Karty graficzne

AMD odpowiada na Nvidia GPP - producent chce powalczyć o klienta w inny sposób

z dnia 2018-04-17
Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
26 komentarzy Dyskutuj z nami

AMD wyznaje zasadę, że wybór nie jest przywilejem tylko prawem każdego konsumenta. W związku z tym producent postanowił odpowiedzieć w typowy dla siebie sposób.

Nvidia GeForce Partner Program (GPP) to jeden z tych tematów, który ostatnio wzbudza najwięcej emocji wśród entuzjastów sprzętu. AMD nie ma zamiaru czekać z założonymi rękami i postanowiło odpowiedzieć na kontrowersyjny projekt… oczywiście w diametralnie odmienny sposób.

Producent wyznaje zasadę otwartego rynku, który nie jest związany żadnymi ograniczeniami. W związku z tym zachęcił poszczególnych partnerów, aby wprowadzili na rynek nowe serie kart graficznych, które będą obejmować konstrukcje bazujące na rdzeniach Radeon (przykładem tutaj może być marka AREZ od firmy ASUS, ale na podobny krok zapewne zdecydują się też firmy Gigabyte i MSI).

Jednocześnie producent zobowiązuje się do udzielania deweloperom takiego wsparcia, jakiego tylko potrzebują - i to bez warunków niekorzystnie wpływających na konkurencyjność rynku. Uwagi te zapewne dotyczą konkurencyjnego pakietu Nvidia GameWorks, który wzbudza spore kontrowersje wśród graczy przez słabsze działanie na kartach AMD.

Przy okazji warto dodać, że AMD podkreśla swój wkład w rozwój kart graficznych i opracowanie innowacyjnych rozwiązań. To właśnie dzięki wsparciu „czerwonych” powstały pamięci HBM i HBM2, a także interfejsy DirectX 12 i Vulkan API. Producent chwali się również technologią FreeSync, która pozwala cieszyć się lepszą jakością animacji, bez ponoszenia dodatkowych kosztów (jak w przypadku konkurencyjnego rozwiązania Nvidia G-Sync).

Na koniec filmik, który w dosyć specyficzny sposób odnosi się do obecnych realiów rynku. Jesteśmy ciekawi co wyjdzie z koncepcji producenta i w którym kierunku pójdą konsumenci.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Źródło: AMD

marketplace

Komentarze

26
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    w przeważającej części to prawda, ale rację mają...
  • avatar
    Serdecznie kibicuję czerwonym, ale ostatnie dwie (gtx690 i 980) karty kupiłem od nvidii. Teraz myślę nad czymś nowym i choćbym bardzo chciał radeona to jedyna opcja to niestety NV. Zieloni byli zawsze wydajniejsi, ale amd było jedynie pół kroku za nimi a nadrabiało cenami i darmowym freesync, teraz wydajnościowo są mocno w plecy a opłacalność też jest mizerna. Moim zdaniem jeśli w najbliższej generacji amd nic ciekawego nie zaprezentuje to mogą powoli zwijać kramik, szczególnie jeśli Intel wejdzie na rynek gpu.
    Zaloguj się
  • avatar
    Bardzo dobra odpowiedź i super, że nie dali się wciągnąć w to szambo. Nieczyste monopolistyczne zagrywki nvidia może sobie wepchnąć w gardło aż po jelita i się udławić.
  • avatar
    Najlepiej powalczy jak wyda konkurencyjny cenowo i wydajnościowo produkt. Nie dość że kart niemal nie ma, są drogie żrą jak smok i wydajnością odstają zapewne w 90% grach. Jeśli się mylę to mnie poprawcie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ciekawi mnie to, co użytkownicy robią z tymi kartami grafiki że im się psują. Sam użyje HD6950 zmodowanego do HD6970 od 2013 roku i do dzisiaj nie mam problemu z działaniem, może nie jest już najwydajniejsza ale nadal daje radę. Ja gości kibicuje AMD, i liczę na to, że zrobią to samo co z Ryzenami, będzie, wejdą z przytupem i się NVidii gorąco zrobi. Tak jak Intel ma teraz na powrót godnego konkurenta.
  • avatar
    Nawet najlepsze uzasadnienie moralne nie zmieni faktu, że na tę chwilę ich hasło brzmi mniej więcej "masz wolny wybór, wybierz słabszy i droższy produkt, by napchać portfel nam, a nie tym złym i niedobrym"
    Co mi za różnica komu nabijam kiebzę? Prawda jest taka, ze gdyby sytuacja na rynku była odwrotna, tj amd miałoby 80% udziałów to NV by grała tych małych, biednych i skrzywdzonych. Taki PR. Jedyny problem w tym, że nie ma trzeciej alternatywy i kiepskie produkty czerwonych prowadzą bezpośrednio do monopolu zielonych. Sytuacja mogłaby zmienić się diametralnie gdyby niebiescy weszli do gry na rynku GPU - bo mieliby środki by to zrobić z takim rozmachem by od razu wykreował się duży trzeci gracz.

    BTW Sytuację można trochę porównać od naszej krajowej polityki Jak przy władzy byli ci z dwoma literami w nazwie i mieli w kieszeni 3/4 mediów to ci drudzy wiecznie byli skrzywdzeni i robili z siebie męczenników w kraju i za granicą. Teraz jak ci od trzech liter są u władzy, to tamci takiego Rejtana obrońcę narodu krzywdzonego przez władzę grają - jak by nie pamiętali, że kilka lat temu sytuacja była odwrotna.
    Zaloguj się
  • avatar
    jak będą mieli konkurencyjny produkt to nikogo nie bedzie trzeba zachęcac do ich kupowania

    co to za "freedom of choice" kiedy sprowadza sie to do wyboru miedzy gorszymi kartami
  • avatar
    Zabawne jest to że ta cała sprawa z GPP to w tym przypadku nakrecona afera przez jednego z .... ulubieńców AMD właśnie ;) i vice versa.
    Cóz za zbieg okoliczności :)

    Tak jak mowilem, panów czy tam panie od PR AMD powinno posypywać codziennie złotym brokatem.

    Cholera nie pamiętam gdzie w necie był artykuł w tym temacie łącznie ze zdjęciami Pana redaktora na konferencjach AMD i wiele innych ciekawych szczegółów łącznie z analizą GPP ;)
  • avatar
    Ja już mam od ponad 3lat MSI R9 290x i padł mi wiatrak więc kupiłem dwa 120mm ,ściągnąłem fabryczne i tak mi działa od roku aż do dzisiaj kiedy zaczął się komputer restartować bo zobaczyłem ,że podczas oglądania filmików temperatura rośnie do 94stopni.Muszę teraz rozkręcić wszystko nałożyć pastę termo przewodzącą i najpierw wyczyścić starą.Pamiętam do tej pory jak i7-870 zaczął mi się przegrzewać i jak go rozebrałem to okazało się ,że pasta zamieniła się w coś podobnego do twardego plastiku lub gliny koloru ciemnoszarego.Pewnie z kartą graficzną jest to samo bo jeszcze nie dawno na karcie miałem 75stopni maksymalnie.
    Zaloguj się