Oprogramowanie

ACTA przegłosowana - koniec piractwa?

opublikowano przez Jakub Kralka w dniu 2010-11-28

Kontrowersyjna umowa międzynarodowa ACTA jest już w zasadzie pewna. Piratów czekają spore kłopoty.

  Warto przeczytać:
 

Pirate Bay jednak idzie do więzienia

Prace nad projektem od 2007 roku prowadzone były przez Stany Zjednoczone, Japonię, Szwajcarię oraz państwa zrzeszone w ramach Unii Europejskiej. Szybko przyłączyły się do nich także Australia, Korea Południowa, Nowa Zelandia, Meksyk, Jordania, Maroko, Singapur, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Kanada. Kilka dni temu stosunkiem głosów 331:294 ACTA została przegłosowana w Parlamencie Europejskim.

ACTA to w zasadzie pierwsza w historii próba otwartej walki z komputerowym piractwem. Dotychczas wiele państw walczyło z rozmaitymi próbami naruszania prawa autorskiego w zasadzie wyłącznie w oparciu o obowiązujące w nich przepisy tradycyjnego prawa. Nowa ustawa ma zobowiązać je do otwartej walki z piratami, umożliwiając współpracę na globalną skalę.

Ustawa oczywiście budzi sporo kontrowersji. Jednym z głośniej omawianych postulatów ACTA jest natychmiastowe odcinanie piratów od sieci.

Tymczasem dziś w nocy amerykański rząd zablokował około 70 serwisów, które zdaniem władzy powiązane były z organizacjami lub procederem piractwa. Jest to jednak o tyle niepokojące, że w tej grupie znalazła się cała gama wyszukiwarek, które dokładnie tak samo jak np. Google umożliwiły przekopywanie zasobów internetu w poszukiwaniu nielegalnych plików. Tym samym władze USA rozpoczęły działania uznaniowo i wbrew własnemu prawu (mniej więcej na podobnych zasadach, co walka polskiego rządu z tzw. "dopalaczami").

Źródło: fsdaily

Polecamy artykuły:    
Karta do bicia rekordów - MSI GTX 480 Lightning
20 bezpłatnych aplikacji do Androida
Intel Core i7 970 - potwór wydajności w niższej cenie

 

marketplace

Komentarze

158
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    ok, nie będę piracił ale albo gry i programy stanieją tak aby były proporcjonalnym wydatkiem do zarobków tak jak na zachodzie, albo podwyższają płace.
    a od internetu nie mogą mnie odciąć. gdyby internet fundowała gmina i był darmowy to ok. ale ja za łącze płace.
    Zaloguj się
  • avatar
    Następna ładnie zarabiająca kasę organizacja, nic poza tym
  • avatar
    dokładnie, może by tak jakaś międzynarodowa ustawa o monitoringu użytkowników noży do masła, bo przecież mogą potencjalnie służyć jako narzędzie zbrodni...
  • avatar
    Dajcie spokój z tymi nożami.. ;-)
  • avatar
    Ma to spore zalety. Do tej pory rozwój piractwa był wolną amerykanką rozproszoną i nie skoncentrowaną na jakichś wspólnych celach. Teraz całe środowisko piratów się skonsoliduje co po pierwsze zaowocuje stworzeniem skuteczniejszych i bezpiecznych metod dystrybucji, a po drugie nastąpi niewątpliwie konsolidacja polityczna - wszelkiego rodzaju partie piratów zyskają na popularności jak niegdyś zieloni wobec represji korporacyjno-rządowych w powojennym bumie gospodarczym.
  • avatar
    No ciekawe jak oni to zrobią bo walka z piractwem jest jak walka z rakiem. Wytniesz jedną część ale choroba i tak pozostanie więc nie wiem po jakiego grzyba tworzą takie organizacje jak i tak to im nic nie da.
  • avatar
    Piractwo było, jest i będzie. I bardzo dobrze, bo to jest nasza odpowiedź na dojenie z nas kasy na każdym kroku. Już nawet pomijam polskie realia gdzie ceny w stosunku do zarobków są po prostu co najmniej nie adekwatne.
    Zaloguj się
  • avatar
    331 przekupionych i 294 normalnie myślących ...
  • avatar
    Ale jaka umowa? Jakaś tajna umowa kogo z kim? Nie było referendum jest nie ważna.
    Zaloguj się
  • avatar
    Czyżby początek końca wolnego internetu?? Prawa zawarte w ACTA na pewno będą nadużywane...
    Zaloguj się
  • avatar
    Jedno jest pewne, jak zaczną się dobierać do ludzi ściągających przez neta pliki to tym samym napędzą sprzedaż nielegalnego oprogramowania i będzie jak kilkanaście lat temu że na wszelkiej maści targowiskach było pełno towaru tego typu... może zmienią się "kanały" dystrybucji ale prawda jest taka że zamiast ludzików ściągających coś dla siebie będą musieli walczyć z grupami specjalizującymi się w tym fachu.
  • avatar
    a ja nawet jakbym zarabiał tyle co Bill Gates i tak bym bawił się w ściąganie nielegalnego softu a i udostępniałbym ile wlezie póki by mnie nie złapali właśnie przez takie zrzeszenia/ustawy
    bo to już zaczyna się robić bardzo niebezpieczne. Piractwo było, jest i będzie. Ma to swoje plusy i minusy. Przykład? Gram sobie w demo gry SWTSU 2 bardzo mi się podoba, czytam recenzje przedpremierowe wszystko wygląda cacy.. idę kupić grę, instaluję zaczynam grać a tu... nagle koniec po 4h... Wyobraźcie sobie ile było by wtedy bezstronnych serwisów o grach czy gazet o grach (tych już nie ma kiedyś było CDA ale teraz śmieszne rzeczy tam piszą). Jeżeli wyjdzie dobry produkt to i tak znajdzie sporą rzeszę nabywców... No i oczywiście organizacja będzie utrzymywana z pieniędzy podatników...
    Tak jak ktoś się wypowiedział póki będzie piractwo to producenci softu będą się mniej więcej starać jakość swoich produktów zwłaszcza, że i dem teraz jak na lekarstwo...
    Zaloguj się
  • avatar
    prawda jest taka ze bez piractwa sprzedaz spadla by o kilkadziesiat procent z racji tego ze nie wszyscy moga kupic kota w worku jest bardzo duzo tytulow za setki zlotych na kilka godzin rozgrywki i nic wiecej to samo z muzyka kupic plyte dla jednej piosenki wiadomo wyjatkiem sa sklepy muzyczne ale tak czy siak piractwo nakreca sprzedaz w ten czy inny sposob napedzajac kase riaa i innym organizacja "walczacym" z piractwem a prawda jest taka ze piractwo nigdy nie zniknie najwyzej bedzie w podziemiu poprzez zaufanych czlonkow "sharegroup" jak ze zwykla gielda elektroniczna sobie nie moga poradzic gdzie wszystkie filmy programy gry po 10zl ;] z dvd czy po 15 nie mowiac o hiszpani grecji itp itd gdzie na bazarkach pod sklepami w turystycznych miejscowosciach pelno teog typu ludzi jak w calej europie oferujacych piraty po kilka dolarow badz euro


    lepiej by zrobili jak by obnizyli ceny gier filmow muzyki wiecej ludzi by kupilo wyszlo by na to samo im z dochodami a piractwo samo by zaczylo zanikac bo nie bylo by to oplacalne bo kazdy torrent placi za uploaderow scenowych dobre relki serwery :) nie mowiac o ludziach ktozy sa zrodlem wszystkiego np reloaded czy rzr1911 itp itd

    ale "panowie pasłowie wiedza lepiej"
    Zaloguj się
  • avatar
    a ja sądze ze jakby zlikwidowali hipotetycznie piractwo to ceny softu poszłyby dianmetralnie do góry gdyz nie byłoby skad pozyskac softu nawet nielegalnie i to wykorzystałyby firmy
  • avatar
    a walke można podjac inaczej ceną ale se myslą po co obnizać cene trza kase zbijać no to niech teraz kombinują
    Zaloguj się
  • avatar
    Natychmiastowe odcinanie to przegięcie pały! Powinien być list ostrzegający. A dopalacze dobrze, że zamknięto, bo gówniarze nie mieli nic do roboty, a korzystać z tego nie umieli.
  • avatar
    przecież nie chodzi o likwidację piractwa, tylko o powołanie kolejnego resortu ciągnącego chore ilości kasy na wirtualną walkę z "tymi złymi", oraz przykrywkę dającą możliwość "legalnej" inwigilacji tego co robisz, by odpowiednia firma, która zapłaci za te dane wiedziała dokładnie jaki towar ci wcisnąć i jak sformułować slogan byś go łyknął, a panowie posłowie już zwęszyli kolejne poidełko, do którego się z chęcią podłączą
  • avatar
    Gratuluje każdemu, kto zagłosował za. Żegnaj piękna wolności, witaj inwigilacjo. Krew mnie zalewa na myśl, że z podatków utrzymywany będzie kolejny darmozjad. Brawo!
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie tędy droga. Przynajmniej nie w Polsce. Tu jest za drogo w stosunku do pensji.
    Piraci znajdą jakieś obejście tejże ustawy. A jeśli nie znajdą, to ludzie po prostu nie kupią różnych programów, gier, filmów itp., ponieważ nie będzie ich na to stać.
    Zaloguj się
  • avatar
    Touldie a o jakie argumenty ci chodzi?
    Czy o to, że tatuś daje ci kasę na gierkę a twój kolega z klatki jako że jego rodzice cienko przędą i chłopak nie ma skąd wziąć kasy to ściągnie i se pogra aaa no i pewnie okaże się lepszy od ciebie w te klocki... tak cie to boli?

