Słuchawki

Słuchawki Creative Outlier Active na co dzień i na trening

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-10-14

Ważą zaledwie 15 gramów i działają nawet 10 godzin między ładowaniami – oto nowe bezprzewodowe słuchawki przeznaczone do użytkowania na co dzień: Creative Outlier Active.

Creative Outlier Active uzupełniają rodzinę, w której znajdują się między innymi testowane przez nas niedawno całkowicie bezprzewodowe słuchawki Outlier Air. Te dla odmiany są połączone przewodem, na którym znajduje się pilot oraz mikrofon. Dzięki technologii ClearSpeech o zakłóceniach nie będzie mogło być mowy, jak przekonuje ich producent.

Creative Outlier Active to słuchawki (nie tylko) dla aktywnych

Ze smartfonem lub innym źródłem dźwięku słuchawki Creative Outlier Active łączą się za pomocą technologii Bluetooth 4.1. Zapewnia ona stabilne połączenie oraz niskie zapotrzebowanie na energię. W efekcie można słuchać muzyki nawet przez 10 godzin od ładowania do ładowania. Niska waga (15 g) i odporność na pot (IPX4) również nie są bez znaczenia.

Creative Outlier Active słuchawki

Słuchawki sprawdzać mają się w różnych codziennych sytuacjach, ale też dobrze spisywać się podczas treningów. Producent w tym celu zadbał o miękki i elastyczny przewód oraz trzy rozmiary nakładek, dzięki którym Creative Outlier Active pozostają na swoim miejscu niezależnie od tego, jak dynamiczny jest trening.

Czym jeszcze cechują się i ile kosztują słuchawki Creative Outlier Active?

O odpowiednią jakość dźwięku dbają z kolei 6-milimetrowe przetworniki. Dodajmy jeszcze, że impedancja wynosi 16 omów, a pasmo przenoszenia to 20 – 20 000 Hz

Creative Outlier Active wygląd

Nie mniej ważna jest oczywiście cena – ta w przypadku modelu Creative Outlier Active wynosi 130 złotych.

Źródło: Creative

marketplace

Komentarze

2
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    ja bezprzewodówki ładuję raz na 2 dni przy bardzo intensywnym słuchaniu. ale dawanie sobie w czajnik po maxie? hipiss już teraz jesteś głuchy, a to będzie się jeszcze pogarszać. zastanów się w którą stronę machasz regulatorem głośności. może lepiej jednak sprofilować ciszej, i korektorem podciągnąć górę i dół aby słyszeć całe pasmo? Jak tak dalej pójdzie to będziesz słyszał jedynie środek pasma, i to słabo, czyli od 600 do 3000 Hz. czyli pasmo starego radia na falach długich :) albo pasmo krótkofalówki albo starego telefonu na analogowy kabel z mikrofonem węglowym oporowym :D

    najlepiej by było abyś już teraz zbadał sobie słuch.
  • avatar
    Nigdy więcej bezprzewodowych. Konieczność ładowania odbiera przyjemność odsłuchu a ta pojedyncza bateria nie wytrzyma 10 h tylko ze 3 max przy pełnej głośności. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem są FEDERAL 40 wykonane z prawdziwych łusek nabojów. Wyglądają obłędnie a grają na audiofilskim poziomie