + 2 ściany (ok. 10 cm każda) 

Odległość 25 m
+ ściana
Pomiar 1
[Mb/s]
Pomiar 2
[Mb/s]
Pomiar 3
[Mb/s]
Średnia
[Mb/s]
LAN - > WLAN
6,5
6,1
5,3
6,0
WLAN - > LAN
5,2
5,7
6,2
5,7

Podsumowanie. Ocena

Jak wynika z powyższych testów urządzenia pracujące w nowym standardzie bezprzewodowym 802.11n mogą zaoferować nam wyższą przepustowość. Jednak jak się można było spodziewać, nie są to wielkości podawane przez producentów, czyli 300 Mb/s czy 270Mb/s, a znacznie niższe.

Ale w testach osiągane wyniki wynoszą 2-krotność lub 3-krotność przepustowości oferowanych przez starszy standard - 802.11g. Same urządzenia zostały wzbogacone o nowe funkcje i mechanizmy ułatwiające konfiguracje, a w obu urządzeniach znajdziemy także rozbudowane opcje pomocy, które umieszczane są bardzo sensownie, gdyż znajdują się zazwyczaj w tej samej zakładce.

Nie zanotowaliśmy żadnych problemów z nawiązywaniem połączenia i to zarówno pomiędzy urządzeniami pracującymi w standardzie 'N' jak i w mixie 'N' z 'G'. Choć trudno to racjonalnie zmierzyć, dało się zauważyć lepsze pokrycie terenu sygnałem. Jest to na pewno zasługa nadawania równocześnie z trzech anten, dzięki czemu sygnał z każdej z nich może pokonywać inną drogę i spotykać na niej inne przeszkody. Nie ma to przełożenia na uzyskiwaną przepustowość, ale znacznie lepiej wygląda wówczas zasięg naszej sieci, stabilność połączenia oraz odporność na zakłócenia. Taka cecha pozwala nam na stopniową rozbudowę sieci bez konieczności zakupu w jednym momencie wszystkich urządzeń, także klienckich.

Ujemnym efektem jest silne zagłuszanie okolicznych sieci bezprzewodowych korzystających także z pasma 2,4 GHz. Już teraz można na różnych forach znaleźć problemy użytkowników związane z tym, że w ich okolicy ktoś utworzył sieć bezprzewodową opartą na standardzie 'N', co pogorszyło jakość połączeń w sąsiedniej sieci pracującej w standardzie 802.11g. Jedynym rozsądnym wyjściem w takiej sytuacji wydaje się być przejście na standard 802.11a, który korzysta z pasma powyżej 5GHz lub ... zakup urządzeń także w standardzie 'N'.

W naszych testach nieco lepiej zaprezentował się sprzęt marki D-Link, który poza bardzo przejrzystym i jednocześnie szczegółowym menu, oferował także odrobinę lepsze osiągi w przeprowadzonych testach.

Urządzenia marki Linksys początkowo stwarzały problemy ze stabilną pracą. Lekarstwem okazała się zmiana firmware i wówczas zaczęły pracować stabilniej i przy powtórzonych testach uzyskały widocznie lepsze wyniki. Na dniach mają pojawić się na rynku nowsze wersje routerów pracujących w nowym standardzie bezprzewodowym, które dodatkowo wyposażono w przełącznik gigabitowy. Trzymamy rękę na pulsie i na pewno opiszemy każdy ciekawy produkt, który zawita na naszym rynku.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY