Laptopy

MacBook Pro 15 z grafiką Radeon Pro Vega już w sprzedaży - cena zwala z nóg

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2018-11-17

Nowa wersja MacBooka Pro 15 oferuje dużo wyższą wydajność, ale trzeba za nią odpowiednio zapłacić - dopłata sięga nawet 1680 zł.

Niedawno zapowiadaliśmy udoskonalone wersje laptopów Apple MacBook Pro 15 z układami graficznymi AMD Radeon Pro Vega. Jeżeli należycie do osób zainteresowanych konstrukcjami, już możecie szykować gotówkę, bo nowe modele właśnie pojawiły się w sprzedaży.

Podstawowa specyfikacja laptopów nie uległa zmianie. Nadal mamy do czynienia z 15-calowym ekranem Retina, paskiem Touch Bar i skanerem Touch ID. Całość napędza 6-rdzeniowy/12-wątkowy procesor Intel Core i7 lub Core i9 (Coffee Lake-H), a oprócz tego przewidziano nawet 32 GB pamięci RAM i nośnik SSD o pojemności do 4 TB.

Apple MacBook Pro 15

Zmienił się układ graficzny – podstawowy model Radeon Pro 560X można zamienić na Radeon Pro Vega 16 lub Vega 20 (w obydwóch przypadkach przewidziano 4 GB pamięci HBM2). Producent deklaruje, że wydajniejsza Vega oferuje nawet o 60% lepsze osiągi, usprawniając wykonywanie złożonych zadań obliczeniowych, rendering oraz pracę z wymagającymi projektami wideo i 3D.

Apple MacBook Pro 15

Niestety, za wydajniejszą grafikę trzeba będzie odpowiednio dopłacić. MacBook Pro 15 z Radeonem Pro Vega 16 to wydatek co najmniej 15 199 złotych, natomiast z Radeonem Pro Vega 20 co najmniej 15 679 złotych. To jak, bierzecie?

Źródło: Apple

marketplace

Komentarze

47
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Wiecie co najciekawsze jest to, że nawet nie jest przerażająca cena tego produktu.
    Przerażający jest fakt, że są na tym świecie naiwni który to kupią w większości tylko po to by zaimponować innym.

    Ja bym mimo wszystko dał zbiorową nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomi specom od marketingu tej firmy ze znakiem jabłka.

    Mało kto potrafi tak dymać swoich nabywców po czym są tak zadowoleni, że chcą więcej i drożej
    Zaloguj się
    21
  • avatar
    Są dwie kwestie, po pierwsze dla przeciętnego amerykanina 4000 usd to jest drogie ale w sumie tak jak dla nas 4000 zł, no średnio zarabiający hamburger w 4 miesiące z pensji 2800 usd uskrobie, dobrze zarabiający amerykanin kupi sobie po wypłacie i ściśnie pasa, a apple jest skupione na rynku amerykańskim, ceny są skrojone pod nich i ich zarobki, u nas niestety uchodzi to za sprzęt szpanerski i ultra drogi bo płacimy po przeliczniku na pln i zarabiamy w pln, tak jak ongiś gry na steam, dla niemca gra za 80 euro przy zarobkach 2800 euro to w sumie pryszcz u nas gra za 80 euro to skandal w przeliczeniu na pln. Druga kwestia, tak czy inaczej sprzęt apple nie jest warty swojej ceny gdyż są to zwyczajne podzespoły dostępne na rynku zlepione w komputer których sumaryczna wartość brutto to 1/10 produktu i płacimy jedynie za system, logo, wątpliwy serwis.
  • avatar
    Tak patrzę po komentarzach i widzę, że baranów nie brakuje. Ba, nawet próbują wmówić sobie, że bycie dymanym ma sens.

