Na topie

AMD ujawnia szczegóły o mikroarchitekturze Zen

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Procesory

Kategoria: Komputery Podzespoły Procesory Tematyka: Procesory AMD Producenci: AMD

Do premiery nowych procesorów AMD jeszcze zostało trochę czasu, ale producent postanowił uchylić rąbka tajemnicy o nowej mikroarchitekturze Zen.

  • AMD ujawnia szczegóły o mikroarchitekturze Zen
A A

Coraz większymi krokami zbliża się premiera procesorów AMD na bazie nowej mikroarchitektury Zen, więc też producent ujawnia coraz więcej szczegółów na temat swoich nowych konstrukcji. Niedawno pochwalił się on możliwościami modeli dla komputerów stacjonarnych i serwerów, ale to nie koniec wieści o nowych układach, bo podczas konferencji Hot Chips 28 poznaliśmy szczegółowe informacje na temat samej mikroarchitektury i budowy procesora.

Nadchodzące procesory to całkowicie nowy rozdział w historii producenta, który można nazwać odcięciem się od dotychczasowych koncepcji budowy rdzeni na bazie architektury x86. Przed przystąpieniem do omawiania nowej mirkarchitektury Zen, warto również wspomnieć, że nowe procesory będą wytwarzane w niższym procesie technologicznym 14 nm FinFET – tym samym, w którym są produkowane procesory graficzne z generacji Polaris.

AMD Zen prezentacja  AMD Zen prezentacja
Nowa mikroarchitektura Zen została zaprojektowana z myślą o najróżniejszych zastosowaniach

Mikroarchitektura Zen została zaprojektowana z myślą o najróżniejszych zastosowaniach, począwszy od energooszczędnych układów dla pasywnie chłodzonych laptopów, a skończywszy na potężnych superkomputerach. Można zatem powiedzieć, że mamy do czynienia z uniwersalną konstrukcją, która zastąpi dwie obecnie wykorzystywane mikroarchitektury – energooszczędną Jaguar i wydajną Excavator (najnowsza generację koncepcji modułowej).

AMD Zen prezentacja

AMD Zen prezentacja

Producent chwali się, że nowa mikroarchitektura przyniesie 40% wzrostu liczby przetwarzanych instrukcji w jednym cyklu zegara (IPC) w porównaniu z mikroarchitekturą Excavator, a przy tym ma charakteryzować się podobnym zapotrzebowaniem na energię elektryczną. Trzeba przyznać, że postęp jest naprawdę spory.

AMD Zen prezentacja

Duży skok wydajności to przede wszystkim zasługa całkowicie nowej konstrukcji rdzenia, a także usprawnienia podsystemów pamięci podręcznych. Ponadto inżynierowie przyłożyli się do poprawy efektywności energetycznej.

AMD Zen prezentacja

AMD Zen prezentacja

AMD Zen prezentacja  AMD Zen prezentacja

AMD Zen prezentacja  AMD Zen prezentacja

AMD Zen prezentacja  AMD Zen prezentacja

Nowe procesory AMD mają bazować na „modułach” CPU-Complex (CCX), z których każdy dysponuje czterema niezależnymi rdzeniami oraz 8 MB współdzielonej pamięci podręcznej trzeciego poziomu (została ona podzielona na cztery „części”, ale do danej części ma dostęp każdy rdzeń i to z takim samym opóźnieniem). Wychodzi więc na to, że najsłabsze modele będą dysponować czterema rdzeniami, ale kolejne, wydajniejsze układy będzie można tworzyć poprzez dokładanie modułów CCX (przykładowo w serwerowych modelach Naples będą dostępne nawet 32 rdzenie).

AMD Zen prezentacja

To jednak nie wszystko, bo sam rdzeń ma obsługiwać wielowątkowość w trybie SMT (Simultaneous Multithreading), a nie jak w obecnych modelach bazujących na koncepcji modułowej CMT (Clustered Multithreading). Możemy więc liczyć na szybsze działanie podstawowych wątków, gdzie do tej pory układy AMD mocno odstawały względem modeli Intela.

AMD Zen prezentacja

Producent chwali się także pakietem nowych instrukcji – również takich, których nie znajdziemy w procesorach konkurencji. Nie zabraknie wsparcia dla AVX/AVX2, BMI1/BMI2, AES, RDRAND i SMEP.

Wprawdzie prezentacja z konferencji Hot Chips była skupiona na rdzeniach i mikroarchitekturze, ale ze wcześniejszych informacji wiemy, że nowe procesory zostaną także wyposażone w kontroler pamięci DDR4, kontroler magistrali PCI-Express 3.0, a także nowy zestaw interfejsów I/O.

AMD Zen prezentacja

Do tej pory firma AMD nie chciała konkurować z Intelem pod względem wydajności, a bardziej skupiała się na funkcjonalności i opłacalności swoich procesorów. Mikroarchitektura Zen ma to zmienić, bo producent postawił sobie za cel konkurencyjność również pod względem wydajności – i to w najwyższym segmencie, gdzie „niebiescy” dominują już od kilku dobrych lat. Już podczas wcześniejszej konferencji zaprezentowano potencjał 8-rdzeniowego/16-wątkowego modelu, który w teście renderowania w Blenderze okazał się wydajniejszy od 8-rdzeniowego/16-wątkowego modelu Intel Core i7-6900K z generacji Broadwell-E (więcej w tym newsie)

Trzeba zatem przyznać, że nowe procesory zapowiadają się bardzo obiecująco. Jak wyjdzie w praktyce? Cóż, tego najprawdopodobniej dowiemy się dopiero pod koniec roku, bo właśnie wtedy ma nastąpić oficjalna premiera układów Summit Ridge, a więc desktopowych przedstawicieli mikroarchitektury Zen. Na dostępność będziemy jednak musieli poczekać jeszcze dłużej - do początku przyszłego roku.

AMD Zen prezentacja

Później czeka nas jeszcze premiera udoskonalonej mikroarchitektury Zen+, ale jak na razie producent na ten temat milczy. Pewne jest jedno - będzie jeszcze wydajniej.

Źródło: AMD

Odsłon: 10692 Skomentuj newsa
Komentarze

51

Udostępnij

Procesory w marketplace

  1. wasptak
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2016-08-24 08:52

    Grafy i wykresy level: AMD :)

    Skomentuj

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-08-29 15:26

      oraz demonstracja próbek inżynieryjnych. pozostaje jedynie uruchomić taśmę produkcyjną.

      Skomentuj

  2. Danketch
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2016-08-24 09:05

    Od momentu premiery rx 480 przestałem wierzyć w zapowiedzi AMD. Do tej pory nie wiem co się stało z mityczną kartą graficzną, którą AMD porównało do gtx 950 w grze bodajże star wars Battlefront. Na filmiku wyraźnie było widać, że gtx 950 był bardziej prądożerny i słabszy wydajnościowo. Gdzie teraz jest ta karta? RX 460 nie pasuje bo jest słabsze od gtx 950, rx 470 żre więcej prądu, nie mówiąc już o rx 480....

    Skomentuj

    1. Otheim
      Oceń komentarz:

      10    

      Opublikowano: 2016-08-24 09:25

      Bo oczywiście karta po odpaleniu systemu pracuje na 100% swoich możliwości od razu i zużywa tyle prądu że licznik prądu na klatce obraca się jak tarcza w szlifierce kątowej oczywiście według twoich teorii. ;)

      Skomentuj

      1. Danketch
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2016-08-24 09:37

        A czy ja pisałem, że żre tysiące KWh? Wyciągnąłem tylko wnioski na podstawie tego co zaprezentowało AMD. Idąc Twoim tokiem myślenia. Skoro to tak nieistotny element każdej karty graficznej, to po co AMD w ogóle porównywało zużycie energii? Chodziło mi o to, że AMD przedstawiło parametr karty, który faktycznie nie występuje w żadnym z zaprezentowanych obecnie modeli. Przedstawienie wydajności w stosunku do zużycia energii obrazuje niejako wydajność per Wat, który jest parametrem stosowanym przez wszystkich producentów kart graficznych. To niejako obrazuje jakość architektury i jej optymalizację w stosunku do poprzedniej generacji oraz konkurencji.

