Smartfony

Apple iPhone 5C zalega w magazynach - chętnych do zakupów nie widać

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2014-03-07

Wedle raportów DigiTimes, Apple wyprodukowało aż 3 miliony egzemplarzy iPhone 5C za dużo.

Apple iPhone 5C smartfon sprzedaż

Firma Apple zdecydowała się w poprzednim roku zaryzykować i wprowadzić do sprzedaży aż dwa nowe smartfony. O ile w przypadku iPhone'a 5S mówić można o sukcesie, o tyle w kwestii iPhone'a 5C byłoby to wielce nietaktowne.

Model ten od początku określany był jako "tańszy", ale tak naprawdę jego ceny trudno było nazywać atrakcyjnymi. Mało kto chciał też sięgać po produkt Apple charakteryzujący się jaskrawą, plastikową obudową. Efekty?

Już nie raz informowano o słabej sprzedaży tego urządzenia. Doprowadziło to w końcu do znacznych ograniczeń w produkcji, ale, jak się teraz okazuje, decyzję taką podjęto za późno.

Wedle raportów DigiTimes, Apple wyprodukowało aż 3 miliony egzemplarzy iPhone 5C za dużo. 2 miliony zbierają kurz w magazynach, a milion rozrzucony jest po sklepach na całym świecie, ale wątpliwe, by udało się sprzedać jeszcze chociaż część z tej liczby.

Być może producent zdecyduje się na sporą obniżkę cen, bo innego ratunku tutaj nie widać. Na pocieszenie gigantowi z Cupertino pozostaje bardzo dobre przyjęcie iPhone'a 5S.

Źródło: phonearena, cnn

marketplace

Komentarze

40
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ja chętnie wezmę za rozsądną kwotę. Problemem była cena, nie sam telefon. Na ich miejscu rozpisałbym jakiś konkurs i rozdał w nagrodach. Zawsze 3 mln. użytkowników więcej w Appstrore :) Zwróciłoby się.
    Zaloguj się
    14
  • avatar
    Mam 5s, to mój pierwszy smartfon tej firmy. To co mogę powiedzieć - komputery mają udane ale smartfony i tablety są przereklamowane. Niefunkcjonalne menu, brak możliwości wysyłania via bluetooth, idiotyczne odrzucanie połączeń przyciskiem power, nie można w prosty sposób zmienić nazwy routera wifi etc. Android elastycznością bije na głowę Apple.
  • avatar
    Dam 200zł.
  • avatar
    Pewnie dlatego iż po tym jak zabrakło Jobsa już w ich szeregach to ta firma zaczęła schodzić na psy. I jakość już nie ta. Teraz z firmy robiącej produkty elitarne, wysokiej jakości zeszło na mainstreamową masówkę. Przykre ;/ No i fakt faktem, polityka "jabułka" nigdy za ciekawa nie była.
    Zaloguj się
  • avatar
    Iphone służy głównie do lansu, a cały lans polega na tym, że "mnie stać", lans niestety kończy się tam gdzie zaczyna się "tani ajfon". Przecież to oczywiste, że wersja już od początku nazywana budżetową nie jest nijak prestiżowa, w dodatku za cenę owej budżetówki można mieć coś topowego, np samsunga, htc czy sony, które z pewnością budzą większy "rispekt" a przy okazji (moim zdaniem) są dużo lepszymi smartfonami. 5C przegrał już na starcie, kiedy został nazwany "tanim" zamiast np "mini" jak u samsunga, jeśli klienta nie stać na produkt to po stokroć woli kupić tańszą wersję, argumentując "bo ta mi się podoba" niż "bo nie stać mnie na droższą". Myślę, że 5C odniósłby dużo większy sukces gdyby mianować go przydomkiem "color" czy "joung", lecz na pewno nie powinni nazywać go tanim.
    Zaloguj się
  • avatar
    Szczerze, to jestem zdziwiony niektórymi komentarzami.

    iPhone 5C to nie jest "tani iPhone". Apple reklamowało go jako kolorowego iPhone 5. Jest w takim samym stopniu "tanim iPhone" co obecnie wszystkie starsze od IPhone 5S modele.
    5C zajął miejsce 5 w sklepie firmy z jabłkiem w logo.
    Tani iPhone to nazwa, która przylgnęła go niego (biorąc pod uwagę cenę -całkowicie zresztą niesłusznie ;) )

    Niemądrym jest porównywanie iPhone 5C do Lumii 520. Jakkolwiek by nie spojrzeć, smartfon apple ma lepszą specyfikację i osiągi. Tak samo jak HTC One, Xperia Z, czy Lumia 925.
    .........................................................................................................

