Technologie i Firma

Krakowscy policjanci rozpracowali grupę sprzedającą pirackie kopie gier na PlayStation

z dnia 2016-04-11
Mateusz Albin | Redaktor serwisu benchmark.pl
32 komentarze Dyskutuj z nami

Rozpowszechniali jako legalne gry piraty kupione za granicą. Zabezpieczono sprzęt i gotówkę na kwotę ponad 500 tys. zł.

policja piraci kraków

Krakowscy policjanci walczący z cyberprzestępczością zatrzymali mężczyznę kierującego grupą piratów, którzy w województwie podkarpackim sprzedawali nielegalne gry na konsole. W trakcie postępowania zabezpieczono sprzęt i gotówkę na kwotę ponad 500 tys. zł.

Wydział dw. z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie i funkcjonariusze Wydziału dw. z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zajmowali się tą sprawą od kilku miesięcy. Chodziło o grupę osób, która sprzedawała na aukcjach pirackie kopie gier na konsole Sony PlayStation. Ostatecznie śledztwo przyniosło skutki.

Po namierzeniu piratów policjancki wkroczyli jednocześnie do czterech mieszkań na terenie Krakowa i woj. podkarpackiego, zabezpieczając konsole do gier, komputery oraz pieniądze w kwocie 513.000 złotych. "Zatrzymano cztery osoby biorące udział w procederze przestępczym" - czytamy w komunikacie policji. Szefem grupy okazał się 29-letni mieszkaniec Krakowa.

Według zeznań to on nakłonił troje znajomych w wieku 29, 27 i 25 lat, aby na swoje dane osobowe założyli rachunki bankowe oraz konta na popularnym serwisie aukcyjnym, a następnie przekazali mu dostęp do tych kont oraz karty płatnicze. Według informacji krakowskiej policji, mężczyzna kupował na zagranicznych stronach pirackie kopie gier. Miały kosztować od 2 do 10 dolarów za sztukę.

Tak zdobyte wersje trafiały na aukcje w polskich serwisach jako oficjalnie wydane gry. Licytujące je osoby miały być nieświadome, że nabywają nielicencjonowane produkty. Pieniądze trafiały na podstawione konta, z których zatrzymany wypłacał je w bankomatach. W grę wchodziły kwoty rzędu 20 tysięcy złotych jednorazowej wypłaty. Działając od sierpnia 2015 roku do marca 2016 roku piratowi udało się sprzedać podrabiane gry za kwotę przynajmniej 600.000 złotych.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Źródło: KWP Kraków/mm

marketplace

Komentarze

32
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Szkoda że policja i prokuratura działa tak skutecznie kiedy chodzi o płotki. Gdy w grę wchodzą miliardy jesteśmy okradani wszyscy wtedy żadna z instytucji się tym nie zajmuje a złodziej często uchodzi za "szanowanego biznesmena".
    Zaloguj się
    16
  • avatar
    "Na konsole Sony i Playstation" aha ok
  • avatar
    Takie działania lepiej im wychodzą niż rozpracowywanie gangsterki biegającej z maczetami po osiedlach Krakowa.
  • avatar
    Nie nadążam. Jak te piraty latały na nieprzerobionych konsolach?
  • avatar
    Czyli te na PS4 nie działały, dobrze rozumiem?
    (bo jak tak to mała bomba ;p )
  • avatar
    "mężczyzna kupował na zagranicznych stronach pirackie kopie gier."

    Co robił?
    Zaloguj się
  • avatar
    a na Wiejskiej dalej kradną miliony. Czekamy aż policja zacznie robić porządki na górze, ale się nie doczekamy po prokuratura to przecież też sami znajomi.
  • avatar
    Na PS2 pewnie
  • avatar
    "To problem dla policji i producentów. Jako użytkownika ten problem mnie zupełnie nie obchodz" i-tylko złodziej do szpiku kości to wybrał.
  • avatar
    Dobre chłopaki;) Ale nie czaję o co kaman z tym PS ? Chodzi o ps4? czy ps3?
  • avatar
    Wielcy mi przestępcy,

    Policja zrobiło to do czego jest stworzona nizszczyć interesy ludzi i karać mandatami
  • avatar
    A niech gnije w pierdlu złodziej, albo lepiej niech zapłaci teraz 5x tyle odszkodowania...
    Zaloguj się
    -19
  • avatar
    News, że pożal się Boże.
  • avatar
    Żeby ktoś je kupował musiałby mieć przerobioną konsolę, ale o tym w "newsie" ani słowa...
    Zaloguj się
  • avatar
    Czuję się bezpieczniejszy...
  • avatar
    A to nie pirat w takim razie tylko oszust (kolosalna różnica). Piratów już nie ma bo interes jest nie opłacalny. Piraty to były w latach 90. Nikt nikomu nie wciskał kitu, że coś jest legalne. Zwyczajnie było tańsze od oryginału a działało tak samo, to i schodziło. Dziś piractwo nie istnieje. Dlatego ci z Krakowa to oszuści a nie piraty.
  • avatar
    A tak w ogóle to nie samymi grami na ps tylko na xbox też .Polecam trochę uczciwości w pisani artykułu.