Na topie

Do roboty! Albo roboty zostawią was bez roboty

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

Roboty zabiorą ludziom pracę. Ci mogą jednak szybko znaleźć nową, tylko jak najprędzej powinni zabrać się do nauki nowych umiejetności.

Do roboty! Albo roboty zostawią was bez roboty

A A

Coraz częściej słyszy się, że roboty zastąpią nas w pracy – są wydajniejsze, mają większą powtarzalność, nie marudzą, a w dodatku kosztują pracodawcę tyle, co nic. A przynajmniej tak będzie w przyszłości. Na temat tego, czy obawy są uzasadnione, eksperci nie potrafią dojść do porozumienia: jedni twierdzą, że faktycznie nie będzie pracy dla ludzi, inni – wręcz przeciwnie, że roboty pozwolą wygenerować nowe stanowiska. Na obie te sytuacje przygotować można się jednak tylko w jeden sposób – słowo klucz to edukacja.

Czas zdobyć nowe umiejętności

Eksperci obserwujący rynek pracy są właściwie zgodni co do jednego. Część zawodów będzie musiała zostać oddana robotom. Zastąpią nas one przede wszystkim tam, gdzie wykonywane przez nas czynności są powtarzalne i nie wymagają kreatywnego myślenia. Niemniej jednak im bardziej rozwinie się robotyka i sztuczna inteligencja, tym więcej zawodów może dla człowieka „wyginąć”. Aby przetrwać w tym nowym, dynamicznie zmieniającym się świecie, trzeba nieustannie się uczyć.

Popularyzacja robotów w miejscach pracy dla jednych oznaczać będzie konieczność zdobycia nowych umiejętności, dla innych wręcz przebranżowienie. Tak czy inaczej, uczenie się musi stać się nieodłączną częścią naszego życia, także po zakończeniu edukacji szkolnej. Dla wielu osób to naturalne już dzisiaj, inni będą musieli się tej nauki… nauczyć. 

W jakim kierunku się kształcić?

Rodzi się jednak przynajmniej kilka pytań, a najważniejszym z nich jest: „jak przewidzieć, czego warto się uczyć?”. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ale można wytypować „pewniaki”. World Economic Forum opublikowało swego czasu raport „The Future of Jobs”, w którym przedstawiło listę pracowników, jakich będzie potrzeba przez wiele następnych lat. Według tej fundacji…

Najbardziej przyszłościowe zawody to:

  • Analityk danych
  • Programista / twórca oprogramowania
  • Architekt
  • Inżynier (biochemia, nanotechnologia, robotyka, materiały)
  • Sprzedawca
  • Menedżer (prowadzący firmę przez transformację)
  • Projektant produktów
  • Specjalista HR

Gwoli krótkiego podsumowania: o tym, jacy programiści są najbardziej cenieni niedawno pialiśmy, o znaczeniu analityków danych również, a projektanci, inżynierowie i architekci to po prostu pracownicy kreatywni. Ciekawostką na liście może być sprzedawca – bo choć klient będzie mógł dobrać najlepsze produkty bez udziału człowieka, ostatecznie na któryś z nich będzie musiał się zdecydować i to dobry sprzedawca musi powiedzieć mu, dlaczego dany produkt jest dla niego najlepszy.

Warto celować w nowe technologie

Ogólnie rzecz biorąc wszystko, co związane z nowymi technologiami oraz szeroko pojętą informatyką, może być w cenie na rynku pracy. Podobnie – wszystkie zawody nieinformatyczne związane z tworzeniem czegoś nowego (kreatywne), a nie powtarzaniem tych samych czynności są bezpieczne. Nigdzie też (przynajmniej na razie) nie wybierają się takie zawody jak lekarz, prawnik, elektryk czy hydraulik.

O tym, jaka jest szansa na to, że roboty odbiorą nam (naszą konkretną) pracę, można przekonać się, korzystając z narzędzia dostępnego na stronie Time – o, tutaj.

Nie jest jeszcze tak źle

Jak więc widać, jest wiele zawodów, w których będzie można dostać pracę nawet po tym, gdy już roboty zaczną masowo pojawiać się w fabrykach. Aby się na to przygotować, warto jednak pamiętać o tym, jak ważna jest edukacja. Sprawia ona, że rozwój robotyki i sztucznej inteligencji to nic, z czym ludzkość miała by sobie nie poradzić.

Trzeba się jednak uczyć, bo prędzej czy później te roboty mogą się zjawić i u waszego pracodawcy. A uczyć jest i będzie się czego, bo choćby według ekspertów zaproszonych przez Dell, około 85 proc. zawodów, w których będziemy pracować w 2030 roku jeszcze nie istnieje.

Źródło: World Economic Forum, inf. własna. Ilustracja: jarmoluk/Pixabay

Odsłon: 2533 Skomentuj newsa
Komentarze

9

Udostępnij
  1. mutissj
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-08-09 15:27

    pierwsi pod młotek idą taksówkarze

    Skomentuj

  2. dysan112
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2017-08-09 16:06

    Urzędnik najbardziej przyszłościowy zawód

    Skomentuj

  3. angelboy
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-08-09 16:33

    Wszystkie te zawody które zostały wymienione wyżej mogą z łatwością zostać zastąpione przez roboty, akurat tutaj ktoś się nie popisał swoim myśleniem, jak dla mnie jest kilka zawodów w których roboty nie będą miały prawa bytu albo jedynie będą mogły służyć jako pomoc:

    - Lekarz
    - Prawnik / Adwokat / Sędzia
    - Trener Personalny
    - Terapeuta
    - Psycholog
    - Fizjoterapeuta

    Roboty nigdy nie będą miały tego co jest potrzebne powyższym - sumienia, zrozumienia i dobrej woli.