    Wiesz w pewnym wieku może zrozumiesz co nie co....
    Zaloguj się
  • avatar
    Mogliby przynajmniej z serialami nie walczyć, które już idą w TV. A reszta to mi obojętna.
    Zaloguj się
  • avatar
    A kiedy to w Polsce będzie prawnie obowiązywało ??
    Zaloguj się
  • avatar
    I tu powstaje pytanie po co nam internet 10 mega lub więcej, do oglądania filmików na youtubie czy wysyłania maili dla mnie to bezsens jak to wejdzie w życie wtedy posiadanie szybkiego łącza jest bezsensowne, 1 mega wystarczy żeby sobie np. w cs-a zagrać bez dużego pingu :D
    Zaloguj się
  • avatar
    No nie przesadzaj... Być może w końcu rozwinie się usługa Video-On-Demand i będzie w przestępnej cenie. Jest to możliwe. TP chyba ma jakąś ofertę na TV poprzez Internet - nie wiem dokładnie, nie korzystam z usług TP.

    Duże przepustowości na pewno znajdą zastosowanie :) Przyznam szczerze, że sam mam 8mb/s i wykorzystuje te łącze w minimalnym stopniu. Miałbym 1mb/s i też byłoby dobrze - stronki trochę wolniej by się ładowały.
    Zaloguj się
  • avatar
    Nawet w co osobiście wątpię jeżeli nie będzie już ściągania filmów czy gier z torrentów, to biznes wróci w pierwotne miejsce na stragany czy do lokalnych piratów którzy po prostu będą jak dawniej rozprowadzać towar, masz USB i zrzucasz albo płytki BR, albo jeszcze jakiś lepszy patent się wynajdzie.

    Poza tym w dzisiejszych czasach jest dużo lepiej mamy kolekcje klasyki w których są bardzo dobre pozycje, można gry sprzedawać na serwisach aukcyjny po okazyjnych cenach.

    Chociaż uważam za nie fair play politykę niektórych firm które starają się ograniczyć handel używanymi grami, marzy mi się sytuacja gdy np: ściągam coś na steamie i po przejściu np: wiedźmina 2 moge go legalnie sprzedać drogą elektroniczną

    Zaloguj się
  • avatar
    PIRACIIIIIIC!!!!!!!! Nie no system kupiłem oryginalny i to był jeden z wiekszych wydatków przeznaczonych na modernizację archaicznego jak na tamte czasy PC. Wtedy Vista 64 UE kosztowała +- 900zł a za to można było kupić dobrej klasy płyte główna i ze 3GB pamięci RAM :p Na tym moje wydatki na oryginalny software się skończyły :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Przyszłością gier jest rozgrywka online, piraty w większości nie mają tej opcji... ;)
    Osoba która ściągnie grę to ją przetestuje potem wywali albo wróci do po pewnym czasie ale nie znowu do tej samej singowej kampanii(teraz takich dobrych nie robią co by wracać po kilka razy ^^) a do gry online na oryginale ;)

    Takie marne single-player'owe kampanie teraz wychodzą że powinny być za darmo jako demo bo takie dema kiedyś były lepsze niż nie jedna dzisiejsza pełna kampania.

    Skąd ten strach o zarobki tak czy siak zarabiają sporo i zarobią więcej jak dzisiejsi piraci będą mogli testować gry.

    Zaloguj się
  • avatar
    Powiem krótko ,do niedawna PS3 nie miała piratów były i są wysokie ceny gierek i zobaczymy.Mówią że przez piraty są wysokie ceny,to ja się pytam czemu przez 4 lata na PS3 gry były drogie ,ba nawet droższe niż na xboxa w niektórych przypadkach.To pokazuje że jaka by niebyła skala piractwa producenci byli i będą chcieli mieć drogie produkty.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zdaje sobie sprawę z tego, że to i podobne fora penetrują "branżowi propagandyści" ale każdy normalny człowiek zdaje sobie sprawę, że tak zwane piractwo to normalne zasady współżycia społecznego będące podstawą naszej i wielu innych cywilizacji. To, że tzw właściciele praw autorskich lub podobnych nadużywają swoich praw i lobbują za nadmiernym ich rozdymaniem do poziomu nie akceptowanego społecznie co jest główną przyczyną piractwa i jego szerokiej akceptacji społecznej. Wszelkie próby narzucenia swoich interesów sprzecznych z interesem społecznym musi doprowadzić w końcu do przesilenia i rewolucji. Czym ostrzejsze będą represje tym krwawsza będzie ta "rewolucja".
  • avatar
    Wejście PL do UE było błędem. Tak nam ładnie zamydlono oczy, że dopiero teraz się budzimy "o co kaman". Poziom kontroli w tym zbiorowisku socjalizmu jest niebywały. Ilość bezsensownych przepisów przeraża. Jak najszybciej powinniśmy z UE wyjść i iść swoją drogą co niestety na dzień dzisiejszy jest bardzo trudne a po podpisaniu Traktatu Lizbońskiego Polska ma jeszcze mniej praw.
    Jak tak dalej zresztą pójdzie UE upadnie, bo coraz bardziej państwa chcą być traktowane indywidualnie.
  • avatar
    walka z piractwem dobre sobie a z tego co pamiętam to ci co tak ściągają i łamią prawa autorskie kupują najwięcej gier, filmów, muzyki.
    Czyżby sami pod sobą kopią dołek, czy raczej kolejna maszynka do zarabiania pieniędzy z dziada (przeciętny szary człowiek)
  • avatar
    Kolejne ograniczenie wolności i jawne łamanie prawa.