        Skomentuj Historia edycji

        1. Otheim
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2016-08-24 10:00

          U ATI/AMD zawsze był problem napisania sterowników które pozwoliły by pokazać co karta posiada i dlatego karty AMD o wyższej przepustowości kuleją w większości gier względem konkurencji nawet w nie spieranych przez konkurencję grach.

          Skomentuj

          1. wasptak
            Oceń komentarz:

            -7    

            Opublikowano: 2016-08-24 10:24

            I dlatego właśnie nikt zdrowo myślący nie wybiera produktów tej firmy - nie ma się co oszukiwać - wydajność kart / procesorów AMD jest czysto teoretyczna, a jak w praktyce jest, każdy widzi.

            Co zabawniejsze, obecnie nawet cenowo zrównali się z konkurencją także na prawdę nie rozumiem ludzi wybierających po prostu gorszy produkt...

            Skomentuj

          2. Otheim
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-08-24 14:08

            I dlatego karty Nvidii ze średniego segmentu kosztują 1500, a nie jak kiedyś do 1000zł. :)

            Skomentuj

          3. ElFi_
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2016-08-24 14:25

            A z jakiego powodu kasjerka w Lidlu zarabia teraz 1500 a nie 1000 jak kiedyś?

            Skomentuj

          4. Adios6293
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-08-24 17:02

            Ciekawe historie opowiadasz, gram od prawie roku na R9 390X i jeszce nie bylo gry ktorej nie moglbym wymaksic i to w 2560x1440 a troche tych gier mam ponad 170 na Steam :P

            Skomentuj

          5. witoldsz
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-08-24 20:59

            Co ty tam wiesz, przecież Radeony są do dupy. Ja się
            ponad rok temu zastanawiałem co lepsze r9 390 czy gtx 970, bo cena była mniej więcej podobna. Wybrałem oczywiście r9 390. Ale co tam, przecież każdy wie że AMD to syf.

            Skomentuj

        2. BrumBrumBrum
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2016-08-29 15:29

          policz sobie ile cię będzie kosztowało rozwiązanie bazujące na RX, ile na NV, a po policzeniu różnicy w złotówkach policz ile będziesz musiał grać aby ta różnica została pożarta przez licznik prądu na klatce. Takie skalkulowanie sprawy daje dużo do myślenia. W praktyce pewnie wyjdzie taki czas, po którym albo przed którym zechcesz zmienić co najmniej grafikę na kolejną dostępną na rynku.

          Skomentuj

    2. Kam9000
      Oceń komentarz:

      9    

      Opublikowano: 2016-08-24 09:39

      Być, może ustawiona była synchronizacja pionowa blokująca ilość klatek do 60. W ten sposób AMD nie wykorzystywało całej mocy układu, ze względu na ograniczenie i dzięki czemu pobór prądu był mniejszy. Takie luźne przypuszczenie, nie hejtujcie..

      Skomentuj

      1. mjwhite
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2016-08-24 11:38

        Duże lepiej było by obniżyć taktowanie GPU i napięcia, pobór mocy spadłby drastycznie.
        Albo inaczej mieli fajną próbkę inżynieryjną ale po premierze pascali okazało się że za słabą więc podkręcili taktowanie i napięcie do granic możliwości żeby nadgonić wydajność a TDP "przy okazji" również drastycznie wzrosło.

