Zobacz więcej w kategorii: dyski twarde, pamięci | dyski HDD | dyski SSD
Niedawne plany firmy Samsung dotyczące wycofania się z rynku dysków twardych i sprzedania odpowiedzialnego za nie działu zostały zrealizowane. Nowym właścicielem byłego oddziału dysków HDD Samsunga została firma Seagate.
| Warto przeczytać: | |
| WD kupuje oddział dysków twardych Hitachi | |
![]() |
Samsung chce wycofać się z rynku dysków HDD |
Firma Seagate jeszcze w ubiegłym roku zasiadała na fotelu lidera rynku dysków twardych HDD, jednak niedawno pierwszą pozycję na rynku przejęła firma Western Digital która to kilka tygodni temu wchłonęła dział dysków twardych firmy Hitachi - umacniając tym samym swoją pozycję na rynku. Transakcja przejęcia oddziału firmy Samsung przez Seagate opiewa na sumę 1,375 miliarda dolarów. Do tej pory Samsung otrzymał połowę tej kwoty w formie przelewu pieniężnego, natomiast drugą połowę ma otrzymać w formie akcji firmy Seagate.

Obie firmy na mocy zawartej umowy postanowiły również zawrzeć porozumienie o wzajemnej wymianie patentów. Ponadto firma Samsung zobowiązała się do pomocy firmie Seagate w kwestii produkcji dysków SSD, zaś Seagate wyraziło zgodę na dostarczanie dysków twardych HDD Samsungowi. Oprócz tego dotychczasowy dyrektor oddziału który był odpowiedzialny za opracowywanie, produkcję oraz sprzedaży dysków HDD w firmie Samsung awansował na stanowisko dyrektora wykonawczego w firmie Seagate.
Jak się okazuje Seagate dzięki przejęciu oddziału Samsunga wierzy w swój rynkowy sukces oraz ma nadzieję na powrót na fotel lidera w produkcji dysków HDD. Czy jednak tak będzie?
.png)
Źródło: TechConnect,Xbit-Labs, Vr-Zone, PcLanuches
| Polecamy artykuły: | ||
| Najlepsze karty graficzne – kwiecień 2011 |
AMD Radeon 6790 - lepszy niż GeForce GTX 550 Ti |
Samsung Galaxy Ace - prawdziwy as w klasie średniej? |
![]() |
![]() |
![]() |
I bardzo dobrze dyski Segate-a będą lepsze, oni wrócą na tron a my będziemy mieć lepsze dyski a do tego jeśli Samsung skupi się wyłącznie na SSD to jeszcze ich ceny spadną i wszyscy na tym zyskamy.
Czy ja wiem czy będą lepsze... Sądzę że wymiana patentów wpłynie korzystnie dla obu stron. Dyski HDD powoli wymierają. Co prawda sa dużo pojemniejsze niż SSD ale za to o niebo tańsze. Zanim dyski SSD staną się tak pojemne jak HDD i cena będzie porównywalna to minie jeszcze min 10 lat.
"Co prawda sa dużo pojemniejsze niż SSD ale za to o niebo tańsze"
polska język trudna do użycia
HDD wymierają?? Gdzie Ty kolego żyjesz? Idź do sklepu, kup sobie 3 WD Caviar Black 2TB z 5lat gwarancji, zepnij je w raid 5 a zobaczysz wymieranie dysków HDD na własne oczy. Transfer dysku SSD, pojemność n razy większa za tą samą kasę. Obudź się bo zamknęły Ci się oczy od bełkotu panów od marketingu. Pokaż mi dysk SSD o pojemności 4TB za 1200zł o transferze 250MB/s.
SSD tez mozna laczyc w rajdzie kolego.
Nie kazdy tez patrzy tylko na cene, jest wielu ludzi ktorych stac wydac fortune na takie rozwiazania, to ze ciebie nie stac, nie znaczy ze musisz zaraz to krytykowac, napisz lepiej - mnie nie stac na dysk 120gb za 800pln, wiec kupuje zwykle, ale na szczescie mozna laczyc je w rajdzie i wyciagnac z nich troche wiecej. Jak cie nie stac na Porsche, to bedziesz probowal dowodzic ze Golf jest tylko troche slabszy?
A tak na zakonczenie - OCZ na targach CEBIT zaprezentowal macierz, ktora miala zapis na poziomie 6GB/s ( na dyskach SSD podpinanych pod PCI-Express ), pokaz mi tradycyjne dyski w jakiekolwiek kombinacji w rajdzie, zeby mialy choc polowe tego.
