Bezpieczeństwo

"Policyjna" blokada komputera to oszustwo - nie daj się ransomware

opublikowano przez Damian Szymański w dniu 2013-10-21

Firma F-Secure rozpoczęła walkę z zagrożeniami typu ransomware, które często podszywając się pod Policję żądają okupu.

ransomware f-secure próba oszustwa ostrzeżenie

W ostatnich miesiącach na sile przybrały zagrożenia bezpieczeństwa typy ransomware, które objawiają się wymuszaniem od użytkowników wpłaty okupu np. za odblokowanie dostępu do plików, które uprzednio zostały zaszyfrowane. Ostatnio coraz popularniejsze są odmiany szkodników ransomware wyświetlające komunikaty pochodzące rzekomo od policji. Walkę z tego typu zagrożeniami podjęła firma F-Secure, która radzi, w jaki sposób użytkownicy mogą zwalczyć uciążliwe próby oszustwa.

Oprogramowanie typu ransomware wsławiło się ostatnio dosyć specyficznymi atakami polegającymi na zablokowaniu dostępu do komputera ofierze, a następnie na wyświetlaniu na ekranie komunikatu pochodzącego rzekomo od policji, w którym bardzo często zostają wyliczone fikcyjne naruszenia przez użytkownika prawa, czy też praw autorskich np. poprzez pobranie utworu, czy obejrzenie filmu w Internecie – co w praktyce w rozumieniu polskiego ustawodawcy nie jest złamaniem prawa. Wspomniany komunikat ostrzegawczy zawiera informacje o konieczności wpłaty określonej kwoty środków pieniężnych w celu odblokowania systemu – jak się okazuje, jest to próba oszustwa.

f-secure logo walka szkodniki ransomware

Zagrożenie określane mianem ransomware nie jest zupełnie nowym pojęciem i funkcjonuje już od dłuższego czasu na terenie niemalże całego globu. Niestety liczba przetłumaczonych i dostosowanych do konkretnych krajów poszczególnych wersji ransomware wyraźnie wskazuje, że oprogramowanie tego typu stało się globalnym problemem. Jedną z najpopularniejszych odmian ransomware jest wersja „policyjna”, która została użyta już w ponad 40 krajach. W każdym z nich ekran blokady wyświetlany jest w lokalnym języku, i to ze znakiem graficznym krajowych organów ścigania. Według szacunków już ponad pięć milionów komputerów na całym świecie zostało zaatakowanych tylko przez jedną grupę przestępczą.

Jak wynika z analiz oprogramowanie ransomware podszywające się pod organy ścigania, pierwotnie pojawiło się w Niemczech, a następnie rozprzestrzeniło się w niemal wszystkich krajach Europy Zachodniej, po czym zaatakowało Skandynawię, USA, Kanadę i Australię. Przestępcy wzięli też na cel kraje Ameryki Łacińskiej takie jak Meksyk, Argentyna, Boliwia i Ekwador. Ostatnimi czasy ransomware pojawiło się w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Niestety zagrożenie dotarło również do Polski.

Zdaniem firmy F-Secure w Polsce, ofiarami ataku szkodnikiem ransomware padło już około 14% użytkowników, co jest niestety smutnym rezultatem, gdyż około 61 procent polskich internautów ma świadomość zagrożenia i konsekwencji, jakie mogą wyrządzić ataki cyberprzestępców.

Trojany blokujące system oraz domagające się „okupu” stały się ostatnio jednym z najpowszechniejszych na świecie rodzajów złośliwego oprogramowania. To właśnie dlatego ostrzegamy ludzi przed tym zagrożeniem. Jeżeli twój system zostanie zablokowany, to na pewno nie przez policję” - stwierdza Mikko Hypponen, szef działu badań w F-Secure.

ransomware blokada komputera okup

Z powodu poważnych strat, jakie powoduje oprogramowanie ransomware, firma F-Secure wystartowała z projektem mającym dotrzeć do internatów za pośrednictwem uruchomionego dzisiaj dwutygodniowego panelu pytań i odpowiedzi oraz nowego serwisu poświęconego ransomware. We współpracy z fińską policją i CERT-FI, krajową organizacją promującą bezpieczeństwo komputerowe, F-Secure stworzył serwis internetowy Ransomware, który zawiera podstawowe informacje na temat ransomware. Można tam znaleźć też porady dotyczące usuwania tego typu złośliwego oprogramowania.

Ponieważ w wielu przypadkach ludzie naprawdę płacą okup, trzeba uświadomić im, że mają do czynienia z oszustwem. Z tej przyczyny F-Secure inicjuje działania zwiększające świadomość społeczną problemu i współdziała z władzami poszczególnych krajów” – mówi Antti Tikkanen, Dyrektor w F-Secure Labs odpowiedzialny za reagowanie na zagrożenia.

