HiS IceQ4 HD4850 TurboX
Do niezliczonej już ilości niereferencyjnych Radeonów HD4850, dołącza właśnie kolejna propozycja markowana przez HiS'a jako podkręcona 4850-tka z „turbodoładowaniem”. Co charakterystyczne dla produktów HiS'a, karta posiada specyficzny dla tej firmy system chłodzenia typu blow-out pod nazwą IceQ. Przy okazji premiery tego produktu doczekał się on kilku usprawnień i nieco przebudowany, na karcie z HD4850 występuje pod postacią IceQ4.
(*) temperatury odczytywane z GPU-Z v0.2.8 / RT Hardware Monitor 2.11
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy ATi Overdrive, RT2.11, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark
Na niebieskim laminacie, skrzętnie przykryte aluminiowymi radiatorami, znajdziemy przetwornicę zasilania w układzie faz (4+1) oraz pamięci produkcji Samsunga o czasie dostępu 0,83ns. Pamięci taktowane są, jak na GDDR3-ójki, stosunkowo wysokim zegarem 1100MHz (2200MHz w trybie DDR). Warto jednak zaznaczyć iż kostki posiadają przy niższym czasie dostępu i wyższym zegarze, już nieco wyższy parametr opóźnienia CL wynoszący 15. Dla przypomnienia moduły jedno- nanosekundowe w obecnej postaci posiadają CL na poziomie 14. Na dobrą sprawę szybsze pamięci sprawują się jednak nieco lepiej (głównie poprzez znacznie obniżony czas dostępu), dając przy tym nadzieję na nieco lepszy overclocking.
Rdzeń posiada takty, jak zwykle w przypadku podkręconych HD4850, z zakresu pomiędzy 675 a 700MHz. HiS ustalił to taktowanie na poziomie 685MHz, a więc wyżej od „referenta” o całe 60MHz. Na rynku dostępna będzie ponadto wersja Turbo (bez „X”) o nieco niższych zegarach: 650/1100.
HiS IceQ4 HD4850 TurboX – zrzut ekranu z GPU-Z
Najbardziej istotnym elementem całej układanki zwanej IceQ4 jest jednak rozbudowany system chłodzenia wyrzucający nagrzane powietrze na zewnątrz obudowy. Wspomniane chłodzenie będzie nie tylko estetycznie prezentować się w „zmodowanym” blaszaku (wentylator UV sensitive) ale również, jak pokazały stosowne testy, posiadać bardzo dobrą wydajność.
Parametry temperatur, wśród testowanych dotąd kart opartych o podkręcone wersje HD4850, choć nie należą może do najniższych, są w głównej mierze wypadkową pewnego kompromisu. Jego najwidoczniejszym efektem jest jak się wydaje zachowanie cichej pracy IceQ'owego wentylatora.
Podczas spoczynku (tryb 2D) karty niemal zupełnie nie słychać. Wentylator kręci się z niewielką prędkością 900-1100 obrotów na minutę. Panujące wówczas temperatury to około 46stC na rdzeniu i 51stC na pamięciach. Podczas pracy wzrastają zaledwie o kilkanaście stopni do wartości: 60-61stC (rdzeń), 67stC (pamięci). Co ważne, wentylator zaczyna być słyszalny dopiero podczas przekroczenia wartości 60-65% prędkości maksymalnej. Jak widać po zrzutach z Hardware Monitora (RT 2.11) karta w przypadku podniesienia temperatury do ponad 60 stopni, zaczyna przyspieszać wentylator (do około 75-76%) utrzymując tym samym stosunkowo stabilne jej wartości na poziomie 60-62stC.
HiS IceQ4 HD4850 TurboX 512MB - temperatura karty w spoczynku
- HiS IceQ4 HD4850 TurboX 512MB - temperatura karty podczas pracy
Zamontowany „wicherek” pod względem regulacji prędkości, nie sprawia żadnych problemów. Taką operację możemy przeprowadzić z dowolnego programu oferującego tzw „Fan Control”, np. ATi Tray Tools czy też RivaTuner.
bezproblemowa regulacja prędkości przy pomocy RivaTuner 2.11
Przyznam szczerze, do dodatkowego podkręcania podchodziłem z ogromnymi nadziejami. Okazało się jednak, iż karta podkręca się i owszem, ale bardzo słabo. Jakby tego było mało podniesienie taktowania już o kilkanaście megaherców na rdzeniu (np. do 700MHz ) powoduje utratę stabilności w niektórych tytułach po kilku, kilkunastu minutach grania. Co ciekawe nie dotyczy to zbyt wysokich temperatur, ponieważ te po niezbyt obiecujących testach, były cały czas monitorowane. Pamięci także bardzo rozczarowały. Tu artefakty zobaczymy już przy taktach rzędu 1132-1134 w zależności od testu. Reasumując, dodatkowe O/C praktycznie, poza podniesieniem nieco zegarów pamięci, jest w tym przypadku niemal awykonalne. Nie wykluczam zatem iż do testów dotarł egzemplarz „w stanie wskazującym na zużycie” i po raz kolejny, jak miało to miejsce w przypadku Palita, nie można na tej podstawie wyciągać jakichś bardziej konkretnych wniosków.