        Skomentuj

    3. Frapdeizer
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2016-08-24 10:31

      Testy były przeprowadzone z ograniczeniem do 60 FPS, więc karta prawdopodobnie nie była pod pełnym obciążeniem.
      Dodatkowo prawie wszystkie testy dziś robione, pokazują pobór prądu na Furmarku i Metro, które są skrajnie wysokie na Radeonach, i porównują to do wyników z innych gier, gdzie pobór prądu przy pełnym obciążeniu jest nawet 40% niższy.
      Tak więc: pobór prądu z Furmarka + wyniki z innych gier = HUR DUR RADEON ZNOWU NIEWYDAJNY.
      Widziałem tylko jeden test poboru prądu na innych grach, i jakie było moje zaskoczenie gdy Fury X ciągnął mniej 50W prądu niż 980 TI przy ~10% różnicy w osiągach.
      Dla porównania moje wyniki (7970 HD):
      Furmark - 307 W zestaw (10-12% CPU)
      Battlefield 4 (mantle) - 260 W zestaw (50-60% CPU)
      Unigine Valley - 245 W zestaw (15% CPU)
      Idle - 84W, 100% CPU 176W, zasilacz 84% wydajność.
      Także pozdrawiam. Wiarygodność i metodologia robionych ostatnio testów raczej niemiło mnie zaskakuje.

      Skomentuj Historia edycji

      1. AlexPL
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2016-08-24 10:52

        Sprawdź testy na tym portalu. Pobór prądu sprawdzają dla... Wiedźmina 3, a więc nie Furmark. Jak to wygląda?

        Skomentuj

      2. qverious
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2016-08-24 11:26

        Niezależnie od tego jak technicznie to zrobiono, przekaz był jasny: Polaris osiąga wydajność GTX 950 przy zapotrzebowaniu na energię mniejszym o 67W.
        www.benchmark.pl/aktualnosci/amd-polaris-vs-geforce-950-porownanie-efektywnosci-energetycznej.html
        To oznaczało że oferuje gigantyczny skok sprawności energetycznej. Jak widać po premierach kart serii RX 4xx to kompletna bzdura. Polaris ledwie dogania Maxwella pod wym względem. Tak drastyczna różnica, między wynikami prezentowanymi przez a AMD, a tym co się okazało po premierze zmniejsza dla mnie wiarygodność wszystkich ich materiałów PR'owych do zera.
        Nawet to co teraz publikują o ZEN i ich wyniki testów w porównaniu z Broadwell-E mogą równie dobrze oznaczać że testy po premierze pokażą że ZEN oferuje 20% wzrost wydajności zegar w zegar względem Excavator a względem Intela jest gdzieś na poziomie Haswella.

        Co do tego, że portale testujące karty nie wiedzą jak mierzyć zużycie energii to aż nie chce się tego komentować. Tamte testy robią ludzie którzy zajmują się tym zawodowo od kilku, a może nawet kilkunastu lat. Z tego co piszesz wiedzą to tym niej niż Ty? Jeśli o mnie chodzi to wiarygodność Twoich wyników jest nieporównywalnie mniejsza.
        Zresztą pomijając testerów, nawet sami inżynierowie AMD nie wiedzą że Fury X pobiera 50W mniej energii niż GTX 980Ti inaczej przecież nie montowaliby mu chłodzenia wodnego nie?

        Skomentuj

        1. mjwhite
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2016-08-24 11:41

          100% racji

          Skomentuj

        2. Eternal1
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2016-08-24 22:12

          Opierasz swoje oczekiwania o relację z zamkniętych pokazów gdzie "udało się dojrzeć" wartości pomiaru, natomiast oficjalne dane jakie podał Raja Koduri w momencie premiery to już nie dotarły?

          http://wccftech.com/amd-radeon-rx-480-polaris-10-launch/
          "Up-to 1.7x (with 14nmFinFet)" - "Up-to 2.8x (with AMD technologies)"

          Ze oficjalnego slajdu wynika że obecnie możemy się spodziewać wzrostu sprawności energetycznej do 1.7x.
          Docelowo zaś ma ona wzrosnąć 2.8x po wprowadzeniu kolejnych optymalizacji.

