Komputery

Dlaczego kupujemy coraz mniej komputerów?

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2012-09-17

Analiza rynku

Przed rozpoczęciem trzeciego kwartału 2012 roku przygotowane zostały nowe prognozy dotyczące sprzedaży komputerów. Jak się okazuje, nie są one zbyt optymistyczne.

Obecny wzrost rynku sprzedaży komputerów wynosi 0,9%. To wartość bardzo niska, nienotowana od 2008 roku. Dla porównania, w 2011 roku odsetek ten wynosił 1,7%.

Analitycy przewidują, że w tym roku łączna sprzedaż sprzętu komputerowego w skali świata wyniesie 367 mln sztuk, przy czym znacznie wzrośnie jedynie sprzedaż sprzętu mobilnego, głównie tabletów.

 Komputery sprzedaż analizy

O przyczynach mniejszej sprzedaży komputerów opowiedział nieco Szymon Winciorek z Asus Polska. Jako powody wymienione zostały przez niego dwa główne czynniki.

„Kryzys, to ostatnio słowo-wytrych, którego używa się wszędzie. Wydatek, związany z zakupem nowego komputera, dla większości konsumentów jest znaczny. Coraz częściej decyzje zakupowe są głęboko przemyślane i poprzedzone dokładną analizą."

Słabsza kondycja finansowa to niestety problem znany obecnie zbyt wielu osobom i naturalną jego konsekwencją jest oszczędzanie także na zakupach sprzętu komputerowego. Nie tylko to jednak zdaniem analityków kształtuje obecną sytuację na rynku.

"Ważnym czynnikiem są tutaj także nowości technologiczno - systemowe, na które wszyscy czekają, a których premiery się opóźniają. Mowa tu chociażby o odroczeniu wejścia na rynek systemu Windows 8. Podobnie opóźnia się wejście na rynek wielu zapowiadanych wcześniej urządzeń, m.in. wydajnych, przenośnych ultrabooków. Wielu konsumentów czeka na premiery. To prosty mechanizm - jeśli już wydajemy pieniądze, chcemy wydać je na najświeższy sprzęt, który zapewni nam możliwie najdłuższą jego aktualność i użytkowanie."

Szymon Winciorek
Szymon Winciorek, Business Development Manager, ASUS Polska

Na przeciwnym biegunie znajdują się teraz co ciekawe tablety. Te nadal określane są rynkową nowością, co w połączeniu z mniejszymi kosztami zakupu często przekonuje klientów.

Czy Waszym zdaniem wymienione tutaj powody słabszej sprzedaży komputerów są słuszne? Może należałoby dodać do nich coś jeszcze?
 

Więcej o komputerach:

