Niestety, ponieważ zrealizowany został czarny scenariusz. Marka JoWooD, przynajmniej w swojej obecnej postaci, zniknie niebawem z rynku gier komputerowych. Firma ogłosiła bankructwo.
Już na początku roku sąd postawił ultimatum, zgodnie z którego treścią JoWooD dostał trzy miesiące, by wyjść na prostą. Nie udało się i prawdopodobnie niebawem marki skupione wokół firmy zostaną zlicytowane, by zaspokoić - chociaż częściowo - wierzycieli.
Nie do końca jasne są losy najważniejszej z marek, które znajdowały się w rękach JoWooDa, jeśli jednak wierzyć doniesieniom Piranha Bytes, Gothic już jakiś czas temu powrócił do swoich pierwotnych twórców.
Kto zatem może trafić "pod młotek"? Na przykład Painkiller i Spellforce czyli solidne, rzemieślnicze marki, z których bardziej obrotny wydawca może wyciągnąć jeszcze sporo dobrego.
Źródło: vg247