podkręcanie testowego HiSa. Wartości 700-726/1125-1126 stabilne tylko przez kilkanaście minut
W pudełku standardowo, ale i ciekawie zarazem. Oprócz tasiemki (bridge'a) CrossFire, przejściówek DVI-Dsub / DVI-HDMI, przejściówki kabla zasilającego, czy sterowników łącznie z HydraVision otrzymujemy tzw. „multi purpose skrew driver”, czyli innymi słowy śrubokręt wielozadaniowy ;) Wielofunkcyjność tego gadżetu polega przede wszystkim na zainstalowanych feature'ach. Urządzenie o formacie markera potrafi przykręcić śrubkę, „sprawdzić” poziom wbudowaną „poziomicą”, czy rozświetlić ciemności przy pomocy diody LED. Otrzymujemy zatem przyrząd jakiego nie powstydził by się sam McGyver, ale którego przydatność oceniłbym mimo wszystko na nieco kontrowersyjną.
HiS IceQ HD4670 Turbo
Druga konstrukcja tego samego producenta, może okazać się ciekawą propozycją dla znacznie mniej zamożnych klientów. Jak mogliśmy się przekonać po testach Radeona HD4670, układ RV730xt okazał się produktem stosunkowo udanym, prezentując swoje walory bardzo atrakcyjną ceną oraz nienaganną wydajnością w rozdzielczości 1280x1024.
Produkt oznaczony przez HiSa jako Turbo to, jak nie trudno się domyśleć podkręcona wersja HD4670, wyposażona przy tym w dobrze znany, wydajny i cichy jednocześnie system IceQ.
(*) temperatury odczytywane z GPU-Z v0.2.8 / RT Hardware Monitor 2.11
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy ATi Overdrive, RT2.11, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark
W odróżnieniu od wcześniej testowanej karty MSI, HiS IceQ za sprawą większych gabarytów modułu chłodzenia zajmie nam nieco więcej miejsca w obudowie. Zauważalną korzyścią zastosowanego systemu jest jednak wydmuchiwanie nagrzanego powietrza na zewnątrz PC-ta. Jeżeli w przypadku mocniejszych konstrukcji opartych na przykład o HD4850, takie rozwiązanie będzie mieć uzasadnienie, to dla nie grzejącego się zanadto RV730, wydaje się nieco przerostem formy nad treścią. Słowa uznania należą się jednak za alternatywne podejście do tematu chłodzenia, nawet przy tak energooszczędnym produkcie.
Taktowania karty kształtują się następująco: 780MHz (rdzeń), 1000MHz - 2Gz efektywnie (pamięci GDDR3 Hynixa). Względem modelu referencyjnego podciągnięto zatem zegar układu o 30MHz, pozostawiając przy tym takty pamięci na poziomie ogólnie rozumianego „referenta”.
fabryczne taktowanie IceQ'a. Widać niewielki zakres regulacji w ATi Overdrive
Temperatura podczas pracy w trybie 2D jest niemal identyczna jak ta uzyskiwana przez MSI R4760, i należy do najniższych spośród kart jakie dane mi było testować w ostatnim czasie. Po kilkunastu minutach od przełączenia do trybu 3D, wzrasta jednak do około 66-67stopni. Choć, jak na RV730 może wydawać się ona wysoka, taki poziom temperatur (dodajmy zupełnie bezpieczny) „okupiony” został niemal bezgłośną pracą urządzenia. Najbardziej zauważalnym minusem IceQ'a okazuje się jednak brak możliwości regulacji prędkości obrotowej zastosowanego wentylatora.
HiS IceQ HD4670 Turbo 512MB - temperatura karty w spoczynku
- HiS IceQ HD4670 Turbo 512MB - temperatura karty podczas pracy
Jak pamiętamy po testach karty MSI, próżno było na niej szukać jednego z podstawowych, jak by się wydawało, wyjść analogowych w postaci S-video. Warto więc przy tej okazji zaznaczyć, iż karcie proponowanej przez HiS'a pod tym względem niczego nie brakuje.