Źródło: inf. prasowa, drego.blog

marketplace

Komentarze

109
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Kryzys sryzys. Ostatnimi czasy najlepsza wymówka gigantów i pracodawców.
    Może łaskawie obniżycie ceny, tego elektronicznego szmelcu który nam uparcie wciskacie.
    Tak, na pewno czekanie na WIN 8 i ultrabooka za 4K z HD 4000 jest przyczyną tego "zastoju".
    Zaloguj się
    96
  • avatar
    Ja myślę że częściowo odpowiedzialny jest zastój technologiczny w branży gier :) większości wystarcza taki sprzęt jaki mają teraz i mogą pograć w najnowsze gierki właśnie na nim. Będzie kolejna generacja konsol to myślę że odbije z miejsca.
    Zaloguj się
    17
  • avatar
    Wszyscy czekają na Windows 8 - no co za gość...
    Zaloguj się
    14
  • avatar
    Sprawa jest prosta i wcale nie chodzi o smartfony ani tablety.
    Pcty osiagnely juz taki poziom wydajnosci ,ze wiekszosci ludzi wystarczy x letni desk czy noteboook.I oni nie widza wielkiej roznicy w doplacaniu kilku tysiecy do nowego kompa, a starych sa dziesiatki milionow, komputer do internetu mozna kupic za 300zl, laptopa tez za 500zl poleasingowego, albo starego od znajomych albo ...
    Dobrym przykladem sa moi rodzice, zlozylem im komputer z czesci jakie mi sie walaly po domu i procka z allegro za 100zl.
    Dwurdzeniowy athlon FX ,z grafika ati, dyski na kartach compact flash.I ten pc wpelni spelnia ich wymogi, nawet hd z youtuba plynnie idzie.
    Kiedys byl dosc duzy jeszcze segment graczy komputerowych, ale znowu, wiekszosc ludzi bedzie usatysfakcjonowana medium detalami ,i tak bedzie wygladac lepiej jak na konsoli, sam mam plyte glowna na socket am2+ jeszcze, mimo ze ja poprostu lubie nowinki, ale bulldozera kupowac nie ma po co, intel blokuje co sie da i ciagnie pieniadze jak sie da a w skyrimie i tak mam te 40-150 fps na full hd z FXAA.
    Do tego cywilizacja zachodnia glupieje, czego objawem jest konsolizacja/dubbingizacja (bo czytac to przeciez trzeba sie ZMECZYC), latwiej wsadzic plytke w konsole i odpalic jak O JEJU ZAINSTALOWAC na pc, plus producenci sprzetu i oprogramowania staraja sie jak moga zniechecic ludzi do zakupu pc, zwykly smiertelnik czasem musi przejsc gehenne zeby zainstalowac orginala ze sklepu i odpalic bez problemu.
  • avatar
    Ostatnio składałem komputer z 1469 zł i znajomy oszczędzał na czym popadnie. Wolał wybrać inny sklep internetowy, żeby zaoszczędzić 16 zł. Smutne, ale taka jest niestety polska rzeczywistość.
  • avatar
    Portal 1/2 znamy, Limbo też? ^^
    Zaloguj się
  • avatar
    w pelni zgadzam sie z tymi powodami, mnie bylo ciezko wydac 800 zl na nowa karte graficzna , a co dopiero myslec o nowym kompuetrze.
    Zaloguj się
  • avatar
    dżizas jak patrzę na asusa czy kogokolwiek z tej firmy to mnie szlak trafia to raz :p, a dwa ciekawe czy tablety to tylko kilkuletnia moda jak netbooki czy coś realnie zagrażającego pecetom, poczekamy zobaczymy, ja tam tabletu nie potrzebuję i wolę tradycyjne pecety czy laptopy a do czytania książek i tak nic nie przebije realnej książki ewentualnie nooka
  • avatar
    Taaa kiedyś przesiadka z Pentium I na Pentium II to było coś! A teraz? W 2008 pojawił się Phenom II, wziąłem najsłabszy model z tej serii, kiedy go będę potrzebował wymienić? Jak się rozsypie (co pewnie szybko nastąpi, skoro przetaktowałem 1.35V/3.2Ghz/X2/7MB @ 1.45V/3.8ghz/X4/8MB)
    Nikt mi nie wmówi, że do internetu/multimediów potrzebuję cokolwiek lepszego.
    Gry byłyby jakimś czynnikiem decydującym, gdyby tylko było w co pograć, a tak, dla 1-2 nowych tytułów, nie ma sensu.
    Aha, nie ma czegoś takiego, jak "kryzys" w branży IT. Takiego wcale nie było. Ludzie, jeśli już, rezygnują z dłuższych wakacji/nowych domków/luksusowych aut, a nie z peceta za 2 tysiące (choć fakt - kompy są obecnie cholernie drogie), który dla odmiany, się przydaje do różnych rzeczy.
  • avatar
    Rzadko kto wymienia sprzęt lub go ulepsz. Wystarczy raz wydać np. 2500 zł na komputer PC. Ktoś jak już kupi taki komputer to ma go na min. kilka lat, i taka osoba raczej nie będzie wymieniała komputera co 2-3 miesiące aby był na czasie, wydając przy tym min. kilka set złotych.
  • avatar
    ja bym chciał residenta tego starego z nową grafiką uuu
  • avatar
    Lipa , jaki kryzys, ludzie??? Tablet to moda, komputer to jedynie stacja, jeśli wykonujesz na nim jak ja obliczenia numeryczne MES itp., oraz modelowanie 3D, więc laptop odpada w takim układzie. A co do słabej sprzedaży komputerów, głównie producenci czekają na nowe oprogramowanie , które jest i tajk bardziej wydajen i potrzeba - zmusza - potencjalnego "Kowalskigo" do zakupu nowego sprzętu , bo na starym nie bezie mógł zainstalowac Windows 8 , która i tak jest porażką , falstart , sorrki microsoft,
    Zaloguj się
  • avatar
    Czemu się kupuje mniej? Bo kto ma sobie kupić komputer jak większość tutaj zarabia poniżej 1500zł.
  • avatar
    Dla mnie odpowiedz jest prosta ceny sprzętu u nas zamiast spadać rosną, dobrym przykładem są procki i grafiki które kosztują więcej niż w dniu premiery :P. Jedynym ratunkiem jest jakieś tam obniżenie cen przez producentów wtedy ceny u nas stoją w miejscu....
    Zaloguj się
  • avatar
    Najgorsze jest to, że jakoś będzie trzeba rynek napędzić. Jak? No przecież nie obniżką cen tylko jeszcze niższą jakością! 5-6 lat temu sprzęt 15letni w zasadzie do niczego się już nie nadawał ale DZIAŁAŁ. Teraz szansa na to, że sprzęt 5letni będzie bezproblemowo dział jest coraz mniejsza, i kolejne generacje już tak będą wykalkulowane, żeby przez 3 lata nie sprawiały problemu ale po tym czasie zdarzyć się może wszystko. Windowsa 7/8 pociągnie przecież komputer sprzed 5 lat, film odtworzy, internet hula czyli spełnia wymagania 80% populacji. Po co w takim razie miałby ktoś kupować nowy komputer jeśli stary działa? No chyba, że działać przestanie.... :/
  • avatar
    Jakoś w marcu tego roku zapisałem sobie koszyk z zestawem komputerowym za 3000zł. Pomyślałem sobie, że zaczekam bo nie spieszy mi się, a sprzęt przecież komputerowy tanieje.

