Smartfony

Galaxy Note 5 - jak znosi upadki?

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2015-08-20

Galaxy Note 5 to w głównej mierze szkło oraz metal. Jak wytrzymałe to połączenie?

Galaxy Note 5

Specyfikacja Galaxy Note 5 może się podobać. Względem poprzednich przedstawicieli serii dość znacznie zmieniono jednak stylistykę i materiały wykorzystane do produkcji obudowy. Czy będzie miało to przełożenie na wytrzymałość najnowszego Note'a?

Galaxy Note 5 to w głównej mierze szkło oraz metal. Zarówno na tylnym panelu jak i na ekranie znalazło się miejsce dla Gorilla Glass 4, co w teorii zapewniać powinno dużą wytrzymałość. Ta z pewnością dotyczyć powinna zarysowań, ale czy podobnie będzie w przypadku upadku urządzenia i czy większe znaczenie odegra w takim przypadku metalowa ramka?

Odpowiedzi na to pytanie postanowiła udzielić nam ekipa PhoneBuff, która przeprowadziła pierwszy z tak zwanych drop testów. Co warte zaznaczenie, przeprowadzono go w miarę profesjonalnie, a więc wyniki mogą być miarodajne w większym stopniu niż w sytuacjach kiedy smartfony upuszczane są z różnych wysokości chociażby na chodnik, gdzie zawsze lądują pod innym kątem.

Przechodząc jednak do sedna - jak Galaxy Note 5 znosi upadki na tył obudowy, ekran i boczne krawędzie? Odpowiedź najdziecie na poniższym materiale.


Źródło: PhoneBuff, samsung

marketplace

Komentarze

10
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Za te pieniądze za jakie te telefony się kupuje, one powinny być praktycznie niezniszczalne :/
    Zaloguj się
    10
  • avatar
    Trudno się dziwić. Szkło z obu stron, aluminium podatne na zarysowania, brak elementów wymiennych to rezultat jest prawie pewny. Ale ludzie to kupują, więc to czysty zysk producentów.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ja się tylko zastanawiam, jakim trzeba być geniuszem, żeby w telefonie za kilka tysiaków, umieścić szklaną obudowę.
    Telefon wydaje się być "jednorazowy". Raz upadnie z metrowej wysokości i po ptokach.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dzieci z głodu umierają, a ten frajer telefony rozbija. Smutne co się dzieje z tym światem.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Wyślizgnięcie się telefonu z ręki to rzecz normalna. Ale telefon za kilka tysiaków po upadku, który zaczyna szwankować to jest po prostu naciąganie klienta.
  • avatar
    "...a więc wyniki mogą być miarodajne w większym stopniu...."
    O czym ty kolego piszesz? Jakie miarodajne.
    Ciągle walną o ziemie ten sam popękany telefon!