    Skomentuj

    1. marek
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-08-09 17:40

      Lekarz? A po co lekarzowi sumienie w diagnozowaniu?!
      Nie mogę się doczekać, aż ci partacze zostaną zastąpieni przez globalny system diagnozowania, który będzie bezbłędnie, w milisekundy, rozpoznawać choroby po chuchnięciu i pierdnięciu w czujnik, czy nawet po zebraniu danych z nanorobotów pływających w krwiobiegu.
      IBM już coś tam dłubie w tym kierunku.
      Ja się w tym kraju bujałem ponad dekadę z lekarzami, zanim dostałem prawidłową diagnozę i mogłem powrócić do normalnego życia.

      Skomentuj

    2. Yamaraj6
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-08-09 17:41

      Trener Personalny XDDDD
      Zrobiłeś mi tym dzień, a teraz już tak całkiem na serio. Jeżeli programiści i analitycy danych zostaną zastąpieni sztuczną inteligencją (napisałeś że z łatwością). To możesz mi wierzyć, że programy oraz projekty robotów do leczenia ludzi powstaną w ciągu jednego dnia. Już nie mówiąc o prawnikach, sądach itp. które będą mogły być zastąpione od ręki.

      Już w tej chwili IBM Watson czyta 800 mln stron na sekundę, a wyobraź sobie co by się stało jakby jeszcze wszystko rozumiał. Nie mówiąc już o analizie wszystkich danych konkretnego człowieka z socialmediów, tego co udostępnia, co i jak pisze do innych ludzi, jego ruchu w sieci tego na jakie strony wchodzi itp.
      Naprawdę uważasz, że coś takiego nie byłoby w stanie zastąpić psychologa?

      PS. Roboty będą miały to co im zaprogramujesz albo same sobie zaprogramują. Więc myślę że symulacja sumienia czy "dobrej woli" cokolwiek miałeś na myśli, to nie będzie dla nich wielki problem.

      Skomentuj

    3. atteru
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-08-10 07:21

      Krótkie podsumowanie:
      Lekarz - diagnoza na podstawie składu potu/krwii/kału, mechaniczne ramie chirurga które nie drży i może wykonywać cięcia z dokładnością do tysięcznych części milimetra. Obecni lekarze też nie mają sumienia często, a jak mają to wręcz przeszkadza im to w pracy (nie podejmę się zabiegu, bo kiedyś taki mi nie wyszedł więc 2gi raz nawet nie spróbuję), do tego lekarze wiecznie są zastraszani że zostaną pozwani za "błąd w sztuce"

      Prawnik/Adwokat/Sąd - brak korupcji, brak zastraszania sędziów/prokuratorów, kary określone z góry nie przewidujące środków łagodzących, bo akurat oskarżonemu patrzyło tego dnia ładnie z oczu to mu trochę odpuszczę i skrócę wyrok o 3lata bo widełki pozwalają.

      Trener personalny - nie wiem czy masz tu na myśli trenera personalnego na siłowni czy tzw. "kołcza" motywacyjnego, ale ten 1 jest do zastąpienia już dziś bez większych problemów (kamera + czujniki ruchu), a ten drugi już dzisiaj jest "zawodem" dla ludzi leniwych nie potrafiących zrobić nic samemu, albo takich którzy potrzebują psychologa, ale się wstydzą być "świrami" bo nie odróżniają psychiatry od psychologa

      Psycholog - tutaj się zgodzę, kontakt człowieka z człowiekiem który potrzebuje pomocy jest niezastąpiony, no i akurat psycholog zazwyczaj bywa też jak to określiłeś "terapeutą" i Fizjoterapeuta więc 2 punktów z Twojej listy pozwolę sobie nie skomentować bo terapeuta jest zbiorem zawodów a fizjoterapeuta należy właśnie do tego zbioru

      Skomentuj

    1. vegasnight9
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-08-09 18:38

      Żeś poszedł po bandzie taraz

      Skomentuj

    2. randallandhopkirk
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2017-08-09 19:46

      Najgorsze że cały elektorat 500+ ma podobny 'program' życiowy, więc jakoś mnie to specjalnie nie dziwi.

      Skomentuj Historia edycji

    3. atteru
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2017-08-10 07:30

      Trollem jesteś ale i tak Ci odpowiem, jeżeli Twierdzisz że w wieku 30lat jest dla Ciebie za późno na naukę to współczuję Twojemu pracodawcy/klientowi (jeżeli jesteś w stanie prowadzić własną firmę z tym nastawieniem), człowiek uczy się całe życie a jeżeli nie będziesz chciał się przystosować do zmian "klimatu" zawodowego, a nie licz że unia wyżywi was wszystkich obiboków patentowanych, w końcu pieniążki państwowe się skończą, a kolejne zwiększenie podatków sprawi że ludzie pracujący wyjdą na ulicę i zaczną strajkować, a uwierz mi to będzie dużo bardziej dotkliwe.

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!