    Kto im pozwolił na przyjęcie jakiejś umowy napisanej w ukryciu bez referendum.
  • avatar
    No dobra ale jaka jest treść tej ACT-y? Można było najważniejsze punkty podać :P
  • avatar
    ...Ciekawe jak oni udowodnią, kto ściągał nielegalnie te pliki? Nie ma odpowiedzialności grupowej, więc trudno udowodnić kto w np. 4 osobowej rodzinie ściągał.
    Zaloguj się
  • avatar
    Za rozpowszechnieniem internetu stoją miedzy innymi banki i towarzystwa finansowe, które nie pozwolą na to, aby ich klientów odcinać od domowych mankomatów, czytaj: ekont itd
    Zaloguj się
  • avatar
    Witam jestem studentem dziennym do tego pracuje Próbuje obecnie uzbierać może 1,5 tys zł na modernizacje mojego 7 letniego kompa Chętnie kupiłbym Windowsa i inne oryginalne programy (o grach to nie ma co marzyc na razie), bo kto by nie chciał mieć lśniącej oryginalnej płytki na półce Ja uważam ze 1100 zł za najmocniejsza wersje windowsa 7 to stanowcza przesada ,licencje za antywirus minimum 100+ zł
    Na razie korzystam z oryginalnego windowsa XP na licencji studenckiej ale reszta to piraty Nie wyobrażam sobie kupna oryginalnego kompletu programów za 2 lub 3-krotną wartość sprzętu na który z trudem próbuje uzbierać Nie rozumiem wypowiedzi w stylu to kupujesz mniej gier są u nas w kraju ludzie dla których 1 gra na rok to byłby duży sukces, bo są potrzebniejsze rzeczy Takich ludzi jest niestety większość Gdyby nie takie studia to bym na tym kompie kolejne 7 lat siedział Nie popieram piractwa ale nie można ludzi karać za brak odpowiednio wysokich dochodów!
    Zaloguj się
  • avatar
    poco dyskutować o prawie wystarczy ze kara za piractwo (osoby fizyczne) to powiedzmy miesięczna penisa.

    a tak ogólnie to jestem konstruktorem dlaczego nikt mi nie płaci tantiem-ów za moją twórczość :)
    Zaloguj się
  • avatar
    nic po zatym hehe walka trwa i nie widac konca Pitratcwo zawsze bedzie poprostu tylko w inny pociag sie przesiadnie wspolczoje tym z ACTA nowe wyswania czekaja ich czy im sprostaja -raczej nie ale kasa sie liczy hehehe
  • avatar
    a ja swoja droga jak zawsze skontruje tych co uwazaja ze piractwo to wilekie zlo i trzeba urzadzac krucjaty... do czego zmierzam

    1. gdyby nie piractwo mielibysmy tak jak to sie zreszta dzieje na konsolach gdzie go praktycznie nie ma, zalosny popis tworcow co nie potrafia zrobic wiecej jak jednej dobrej gry, bo przeciez ludzie by kupili kota w worku i nie mogli go ddac ani odsprzedac wiec i tak kassa bedzie i tak - spojrzcie sobie na tytuly jak bardzo ograniczone sa to tytuly w stosunku do tych z przed 5 lat... owszem sa perelki ale to jak z perlami bywa rzadkie produkcje.

    2. dlaczego piractwo sie porownuje do kradziezy skoro kradziez to zabor mienia w taki sposob zeby jego wlascicel nie mogl z niego korzystac... a plik jest po prostu kopia ktorej wypdrodukowanie nic nie kosztuje. owszem kosztuje wysilek umyslowy programistow ale... ostatnio z nim co raz gorzej bo dostajemy wybrakowane produkty nastawione na patchowanie ktore powiekszaja swoj rozmiar wykladniczo a za wiele jakosci za tym nie idzie i gdyby nie piractwo mysle ze skazani bysmy byli na uzywanie drogich i zatrzymanych w rozwoju produktow.

