Karty graficzne

To działa! Intel uruchomił swoją pierwszą kartę graficzną Xe

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2019-10-25

Pojawienie się trzeciego gracza zwiększy konkurencję na rynku kart graficznych, na czym przede wszystkim zyskają klienci. Premiera pierwszych konstrukcji już w przyszłym roku.

Intel zapowiada ponowne wkroczenie na rynek kart graficznych, ale na premierę nowych konstrukcji będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Wygląda jednak na to, że wszystko idzie zgodnie z planem - podczas ostatniego sprawozdania finansowego, producent ogłosił osiągnięcie ważnego kamienia milowego.

Pierwsza karta graficzna Intel Xe już działa!

Bob Swan, dyrektor generalny firmy Intel, pochwalił się, że w laboratorium udało się uruchomić kartę graficzną Intel DG1 – jest to pierwsza konstrukcja bazująca na architekturze Xe, którą wykonano w 10-nanometrowym procesie technologicznym. Zarówno szczegóły techniczne jak i zastosowanie chipu póki co pozostają tajemnicą.

Szef marketingu kart graficznych Intel potwierdza uruchomienie systemu Skynet pierwszej karty graficznej Intel Xe ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Wiemy, że układ Intel DG1 ma mieć premierę w przyszłym roku. Kiedy dokładnie? Jeżeli wierzyć sugestiom Raja Koduriego, a więc szefa działu kart graficznych, taka konstrukcja może zadebiutować już w czerwcu (nie są to jednak oficjalne informacje, a raczej domysły).

Intel Xe

Intel ma ambitne plany – najpierw 10 nm, później 7 nm i 5 nm

Na tym plany producenta się nie kończą. Swan zapowiedział, że Intel jest na dobrej drodze, by w 2021 roku zaprezentować układ graficzny wykonany w 7-nanometrowym procesie technologicznym, a inżynierowie już pracują nad produkcją chipów w 5-nanometrowej litografii.

Intel - plany producenta

Pojawienie się kolejnego „gracza” na pewno zwiększy konkurencję na rynku kart graficznych, na czym powinna zyskać cała branża (a w szczególności klienci). Miejmy nadzieję, że produkcja układów graficznych sprawi firmie Intel mniej problemów, niż wdrażanie 10-nanometrowej litografii przy produkcji procesorów.

Źródło: Tom’s Hardware, Legit Reviews, Twitter

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

37
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Nie powiedział bym, że klient skorzysta. Ewidentnie widać, że na rynku kart graficznych panuje zmowa cenowa...
    Zaloguj się
    13
  • avatar
    Konkurencja jest potrzebna ale często dochodzi do zmowy cenowej o czym doświadczyliśmy ostatnio np RAM.
    Zaloguj się
  • avatar
    Uwzgledniając jak świetnie im idzie zmniejaszanie procesu procków i jak nie mogą przeskoczyć 12nm i od lat borykają się z przejściem na 10nm to nie wróżę im świetlanej przyszłosci z tym zmniejszaniem procesu do 7nm czy 5nm :P Raczej przez najblizsze 5 lat będzie przybywać "+" przy 10nm+++++++ :P
    Zaloguj się
  • avatar
    Mają tam ostre przepisy BHP jak do pracy przy laptopie noszą okulary ochronne i te kitle.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ach, i740 to było to...
    Zaloguj się
  • avatar
    Mam wiele za złe Intelowi. ALE tutaj naprawdę trzymam za nich kciuki. Trzech graczy na rynku to absolutne minimum.
  • avatar
    Przecież Intel od lat jest liderem rynku kart graficznych, wszystkie jego procki są wyposażone w te niby grafiki i co rusz w zestawieniu wychodzi, że Intel sprzedaje najwięcej gpu ze wszystkich to co ma się niby zmienić gdy zacznie produkować te swoje zewnętrzne karty? Ten cały Raia Kurdi to poszedł tam chyba tylko jak element marketingowy dla Intela, rok po przejściu a już mają działającą kartę :) ? Poza tym w AMD chłop projektował raczej tostery niż karty graficzne, z poborem mocy jak cały komputer z kartą Nividi chyba nie wystawiał sobie najlepszej laurki no ale był szefem dużej firmy od GPU to go wzieli, żeby być wiarygodnym przed inwestorami. Tak, ze Intelowi wieszczę przypuszczalnie kilka lat wypuszczania półproduktów a potem zamknięcie programu. Zresztą to by nie był pierwszy raz.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jeśli dopiero dziś uruchomili pierwszą wersję, to na najbliższe kilka lat możemy zapomnieć o karcie dla Kowalskiego. Przecież od momentu pierwszych testów do masowej produkcji potrafi minąć rok, czy dwa, gdzie wydaje się 3 lub 4 wersję rdzenia. Już nie wspomnę o sterownikach, których też na kolanie się nie pisze...`
  • avatar
    W pierwszej kolejności i tak uderzą w rynek serwerowy, a kolejne odpadki będą szlifować i przerabiać dla szaraczków, o ile w ogóle będą chcieli coś wypuścić na rynek konsumencki. Plany z zejściem w procesie jak zwykle szumne, ale w dalszym ciągu mają problem z 10 nm, co dopiero mówić o niższym. Jednakże najbardziej ciekawi mnie jak rozwiązali problem efektu tunelowania.
    Zaloguj się
  • avatar
    Intel zaczyna bawić się w nauczycielkę dla naszych dzieci.Plusów w dzienniczku przybywa ale konkurencja nie śpi.Zobaczymy co z tego wyjdzie dla nich.Na pewno nie mogą tak "stakować" 10nm jak robili to z 14nm ponieważ konkurencja będzie wymieniać co roku swoją litografię produkcji i nie będą to typowe przejścia jak Intel zrobił między 14nm a 14nm+ ale sporo więcej.
    Jeszcze do nie dawna ludzi myśleli o tym kto kupi AMD a teraz zaczynają zadawać sobie pytanie kto kupi Intela bo nie mają pomysłu na wydajnie , szybko i energooszczędnie.Najbliżej Apple jest do przejęcia Intela i pewnie oni się połakomią.
  • avatar
    co to za leśne dziadki w białych kitlach?
    Zaloguj się
    -4