1. Najistotniejszą przewagą SSD nad HDD jest nie transfer a czas dostępu o dwa rzędy wielkości szybszy. O ile nie będziesz kopiował filmów to w każdej innej sytuacji SSD o transferze 100-150GB/Sek będzie szybszy od twojego monstrum 250GB/sek
2. 10 lat temu niektórzy nie wierzyli w wymianę monitorów CRT (były takie) na LCD.
Mam Samsunga i jestem z niego zadowolony.
Mimo wszystko przyszłość leży w dyskach SSD.
problem pojemności :) dziś można już bez problemu mieć 2-4TB bardziej bym wolał dyski hybrydowe z takim buforem 160GB
ta SSD srata tata. Przyszłość dysków systemowych to SSD chciałeś napisać. Nikt normalny nie będzie przechowywał danych na SSD jeszcze przez długie, długie lata, bo dyski twarde też są coraz tańsze, coraz szybsze i coraz większe. Jaki masz stosunek ceny gigabajta HDD vs SSD? 50:1? Samsung 2000 GB 3 talerze po 667 GB, nawet niezłe transfery, koszt 269 zł. 128 GB SSD to wydatek 3 razy taki, czyli masz 128 GB albo łaczysz 3 dyski w RAID 5 i masz 4000 GB + bardzo wysokie bezpieczeństwo przechowywania i do tego transfery na poziomie 200 MB/s. Także ogarnij się trochę.
Dokładnie. Dyski SDD nadają się tylko na systemowe. Głupotą jest przechowywanie na nich danych, chyba, że ktoś śpi na kasie, a co do wymieranie HDD to się nie zgodzę. Kolejna bzdura jakiś pełno (PC-ty też niby wymierają). Jakiś czas temu czytałem na benchu, że znowu więcej danych udało się na talerz wcisnąć, a w dobie obecnie wydawanych gier, filmów HD/BR/DVD liczy się pojemność dysku i stosunek ceny do pojemności jeśli chodzi o przechowywanie danych. Patrząc na rozwój SDD (cena jak i pojemność) nie prędko wyprą one HDD
Dlaczego uważacie, że SSD nadaje się na system? Chyba właśnie odwrotnie. Nadaje się tam, gdzie przetwarza się dane ze względu na szybkość i czas dostępu do danych. System się ładuje i koniec. Potem już tylko stosunkowo niewielkie porcje danych są w użyciu oraz plik wymiany. Ten ostatni właśnie powinien zostać umieszczony na partycji macierzy Raid lub na SSD aby przyspieszyć działanie wirtualnej pamięci. "Dopał" jest kilkukrotny, proporcjonalny do szybkości działania takiego dysku w stosunku do standardowego HDD na którym zainstalowano Windows.
+1
Obrobka filmu w HD na SSD w porownaniu do HDD to niebo a ziemia i tyle w temacie.
Na magazyn danych HDD jak najbardziej przynajmniej narazie z uwagi na relacje pojemnosc/cena
Wracajac do tematu powiem tak ze w ciagu 6 mieciecy padly mi 4 Seagaty zakupione w 3 roznych sklepach , a wszystko zaczelo sie od serii 7200.11 i jej felernym fw.
20GB Seagate kupiony na przelomie 1999/2000 chodzil bez zarzutow przez pare ladnych lat i pewnie jeszcze by smigal gdyby nie modernizacja kompa. Dzis Seagate takich dyskow juz nie robi. Zostaje ewentualnie WD do NAS'a. Szkoda.
IMHO Seagate byl dobry pare lat temu.
Pisząc tego komenta udowodniłeś, że nie masz pojęcia o SSD i pewnie nawet na oczy takiego nie widziałeś. Oczywiście masz rację z tym, że nadają się do obróbki danych, bo to jest oczywiste, natomiast to, że system się ładuje i koniec, to jakiś śmiech - to co rozumiem, że nie zmieniasz uruchomionych aplikacji tak? Kolega ma 2x RealSSD 64 GB@RAID 0, i to, jak na tym wszystko chodzi, to jest poezja - uruchamianie, zamykanie, ładowanie leveli - to wszystko jest poza konkurencją, bo oprócz tego, że to lata jak głupie, to jeszcze nie słychać przy tym terkotania dysków, które i tak zawsze muszą być w RAID, więc ich hałas rośnie.
