Koła wielokierunkowe - koniec problemu z parkowaniem

z dnia 2016-06-30
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
30 komentarzy Dyskutuj z nami

Na ten koniec problemu musimy jednak trochę poczekać. Ten filmik pokazuje jednak, że zdecydowanie warto kontynuować prace.

Koła w obecnej formie ograniczają nas, szczególnie jeśli trzeba zmieścić się w niewielkiej szczelinie podczas parkowania równoległego. Rozwiązaniem tego motoryzacyjnego problemu mogą być koła wielokierunkowe. Ich koncepcja znana jest od dekad, ale dotąd nie pojawił się żaden zdatny do zastosowania w praktyce projekt. Być może wreszcie się to zmieni.

William Liddiard, wynalazca z Kanady, zaprojektował własne koła wielokierunkowe. Mają dość klasyczny wygląd i to właśnie w prostocie tkwić ma ich największa zaleta. Otóż koła te nie wymagają żadnych większych modyfikacji samochodu – jak mówi autor: „wystarczy je przykręcić”. 

Według Liddiarda koła są w pełni funkcjonalne oraz przystosowane do różnych warunków drogowych i pogodowych. Ogumienie zaś jest ponoć takie samo, jak w przypadku standardowych opon. 

Wynalazca jest dumny ze swojego projektu, który na razie znajduje się na etapie prototypu. Liddiard chce sprzedać pomysł większej firmie, takiej jak Goodyear czy Honda. Sporo zostało ponoć jeszcze do zrobienia, ale już teraz efekt może się podobać. Sami zobaczcie:

Źródło: The Verge

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

marketplace

Komentarze

30
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Jeszcze parę podobnych wynalazków i będzie można uznać kobiety kierowcami.
  • avatar
    Już wolę koła sferyczne, bo tutaj niestety będzie problem z bieżnikiem.
    Zaloguj się
    13
  • avatar
    zawsze mozna wozic w bagazniku paleciaka
  • avatar
    Jedno ostre hamowanie i koła będą nadawały się do wymiany(oczywiście jeśli nie doprowadzi się do wypadku). Można się czymś takim zachwycać ale to tylko pokaz możliwości bez realnej przyszłości.
    Zaloguj się
  • avatar
    Czy przypadkiem asystent parkowania nie jest rozwiązaniem tego problemu i w dodatku jest już dostępny w wielu modelach aut?
    Zaloguj się
  • avatar
    Tylko jak to się odbije na przyczepności i bezpieczeństwie?
  • avatar
    A nie lepsze były by dodatkowe mniejsze koła wysuwane z podwozia i lekko podnoszące samochód do takich manewrów? Główne koła powinny być jak najbardziej bezpieczne. Już nie mówię o koszcie wymiany takiej opony.
  • avatar
    Nie wiem po co te koła tak wystają skoro podobne patenty dałoby radę umieścić w rancie klasycznej opony dowolnej wielkości... Ale przy nieco lepszym projekcie i funduszu na produkcję choćby prototypu
  • avatar
    Wole koła - kule. Możliwości o wiele większe. Problem na dziś - nie ma jeszcze nawet prototypu ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Dobre szerokości :D Teraz tylko air i szerokie nadkola :D
  • avatar
    Fajnie pięknie, tylko dlaczego koleś siedzi obok a za kierownicą nikogo nie ma? :D
  • avatar
    Największym problemem w tym prototypie jest nierownomierne zużywanie się bieżnika. No chyba, że można byłoby to niwelować poprzez obrót według obu osi również podczas poruszania się do przodu. Wspomagając np zmianę pasa albo poruszanie się w zakrętach.
  • avatar
    Sorry, nie w to miejsce poszedł komentarz...
  • avatar
    Były już podobne wynalazki i... umarły śmiercią naturalną.
  • avatar
    Będę odpowiadał punkt w punkt, żeby zachować jakiś porządek.

    1. Prawda, natomiast nie ignoruj faktu, że za 20 lat może ropa już nie będzie używana? są już alternatywne paliwa jak ogniwa paliwowe, czy nawet syntetyczne paliwa (polecam poczytać o e-benzin, e-diesel, które nie posiadają ani grama ropy).

    2. Zgadzam się, ale to nie oznacza, że trzeba od razu zakazywać komuś jazdy starym autem. Poza tym przepisy nie są robione pod żaden konkretny samochód czy osiągi bo inaczej nie mielibyśmy ograniczeń do 50km/h tylko np 70km/h bo nowe auta spokojnie wyhamują na takim samym dystansie z 70 jak stare auta z 50km/h, każdy powinien jeździć tak jak mu samochód na to pozwala, więc jak ktoś ma starsze auto to musi jeździć ostrożniej.

    3. Nie wiem o co Ci tu chodzi?

    4. Każde wakacje spędzam za granicą natomiast co do tematu byłem w USA i widziałem jak tam to działa. U nich miasta (a przynajmniej do czasu póki nie dotarła do nich europejska choroba planowania każdego cala ziemi) nie planowały centralnie gdzie co i jak ma być budowane, wszystko było budowane na zasadzie popyt/podaż. Parkingów w USA jest od groma, nawet w centrach miast i w 95% są to parkingi prywatne, wybudowane przez prywatnych inwestorów. Problemem w europie jest to, że wszystko chce się planować. Próbują robić z miast jakieś piękne ogrody, które ładnie będą wyglądać na znaczkach pocztowych, a zapomina się o tym, że miasto ma być wygodne do życia. W USA tego problemu nie było, jak brakowało miejsc to znalazł się chętny, który kupił ziemię i postawił parking bo wiedział, że zarobi. W Warszawie jakoś rok temu powstał parking niedaleko mojej pracy, fajnie zagospodarowany, wysypany ładnym żwirkiem, ogrodzony, ale już został zlikwidowany - czemu? bo miasto zaplanowało sobie, że tam powstanie ładny blok (w końcu kolejne mordy płacące podatki, nie?) tak więc odbiera się ludziom miejsca parkingowe, a przedsiębiorcy możliwość zarobku i tracimy wszyscy na tym. On nie zarobimy, my nie zaparkujemy.

    Też tracę czas na dojazdy, ale w porównaniu do tego ile bym jechał autobusem to jestem chwila moment w domu lub pracy.
  • avatar
    No dobrze, teraz jak to będzie wyglądało z trakcją? Na mokrym?
    pomysł dobry, jednakże w jakimś celu ustawiamy konkretne bieżniki. To jest dobre np do maszyn budowlanych, ambon, ale tam już mają nieco inne rozwiązania.
    Nic nie zastąpi ogarniętego kierowcy. Rozleniwianie źle się skończy. Taka osoba, dostając samochód zastępczy, nawet będzie bała się wyjechać samochodem na ulice, bo poprzedni wszystko za nią robił.
  • avatar
    Jk takie kola spisują się na trasie?