HiS HD4670 IceQ Turbo jeżeli chodzi o rdzeń, podkręca się do niemal identycznych wartości, co układ montowany na R4670 (MSI). Tym razem udało się uzyskać częstotliwość wyższą o całe 2MHz (823MHz). Pamięci pod względem potencjału O/C prezentują się już znacznie lepiej. Pomimo zastosowania tych samych kostek produkcji Hynixa, wynik overclocking'u był wyższy od podobnej operacji przeprowadzonej na MSI aż o 46MHz.
maksymalne stabilne zegary naszego HiSa to 823/1126(2252 DDR)
W pudełku standardowo ale i wystarczająco zarazem. Obydwie przydatne przejściówki (DVI-Dsub, DVI-HDMI), jak i wymagane sterowniki znajdują się na swoim miejscu.
Niestety „multi purpose skrew driver” okazał się zbyt elitarnym gadżetem aby umieszczać go w BOXie tak ekonomicznego produktu. Jeżeli z jakichś powodów brakuje nam zatem w domu śrubokrętów, latarek czy poziomic, z przymrużeniem oka, załączone wyposażenie może pozostawić nam tu pewien niedosyt ;)
Platforma testowa:
- procesor: intel Core2Duo E8400 Wolfdale 3.0@3.8GHz 1.36V
- płyta głowna: Gigabyte GA-X48-DQ6 (iX48) CrossFireX s775
(bios F8A) - chłodzenie CPU: Scythe Ninja rev2
- pamięci RAM: OCZ Reaper HPC DDR2-1066 2x1GB CL5-5-5-15 CMD 2T
- dysk twardy: Seagate 250GB 7200.10, 16MBcache NCQ
(ST3250410AS) - monitor LCD: iiyama ProLite E2403WS 24”
- obudowa: Chieftec CH-03-PA MIDI Tower
- zasilacz :Chieftec CFT-620-A12S 620W
(+12V1 – 16A, +12V2 – 25A, +12V3 – 17A) – max 500W
(+5V – 30A, +3,3V – 28A) – max 180W
Sterowniki, system operacyjny i narzędzia:
- Windows XP Professional SP3 PL
- Windows VISTA Home Premium SP1 PL
- DirectX August'08 update
- intel INF update utility v9.0.0.1008
- nVIDIA PhysX driver v8.08.18
- ati: Catalyst 8.8 (8.522) – Radeon HD3xxx/4xxx series – Vista/XP
- ati: Catalyst 8.9beta (8.523) – Radeon HD4600 series – Vista/XP
- ati: Catalyst 8.9 (8.530) – Gigabyte HD4850 series / HiS IceQ4 – Vista/XP
- nvidia: ForceWare 177.92 beta – GeForce 9 series - Vista/XP
- GPU-Z 0.2.8
- FRAPS 2.9.6
- RivaTuner 2.11
- Fur Stability Benchmark
- AtiTrayTools 1.6.9.1360beta
- AtiTool 0.27b4
Karty użyte do testu:
- MSI HD4870 (750/3600) 512MB
- HiS IceQ4 HD4850 (685/2200) 512MB TurboX
- Gigabyte HD4850 (700/1986) 1GB Zalman
- Gigabyte HD4850 (640/1920) 1GB MCC
- Sapphire HD4850 (675/2300) 512MB Toxic
- ASUS HD4850 (680/2100) 512MB TOP
- ASUS HD3870X2 (825/1800) 1GB
- HiS HD3870 GDDR4 (777/2252) 512MB
- HiS IceQ HD4670 GDDR3 512MB Turbo
- MSI HD4670 GDDR3 (750/2000) 512MB
- MSI HD4650 DDR2 (600/1000) 256MB
- Gigabyte GeForce GTX260 (576/1242/1998) 896MB
- ASUS GeForce 9800GTX+ (740/1836/2200) 512MB
- ASUS GeForce 9800GT (600/1500/1800) 512MB HybridPower
- Gigabyte GeForce 9600GT (650/1625/1800) 512MB
- XFX GeForce 9600GSO (680/1700/1900) 384MB XXX
Testy: 3DMark'06 i 3DMark Vantage
3dmark'06 plasuje podkręconego fabrycznie HiSa, wyposażonego w mocniejszy układ HD4850, pomiędzy również podkręconego Toxic'a a ASUS'a w wersji TOP. Różnice co prawda nieznacznie, ale jednak wymiernie zaznaczone. Słabszy IceQ oparty o Radeona HD4670, po uaktywnieniu wygładzania krawędzi, dogania podkręconą przez XFX'a wersję GeForce 9600GSO.
Syntetyk zgodny z API DirectX 10 szereguje konstrukcję HiSa jako najszybszą wśród przetestowanych dotychczas kart wyposażonych w układ RV770pro. Taką sytuację zawdzięczać można przede wszystkim wypośrodkowaniu częstotliwości rdzenia i pamięci w stosunku do przykładowego Toxica. Tańszy IceQ z powodzeniem konkuruje tu z referencyjnym 9600GSO; podkręcona wersja „dżiforsa” odskakuje już jednak od Radeona na 400-600 punktów.