A co do SSD na swap? Swap ogólnie nie jest potrzebny, więc jak komuś nie żal komórek to może mieć tam te śmieci, bo za dużo tego nie ma jak jest odpowiednio ramu. Ja tam zawsze uważałem, że lepiej jednak dużo ramu i bez swapu.
No z tym swapem to teraz pojechałeś... :)
Nie w każdym rozwiązaniu swap jest niepotrzebny. Widzisz, a co jeśli płyta obsłuży tylko 24GB pamięci RAM. To niestety jest stanowczo za mało na bazę danych jakiej używam w pracy. I co ? Mam wyłączyć swapa ?
Nie każde rozwiązanie jakie wydaje się dobre dla Ciebie, jest dobre dla wszystkich.
Jeśli zdajesz sobie sprawę co dzieje się i w jaki sposób odczytuje dane SQL Server gdy zabraknie pamięci operacyjnej + wirtualnej to powinieneś wiedzieć, że to co napisałeś wyżej jest totalną głupotą.
A ja mysle ze generalnie przyszlosc dyskow lezy w SSD, lub ewentualnie w jakiejs nowszej technologii, ktora - podobnie jak SSD nie bedzie miala czesci mechanicznych.
Obecnie problemem jest "tylko" pojemnosc. Fakt, HDD rozwinely sie "odrobine szybciej" niz pamieci, ale kwestia czasu tylko az technologia Flash czy podobna bedzie w stanie zagwarantowac pojemnosci o rzad wieksze.
A ze jest to niemal pewne wystarczy spojrzec kilka lat wstecz - w swoim 386 SX 33MHz mialem 2MB pamieci RAM i dysk 40MB. Obecnie mam 8GB RAM i HDD 2000GB (2TB). Nieco upraszczajac - pojemnosc pamieci wzrosla 4000x a HDD 50000x w ciagu 11-12 lat
Dzisiejsze dyski 120GB wydaja sie male czy wystarczajace tylko na system. Kiedy upowszechnia sie dyski SSD 1TB bedzie to przelom. I nic nie pomoze ze wtedy HDD bedzie mialo 10TB. 95% uzytkownikow nie bedzie po prostu potrzebowac takich pojemnosci.
Obecnie tak olbrzymie dyski przydaja sie przy gromadzeniu materialow viedeo czy filmow (+ obrobka i inne specjalistyczne potrzeby). Kiedy 1TB dysk SSD stanieje do ceny rzedu 100$/€, to malo kto bedzie jeszcze potrzebowal HDD.
Standard Blu-Ray dopiero wchodzi do domow. Wiekszosc kreci nosem na 3D. Zanim wejdzie UHD czy XHD i zacznie sie upowszechniac (czytaj - wymagac wiekszych dyskow na dane), to uplynie jeszcze sporo czasu.
Standard blu ray to nie jest jednak to na co ludzie czekali. Nagrywanie płyty przez 2 godziny trochę odrzuca. Lada moment taniej wyjdzie wypożyczanie filmów na pamięciach flash czy innych nośnikach cyfrowych. Płyta to płyta, niewiele będzie dawało jej ciągłe zwiększanie pojemności. Płyta nie może wirować np x300 czy dalej...
Wydaje mi się że niebieski laser to tylko ostatnie tchnienie krążków z danymi jakie znamy.
A jak będzie teraz z gwarancją?? Większość opini jakie słyszałem o Seagate były negatywne choć ja miałem w poprzednim kompie dysk tego producenta i działa do dziś (przez 4 lata) , a w dodatku jest cichszy od mojego obecnego Samsunga.
a ja miałem Seagaty i Samsunga i WDki i najlepsze bez wątpienia dla mnie są WD, natomiast co do SSD to inna bajka
Posiadam dyski od Seagate'a, Samsunga, WD i Hitachi i jakoś nie przepadam za Seagatem :/ Wolę Samsunga i miałem właśnie jeszcze jeden dokupić, ale tera sam nie wiem ;/ LIPA!!
Orientuje się ktoś jak będzie tera z gwarancją na zakupione wcześniej dyski od Samsunga? - choć pewnie i tak nie będzie potrzeby użycia :D
Szkoda Samsunga. Używałem ich dysków, kiedy już miałem dość ciągle siadających Shitgate'ów. Teraz siedzę na WD Caviar Black i od 3 lat nie ma żadnego problemu z dyskami. Szkoda, że tak beznadziejna firma kupiła HDD Samsunga. Wątpię, żeby Samsungowi to na dobre wyszło. Statystycznie jednak WD nie ma konkurencji. Awaryjność dysków na poziomie 0,1% przy 3,7% Shitgate'a i 1% Szajsunga.