          Skomentuj

          1. qverious
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2016-08-25 00:43

            Przede wszystkim, to nieprawda co napisałeś, że to był zamknięty pokaz.
            Na CES 2016 odbyła się oficjalna prezentacja architektury Polaris.
            http://www.amd.com/en-us/press-releases/Pages/amd-demonstrates-2016jan04.aspx
            A wyniki porównania Polaris z GTX 950 każdy, kto nawet nie był na CES, mógł zobaczyć na filmiku na oficjalnym profilu AMD:
            https://www.youtube.com/watch?v=5g3eQejGJ_A (początek w momencie 2:00)

            Poza tym co by to zmieniało, nawet gdyby to był zamknięta prezentacja? Zrobili pokaz, który udowadniał że Polaris jest o wiele bardziej energooszczędny niż to co prezentują dostępne już karty RX 4xx. Czy to, że pokazaliby go tylko grupie zaproszonych gości, zmienia jak bardzo fałszywy obraz przyszłych kart prezentował? Czy to ile osób próbują wprowadzić w błąd poprawia ich wiarygodność? Według mnie nawet gdyby to był zamknięty pokaz (a nie był) to nic by to nie zmieniło jeśli chodzi o wiarygodność ich prezentacji.

            Co do linku i informacji, które podałeś o wzroście wydajności 1.7x i 2.8x to szczerze mówiąc nie chce mi się liczyć czy to się zgadza. Zresztą ta prezentacja pochodzi z premiery RX 480, kiedy za chwilę miały być dostępne niezależne testy. Wtedy być może faktycznie nie było sensu pokazywać kompletnie innych wyników, skoro można je porównać z niezależnymi testami. Tylko jak to wg Ciebie zmienia to co pokazali na CES? Że niby jak na pół roku przed premierą (kiedy nie można ich informacji zweryfikować) pokazują jakieś niesamowicie dobre wyniki, a później (kiedy wyniki można zweryfikować) pokazują prawdę, to jest OK?

            Skomentuj Historia edycji

  3. Dudi4Fr
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2016-08-24 09:26

    AMD powinno się restrukturyzować i skupić na robieniu slajdów na prezentacje dla innych firm ponieważ nic innego od nich nie mamy od lat...

    Skomentuj

    1. patol1984
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-08-24 09:57

      Niestety, też mam takie wrażenie, że z AMD pozostał już tylko dział marketingu ;/

      Skomentuj

      1. BrumBrumBrum
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2016-08-29 15:40

        wg. mnie gdyby to był sam marketing, to by nie było ani zenów, ani rx ani r9, tylko ...... slajdy.
        a te slajcy z lepszym lub gorszym skutkiem są realizowane. widać też, że w porównaniu do swoich starych produktów, te nowe zyskały i na wydajności i na sprawności energetycznej. nie jestem fanboyem amd, ale mam nadzieję że to co zrobili i robia wystarczy aby zostali na tym rynku. to w końcu jedyny konkurent intela w x86, i jedyny konkurent nvidii w grafice na PC. pamiętajcie też że amd jako jedyne jest konkurentem w konsolach, dlatego ich chipy sa teraz w xo i ps4.
        mam nadzieję że zostaną, że będą konkurować, i że będą w stanie zahamować spekulacyjny wzrost cen na platformę x86. nie chciałbym aby x86 doczekało się swego rodzaju monopolu tak jak np. w świecie apple, gdy gracz jest jeden i dyktuje ceny. jakie te ceny są, doskonale to widzimy na półkach w sklepie.

        Skomentuj

  4. mutissj
    Oceń komentarz:

    -8    

    Opublikowano: 2016-08-24 09:52

    będzie 16 rdzeniuf AMD do gier?
    na poziomie INTEL Core i3-6100 co ma 2 rdzeniuf?

    Skomentuj

    1. Himoto
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2016-08-24 22:40

      Jeśli jeden rdzeń ZEN będzie tak samo wydajny jak 1 rdzeń i3 6100 to każdy zdrowo myślący bierze w ciemno :)

      Skomentuj

  5. chrisplbw
    Oceń komentarz:

    9    

    Opublikowano: 2016-08-24 10:01

    Zamiast marudzić ucałujcie niebieskiego bożka i złóżcie daninę Na pewno świat stanie się przez to lepszy, wydajniejszy, bez slajdów i odpowiednią ilością "rdzeniuff" :D
    Żałośni jesteście

    Skomentuj

    1. wasptak
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2016-08-24 10:28

      Ale to wina konsumentów że konkurencji dla Intela (i Nvidii) nie ma ?