    Od marca do dzisiaj cena zestawu wzrosła o blisko 700zł.
    http://www.morele.net/inventory/info/5F25ML/

    Co prawda karta graficzna wypadła z obiegu ale rekordowo skoczyły np płyta główna (o ok. 400zł) drukarka (o ok. 200zł), procesor (o ok. 80zł)

    Ceny stopniowo rosły i wcale nie spadały nawet w sierpniu. To jakaś paranoja żeby roczny zestaw podrożał o prawie 25%.

    To nie kryzys w naszych kieszeniach tylko super wywindowane ceny.

    Zaloguj się
  • avatar
    Mi się wydaje, że po prostu komputery teraz wystarczają na dłużej. Nawet taki Q6600 czy jakiś Athlon II x4 będzie do domu wystarczał spokojnie jeszcze długi czas. To nie 1998 gdzie jak kupiłem k6-2 266MHz to zaraz był 300 a zaraz następne i następne.
    Zaloguj się
  • avatar
    Komputerów kupujemy mniej, ponieważ ludzie nie małpy swój rozum mają i kupują je w częściach.

    Praca, ano sporo jest bezrobotnych. A jak już jest praca, to jest równo znacznie wyzyskiem mało opłacalnym.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ten osobnik na zdjeciu to nie Szymon Winciorek, ale Hitman - legendarny zawodowy morderca... lepiej sie cieszcie w redakcji, ze zyjecie ;)

    http://collider.com/uploads/imageGallery/Hitman_Movie/hitman_movie_image_timothy_olyphant__3_.jpg
  • avatar
    Nom.A dobry komputer [przynajmniej dla mnie] kosztuje ok.3000-3500zł.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dla mnie argument za upgradem to gry, które są warte tego upgreadu, a nie dostępność na rynku nowszych podzespołów. Przecież nie wywale na nowy sprzęt kasy tylko dlatego, że on jest nowy jeśli wszystko na starym chodzi aż za dobrze. Dzisiaj gier na PC pchających technologię do przodu się nie robi więc i argumenty za modernizacją dużo słabsze niż za premiery Doom 3, HL2, Crysis i wcześniej.

    Producenci się ratowali w ostatnich czasach takimi bublami jak DX11, kolorowe laminaty z dodatkami typu radiator w kształcie pistoleta itp. Takiej ilości odgrzewanych kotletów w postaci GPU też chyba nigdy wcześniej nie było. Dodajmy do tego też CPU.
  • avatar
    "Wszyscy" Czekamy na Windows 8 , tablet za 4000 zł i HD 4000.

    I to jest przyczyną "kryzysu" tacy ludzie w branży IT

    K*rwa potrzebują koniecznie kogoś nowego i po jakiego grzyba
    wypowiada się na taki temat pracownik tak skopanej firmy jak asus.

