Motoryzacja

Offroadowe Audi TT z dwoma silnikami elektrycznymi

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2014-04-21

Masywna hybryda typu plug-in.

Audi TT offroad

Firma Audi zaprezentowała podczas Beijing International Automobile Exhibition koncepcyjny czterodrzwiowy samochód z serii Audi TT, który łączyć ma w sobie cechy kompaktowego SUV-a i sportowego coupe. Choć prof. Ulrich Hackenberg, członek zarządu ds. rozwoju technicznego chciałby, byśmy spojrzeli jak producent zapatruje się na przyszłość serii TT, to my jednak skoncentrujemy się na szczegółach, takich jak napęd hybrydowy typu plug-in z dwoma silnikami elektrycznymi.

Offroadowe Audi TT zostało wyposażone w napęd hybrydowy typu plug-in, co oznacza, że dwa silniki elektryczne samochodu możemy ładować z domowego gniazdka. Nowa „tetetka” ma też dwulitrowy, czterocylindrowy silnik spalinowy z turbosprężarką. Charakteryzuje się on mocą 292 koni mechanicznych i maksymalnym momentem obrotowym wynoszącym 380 Nm. Dołączając do tego wspomniane wcześniej „elektryki” mamy układ o łącznej mocy 408 KM i momencie obrotowym 650 Nm.

Z przodu tylnej osi znajduje się chłodzony cieczą litowo-jonowy akumulator składający się z ośmiu modułów. Dzięki pojemności 12 kWh na samej energii elektrycznej samochód Audi TT ma móc przejechać dystans ponad 50 kilometrów. Korzystając z całego układu przejechać możemy natomiast nawet 880 kilometrów. A jazda jest niezła. Model ten cechować ma się bowiem przyspieszeniem od 0 do 100 km/h w zaledwie 5,2 sekundy i prędkością maksymalną na poziomie 250 km/h.

Samochód koncepcyjny Audi TT Offroad charakteryzuje się również obsługą technologii bezkontaktowego ładowania indukcyjnego Audi Wireless Charging. Wystarczy więc wjechać na kompatybilne miejsce parkingowe i „tankowanie” rozpoczyna się automatycznie. 

Cała koncepcja polega na oddaniu kierowcy trzech trybów jazdy – EV, Hybrid i Sport. Pierwszy, jak sama nazwa wskazuje, koncentruje się na silnikach elektrycznych. W Hybrid jeden z silników elektrycznych pełni funkcję generatora. Sport natomiast wykorzystuje pełną moc dzięki równoległej pracy wszystkich trzech jednostek. 

Offroadowe Audi TT zostało także wyposażone w dwa systemy wspomagania kierowcy – asystenta skrzyżowań i usługi bieżących informacji o ruchu (samochody łączą się poprzez sieć komórkową). Ta druga mówi też kierowcy jaką powinien utrzymywać prędkość, aby uniknąć stania na czerwonym świetle

Na pokładzie znalazł się także wspominany już przez nas wirtualny kokpit, którego głównym elementem jest 12,3-calowy wyświetlacz TFT. Trzy dodatkowe ekrany Audi Smart Display mogą służyć do przejmowania kontroli nad multimediami, dzięki łączności z naszym telefonem komórkowym lub tabletem. Całości dopełnia system audio firmy Bang & Olufsen.

To na razie wszystko co wiemy.

Źródło: Audi, SlashGear

marketplace

Komentarze

12
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    ledwo Tesla coś chce wydać (chodzi o Tesla Model X) to zaraz każda firma papuguje
    Zaloguj się
    10
  • avatar
    Kolejne "Dojcze"ECO szajse które ulegnie biodegradacji po 4letnim okresie gwarancji.
  • avatar
    Toż to nawet przy audi TT nie stało
  • avatar
    i DX13 na pokładzie.
  • avatar
    typowy przyklad jak zasady napedu eletrycznego calkowicie do gory nogami obrocic...

    jak mozna ten samochod jeszcze hybrydowym nazwac...

    jedyna rzecz, ktora im niechcaco wyszla, ze 1800 kg samochod ,aby 50 km przejechac potrzebuje okolo 12 KWh energi...od tego trzeba zaczac, na rowerze aby 200 km przejechac ze srednia rychloscia 25 km/h potrzebujemy 0,2 KWh...

    industria europejska ma za duzo do stracenia, aby silnik spalinowy opuscic, nie mowiac juz o naszych rzadach...
  • avatar
    Teslę można kupić za 200tys zł i jeździsz na samym prądzie a nie bawisz się w jakieś hybrydy.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Ile pali ? 20 KW. WHAT ?
  • avatar
    Ale brzydal