      Skomentuj

      1. Geralt
        Oceń komentarz:

        5    

        Opublikowano: 2016-08-24 11:08

        Nie, chociaz pamietam, ze nawet jak AMD bylo konkurencyjne to wyznawcow GeForcow bylo niesamowicie duzo - i ci traktowali AMD nie jako potencjalny zakup tylko konkurencja ktora obnizala ceny GeForcow - ja w roznych okresach czasu kupowalem i AMD i GeForcy w zaleznosci od okresu. Mam nadzieje, ze tym razem AMD uda sie. Bo jak nie to bedzie juz tylko monopol. Obiecujaca brzmi, ze zrywaja z poprzednia architektura. Na minus (ale bylob to plus jakby jednak wyniki tej generacji byly zadowalajace, bo byloby miejsce na dalsze ulepszenia), ze zwykle pierwsze wydania nowych architektur nie sa jeszcze optymalne - bo to daje jakas szanse na cos lepszego niz do tej pory. A jak bedzie, to okaze sie - ja trzymam kciuki.

        Skomentuj

        1. wasptak
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2016-08-24 11:32

          Ja niestety straciłem nadzieję, ostatni udany produkt AMD to były Athlony - potem była już tylko równia pochyła.

          Obecna porażka z rx480 tylko bardziej przekonuje że AMD jest mocne tylko w "gębie".

          Pożyjemy zobaczymy - slajdy można wsadzić między bajki, trzeba poczekać na gotowy produkt i benchmarki niezależnych testerów.

          Skomentuj

    2. kitamo
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2016-08-24 11:04

      Tak bo każdy kto widzi błędy AMD i o nich głosno mowi musi być odraz uwyznawca intela. weź stuknij się chłopie.
      TO ze intel nie ma konkurencji to teraz wina konsumentow tak ?

      Skomentuj

    1. Danketch
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2016-08-24 10:13

      Kibicuje AMD i liczę, że tym razem coś im wyjdzie, ale krzyczeć z radości będę dopiero wtedy, gdy na premierze okaże się czy faktycznie jest z czego się cieszyć. Bo tak jak pisałem wyżej - jestem bardzo ostrożny z wyciąganiem wniosków na podstawie prezentacji przedpremierowych które często rozmijają się ze stanem faktycznym na dzień premiery

      Skomentuj

      1. BrumBrumBrum
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2016-08-29 15:46

        już możesz krzyczeć z radości. intel trochę się boi zena, i wypuszcza energooszczędne wersje chipów o obniżonych napięciach, jednak z porównywalną wydajnością do tych prądożernych. pytanie ile za nie sobie zaśpiewają.

        Skomentuj

    2. PL_SBX
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-08-24 10:29

      Problem w tym że intel ma w tym momencie za dużo przewagę. Zenem może dogonić haswella, ale dalej będzie brakować.

      Skomentuj

    3. wasptak
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-08-24 10:36

      Niestety AMD na rynku profesjonalnym nie istnieje - pracuję w branży IT, zajmuję się bazami danych - serwery takich molochów jak HP, Dell, Hitachi itp. budowane są w oparciu o Xeony i raczej nie rokuje aby to się zmieniło.

      A co do zastosowań desktopowych to raczej wątpię aby ktoś chciał zastosować Zen'a - firmy nadal będą sięgać po maszyny oparte na mocnych profesjonalnych i7-mkach bo tu budżet nie jest aż tak ważny, liczy się wydajność - jedynie w segmencie prywatnym amd może znaleźć odbiorców.

      Skomentuj

    4. mjwhite
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2016-08-24 12:03

      widzę że brakuje ci gimnazjum ale spoko 1 wrześnie już nie długo...

      A tak na serio po karta fury widać że jak amd ma wydajny produkt to też go odpowiednio wyceni. I po drugie układ na rynku droższy-wydajniejszy i tańszy-mniej_wydajny jest całkiem dobry, każdy kupuje to na co go stać a w razie potrzeby "obniża detale".