W ciągu najbliższych dwóch tygodni wszyscy zainteresowani mogą zadawać ekspertom w dziedzinie bezpieczeństwa pytania dotyczące ransomware podczas internetowej sesji Q&A. Aby wziąć udział w sesji, należy odwiedzić stronę F-Secure.

Źródło: F-Secure, itludek (foto) , fox5sandiego (foto)

marketplace

Komentarze

27
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    F-Secure powinien ostrzegać przed prawdziwym rządem polski. To dopiero złodzieje. Biorą znacznie wiecej niż to marne 300zł ;)
    Zaloguj się
    28
  • avatar
    Jakim jeleniem trzeba być aby nabrać się na takie coś... Zresztą, popatrzcie na godło... :D
    Zaloguj się
    17
  • avatar
    Do mnie do serwisu przychodzi pelno takich komputerow, z tak zwanym wirusem policyjnym ;P ludzie sa tacy przerażeni, że czasami mam wrażenie ze na zawał zaraz zejda ;)))
  • avatar
    Format partycji i po problemie. A jak chcecie oglądać gołe cipki na necie to proponuję zainstalować Vmare Workstation i wrzucić jakiegoś linuxa.
    Zaloguj się
  • avatar
    " [...] przekazywanie materiałów pornograficznych z udziałem małoletnich [...]". Po tych słowach wszystkim rozsądnym użytkownikom komputera powinna zaświecić się czerwona lampka, bo chyba nikt nie jest na tyle głupi żeby pomyśleć

    -" O ale super, za nagrywanie nagich, gorących 9 latek zapłacę 300zł i gitara"...

    No chyba, że to jakiś ksiądz był czy coś to wtedy za porno-ministrantów i tak nie zapłaci tych 300zł, a jak policja na plebanie mu wejdzie to pouczenie dostanie albo jakiś mandacik co LASKA.
  • avatar
    "Polska bardzo trudna język".
  • avatar
    Człowieku, ale bajdurzysz że az zęby bolą. Podaj jakiś przykład sytuacji, gdy podatki w Polsce w sumie przekraczają 80% to zgłoszę Ciebie do nagrody Nobla z dziedziny ekonomi. A nawet jeżeli jakimiś pokrętnymi drogami wyjdzie tobie taka możliwość to będzie to co najwyżej przypadek teoretyczny lub wyjątkowy.

    Nie znam dokładnie aktualnych wyliczeń, ale średnio podatek PIT wynosi około 16-18%, różnego typu składki ubezpieczeniowe kolejne 10-12% a z tego co pozostaje płacisz 22% VAT i czasami akcyzę co w sumie daje około 40-50%. Gdyby nawet ktoś za swoje pieniądze kupował tylko wysoko procentowy alkohol to tych 80% nie osiągnie.

    Tylko nie próbuj cwaniakować i klasyfikować obowiązkowych ubezpieczeń jako podatków, gdyż one mają całkiem inny cel. Jak byś nie płacił OC za samochód lub ubezpieczenia zdrowotnego/emerytalnego/rentowego to w sytuacji gdy przytrafi się tobie choroba/niezdolność do pracy to wtedy co? Mamy patrzeć jak twoje truchło rozkłada się na ulicy?
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    "61 procent polskich internautów ma świadomość zagrożenia"... A 99% z nich dalej wchodzi do netu z konta administratora, ściąga i instaluje co popadnie. Śmierć frajerom.
  • avatar
    Na pierwszym screenshocie aż roi się od błędów gramatycznych.
    "...ogród i przemocy wobec dzieci" LOL Jaki kuźwa OGRÓD????

    Odrazu widać że to pisał jakiś "rusek" ...
    Zaloguj się
  • avatar
    "Uwaga! Ujawniły następujące naruszenia"
    Ech ci wścibscy reporterzy TVN :D
  • avatar
    Sam kilkukrotnie złapałem podobnego syfa ze stron/for, a właściwie z reklam/skryptów/kontrolek na nich umieszczanych, tematycznych które są dość poważane co tylko uświadomiło że nie ma bezpiecznych stron. Na szczęście relog na admina i kilka kliknięć DEL załątwia zazwyczaj sprawę. Nie wiem jak teraz ale kiedyś syf można było złapać praktycznie bez klikania gdziekolwiek np. przez windows update kiedy komp miał świeży OS a był podpięty do sieci...
  • avatar
    nie ma to jak predkosc ;)
    o tego typu "blokadach"bylo glosniej jakis rok-dwa temu wiec jesli to ma reklamowac jakas tam firme antywirusowa to ja dziekuje im za wspolprace.

    2 lat czasu reakcji na potencjalne zagrozenie to wedlug moich standardow zbyt dlugi okres w swiecie komputerow, a w szczegolnosci programow antywirusowych.