Ciekawostki

Kinowe 4D wgniata w fotel

opublikowano przez Ewa Sołtysiak w dniu 2011-05-12

Kanadyjska firma D-Box opracowała kinowe krzesła, zapewniające nowy wymiar rozrywki.

Warto przeczytać:
Pix4D zmienia zdjęcia 2D w mapy 3D
Superrealistyczne modele 3D miast

W dobie dzisiejszych osiągnięć technologicznych nie jest łatwo zachwycić widza żądnego wyrafinowanych wrażeń audio-wizualnych. Zwykłe 3D i dźwięk przestrzenny już nie wystarczają. Teraz kinomaniacy muszą poczuć na własnej skórze, że są w samym środku wydarzeń z wielkiego ekranu.

Osiągnięcie pełni satysfakcji przez bardziej wymagających widzów stało się możliwe dzięki kanadyjskiej firmie D-Box, która stworzyła fotele pozwalające na poczucie "czwartego" wymiaru podczas oglądania filmu 3D.

Efekt 4D zapewnić mają określone ruchy fotela w odpowiednich momentach filmu. Dzięki nim możliwe będzie doświadczenie między innymi drgań towarzyszących eksplozji, a także obezwładniającego uczucia spadania w przepaść (w zgodzie z zasadami grawitacji). Wszystko to bez opuszczania miejsca na widowni.

 

 

 

D-Box są zaprogramowane tak, by automatycznie dostosowywać się do każdego filmu. Bez względu na to, jak wartka jest akcja danej produkcji, widz może cieszyć się doświadczeniami związanymi z poruszaniem się i  wibrowaniem siedzenia. Firma nie zapomniała także  o tych, którzy nie są zwolennikami nadmiernie mocnych wrażeń. Każde siedzenie ma panel sterujący, dzięki któremu możliwe jest zmniejszenie zakresu i szybkości ruchów  fotela, a co za tym idzie - intensywności doznań.

 

 

Obecnie siedzenia D-Box są dostępne w 70 kinach na całym świecie. Liczba ta ma wzrosnąć do 200 w następnym roku i 1000 w przeciągu czterech lat. Twórcy  współpracują z Warner Bros, czego efektem ma być obsługa 11 filmów (w  tym "Harry Potter i Insygnia Śmierci" oraz "Piraci z Karaibów")

Niewykluczone, iż w przyszłości pojawi się możliwość montowania siedzeń D-Box w domach kinomaniaków. Jednakże nawet jeśli opcja ta stanie się realna, należy pamiętać, że tym, czego nie da się odtworzyć w domu jest atmosfera sali kinowej, oraz możliwość wspólnego przeżywania akcji filmu wraz z innymi widzami.

  

 

 Źródło: DailyMail

 

Polecamy artykuły:  
 
Tablet czy netbook - co jest lepsze? AMD Phenom II X4 980 Black Edition - cztery rdzenie w dobrej cenie EFI vs BIOS - najważniejsze różnice

 

marketplace

Komentarze

24
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Maniacy popcornu i Coli w kinie na pewno sobie to odpuszczą :) No i pozostaje cena biletów... Ale sam z chęcią bym spróbował.
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie ma co, propozycja bardzo ambitna, do równie ambitnych filmów. Teraz nie musiz wysilać mózgu i ruszać głową - teraz fotel zrobi to za ciebie :-D
  • avatar
    STARE
  • avatar
    Oo i mają własne podłokietniki dla każdego fotela. Koniec łokciowej przepychanki w walce o podłokietnik :D.
  • avatar
    To ja chce porno w 4D
    Zaloguj się
  • avatar
    Fajnie wchodzisz z mlekiem a wychodząc masz śmietanę za darmo ubitą ;)
  • avatar
    To teraz w horrorach będą nas bardziej straszyć krzesła niż zawartość filmu? po co angażować i inwestować w najlepszych scenarzystów jak wibrujące krzesła taniej klimat przeniosą do mózgu oglądającego, nie dajcie się omamić ludzie =/



  • avatar
    Właśnie dlatego wymyślają takie bajery żeby ludzi do kin zaciągnąć,bo tych paździerzy które teraz kręcą nikt już oglądać nie chce ;)
  • avatar
    całkiem fajne,jak wygram w EuroMillions albo chociazby polskiego lotka to sprawie kino domowe,a raczej kino w domu na podobienstwo tego http://awards.cedia.co.uk/2009-best-home-cinema-over-100 z tymi ruchowymi fotelami.
  • avatar
    Ciekawy jestem jak działa "obezwładniający efekt uczucia spadania w przepaść (w zgodzie z zasadami grawitacji).".
    Zaloguj się
  • avatar
    Tak, wyświetlają filmy w wymiarze czasoprzestrzennym. Ludzie nie od tego są pojęcia naukowe żeby sobie "od tak" używać ich wedle własnego widzimisie! Film 4d nie istnieje i istniał nie będzie, więc to po prostu zwykłe kłamstwo i marketing, ale co tam, ważne że banda matołów się cieczy...
    Zaloguj się
  • avatar
    Cóż, ja mogę siedzieć w zwykłym fotelu, bez okularowego 3D, byle tylko mi puścili film z ciekawą i spójną fabułą.

    "12 gniewnych ludzi" jest rozegranych w dwóch pomieszczeniach (głownie w jednym), w dodatku czarno-białe, a przykuwa niczym magnes...
  • avatar
    Byłem w takim kinie i efekt jest naprawde fajny.
  • avatar
    Ja jestem ciekawy jak takie siedzenia będą się sprawowały po kilku latach eksploatacji ;] Wyobraźcie sobie 300 skrzypiących foteli z głośną wibracją w trakcie filmu, albo dopadną je jakieś opóźnienia :D 10 sekund po scenie upadku fotel robi dup w dół ;D
  • avatar
    @Bart Tut
    GET A LIFE !
    @LelleQ
    YOU TOO !

    IMO pomysł ciekawy, jednak zakres możliwości tych fotelików zgrabnie ograniczy ich zastosowanie. Pomijając degenerację dzisiejszej młodzieży wątpię, aby w jakiś filmach historycznych/biograficznych czy choćby romantycznych miało to zastosowanie. Będzie BOOM na bezsensowne filmy o wybuchach, klęskach żywiołowych, czy horrorach, gdzie trzeba będzie obciąć scenariusz i jego spójność na rzecz " mocniej, więcej głośniej"...

    Tak jak z dzisiejszym 3D - Tylko Avatar pokazał jego moc - reszta jest jakoś "skalowana" do tego 3D korzystając tylko z kilku "chwytów". . .

    No ale - gdy wprowadza się innowacje trzeba liczyć się z kolejną . . .
  • avatar
    W Futuroscope we Francji od ponad dekady...
  • avatar
    w universal studios na florydzie również od ładnych paru latek :P