      Skomentuj

  6. Eternal1
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2016-08-24 10:35

    AMD obiecało +40% IPC co pozwoli dogonić Haswell-a przy niższym TDP.
    To wystarczy by nawiązać rywalizację i rozruszać skostniały rynek.
    Czekamy na ceny ZEN-ów lecz wydaje mi się że "tanio już było".

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      -4    

      Opublikowano: 2016-08-24 11:06

      tak, dogonić hasswella przy wyłączonym turbo i obciętym zegarze jak miało to miejsce podczas rzekomego sympozjum na którym pochwalili się wydajnością w blenderze.
      Hasswella który należy do starszej architektury

      Skomentuj

      1. Eternal1
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2016-08-24 11:20

        Niektórym nigdy nie można dogodzić...

        Jakim cudem AMD ma pokonać Intela który od samego początku był i jest grubo ponad 100x bogatszą firmą?
        Policz sobie i sam dojdź do wniosków.

        AMD nie musi "pokonywać" Intela (choć kiedyś na chwilę im się to udało), wystarczy że zdoła rywalizować w najszerszym sektorze mid-range pod względem wydajności oraz Performance/wat.

        Skomentuj

    2. qverious
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2016-08-24 11:43

      Dogonić Haswell'a może i im się uda. Może nawet lekko przegonić. Tylko czy co to będzie taki sukces? Skoro konkurencją dla ZEN będzie Kaby Lake względem której Haswell będzie o trzy zmiany architektury starszy.
      Nie bardzo widzę dlaczego ktoś miałby w takiej sytuacji wybrać ZEN. No chyba że powtórzy się sytuacja którą mamy teraz na rynku kart graficznych, czyli Intel nie będzie zainteresowany niskimi segmentami rynku i wypuści tylko Core i5 i Core i7 zostawiając poziom wydajności Core i3 i poniżej, AMD. Ale szczerze mówiąc wydaje mi się to mało prawdopodobne.

      Skomentuj Historia edycji

  7. Eternal1
    Oceń komentarz:

    12    

    Opublikowano: 2016-08-24 11:22

    Jak zwykle najwięcej problemów z procesorami AMD mają użytkownicy Intela...

    Skomentuj

  8. mjwhite
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2016-08-24 11:43

    To że da się stworzyć architekturę o ~40% wydajniejszą udowodnił już intel coreduo vs petnium4.

    Moim zdaniem sprawa się rozstrzygnie na poziomie jakości procesu 14nm i taktowania. Jak zostaną z zegarem 3.2 a intel będzie miał już 4.5 (kaby lake) to nie mamy o czym mówić.

    Skomentuj

  9. piwo1
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-08-24 12:13

    Mirkowaty akurat i7 ma do 20 watkow wiec nie wiem o czym piszesz. fakt faktem ze procesor i7-6950x kosztuje 7 tys zl, ale jest. 16 watkowy zen tez na pewno za darmo nie bedzie sprzedawany i cena bedzie oscylowac wokol 1,5tys zl

    Skomentuj Historia edycji

      1. piwo1
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2016-08-24 16:48

        dlatego napisalem ze w i7 nei sa wieczne 4 rdzenie a masz do wyboru od 4 do 10 i jaki proc chcesz taki mozesz sobie kupic? chodzi ci o nazwe? ze 6 rdzeni to powinien byc i9 a 8 rdzeni i11 a 10 rdzeni to i13? jest jak jest pogodz sie z tym. masz wybor mozesz kupic sobie 20 watkowca. nie ma problemu. wiekszosc ludzi nie potrzebuje wiecej niz 4 rdzeni bo niby do czego? do kompresji filmow czy moze obrobki wideo? ile osob to robi w domu? 0,01% ? ludzie...

        Skomentuj

      2. piwo1
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2016-08-24 16:48

        dlatego napisalem ze w i7 nei sa wieczne 4 rdzenie a masz do wyboru od 4 do 10 i jaki proc chcesz taki mozesz sobie kupic? chodzi ci o nazwe? ze 6 rdzeni to powinien byc i9 a 8 rdzeni i11 a 10 rdzeni to i13? jest jak jest pogodz sie z tym. masz wybor mozesz kupic sobie 20 watkowca. nie ma problemu. wiekszosc ludzi nie potrzebuje wiecej niz 4 rdzeni bo niby do czego? do kompresji filmow czy moze obrobki wideo? ile osob to robi w domu? 0,01% ? ludzie...