Testy: Gry z ustawieniami noAA
Jak widać w grach HiS IceQ4 nie odbiega praktycznie wcale od toksycznego „szafira”. Czasem wyższe taktowanie rdzenia Gigabyte'a (R4850OC) daje mu niewielką przewagę, ale w przekroju wszystkich testów najlepiej wypadają właśnie Toxic oraz IceQ4. HD4670, tym bardziej po podkręceniu radzi sobie całkiem nieźle z 9600GSO, a w kilku testach także z referencyjnym 9600GT.
Testy: Gry z ustawieniami AA
Sytuacja nie zmienia się po uaktywnieniu krawędzi. IceQ4 przy zegarach fabrycznych osiąga niemal identyczne wyniki co „toksyczny” Sapphire. Pod względem maksymalnej wydajności będą to obecnie, obok Gainwarda Golden Sample, najszybsze karty oparte o podkręcone HD4850.
Podsumowanie
Jak się wydaje, karta HiS IceQ4 HD4850 TurboX to jedna z najciekawszych propozycji jakie ukazały się na rynku w ostatnim czasie. Jej największymi zaletami będą oczywiście wydajne i bardzo ciche przy tym aktywne chłodzenie oraz nienaganne temperatury pracy w trybie 3D. Gdyby nie problematyczny overclocking testowego egzemplarza, oraz stosunkowo wysoka cena obecnie sprzedawanych kart, znaczek super produktu byłby tylko formalnością. Biorąc pod uwagę jedynie wydajność przy zegarach fabrycznych, zawieść się nie powinniśmy. Zapaleni overclockerzy mogą już jednak nieco kręcić nosem. Tak rozbudowany moduł chłodzenia dawał przecież nadzieje na świetne osiągi O/C przy zachowaniu cichej pracy całego systemu. Tymczasem w naszym przypadku, pod tym względem, karta okazała się bardzo „marudna”.
| taktowanie | temp. 2D | temp. 3D | O/C rdzeń | O/C pamięci | |
| model referencyjny | 625/993 | ~58stC | ~92stC | ~675 | ~1065 |
| Palit Sonic | 685/1000 | 38stC | >50stC | 720 | 1079 |
| ASUS 1GB | 625/993 | 40stC | 62stC | 738 | 1044 |
| ASUS TOP | 680/1050 | 42stC | 75stC | 773 | 1080 |
| Sapphire Toxic | 675/1150 | 38stC | 74stC | 736 | 1216 |
| Gigabyte OC | 700/993 | 36stC | 62stC | 749 | 1078 |
| Gigabyte MCC | 640/960 | ~50stC | ~101stC | 746 | 1086 |
| HiS IceQ4 TurboX | 685/1100 | 46stC | 61stC | <700 | 1131 |
Podsumowując przegląd kart opartych o HD4850, wciąż bardzo ciężko znaleźć produkt bezkonkurencyjny. Każda z nich posiada swoje wady i zalety i patrząc na to po takim kątem, wg mojej opinii, póki co najlepiej pod względem opłacalności wypada Palit Sonic, pod względem cichej pracy – HiS IceQ4 (ewentualnie Gigabyte MCC z dodatkowym wentylatorem), a pod względem dobrych osiągów Sapphire Toxic (głównie dzięki najwyższemu taktowaniu pamięci wśród przetestowanych do tej pory konstrukcji HD4850).
HiS IceQ HD4670 Turbo – druga, znacznie tańsza propozycja od HiS'a, to na dzień dzisiejszy chyba najbardziej opłacalny zakup jeżeli chodzi o kartę wyposażoną w układ RV730. Świetne, ciche i sprawdzone w bojach chłodzenie IceQ, dobra podkręcalność pamięci, oraz bardzo rozsądna cena czynią tę kartę bardzo konkurencyjnym produktem w stosunku do GeForce'a 9600GSO 384MB.
Obydwie konstrukcje będą zatem godne polecenia w zupełnie różnych segmentach. To co je łączy jednak, to przede wszystkim cicha praca oraz „wymiatanie” generowanego przez układ ciepła na zewnątrz naszego PC-ta. Znaczek dobrych, ale i „turbodoładowanych” przy tym produktów, wydaje się więc w pełni zasłużony.
- Orientacyjne ceny kart w dniu publikacji testu:
- HiS IceQ4 HD4850 512MB TurboX: do ?? zł
- HiS IceQ HD4670 512MB Turbo: do ?? zł
podziękowania dla firmy HIS za wypożyczenie kart do testów