Smartfony

Chinka śmiertelnie porażona prądem podczas rozmowy przez ładowany Apple iPhone 5

opublikowano przez w dniu 2013-07-15

Ma Ailun była stewardesą w chińskich liniach lotniczych China Southern Airlines. 8 sierpnia planowała wyjść za mąż.

Apple iPhone 5 smartfon niebezpieczny

Ostatnio napływają do nad bardzo dziwne i jednocześnie niepokojące informacje dotyczące smartfonów. Tym razem w centrum uwagi znalazł się kolejny wielki gracz - Apple, którego iPhone 5 doprowadzić miał rzekomo do wielkiej tragedii.

Pisaliśmy już tym, jak Samsung Galaxy S III wybuchł raniąc 18-latkę ze Szwajcarii, a także o sytuacji, w której Samsung Galaxy S 4 zapalił się przy ładowaniu. W obydwu tych przypadkach skończyło się na poparzeniach lub stratach materialnych. Niestety najnowsze doniesienia są już tragiczne, bo za takie zawsze uznać należy śmierć człowieka.

23-letnia Chinka Ma Ailun zginęła wskutek porażenia prądem, jakiego doznała podczas używania iPhone'a 5. Informacji na ten temat nie ma niestety zbyt wiele, ale przyczyna śmierci została podobno oficjalnie potwierdzona, a tragiczne zdarzenie miało miejsce 11 lipca w chwili ładowania się smartfona, kiedy to Ma Ailun odebrała połączenie.

O wszystkim poinformowała siostra ofiary, która jednocześnie ostrzega innych użytkowników Apple iPhone'a 5, aby nie korzystali z urządzenia podczas jego ładowania. Sprawa dotarła już do Apple, które wyraziło ubolewanie w związku z zaistniałą sytuacją i zobowiązało się do jej wyjaśnienia, współpracując przy tym z miejscową policją.

Ma Ailun była stewardesą w chińskich liniach lotniczych China Southern Airlines. 8 sierpnia planowała wyjść za mąż.

Apple iPhone 5 śmiertelnie poraził prądem Chinkę

Źródło: phonearena, deinphone

marketplace

Komentarze

77
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    To nie wina telefonu tylko ładowarki, pewnie miała zwarcie albo używała jakiegoś taniego zamiennika.

    Telefon nie ma jak wygenerować takiej ilości energii by zabić człowieka więc pisanie że to telefon poraził śmiertelnie jest skrajnie nieobiektywne bo owszem uczestniczył on w zdarzeniu ale nie był on przyczynną.
    Zaloguj się
    23
  • avatar
    Ciekawe ile Apple zapłaci aby ukręcić łeb sprawie.
    Zaloguj się
    17
  • avatar
    Chyba najgłupsza śmierć na świecie. Szkoda dziewczyny... iPhony to przereklamowane gówno.
    Zaloguj się
  • avatar
    Szkoda dziewczyny...

    Nie mam nic więcej do powiedzenia, bo robienie tym antyreklamy Appla jest nieludzkie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Pewnie nie wgrała najnowszego firmware :-D
  • avatar
    Ktoś tu pisał że telefon nie ma fizycznych opcji by śmiertelnie porazic? Bo co napięcie zbyt niskie? Tak by się wydawało bo dla dc maksymalna bezpieczna wartością jest 110v ale pamiętajmy że zabija prąd dla niektórych jest to 10 mA dla innych 30. Ale tak na zdrowy rozsądek to jest nie możliwe, ale nie ma rzeczy nie możliwych pamiętajmy.


    Ci do tej sprawy napięcie bezpieczne ac to 70v i szczerze wątpię ze chinka sobie rozmawiała j all telefon był lądowany takim napięciem. Chyba ze stało się to imulsywnie podczas rozmowy. Do tego gumowe laczki, może drewniana podłoga i napięcie drastycznie spada uniemożliwiając przebicie naskórka.


    Ktoś powie ze się mądrze, że zjadłem wszystkie rozumu, jeżeli tak zostaw minusa bd wiedział na przyszłość :-P
    Zaloguj się
  • avatar
    ŚlePOkura by ustaliła to samobójstwo.
  • avatar
    Kiedyś kupiłem zapasowy zasilacz do lapka i okazał się chińskim zamiennikiem. Po podłaczeniu zewnętrznego monitora po ekranie latały paski i ogólnie było duzo szumu w sygnale, a dotknięcie metalowej ramki od wtyczki LAN powodowało porażenie prądem. I to nie jakieś 12 - 24V, tylko normalnie 230V. Początkowo nie wiedziałem skąd to się bierze, ale na baterii nie kopał, na oryginalnym zasilaczu też nie wiec pozostał tylko zamiennik. Możliwe, że dziewczyna tez korzystała z podobnego wynalazku.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ja już wiem co powie Apple na pewno źle trzymała telefon co nie tylko spowodowało porażenie ale miało tez negatywny wpływ na zasięg sieci. Przecież nie od dziś wiadomo ze jak coś jest źle to jest to wina użytkownika a nigdy Apple...
  • avatar
    A gdyby miala telefon z plastiku jak jakis SGS czy lumia to by zyla. Telefon by padl od spiecia, moze poparzylaby jej dlon wybuchajaca bateria, ale by przezyla.