Ciekawe skad te dane brales :), wszyscy producenci notuja podobna liczbe reklamacji - na poziomie 3%. Roznice sa w promilach. Prawda jest taka, ze jak sie trafi tak sie ma. Czesto awarie dyskow sa spowodowane wina uzytownikow - gowniane obudowy za 50zł, gdzie dyski sie gotuja, gowniane zasilacze, ktore kiepsko trzymaja napiecia, ale oczywiscie zawsze winien producent tego co akurat padlo. Niewazne, ze przyczyna awarii dysku mogla nie lezec w samym dysku. Tak, tak. Pewnie polowa jak nie wiecej, ktora tu sie wypowiada, a z 80% przecietnych ludzi jedzie na szrocie, a potem marudzi ze sie popsulo.
Samsung robił dobre dyski a Seagate jeszcze lepsze (choć ostatnio awaryjność ich produktów wzrosła) więc teraz teoretycznie nowe modele będą fpyte :)
samusng F3 - swietny dysk. W firmie pracuje w kilku kompach i nie ma problemu. Seagate ostatnimi czasami stal sie troche bardziej awaryjny - 2 dyski (kupione w tym samym czasie) w firmie padly. Ale sporo jeszcze dziala i nic sie nie dzieje. A co do SSD - bardzo fajne wlasnie na system - blyskawicznie sie uruchamia. A ze drogie - nie wszystko moze byc tanie :)
ja mam WD i jestem zadowolony wszystko smiga jak nalezy
dane nieznikaja jak na seagate ze po 2 latach dysk sie nieodpala i wszysko szlak trafia
WD to Poprostu najlepszy producent
to moja opinia na ten temat;)
Hitachi sprzedaje swój dział dysków do WD, teraz Samsung do Seagate.
IBMa nie ma już od dłuższego czasu - dział HDD poszedł kilka lat temu do Hitachi właśnie.
To zdecydowanie nie są dobre wiadomości dla nikogo z wyjątkiem może akcjonariuszy uczestniczących firm.
umnie pierwszy samsung 160gb ma 6 lat i smiga cichutko bez żadnych problemów, drugi dysk samsung 250gb 3 lata i tak samo cisza i spokój.
A co do rozwoju HDD - ciekaw jestem czy istnieją konstrukcje RAID 0 w obudowie pojedynczego HDD....
Nie, bo jest to zbyt skomplikowane co idzie w parze z zaporowa cena takich rozwiazan.
Ja nadal czekam na ta hucznie zapowiadana technologie ktora pomiesci nawet 20TB danych na dysku (Toshiba juz zaprezetowala probke mozliwosci, a inne wielkie firmy polaczyly sily i pracuja by jaknajszybciej wdrozyc te rozwiazanie na masowy rynek).
Oj przydałaby się taka pojemność. Tylko nie wiem czy zaufałbym jednemu dyskowi w kwestii kilku projektów na raz. Szlag trafi 24TBowy dysk i pół roku pracy w plecy. Klienci podaliby nie do sądu i trafiłbym do pudła o głupi dysk ;)
Dlatego ja co pół roku robię kopię zapasową najważniejszych rzeczy ;)mimo że mam tylko 320 GB, to jednak jestem do tych danych bardzo przywiązany ;)
ciekawa dyskusja na pewno ssd sa ciwkawym rozwiazaniem ale hdd na pewno jeszcze nie wymieraja - co do seagate to mam jeszcze 3 gibajtowy żywy 8,4 i 80 i 500 gigabajtow i wszystkie sprawne poza tym mam jeszcze 2 samsungi 500 i pewnie zakupie jeszcze wieksze w niedalekiej przyszlosci poza tym uwazam iz hdd nigdy w stsunku do ich pojemności nie byly tak tanie :):):)
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159843
odsłon: 35608
odsłon: 34436
odsłon: 28423
odsłon: 26407
odsłon: 24763
odsłon: 22514
odsłon: 21590
odsłon: 18505
odsłon: 18311
odsłon: 18225
odsłon: 18137
odsłon: 17215
odsłon: 15835
odsłon: 15614
odsłon: 15420
odsłon: 14851
odsłon: 14489
odsłon: 13918
odsłon: 13427
odsłon: 13308
odsłon: 12347
odsłon: 11643