    3. nie mysle ze mialy by szanse istniec wtedy na rynku takie produkty jak gimp czy open office bo ci wielcy zjadaja takich na sniadanie (popatrzcie sobie na konsolidacje wydawcow gier

    4. koszty, dzisiaj panuje moda na generowanie kosztow a nie oszczedzanie, bo zatrudnia sie co raz to nowych ekspertow od kiwania palcami i pierdzenia w stolek...
  • avatar
    przypada na jednego programiste (bo gdzie niegdzie przerost jest chyba 1:1000 np. takie activision)

    5. to piraci kupuja najwiecej produktow a nie szarzy ludzie, bo oni powiedzmy sobie szczerze maja TVN i to im wystarczy, chodza do kina i tyle.

    6. dystrybutorzy dymaja zarowno klientow jak i autorow popatrzcie sobie na czesto publikowane koszty skladowe produktu i zobaczycie ze autor to dostaje marne kilka procent a reszte zgaraniaja cwaniaki od kiwania palcami co sie udzielaja na tym i innych forach.

    7. dobry autor znajdzie kanaly dystrybucji ktore pozwola mu zarobic i zebrac rzesze fanow (stare ale jare kapele ktore graja koncerty a nie odcinaja kupony od jednej piosenki ktorych promuja tacy wlasnie od machania palcami)

    8. zabezpieczenia- wszystkie te pieaniadze wsadzone w zabezpieczenia i akcje sicigania piratow sa drozsze niz po prostu wypdorukowanie dobrego produktu a teraz sie wlasciwie skupia na zabezpieczeniu niz uzyskiwaniu jakosci. to samo tyczy sie reklamy.

    9 nie przemawia do mnie argument ze kazdy wlasciciel chce maksymalizowac zyski - owszem zdanie prawdziwe ale wyjete z kontekstu bo jego zadaniem nie jest branie kaski a dostarczanie jakosciowego produktu i za to branie kaski, co autorzy, wszyscy skrzetnie przemilczaja. ciagle tylko mowia wy placicie a my nic nie robimy i tak jest ok, jak sie nie zgadzacie to fora ze dwora - to jest wynaturzony system o ktorym pacany zapominacie boscie wychowani w "to ja jestem bogiem i to ja ustalam zasady
  • avatar
    aha i problem istnienia piractwa w polszcze:

    srednie zarobki w UE to jakies 2000e co dzis daje rowno 8000zl, taka sprzataczka dostaje 1600e a recepcjonistka 1800-2000e, ludzie ktorzy pracuja na stanowiskach kierowniczych od 3000 w gore, gry kosztuja w ue i tak drozej niz w USA bo chamy przeliczaja 1:1, wiec 30-50e czyli max 200zl (ale w miesiac po premierze ich ceny spadaja o 20% a u nas nie) no ale co to jest nawet 50 euro dla kogos kto zarabia 2000e????
    porownajcie sobie srednia ile zarabia Polak (zalezy od regionu ale tez jest to ok 2000zl, przy czym bywa tak ze np w lodzkiem jest to 1300-1600zl: kierownictwo nizszego szczebla, a sprzataczka: 600-800zl) i stanie sie jasne ze chca was wyruchac bez wazeliny

    nie trafiaja do mnie argumenty ze "nie stac cie to nie kupuj" bo nawet dzis tak samo zaczynaja postepowac ubezpieczyciele i podnosza OC "bo w lukxemburgu jest drozej" (tylko ze pensje w luxemburgu to juz od 4000e w gore) a ceny nawet glupiego pradu juz sa na poziomie UE, ceny sprzetu w ue sa nizsze a sprzet lepszej jakosci.

    Po prostu jak bedziecie ulegac namowom tych oszolomow marketingowcow co powiedza wam wszystko byle byscie dali im swoje pieniazki (beda grozic i wysmiewac przytaczac mnostwo z koziej dupy wzietych argumentow i odwolywac sie do waszego sumienia- swojego juz dawno nie sluchaja i moralnosci ktorej oni juz dawno nie przestrzegaja) to wezma od was kazde pieniadze nie wazne bedzie co kupujecie po prostu macie dawac kase i milczec
  • avatar
    niech mocniej naciskają
    będzie wtedy więcej incydentów typu

    wszedł gość do biura poselskiego i wystrzelał ich jak kaczki

    więcej nacisku proszę rządu ... i tak do następnej rewolucji
  • avatar
    powinni wprowdzić prawo anty korporacyjne

    korporacja= mafia

    wspomnicie moje słowa

    dymają ile mogą i jeszcze w rządzie zasiadają
    trują nas tymi podróbami do jedzenia
    kłamią w TV i radiu

    pare ładnych lat po 12 września
    i tylko na Planete widziałem prawdziwy reportaż o tej tragedii