    W dniu premiery, za iPhone/a 5C byłbym skłonny zapłacić około 2000 zł.
    Obecnie, może 1200/1500 zł - to o 1000/1200 zł mniej, niż jego koszt w sklepie Apple.

    Tak jak większość tu komentujących uważam, że czynnikiem, który "zabił" kolorowego iPhone'a była jego wysoka cena. Myślę, że gdyby Apple zdecydowało się go wprowadzić na rynek w cenie iPada mini z retiną, mógłby sprzedać się sporo lepiej.
    Choć ja i tak wolałbym zakupić HTC One lub BlackBerry Z10/Z30 :) Jakoś nie widzę iOS w roli systemu operacyjnego dla mojej komórki. Wolę go na tablecie, gdzie np. w pełni sprawny bluetooth nie jest mi potrzebny, a bardzo dobra jakość mobilnych gier - wręcz wskazana ;)
  • avatar
    Sory ale za 2 kloce to mogę kupić jakikolwiek lepszy smartfon czy s4 czy s3 czy sony... jeszcze zostanie na z 500 pln... miałem iP4 był spoko ale iP5 to żenada... nie wspominając o 5c xD (śmiech) plastik, słaba specyfikacja i jeszcze 2 kloce chcą za taką padake...
  • avatar
    dam 400zł....
  • avatar
    Coś takiego ! Jabłuszko nie dość że nadgryzione, to na dodatek robaczywe ?
  • avatar
    Jak zalegają w magazynach, to chętnie przygarnę jednego za 200 zł. Powinien się lepiej spisywać niż moja wiekowa Xperia X8 :)
  • avatar
    Jestem fanem marki , i od razu gdy wyszły mówiłem że nie mają sensu i przyszłości , różnica w cenie miedzy 5c i 5s naprawdę niewielka , "bebechy" od 5 do tego 5c miał plastikową obudowę już lepiej było kupić taniej "starą" 5 niż tego 5c , była lepiej wykonana :D jak 5s .
    Naprawdę nie mam pojęcia jak mogli to wprowadzić do sprzedaży to od razu było skazane na niepowodzenie , każdy to widział po za apple... Gdyby nie ta cena...
  • avatar
    Ja mysle, ze je zmiela. Przeciez nie moga sobie psuc wizerunku obnizajac cene...
  • avatar
    prosta kalkulacja, dali by normalną cenę np. 1200-1300zł i to byłby najlepszy telefon od apple, główna zaleta systemu, gdyby nie ta cena to ja napewno bym kupił ;)
  • avatar
    Za polowe ceny rynkowej to bylby hit. A tak jak jest teraz nikt tego nie chce kupowac.
  • avatar
    Nikt nie kupuje, bo każdy wie, że naraża się na towarzyski ostracyzm. :D "Plabs" nas przestaje lubić, bo chcemy szpanować srajfonem, a "Hipsterzy" ze srajfonami nami gardzą, bo kupiliśmy ten tańszy, więc nie mamy za grosz gustu. :P
  • avatar
    500 zł za białą wersję 32 giba mogie dać.
  • avatar
    Sprzedam opla.
  • avatar
    Za darmo bym nie wziął, a nie wziąłbym i wyrzucił przez okno:)
  • avatar
    A to dziwne xD
  • avatar
    gdyby 16gb stalo w polsce w cenie 550$ sadze ze juz wieksza ilosc osob skusila by sie niz placenie 2500 za telefon nazywany tanim. Zwlaszcza ze jak juz ktos chce dac ponad 2000 za telefon to z pewnoscia znajdzie te dodatkowe 400 zl na kupienie telefonu zdecydowanie bardziej prestizowego i lepszego.
  • avatar
    Cały Paryż jest obklejony MEGA plakatami tych kolorowych jabłuszek (wielkości całych budynków - na rusztowaniach), a efekt jest taki, że w metrze może ze 4 razy widziałem kogoś z tym modelem.
  • avatar
    jak spadnie cena to kupie
  • avatar
    Wszyscy gadaja a ilu z was kupuje co roku iPhona hahahaha najpierw treba miec na tel 3 koła a potem gadac:D:D:D
  • avatar
    Mam płakać ? Akurat z tego powodu się ciesze.. może stanieje.
  • avatar
    2000zł za tel wyglądający jak z fisher price