Dziennik Internautów postanowił zbadać sprawę różnic w umowach licencyjnych w kraju i zagranicą. Otóż okazuje się, że od premiery Windows 7 pojawiły się w nich zapisy, zgodnie z którymi osoba montująca sprzęt i preinstalująca na nim oprogramowanie, musi odsprzedawać efekty swoich prac osobom trzecim. Jeśli więc sami sobie złożyliśmy komputer, a następnie zainstalowaliśmy na nim system (OEM), to jest on nielegalny.
Na szczęście tego typu uregulowanie występuje tylko na zachodzie (co zaowocowało sporym oburzeniem w tamtejszej prasie). Polski oddział Microsoftu, po kilku tygodniach milczenia, w końcu przedstawił swoje stanowisko w tej sprawie:
W sprzedaży (bez komputera i innych dodatków sprzętowych) jest dostępna wersja OEM System Builder Windows 7. W rozumieniu Licencji Producenta Systemów OEM Microsoft, wydrukowanej na takim pudełku, użytkownik końcowy, który samodzielnie montuje własny komputer PC, przemontowuje swój komputer lub instaluje oprogramowanie, może zakupić oprogramowanie OEM niezależnie od sprzętu.
Źródło: Dziennik Internautów