    na żadnym innym radiu ani TV nie powiedzieli jasno kto stał za zamachem

    i tak samo w Smoleńsku
    przypadki chodzą po ludziach
    a odpowiedni ludzie czerpią z tych przypadków swoje korzyści
  • avatar
    Tytul powiniem raczej byc ACTA czeka sporo klopotow hbewheheehe
    Piratcwo bylo jest i bedzie FOREVER ;p
  • avatar
    Ten kto uważa, że soft czy filmy stanieją jak nie bedzie piractwa chyba jest niezłym marzycielem. Że powstaną małe firmy i będzie konkurencja, hahaha, myslićie że takie firmy jak ea czy activision pozwolą na to? Już to widzę. Ale to moja opinia. I tak z cenami teraz nie jest aż tak źle, za parę złotych można kupić coś fajnego, cofnijcie się do połowy lat 90, wtedy prawie każda gra kosztowała około 200 pln, a pensje były 3x mniejsze. Swoją drogą wcale się nie dziwię, że ludzie piracą. Sam nie mam grama lewego softu na swoich kompach, mój 13-to letni dzieciak nie widział pirata na oczy. Sam jestem programistą i zawsze uważałem, że za czyjąś pracę trzeba zapłacić, ale po tym jak zasiadłem do produkcji EA pt. Medal of Honor Tier 1 i którą skończyłem w 3 godziny, stwierdziłem że to chyba jakiś żart i tak naprawdę myślę że EA mnie okradło. Gdzie się podziały czasy takich gier jak Doom czy Jedi Knight które dostarczały rozrywki na tydzień albo dłużej, które przechodziło się po kilka razy. Chyba jedynie nasz rodzimy Wiedźmin nawiązuje do tej tradycji, mam obie wersje i obie przeszedłem po dwa razy. Najgorsze jest to, że Ci co uchwalają takie prawo nie mają pojęcia jak duże korporacje nas, jak to ktoś wcześniej ujął, ru... bez wazeliny. A podobno Ci ludzie mają nas chronić przed monopolami, bo tak naprawdę przemysł rozrywkowy to monopol i tyle.
    Zaloguj się
  • avatar
    to ja lecę jeszcze troszkę po zasysać z neta puki nie zamkną mi moich ulubionych stron :)
    a później pewnie tylko Ruskie webside będą rządzić.
  • avatar
    Hmmm, trzeba będzie w końcu zrobić porządek z chłamami za grubą kasę które oferują kilka godzin rozrywki w porównaniu z produkcjami z przed lat które oferowały rozrywki często na miesiące.
    Kiedy w końcu będę mógł zwrócić grę czy oprogramowanie które nie spełnia moich oczekiwań i odzyskać wyłożoną kasę?
    Ile jest programów czy gier, które mają porządne demo pozwalające w 100% upewnić się że to dobrze wydane pieniądze?
    Ile dem jest okrojonych funkcjonalnie i nadal nie wiemy co kupujemy albo pokazują to co najlepsze a gra sama w sobie poza elementami zawartymi w demie jest totalnym bublem pozwalającym na kilka godzin miernej "rozrywki".
    Ile jest softu dobrze napisanego i zoptymalizowanego, który zaraz po premierze jest wolny od błędów i nie powoduje przez pierwsze tygodnie białej gorączki w oczekiwaniu na łątkę, albo piany na ustach po tym jak się wyda kilka K na nowy sprzęt a gra i tak działa nieadekwatnie wolno do mocy sprzętu?
    Ile jest zabezpieczeń uprzykrzających życie legalnym nabywcom?
    Niestety w większości przypadków na rynek trafiają niedopracowane buble, wydane byle by były wydane i często za niemałą kasę.

    Ostatnia gra, która z resztą miała potencjał ale była niedopracowana to APB, kasę EA przytuliła i na tym kończy się odpowiedzialność, gierka niegrywalna przez lagi i złą optymalizację a raczej optymalizację pod sprzęt na jakim była tworzona. Kto mi kasę odda za zszarpane nerwy i za bubel który nie powinien wyjść do sprzedaży w tej formie?
    Zaloguj się
  • avatar
    TA USTAWA JEST ROBIONA TYLKO POD KONCERNY MEDIALNE.

    TERAZ TO DOPIERO BĘDZIE BEZPRAWIE.

