Technologie i Firma

Ilu ludzi straci pracę przez sztuczną inteligencję? 

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-09-10

Jednym pracownikom sztuczna inteligencja pomoże wykonywać obowiązki sprawniej. Innych pozbawi stanowisk. Ilu będzie tych drugich? Na to pytanie odpowiedzi szukała ostatnio firma IBM.

IBM, a konkretnie działający pod jego skrzydłami Institute for Business Value, opublikował wyniki badania, z którego wynika, że w ciągu najbliższych trzech lat pracę straci aż 120 milionów pracowników zatrudnionych w przedsiębiorstwach z 12 największych gospodarek świata. Wszystkiemu winna będzie sztuczna inteligencja oraz wiążąca się z nią robotyzacja, czy może raczej: inteligentna automatyzacja.

Sztuczna inteligencja zabierze nam pracę

Sztuczna inteligencja może sprawić, że utrzymywanie pewnych stanowisk stanie się bezcelowe. Roboty i programy wykonują niektóre zadania w trybie 24/7, a do tego działają szybciej i bardziej powtarzalnie, przez co ograniczają ryzyko występowania błędów do minimum. Chodzi przede wszystkim – choć nie tylko – o realizację zadań powtarzalnych, na przykład na liniach produkcyjnych. 

Dla większości z tych 120 milionów pracowników utrata miejsca pracy będzie wiązała się z koniecznością przebranżowienia czy choćby przekwalifikowania się. IBM wskazuje jednak na to, że w „erze sztucznej inteligencji” nie jest to łatwe zadanie, gdyż postęp jest niesamowicie szybki. Co więc radzi? Przede wszystkim postawienie na kulturę ciągłego uczenia się. Ważniejsze będzie też koncentrowanie się na tzw. umiejętnościach miękkich, a więc na przykład pracy zespołowej czy sprawnej komunikacji. Tego zaś trudno nauczyć się na webinarium.

Jest też dobra wiadomość

Ale choć w tym badaniu firma IBM koncentrowała się na stratach, faktem jest również to, że rozwijająca się sztuczna inteligencja pozwoli także na tworzenie nowych etatów. Warto w tym miejscu przypomnieć choćby raport Światowego Forum Ekonomicznego, według którego roboty pomogą utworzyć prawie dwa razy więcej miejsc pracy niż zabiorą.

Źródło: IBM, CNET, Bloomberg

marketplace

Komentarze

2
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Sztuczna inteligencja, czyli program komputerowy, który będzie robił dokładnie to co zaprogramują ludzie. Poza chwytliwą nazwą, nie ma w tym nic nowego. O automatyzacji produkcji mówi się od 150 lat, a na liniach montażowych najnowszych smartfoników, tablecików i laptopików muszą zasuwać miliony Chińczyków. To jak to jest? Zachód taki (sztuczno) inteligentny i zautomatyzowany, a jednak zamiast automatów to wynajmuje ludzi do pracy na linii montażowych? To japońskie, amerykańskie i niemieckie roboty nie są w stanie tego zrobić lepiej i taniej?
  • avatar
    I niby skąd ci eksperci wyciągną tych dwa razy więcej ludzi, gdy za te 50 lat pracę starci 80% pracowników? Jakie to nowe ekscytujące zawody czekają w hurtowych ilościach na sprzątaczki, spawaczy, budowlańców, kasjerów, itd?
    Całe to przekwalifikowanie na nowe zawody to mit, by ludzie się nie martwili i przyzwyczaili do myśli, że będą oddawać się błogiej sielance, podczas gdy roboty będą pracowały w rolnictwie, przemyśle i usługach :)