Na topie

Ma nieco ponad rok, wciąż kosztuje około 2000 zł, ale nie dostanie Androida 7.0 Nougat

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

O jakiego smartfona chodzi? O Lenovo Phab 2 Pro, ale podobny los czeka nie tylko jego.

  • Ma nieco ponad rok, wciąż kosztuje około 2000 zł, ale nie dostanie Androida 7.0 Nougat
A A

Pisaliśmy dziś o tym, iż Android Nougat notuje 13,5% rynkowych udziałów. Z uwagi na zbliżającą się dużymi krokami premierę Androida O, nazywać trzeba to dość skromnym wynikiem. Wygląda na to, że Lenovo nie planuje go poprawić.

Z pewnością nie ucieszy to właścicieli Lenovo Phab 2 Pro. Smartfon świętował premierę nieco ponad rok temu, chociaż przykładowo w Polsce oferowany jest dopiero od stycznia. Może pochwalić się całkiem mocną specyfikacją (m.in. Qualcomm Snapdragon 652, 4 GB RAM, 6,4-calowy wyświetlacz 2560x1440 pikseli) i planując jego zakup liczyć trzeba się z wydatkiem około 2000 złotych. Mogłoby się wydawać, że wsparcie takiej propozycji jest czymś naturalnym, ale rzeczywistość okazuje się brutalna - urządzenie nie dostanie Androida 7.0 Nougat.

A skoro tak, łatwo domyślić się, że podobny los czeka innych przedstawicieli serii Phab. W sieci dostępny jest dokładny harmonogram aktualizacji urządzeń Lenovo i potwierdza on, że przedstawiciele linii Phab pozostaną pod kontrolą tych wersji systemu, z którymi debiutowały na rynku.

Lenovo Phab 2 Pro aktualizacja

Lenovo Phab 2 Pro powstał przede wszystkim z myślą o Project Tango (wyposażono go w dodatkowe kamery i czujniki), ale trudno właśnie w tym upatrywać wytłumaczenia powyższego stanu rzeczy. Przeciwnie, przy wsparciu technologii Google do aktualizacji powinno być mu bliżej niż innym smartfonom.

Źródło: phonearena, Lenovo

Lenovo Phab 2 Pro

Cena od 2 099 do 2 099

Zobacz wszystkie oferty

Odsłon: 6113 Skomentuj newsa
Komentarze

11

Udostępnij

Smartfony w marketplace

  1. JSTMB
    Oceń komentarz:

    9    

    Opublikowano: 2017-08-10 18:43

    Za 2k to się kupuje flagowca a nie jakieś phab 2 czy inne xcovery ze snapdragonem 6xx

    Skomentuj

    1. Yamaraj6
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-08-10 22:18

      Tylko że akurat Phab 2 Pro przebija najprawdopodobniej wszystkie flagowce dzięki projektowi Tango. Stąd właśnie zdziwienie, że nie dostanie on najnowszego androida.

      Skomentuj

  2. vide cui fidas
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2017-08-10 19:43

    Lenovo to kupa we wszystkich wariantach...

    Skomentuj

    1. sedarpl
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-08-10 20:08

      Oj, tak

      Skomentuj

  3. HardCorak
    Oceń komentarz:

    6    

    Opublikowano: 2017-08-10 19:54

    ahaha to nieźle. Powiedzcie mi jak to jest. Na androidzie jak producent nie da nowszej wersji, długo się czeka jest płacz a MS jak wciska na wszystkie sposoby najnowszy Win10 i nikt go nie chce.

    Skomentuj

    1. Zico89
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-08-10 21:26

      sprecyzuj czy masz na myśli system mobilny czy enterprise. Na mobilnym niektórzy byli zadowoleni że dostali a jedni nie. Co do MS w pudełkowych wersjach to chodziło o poziom bezpieczeństwa i skomplikowania

      Skomentuj

  4. chotnik2
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-08-10 22:33

    Kup chinczyka mowili, co zlego moze sie stac...

    Skomentuj

    1. HardCorak
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-08-11 21:20

      jak kupisz dobrego chińczyka nie masz co narzekać na aktualizacje przykład? xiaomi

      Skomentuj

  5. Radical
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-08-11 14:36

    Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego jest taki problem z tymi updejtami? Dlaczego ogromne firmy technologiczne z zapleczem nie mogę wydać updejtu dla kilku urządzeń? Przeciez nie piszą tego systemu od nowa.

    Skomentuj

    1. Tomasz Duda
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-08-11 18:27

      Za aktualizacje większości smartfonów odpowiadają ich producenci, a nie Google. Producenci muszą zarządzać dostępnymi środkami (jedni mają mniejsze inni większe, ale wszyscy ograniczone).

      I teraz bolesna prawda...
      Skoro mają ograniczone środki, to skupiają się tylko na modelach na których mają szansę zarobić w najbliższym czasie. Skoro model XY został już sprzedany, to jego producent nie widzi sensu w wydawaniu pieniędzy na przedłużanie jego życia. Lepiej jest wydać nowy model z nowym systemem, a stary... no cóż... niech sobie umrze.

      Producenci wydają pieniądze tylko po to, by zarobić jeszcze więcej. Jesli nie mają perspektywy zarobku, to nie wydają pieniędzy. Ot cała prawda. Prosta, ale dla użytkowników smutna. Wszyscy tak robią.

      Udanego dnia!
      :)

      Skomentuj

  6. Karlah
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-08-15 01:19

    Kupiłem Xiaomi Mi5 zamiast ZUK 2. Z perspektywy czasu to był dobry wybór. Ciężko dorównać xiaomi pod względem wsparcia oprogramowania.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!