    NIE TAK DAWNO "Rząd USA zablokował ok. 70 stron internetowych w związku z podejrzeniami o naruszenie praw autorskich.Posunięcie amerykańskiego rządu jest bardzo niepokojące. Nastąpiło bez poszanowania prawa i zapewne ułatwi kolejne, nieuzasadnione blokady." - DOBREPROGRAMY.PL

    TO JEST CHORE.
  • avatar
    E tam. Wszyscy jesteście w błędzie. Przecież wszyscy wiemy że w ostatnich czasach przez internet zanikają kontakty miedzy ludzkie.
    Pamiętacie czasy Amigi? Kiedy to chodziło się po kolegach i koleżankach i pożyczało tudzież kopiowało gry. Jak tak dalej pójdzie odnowimy stare kontakty albo zdobędziemy nowe.
    Kontakty miedzy ludzkie oraz układy wrócą szybciej niż nam się wydaje.
    :)
  • avatar
    Pracuję jako webmaster. Nigdy nie miałem problemów z oprogramowaniem. Zanim kupiłem Windowsa 7, jechałem na Ubuntu, zresztą nadal mam, gdyż jest tam kilka unikalnych opensourcowych programów (np. alternatywa dla Flash). Photoshopa nie używam, gdyż jest za drogi - w pełni wystarcza mi GIMP. Szczytem debilizmu jest twierdzić - producenci robią niedopracowane gry, więc ja je będę kradł. Jak ta gra jest taka niedopracowana, to po co w nią grać? Jak trudno się Wam przyznać do tego, że jesteście zwykłymi złodziejami.
    Zaloguj się
  • avatar
    @UP
    Czyli jak producent czy ktoś tam reklamuję grę jako super extra itd...
    ja ją kupię a okazuje się wielkim gniotem i kończy się po 3h a wydałem na nią 100++ zł bo myślałem z zapowiedzi, że będzie dobra (nie wspominając o tym, że w nowego CODa nei dało się grać na phenomie X6 3.3ghz, 4gb ramu i GF 460 bo ilość klatek spadała poniżej 20 a w mulit laaagi i nic więcej) i taka gnida co ją wypuściła na rynek śmieje mi się prosto w twarz "ha ha baranie kupiłeś to...." to jest cacy? Bo on ma do tego prawo. Może reklamować grę, kupić kilka gazetek/stronek które ją zrecenzują na wysoką ocenę.
    (w pewnej gazetce nowe star wars dostało 8/10 ocenę... gra trwa max 4,5h i jest to gra tylko single player)
    A ja nie mam prawa ściągnąć gierki z neta sprawdzić co to w ogóle jest i jak mi się spodoba kupić?


    PS. @UP Jak chcesz to kupuj ja nie mam zamiaru zanim coś kupię muszę to sprawdzić. Będę bawił sie w piracenie póki mnie nie zamkną.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zapomniałem dopisać nie lubię strategii
    Bioshock też mi sie nie podobał (nie lubię postapokaliptycznych gier)
    Oczywiście twórca ma prawo zażądać za swoją pracę ile będzie chciał ale ja mam też jakieś prawo sprawdzić ten produkt przed kupnem.
    Tym się różni gra od np. odtwarzacza mp3, że odtwarzacz mogę zwrócić w ciągu chyba 24h i nie mogę zrobić "ctr+c, ctr+v" żeby mieć 2 czy 20 odtwarzaczy. Jeżeli twórca ma prawo żądać jakiejś kwoty za swój produkt i wirtualny produkt ma mieć takie same prawa jak normalny to ja chcę także mieć możliwość zwrócić grę w ciągu 24/48h jeżeli mi się nie spodoba... aaa no fakt zapomniałem przecież większość gier teraz można skończyć w jedno popołudnie....
    Czemu nie mogę sprawdzić produktu przed kupnem? (porównanie do chleba czy drożdżówki jest bezsensowne bo one kosztują 2zł nie 100zł)

    PS.Cyvilizację mam 4 i 5, SH też bodajże w CDA było kiedyś to kupiłem.
  • avatar
    W takich sprawach jak zawsze obie strony maja pare logicznych argumentów za swoim stanowiskiem.

    Niemniej żaden pirat nie ma racji całkowitej ;), znam takich co długo żyli jak pączki w maśle. Oprogramowanie za grubą kasę z torrentów, po 10 gier miesięcznie z torrentów. Za nic z tego nawet złotówki nie zapłacili.

    A druga sprawa to co ma producent (do tego zachodni)oprogramowania do stanu zarobków użalających się? Ma odpowiadać za ich wysokość czy może znaleźć pracę piratowi żeby nie piracił jego produktów? To są argumenty dzieciaka. Mi się śmiać chce jak ktoś ciągnie przez ileś lat mase rzeczy z torrentów i jeszcze zgłasza pretensje i stawia warunki.

    Owszem oprogramowanie i gry sa drogie jak cholera ale bycie tylko pasożytem tej sytuacji raczej nie poprawi. Swoją drogą, myślę że mentalność dzisiaj jest taka, że producentowi słupki wielkości sprzedaży wzrosną nieznacznie nawet jak postawi na półcę grę w cenie 59,99 pln. Na pc w przeszłości były prawdziwe perełki w cenie około 90 pln. I tak były piracone. A na konsoli całkiem przeciętne tytuły schodzą po 200 pln. Widać po tym, że trudności w korzystaniu z nielagalnej gry przemawiają do klienta lepiej niż niska cena. Nie ma co się oszukiwać bo widać to w codziennym życiu. Piraci syn, piraci mama i tata i prawdopodobnie babcia.