    Ludzie wkrecaja sobie metal w tego typu urzadzeniach a to ani praktyczne ( kazdy fon z alu ma slabiutki zasieg) ani , jak widac, bezpieczne.
  • avatar
    Oczywiście to wina ładowarki nie śmiesznie się zrobi jak to by był oryginał, podrobiona nie oryginalna ładowarka chińskiej produkcji to prawdziwy chłam miałem jedną z logo HTC po podłączeniu do telefonu zawieszało go kompletnie z artefaktem na ekranie - pewnie jakieś przebicie 230V AC/400V DC.
    Zaloguj się
  • avatar
    Wszystko sprowadza się do ładowarki. Faktycznie prąd płynący w smartphonie jest niewielki, a napięcie niskie, tak samo na wyjściu ładowarki, jednak należy pamiętać, że na jej wejściu mamy prąd z gniazdka o napięciu 230V (czy ile tam mają w Chinach?). Dodajmy do tego, że ładowarka telefoniczna nie ma transformatora tylko przetwornice - jedno drobne przebicie i prąd z gniazdka popłynie prosto do smartphona, a wtedy o taką sytuację nietrudno.
    Zaloguj się
  • avatar
    "uwaga uwaga, zaczeoło sie, jutro przeczytamy ze xperia promieniowaniem magnetycznym zatrzymała komus rozrusznik, a za dwa dni Lumia doprowadzi kogos do epilepsji lub wywoła toczeń"- dobrze prawisz,
    "Ciekawe ile Apple zapłaci aby ukręcić łeb sprawie."- poprawka albo inaczej, bardziej ciekawi mnie ile KTOS zapłacil aby takie brednie w internecie rozpowszechniać. Zaczeło się od HTC czy szajsungów to teraz pora na Apple. Konkurencja nigdy nie śpi i takowe historyjki fantastyczne coraz częściej będziemy czytać!!
  • avatar
    W świetle ostatnich doniesień o "morderczych" telefonach zupełnie nowego kształtu nabierają przyczyny katastrofy smoleńskiej. Dobrze by były aby komisje Millera i Macierewicza wyjawiły jakie telefony "leciały" na pokładzie TU 154 i odpowiedziały na pytanie czy brały pod uwagę telefony jako "sprawców" katastrofy, a jeśli tak, to jakich marek.
    Jasna cholera, ale paranoja!
  • avatar
    Wysokie napięcie jest potrzebne do przebicia "izolacji" człowieka czyli skóry. Nie wiadomo czy ta użytkowniczka nie miała rany w miejscu, gdzie przyłożyła telefon, czy nie wyszła dopiero spod prysznica. To wszystko mogło spowodować obniżenie rezystancji naskórka, tak więc nie potrzeba było dużego napięcia. A prąd już o wartości 50 mA może być niebezpieczny.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jest za dużo Chińczyków, mają z tym problem nawet jak są kary za rodzenie dzieci. To postanowili wypuszczać urządzenia elektryczne które w "niewinny" sposób zabijają ludzi. To jest polityka.
  • avatar
    "...ale przyczyna śmierci została podobno oficjalnie potwierdzona" - to jak? Podobno, czy oficjalnie? Można przyjąć, że podobno prawdziwa jest informacja ta...
  • avatar
    Nie dość, że aluminiowy to jeszcze zabił.
    Wydaje mi się, że to nagonka samsunga.
  • avatar
    Tytuł jak z popularnego szmatławca "FAKT" :D
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Może w łazience ładowała? Mokre rączki i już...
  • avatar
    przesada to jaka ten iphone mial baterie? nawet akumulator samochodowy nie jest grożny dla człowieka więc to jakaś sciema musi być
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    ha no nie mogę samsung jak na razie ma tostery (czekam na galaxy c4) a apple w gratisie paralizatory nam daje
  • avatar
    tyle komentarzy w sprawie ploty, robi się tu jak na pudelku...
  • avatar
    jasne... chinczyk kupl sobie zamiennik ładowarki apple - watpilwe.
    Zaloguj się
    -4
  • avatar
    Ciekawym zjawiskiem jest roznoszenie się po świecie plotek... Jednak za każdym razem czyta się o tym samym przypadku porażenia, jednak z innym telefonem w roli głównej. Jeszcze wczoraj czytałem na jakiś portalu z wiadomościami, że chodziło o 3GS'a ;P
  • avatar
    prezydent komuruski powinien ustalił dzień 11 lipca dniem żałoby narodowej. Łączmy się w bólu i cierpieniu w jedności z narodem chińskim z okazji tejże męczeńskiej śmierci, jak na prawdziwych bogobojnych katoli przystało.
  • avatar
    Podsumujmy jednym słowem: Głupoty.
  • avatar
    Co się dzieje z benchmark.pl?
    Zaloguj się
    -9
  • avatar
    Rozgłos firmy i tyle, to samo w przypadku Samsunga.
  • avatar
    Rozgłos firmy i tyle, to samo w przypadku Samsunga.
  • avatar
    moze wlasnie to, wybuch akkumulatora w metalowej obudowie przyczynil sie do smierci tej pani.
  • avatar
    Może może może... A najgorsze że nie dowiesz się na 100%.. równie dobrze mogła używać nieoryginalnej lub uszkodzonej ładowarki i to nie telefon ją raził a ładowarka... i tej wersji jestem bardziej w stanie zawierzyć...
  • avatar
    Aż nie chce się wierzyć!
  • avatar
    Samsung poparzył Australijkę, Apple zabił Chinkę. To zostaje tylko Nokia
  • avatar
    Bla bla bla. To już bardziej wygląda jak propagandowa paplanina niż jak "niezwykłe zrządzenie losu" że nagle wszystkie smartfony wybuchają, palą się, rażą prądem.
    Za niedługo pewnie będzie że tablet podczas wibrowania uciął głowe dziecku...