        Skomentuj

      3. piwo1
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2016-08-24 16:49

        dlatego napisalem ze w i7 nei sa wieczne 4 rdzenie a masz do wyboru od 4 do 10 i jaki proc chcesz taki mozesz sobie kupic? chodzi ci o nazwe? ze 6 rdzeni to powinien byc i9 a 8 rdzeni i11 a 10 rdzeni to i13? jest jak jest pogodz sie z tym. masz wybor mozesz kupic sobie 20 watkowca. nie ma problemu. wiekszosc ludzi nie potrzebuje wiecej niz 4 rdzeni bo niby do czego? do kompresji filmow czy moze obrobki wideo? ile osob to robi w domu? 0,01% ? ludzie...

        Skomentuj

        1. janosik07
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2016-08-24 21:39

          Dla kolegi chodziło pewnie o to, że dla zwykłego użytkownika podstawowa platforma Intela opiera się na sockecie 1151. I tu mamy tylko 4-rdzeniowe procesory. Jeśli chcesz mocniejsze to musisz już inwestować w socket 2011-3 lub serwerowy. AMD wszystkie procesory, oprócz serwerowych, wydaje na AM4. Nie ważne czy będą miały 2 rdzenie czy 8. Łatwiej jest wtedy o upgrade komputera. Jeśli masz i7-6700K i jest za słaby to musisz wymienić wszystko oprócz RAM, ale trzeba dokupić kartę graficzną, bo w wyższych modelach nie ma zintegrowanej. A będzie to znaczący koszt. Jeśli Intel w swojej ofercie by udostępnił procesor 8 rdzeniowy na socket 1151 to o ile by była tańsza cała platforma. Każdy ma inne wymagania i potrzeby. Ja osobiście często testuję wirtualizację i przydałoby się dużo rdzeni/wątków, no ale socket 2011-3 jest zdecydowanie za drogi.

          Skomentuj

          1. mjwhite
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-08-24 21:59

            no nie wiem czy aby na pewno amd wyda 8mio rdzeniowca w wersji "dla ludu" i to w dodatku w niskiej cenie. Prawdopodobnie będzie on dość nisko taktowany (podobnie jak u intela) i może w grach dostawać solidne baty od tańszych i dużo wyżej taktowanych 4rdzeniowców, to mogłaby być wizerunkowa porażka.

            Skomentuj

  10. Dunny
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-08-24 13:45

    Oj gimbaza, gimbaza..tatuś kupi intela za 2 tysiace to nie ma sie czym przejmowac nie? Wszyscy inni, którzy muszą ciężko pracować modlą się aby AMD wreszcie zrobiło cepa na miarę athlona, który przez kilka generacji masakrował intela. Dzięki temu intel nie będzie wołał tak astronomicznych kwot za cepy. Konkurencja to same plusy dla klientów. Naprzód AMD , nie sp...cie tego jak ostatniej generacji kart graficznych.

    Skomentuj

  11. rebornnarsil
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2016-08-24 14:45

    Nic tylko czekać i trzymać kciuki za AMD. Mam ochotę ulepszyć swój procesor właśnie gdzieś na początku 2017 roku i wolałbym kupić coś nowego i wydajnego z wieloma rdzeniami niż Kaby Lake od Intela z wzrostem wydajności 3%. Zgadzam się jednak, że jeśli i tym razem ich obietnice okażą się kupy warte, AMD może bezpowrotnie stracić na wiarygodności.

    Skomentuj

    1. Adios6293
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2016-08-24 17:03

      Jezeli Zen bedzie do kupienia w tym roku bedzie moj :P

      Skomentuj

  12. FaraonM
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-08-24 15:51

    Nie ma co przypuszczać i patrzeć na slajdy :D Chce testy , jakis gameplay albo chociaż benchmark próbki !

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!