  • avatar
    więcej sprzedanych gier, programów to większy popyt > im większy popyt tym większa produkcja (nowe firmy itd) > im więcej firm tym większa konkurencja > im większa konkurencja (więcej gier) tym niższe ceny > niższe ceny to większa sprzedaż czyli popyt :D... nie zastanawialiście się nigdy dlaczego wgl stać nas na takie urządzenie jak komputer? Bo sprzedaję się w ogromnej ilości i to właśnie dzięki popytowi który tworzą gry. Komputery mają to do siebie że nie skopiujecie sprzętu za pomocą Ctrl + C i dlatego mamy tak niskie ceny. Software ma to do siebie że można go łatwo skopiować. Jeżeli nie stać Cię na coś to tego nie używaj! Nie Windows to linux, jak nie masz kasy na gry to na linuxa masz mase darmowych tytułów. Jeżeli wgl. nie masz kasy to chyba czas najwyższy to zmienić! Nie mam worka złota, ale mam na tyle samokontroli że potrafię odłożyć. Każda rozrywka kosztuje, piwa ze sklepu jakoś nie "sciągacie". Nauczcie się pracować i nagradzać Siebie za tą prace. Jak byś się czuł gdyby pracodawca nie wypłacił Ci należnego za pracę? Tak samo jak twórcy softu. Codo całej tej ACTA. Niepotrzebna ... lepiej niech wpompują te pieniądze na tworzenie nowych miejsc pracy ... a może już je utworzyli :D
  • avatar
    @UP myślałem, że w Polsce skończyła się komuna ale jak widać tobie ona nie przeszkadza...
  • avatar
    Po części, obserwując to co się dzisiaj dzieje, tej branży także udzieliło się spojrzenie typu - po co robić coś co da klientowi radoche przez długi okres czasu i zarobić 1x 200 pln jak można zrobić 4 tańsze i w takim samym okresie zarobić 4x 200 pln. To samo skrzywienie ;) mają dzisiaj producenci samochodów - produkowanie auta bezawaryjnego, starczającego na długo i takiego, które nie wymaga odwiedzić w serwisie parę razy w roku się zwyczajnie nie opłaca.

    Z drugiej strony trochę ich rozumiem bo po latach hulającego piractwa chcą jak biznesmeni zwyczajnie chronić swoich interesów. Półtoragodzinny film na dvd kosztuje 100 pln. Więc taka sama cena za grę typu half-life 2, crysis, doom 3, arma 2 itd była jak ultrapromocja.

    Moim zdaniem nastaną czasy bubli i agresywnej promocji sprzedawane przez rekinów typu ubisoft czy ea z przewagą prawników nad twórcami z pasją w swoich biurach :)

  • avatar
    Jeszcze nam wszystkim szczęki opadną po wprowadzeniu tego "projektu", którego treści Komisja Europejska nie chciała ujawnić nawet Parlamentowi Europejskiemu (ale za to wybranym gigantom z dziedziny mediów i farmaceutyki już tak, ba to właśnie korporacje miały największy wkład przy kreowaniu tego gówna). ACTA to narzędzie nadzoru stojące ponad suwerennym prawem, a biorąc pod uwagę kto przy tworzeniu tego siedział, nie będziemy jako społeczeństwo z tego zbytnio zadowoleni (i skończy się wreszcie ta cała szopka tak, jak zazwyczaj się kończy - czyli sporą ilością zgonów, bo historia jak wiadomo lubi się powtarzać i jak za bardzo się ludzi przydusza, ci w pewnym momencie nie wytrzymują). A do walki z piractwem i podróbkami już dawno istnieją odpowiednie narzędzia i prawa, ale teraz będziemy mieli następne ... lepsze, prosto z korporacyjnych PR-owskich nasiadówek. Demokracja .. hehe.
  • avatar
    Aha, chciałbym dodać, że KAŻDE międzynarodowe prawo jest złe.
  • avatar
    Zwróćcie uwagę że w Stanach zablokowano dostęp do kilkudziesięciu przeglądarek internetowych (konkurentów zarówno Yahoo jak i Google'a)!! Co to wnioskuje? A to że ta wielka kampania to tak na prawdę likwidowanie konkurencji zarówno dla Google jak i Yahoo!!
    Ciekawe kto to wszystko sponsoruje? Za pewne właśnie te dwa koncerny!!

    Tak samo jak u nas dopalacze były konkurencją dla narkotykowego półświadka, któremu obroty spadły nawet o 30-40%! Ten kto wydał wojnę dopalaczom, tak na prawdę wsparł biznes narkotykowy! Narkotyki były, są i będą, tak samo jak narkomani.

  • avatar
    A można poznać wykaz posłów jak głosowali?
  • avatar
    http://www.sadistic.pl/ogladajcie-jednoczmy-sie-vt100959.htm