    Mnie wystarczy porównanie szybkości działania Maca Mini za 3000 zł do stscjonarki z Windows 10 z APU AMD za ok 1000 zł. Zgadnijcie, na czym nie da się pracować ;-) A i w obu tych Macach pojawia się ten sam problem z zasilaniem, z czego jeden zdążył przestać działać i już był w naprawie.
  • avatar
    Hmmm... nim za 15 tys. mamy takiego lapka że Matko Boska !!! A jakiego można złożyć PCta do obróbki grafiki !!!??? Jakby pokombinować to by za te pieniądze miał i jeden i drugi i każdy lepszy od MacBooocka :-)
    Zaloguj się
  • avatar
    Spójrzcie najpierw na ceny konkurencji np DELL XPS 15 w takiej konfiguracji- takie same, nie wiem o co ta chryja???????
  • avatar
    Jakbym miał kasy jak lodu i nie miałbym co z nią zrobić to bym sobie takiego kupił. Dlaczego? Bo mogę.
    Zaloguj się
  • avatar
    Sprzęt jest faktycznie bardzo drogi,ale widziałem ostatnio lapka MSI na porównywalnych podzespołach i Windowsie za ponad 20k doby DELL czy LENOVO też kosztują niewiele mniej. Za co się płaci? Moim zdaniem przede wszystkim za system a właściwie to jak on potrafi zarządzać pamięcią oraz optymalizację kodu pod konkretne programy np. Adobe. Sprawdziłem to odpalając HACKINTOSHA OS 10.13.1 na Lenovo w520 mac os uruchomiony na dysku talerzowym 500gg 5400obr., dla porównania Windows 10 pracuje na 500gb SSD, operacja wykonywana zbiorowo w LR na grupie 1000zdj raw każdy 20-25 MB (Ten sam zestaw dla obu systemów) na OS zajmuje około 7sek. a Windows potrzebował około 23sek. Czas zaoszczędzony = wyższe zarobki. Właśnie ludzie szanujący swój czas (w przypadku MAC OSa głównie graficy, fotografowie, projektancji, filmowcy) to doceniają i kupują produkty z jabłkiem. Cena nie zawsze musi być sumą elementów w środku!!! Sam używam HACKINTOSHA i zbieram na przesiadkę na Macbooka PRO, nie potrzebuję mocnej stacji graficznej (jak ktoś wcześniej pisał że za te pieniądze to można) w jednym miejscu, mam dwa monitory EIZO w dwóch różnych miejscach, jadę podpinam i mam mocną stację gdzie chcę. Do tego naprawdę rewelacyjna matryca w samym Macu. Na koniec jeszcze to co najważniejsze dla fotografa czy grafika, KALIBRACJA KOLORU, w Macu się ja po prostu robi i już jest zaszyta wszędzie w programach graficznych, przeglądarkach, systemie i to dla 6 monitorów osobno z pełną automatyzacją. Proszę zrobić to samo w Windows! Życzę powodzenia. Podsumowując sprzęt na pewno nie dla wszystkich a osoby które potrzebują go do konkretnych celów i tak go kupią. Ja zbieram :)
  • avatar
    Odkąd przesiadłem się na Maca z PC i na iPhone'a z Samsunga nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak mogłem wcześniej pracować na tak beznadziejnych platformach jak PC i Android.

    Mac to pewność, wygoda i złączę Thunderbolt. Dla użytkowników benchmarka takie rzeczy jak bezpieczeństwo czy solidność nie mają znaczenia bo w większości to dzieciaki kradnące oprogramowanie z torrentów ale jak ktoś potrzebuje komputera do zastosowań profesjonalnych to tylko Mac.

    No i na Macu możemy mieć i iOS i Windowsa co sprawia, ze generalnie nie ma lepszego komputera.

    Ja wiem, że Polacy są biedny ale bez przesady. W cywilizowanych krajach dawno większość telefonów to iPhone a synonimem komputera do pracy jest MAC. Tyle w temacie. Każdy kto hejtuje MACa to poprostu zakompleksiony hejter, któremu rodzice kupili komputer na komunię.
    Zaloguj się
  • avatar
    To niech teraz sie ktos pochwali kto ma laptopa z 2012 roku i na nim dziala windows 10? Ja mam macbooka pro z 2012 z macOS Mojave ten os dziala na tym laptopie pomimo ze jest to nedzny i5 z 16gb ramu i 1tb ssd...uzywam do ssh, sql, vm, coding'u itp

    Bawi mnie porownywanie klona unixa jakim jest macOS do windowsa na ktorego jestem skazany czasami uzywac do pracy na vm bo Europa tak gleboko sie dala zdominowac M$ ze nie da sie niektorych programow uzyc nawet by web access... Uzywam rownolegle DEB ale nie daje mi takich mozliwosci jak macOS z aplikacjami biznesowymi wiec to jest moj wybor co do produktow apple, a w torbie od roku lezy nieuzywany xps z i7/nvidia gt i zastanawiam sie czy aby go nie sprzedac bo nie uzywam go...

    Rozumiem ze gracze upodobali sobie windowsy 10 i wola i moga zbudowac wspanialy PC za te pieniadze i tez tak robilem jako student informatyki ale teraz nie mam na to czasu a jak chce zagrac w gre mam do tego PS4 Pro a czas na zabawy w szukanie tanich i wydajnych komponentow wole przeznaczyc na zabawe z rodzina na wakacjach...
    Zaloguj się
    -6
  • avatar
    Za jakość trzeba płacić, wezmę na firmie żaden problem.
    Zaloguj się
    -22
  • avatar
    biorę 5 a niech znają mój gest :P