    1. Obniżka cen sprzętu komputerowego o 22%
    2. Nowa generacja grafiki komputerowej
    3. Wydajnoejszy bardziej przemyślany sprzęt

    Te trzy żeczy i gwarantuje 18% przyrost sprzedaży
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Po cholere wstawiliscie zdjecie waldusia z kiepskich ?
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Fakt faktem przemysł rozrywki komputerowej zatrzymał się ostatnimi laty przez co i sprzeta nie trza nie wiadomo jakiego a co za tym idzie modernizacja nie jest wymagana zeby pograc w 80% tytułów !

    Może sytuacja się zmieni gdy wejdą do użytku nowe Graphics Engine (Unreal 4 itp.) to tyle jesli chodzi o Rozrywkę a do pracy to każdy wie jak jest im lepszy komp tym szybciej się wykona dane zadanie ale w poruwnaniu do rozrywki > praca jest mniej popularna ;-)
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Kryzysowi są winne konsole! Zastój technologiczny poprzez produkowanie gier na nic nie wymagające konsole! Teorie spiskowe, łączcie się.

    PS. Nie zapominajcie o zuym intelu.
  • avatar
    Czasy się zmieniają i aby przeglądać internet nie trzeba mieć w domu skrzynki żelastwa. Niedługo PC zacznie odchodzić całkowicie do lamusa jak dinozaury, trwała, ortalionowe dresy i telefony NOKIA ;)
  • avatar
    To było do kolegi wormadam rzecz jasna.
  • avatar
    Najlepsze i najsmieszniejsze jest to ze producenci chipow podaja ze produkuja ich z roku na rok wiecej i wiecej, a komputerow sprzedaje sie mniej. heh
    Pewnie chodzi o domowe zastosowania bo na calym swiecie komputery sa jak chleb - zawsze sie sprzedaja.
    Zaloguj się
  • avatar
    Świetnie pytanie i prosta odpowiedź. Ceny z roku na rok rosną, a płace maleją. nie potrzeba wykresów, by to zrozumieć. Poza tym mało osób kupuje komputer co roku, chyba, że naprawdę nie mają na co wydawać pieniędzy, nie mają rodzin, albo tatuś zbyt dzieciaki rozpieszcza.
  • avatar
    Trapi mnie jedno pytanie - jak oni liczą liczbę sprzedanych pc? Jeśli biorą pod uwagę gotowe zestawy, to nie ma się co dziwić tak niskiej sprzedaży...
  • avatar

    Moim zdaniem, ludzie nie czekają na premiery bzdetowych gadżetów i kretyńskiego systemu operacyjnego. Jeżeli naprawdę uważacie, że to mityczne oczekiwanie jest przyczyną słabej sprzedaży, to proponuję zmienić analityków.

    Może nie potrzebujemy tego tandetnego szmelcu, który wciąż próbujecie nam wcisnąć ? Może mamy więcej rozsądku, niż wasi specjaliści od marketingu ? Jednak najśmieszniejsze są twierdzenia mówiące o zmierzchu PC, o spadającej sprzedaży komputerów stacjonarnych. Tyle tylko, że blaszak jest sumą różnych podzespołów, które nie muszą być kupione w jednym sklepie, w jednym czasie. Ale widocznie jest to zbyt skomplikowane zagadnienie dla analityków i łatwiej jest mówić o większej popularności urządzeń mobilnych...

    Cóż, widocznie jakie analizy takie firmy, produkty i taka sprzedaż.

    Tymczasem może warto zapanować nad cenami ? Obecnie posiadany zestaw zakupiłem w Marcu. Dzisiaj, porównując ceny i chcąc zakupić identyczny sprzęt, musiałbym sporo dołożyć do kwoty widniejącej na rachunku.

  • avatar
    hmmm może jestem jakiś dziwny ale zestawienie ze sobą "Obecny wzrost rynku sprzedaży komputerów wynosi 0,9%" z "O przyczynach mniejszej sprzedaży komputerów ..." wydaje mi się mało logiczne ...
  • avatar
    Czegosc nie rozumiem. Najpierw piszecie ze wzrost jest 0.9% a pozniej ze coraz mniej komputerow kupujemy. Przeciez jasno jest napisane ze wydajemy o 1% wiecej na komputery niz ostatnio.

