Na topie

Galaxy Note 9 jednak z czytnikiem linii papilarnych ukrytym pod wyświetlaczem?

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony Tematyka: Samsung Galaxy Producenci: Samsung

Z najnowszych doniesień wynika, iż Galaxy Note 9 może oferować technologię, która nieśmiało wkracza na rynek mobilny. Efekty prac są podobno bardziej zadowalające niż sugerowano wcześniej.

  • Galaxy Note 9 jednak z czytnikiem linii papilarnych ukrytym pod wyświetlaczem?
A A

Wprawdzie na debiut Galaxy Note 9 jeszcze trochę poczekamy, ale w sieci coraz częściej pojawiają się doniesienia na jego temat. Ostatnio w centrum uwagi znalazł się czytnik linii papilarnych.

Jeszcze nie tak dawno sugerowano, że Samsung nie jest gotowy na to, aby zintegrować ten element z wyświetlaczem. Najnowsze informacje przedstawiają całą sytuację nieco inaczej. Samsung Display przedstawić miał trzy, cztery rozwiązania dotyczące tak osadzonego czytnika linii papilarnych. Jedno z nich wypadać ma na tyle dobrze, że główny oddział firmy poważnie zastanawia się nad jego zastosowaniem w finalnym urządzeniu.

Pojawiają się sugestie, iż rezygnacja z klasycznego czytnika pozwoli na zaimplementowanie baterii o większej pojemności. To jednak teoria, która wydaje się mocno naciągana. Bardziej prawdopodobne, iż Samsung nie chce zostać za bardzo z tyłu. Wprawdzie obecnie na czytnik linii papilarnych zintegrowany z wyświetlaczem mocno stawia jedynie Vivo, ale bardzo możliwe, że jeszcze w tym roku zdecydują się na to inni producenci.

Oficjalna premiera Galaxy Note 9 odbędzie się najpewniej pod koniec sierpnia.

Źródło: koreaherald

Odsłon: 3365 Skomentuj newsa
Komentarze

8

Udostępnij
  1. Smuga
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2018-03-23 13:09

    Wystarczy aby Szajsung to zrobił i polecą za nim firmy jak za Apple. Trzeba na to liczyć, bo czytnik pod ekranem to jedyne rozwiązanie bez wad (zakładając, że dopracują to w pełni). Żadne tam beznadziejne Face ID czy Iris Scanner, albo czytniki od d*py strony.

    Skomentuj

    1. pablo11
      Oceń komentarz:

      -5    

      Opublikowano: 2018-03-23 14:03

      Czytnik lini papilarnych z tyłu to świetne rozwiązanie, można go zakleić bez problemu. Czytnik lini papilarnych z przodu dyskwalifikuje telefon w moim przekonaniu.
      Takie pozbywanie się za free prywatności jest dla mnie idiotyzmem.
      Myślicie, że powstały dla waszej wygody ? Nie powstały, po to, by jednoznacznie zidentyfikować użytkownika, bo położenie zidentyfikowane na podstawie GPS/Wifi nie zawsze sie sprawdza, aplikacja bankowa i facebook nie zawsze dostarczą wszystkich informacji, a tak wiemy gdzie mieszkasz, bo wiemy gdzie ładujesz telefon, wiemy jak sie nazywasz aplikacja FB/połączenie kont google i formularze chrome/ aplikacja bankowa/historia wyszukań.
      Jak kupisz nowy telefon, to przecież wystarczy porównać numer, odcisk palca i konto google/facebook/bankowe i nadal wiemy o Tobie wszystko.

      Miłego korzystania z prywatności w internecie.

      Skomentuj

      1. Kenjiro
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-03-23 15:24

        Gdzie ja podziałem aluminiową czapeczkę, no gdzież ona jest...

        A serio, z tego co wiem, to dane dotyczące czytnika linii papilarnych nie opuszczają urządzeń mobilnych, chyba że któryś z producentów smartfonów wprowadził własnego trojana do tego celu.
        Póki co nikt nie wykrył podejrzanego ruchu związanego z odciskiem palca, a poza tym:
        https://android.stackexchange.com/questions/127528/does-android-locally-encrypt-your-fingerprint

        Skomentuj

        1. HelmuD
          Oceń komentarz:

          -4    

          Opublikowano: 2018-03-23 16:23

          " z tego co wiem, to dane dotyczące czytnika linii papilarnych nie opuszczają urządzeń mobilnych, " -serio? Skąd to wiesz - bo tak ci napisali? Cały twój komentarz to jest beczenie owcy ( gospodarz mi powiedział, że jestem wyjątkowa i on tu jest tylko po to by uprzyjemniać mi życie, a wszystkie plotki o tym, że owce są strzyżone a potem przerabiane na szaszłyki to wierutne kłamstwa!).

          Skomentuj

          1. figer
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2018-03-23 18:19

            I tak czytniki będą wyparte przez rozpoznawanie siatkówki oka - przecież z niej można wyczytać znacznie więcej informacji - np. o stanie zdrowia użytkownika i lokować produkty od leków, po ubezpieczenia itp...

            Skomentuj

      2. Smuga
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-03-26 12:04

        Paranoja w kwestii prywatności jest dzisiaj podobną plagą co mania teorii spiskowych. I tu i tu obie grupy lepiej wiedzą jak jest w rzeczywistości, choćby niewiem jak próbowano by ich nokautować logiką to i tak zawsze mają rację. Tak samo jak płaskoziemcy nie udowodnisz, że się myli nawet wysyłając go na orbitę (jeszcze stwierdzi, że został zahipnotyzowany), tak i temu maniakowi prywatności nie udowodnisz, że nic nigdzie nie poleci nawet po zamknięciu go w klatce Faraday'a (pewnie przy użyciu splątania kwantowego transmitują dane o twoich odciskach oraz długości przyrodzenia!!!).

        Skomentuj

  2. kiziamizia2
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-03-23 13:12

    2000 euro ?

    Skomentuj

  3. Gatts-25
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-03-23 17:48

    Jeżeli dadzą tam 512GB nośnik na dane z parametrami ,które przedstawili pod koniec 2017roku to sama taka karta pamięci kosztować może spokojnie 2500złotych a gdzie reszta specyfikacji.
    Jeżeli Samsung nie zdecyduje się na tak pojemny nośnik to Huawei według przecieków go uprzedzi.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!