Gry komputerowe

Metal Gear Survive - nowa gra od Konami

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2016-08-17

Nie licząc zadowolonej mniejszości, społeczeństwo podzieliło się na dwa obozy – jedni pytają „czy to żart?”, drudzy oznajmiają: „to profanacja”.

Ojcem marki Metal Gear jest Hideo Kojima, właścicielem natomiast – firma Konami, która z Japończykiem rozstała się w nie najlepszych stosunkach. Ale choć producent został odrzucony, wydawca zdecydowanie nie zamierza porzucać tak cenionej marki. Chce ją rozwijać, na co dowodem jest zapowiedziana właśnie gra Metal Gear Survive.

Metal Gear Survive to nieco inne spojrzenie na to fenomenalne uniwersum. Mamy tutaj do czynienia z kooperacyjną skradanką, w której ogromny nacisk został położony na walkę o tytułowe przetrwanie. Fabularnie zaś będzie to alternatywna wersja wydarzeń, które mają miejsce po Metal Gear Solid V: Ground Zeroes.

W Metal Gear Survive przyjdzie nam walczyć z różnorakimi stworami i zombiakami, będącymi wynikiem nieudanych eksperymentów biologicznych. Ogólnie rzecz biorąc zwiastun jest pełen szaleństwa i dziwactw, ale nie w takim znaczeniu, do jakiego przywykli fani Metal Gear. Zresztą sami zobaczcie:

Co na to wszystko gracze? Nie licząc zadowolonej mniejszości, społeczeństwo podzieliło się na dwa obozy – jedni pytają „czy to żart?”, drudzy oznajmiają: „to profanacja”. A wy do której z tych trzech grup się zaliczacie? Jeśli do tej pierwszej, to wiedzcie, że gra Metal Gear Survive trafi na Steama w przyszłym roku.

Źródło: PC Gamer, IGN

marketplace

Komentarze

6
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Bez Kojimy ta gra nie ma w ogóle sensu. Koleś był perfekcjonistą, pasjonatą, takim wirtuozem gier wideo.
  • avatar
    Przecież to nawet przy Metal Gear nie leżało...

    Patrząc na stosunek like/dislike na youtube nie jestem jedynym który tak myśli.
  • avatar
    No cóż, oczywiście profanacja, ale po co tworzyć żeby zarobić skoro można spróbować na czymś co już jest?
  • avatar
    Co za gówno...
  • avatar
    Metal Gear bez Kojimy to nie Metal Gear... Zaraz Konami spierdoli wszystko to czym MG był i stanie się... abominacją stojącą w cieniu prawdziwej serii.
  • avatar
    Metal Gear bez Kojimy to nie Metal Gear... Zaraz Konami zniszczy wszystko to czym MG był i stanie się... abominacją stojącą w cieniu prawdziwej serii.