    Jest mniejszy przyrost to fakt ale przyrost MUSI malec poniewaz nie moze przyspieszac w nieskonczonosc. Musi miec zaleznosc logarytmiczna od czasu i nie trzeba tutaj ZADNYCH tlumaczen. Ilosc gotowki w obrocie jest skonczona a co za tym idzie nie mozna wydawac na maszyny z roku na rok coraz wiecej przez nieskonczonosc.
    Zaloguj się
  • avatar
    Kryzys.
  • avatar
    W Polsce ludzie masowo tracą pracę więc u nas przyczyna wiadoma.
  • avatar
    Allegro jest przyczyną
  • avatar
    Nie maja pieniedzy ludzie no to skad maja brac na nowe komputery??

    wam sie wydaje ze wszystkich stac?? heh ,no fakt moze lepiej sobie kupic komputer za 1500 zł dla syna i samej zychac z glodu na kasie w biedronce czy gdzieś w lidlu... heheh podreczniki ... ludzi w Polsce malo kiedy stac zeby ksiazki kupili wlasnym dzieciom do szkoly a wy sie o sprzedaz komputerow martwicie ... heheheh
  • avatar
    To jest fakt że sprzęt jest bardzo drogi. Zwłaszcza same podzespoły jak karta graficzna czy procesor. Wydaję na nią 600zł tylko po to by mieć te 10fps więcej. To jest bezsensu. Ludzi nie stać raczej aby co roku wymieniali sprzęt na nowy czego by bardzo chcieli producenci. Te wszystkie części mogły by być spokojnie o kilka jak nie kilkadziesiąt procent tańsze no ale to właśnie się nazywa łupienie klientów.
  • avatar
    Specjalista jak h.. czeka na Windowsa 8. Dobre. A nikt nie wpadł na to że już po prostu mocniejsze komputery nie są potrzebne bo nie ma aplikacji które by to wykorzystały (głównie gry). Po co gracz ma kupować mocniejszego kompa jak na 5 letnim mu wszystko ładnie śmiga?
  • avatar
    Tablety i smartfony przejęły spora cześć rynku szczególnie wśród osób, które głownie korzystają z netu. Masa osób rzadko korzysta ze stacjonarki a do zadań, które wykonują wystarcz sprzęt nawet kilkuletni.

    Sam modernizuję kompa co jakieś 4 lata i to tylko dlatego, że obrabiam na nim zdjęcia. Gdybym nie obrabiał fotek to nie licząc drobnych modernizacji jak zakup dodatkowego dysku na dane czy dorzucenia pamięci modernizacja odbywała by się pewnie co 7-8 lat.
  • avatar
    Jezeli PS3/X360 nie wlicza sie w te zestawienie to sądze ze jest to jedna z kilku glownych przyczyn spadku w tej branzy. Jako "fanboy" pecetow mocno nad tym ubolewam natomiast rynek ukierunkowany jest zasadami pieniądza a nie entuzjastów. Dla mas jakosc gier z tych konsol jest w zupelnosci wystarczajaca, a wiekszosc moich znajomych doslownie nie widzi roznnicy pomiedzy battlefield 3 na konsole a PC z ultra (niezrozumiale dla mnie). Ladnych pare lat temu rynek komputerowy w duzym stopniu napedzaly gry,producenci az sie przescigali kto szybciej i lepiej bo gry tego wymagały. Obecnie nie ma z kim sie scigac, każda gra wyglada tak samo a te sa wrecz karygodnie zoptymalizowane pod PC. Przyszedł tez bum na laptopy - ich ceny spadły a wydajnosc wzrosła a gracze którzy kiedys uważali ze komputer jest najlepsza maszyna do giercowania poprzerzucali sie na konsole. Ludzie wychodza z zalozenia ze jaki jest sens zmieniac 4 letniego i5 na nowego i7, wydac sporo kase i praktycznie nie odczucroznicy pomijajac benchmarki i tabelki. Dzisiaj kazdy ma laptopa, niedlugo kazdy bedzie mial tableta - dobry marketing czyni cuda. Muszimy czekac az ktos wkoncu zrobi krok do przodu i powróca stare dobre czasy kiedy to mocny blaszak naprawde sie przydawal.

    Pozdro dla tych co pamiętają.