Przeglądarki WWW

Nadciąga nowy Microsoft Edge - to już nie „młodszy brat” Internet Explorera

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-11-04

Microsoft przedstawił plany na najbliższa przyszłość, związane z przeglądarką Edge. Zdecydowanie można je nazwać ambitnymi. Oto konkrety. 

Nowy Microsoft Edge to nie tylko nowy silnik i nowe logo

Największą różnicą pomiędzy starą i nową wersję przeglądarki Microsoft Edge jest silnik, a więc jej serce. Zamiast autorskiego EdgeHTML-a, gigant z Redmond postawił na sprawdzone rozwiązanie open source w postaci Chromium – to samo, z którego korzysta Google Chrome czy Opera. W ten sposób chce zadowolić zarówno nas, użytkowników, jak i tych, którzy tworzą strony internetowe i webowe aplikacje. 

Zanim przejdziemy do tego, jakie funkcje zaoferuje bazująca na Chromium przeglądarka Microsoft Edge, zobaczcie jej nowe logo, które wyraźnie podkreśla zerwanie z przeszłością o nazwie Internet Explorer…

Microsoft Edge Chromium logo

Microsoft Edge zyska nowe funkcje, by walczyć jak równy z konkurentami

Przeprojektowany Edge będzie szybszy, zaoferuje „kolekcjonowanie” stron i notatek na własne potrzeby lub do udostępnienia oraz pozwoli skorzystać z trybu ciemnego. Obsłuży też międzyplatformową synchronizację, dzięki czemu przeniesiemy swoje hasła, historię przeglądania i zakładki między komputerem z systemem Windows lub macOS a smartfonem czy tabletem z Androidem lub iOS-em.

Przede wszystkim jednak oparty na silniku Chromium Microsoft Edge będzie się bardziej troszczyć o nasze bezpieczeństwo, oferując na przykład ulepszony tryb prywatny oraz domyślne blokowanie narzędzi śledzących aktywność w sieci. To rozwiązanie, które niedawno trafiło też do konkurencyjnych programów – Chrome’a i Firefoksa. 

Microsoft Edge Chromium bezpieczeństwo

Będzie też kilka funkcji, mających przyciągnąć profesjonalistów. Wśród nich znajdzie się wyszukiwanie współpracowników, planów budynków i definicji biznesowych akronimów z poziomu paska adresu. Wszystko to dzięki przetwarzaniu wewnętrznych danych firmowych.

Microsoft Edge Chromium biznes

Przeglądarka Chromium Edge zadebiutuje na początku 2020 roku

Testy mają się już ku końcowi i dlatego właśnie Microsoft mógł zapowiedzieć, że przeglądarka Chromium Edge ujrzy światło dzienne 15 stycznia 2020 roku. Pierwsza wersja tego nowego programu od razu będzie dostępna nie tylko na Windows 10, ale też Windows 8 i Windows 7 oraz macOS. Już na starcie będzie też można wybrać jeden z 90 języków. 

Microsoft Edge Chromium start

Jeśli czekanie was nie interesuje i już teraz chcecie sprawdzić jak wygląda i działa przeprojektowany Edge, możecie pobrać jego testową wersję z oficjalnej strony.

Wygląda więc na to, że nowy Microsoft Edge będzie szybszy i bezpieczniejszy, zapewni większą kompatybilność oraz połączy wyszukiwanie informacji zewnętrznych i wewnętrznych. Czy według was również brzmi to świetnie?

Źródło: Microsoft, TechRadar, Engadget, inf. własna

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

11
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    gdybyż tylko 12stka obsługiwała nowe kodowanie i obsługę wszystkich formatów :((((
  • avatar
    Przy poprzednim też były przecieki, że do czegoś można będzie tego użyć ;-)
  • avatar
    Kurcze lubię aktualnego edga, z jednej strony rozumiem chęć ms do ułatwiania sobie pracy z dugiej jednak zbudowali coś naprawdę szybkiego i względnie stabilnego. Myślę że podzielenie losu opery 12 przez edga nie skończy się dobrze dla różnorodności w internecie i zostanie nam tylko FF jako alternatywa.
    Zaloguj się
  • avatar
    Po opisie wręcz można się pokusić o stwierdzenie, że można się napalić jak szczerbaty na suchary, jest jednak małe ale... to produkt Microsoftu.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    PRawda taka, że gdyby edge nie forsował binga jako wyszukiwarki domyślnej tylko współpracował dobrze z googlem to byłaby to mega dobra responsywna i niezawodna wyszukiwarka, a tak to tylko zwykła ciekawostka nie zdatna to użytku
  • avatar
    Nie ogarniam po co MS po totalnej klapie IE tak usilnie stara sie do niego nawiazywac i nazwa i ikona zamiast sie totalnie od babola odciac? No i to wciskanie binga wszystkimi otworami podczas gdy sa dziesiatki niezaleznych i lepszych wyszukiwarek...
  • avatar
    MS właśnie wydał oficjalne oświadczenie: "po tylu latach, od startu Internet Explorer w Windows95 przyznajemy, że nie umiemy napisać dobrego silnika dla przeglądarki internetowej"

    tadammmm....... tyle w temacie :) pytanie czy oni wreszcie będą potrafili pozbyć się starego silnika internet explorera z systemu, który teraz wyświetla im desktop :) to dopiero pie^H^H^H ofiary saskie. wsadzili to dziwadło jako active desktop w windows98, element dziurawy jak sito, i do tej pory w windows10 nie umieją się tego pozbyć. jedynie windows server core tego nie ma, ale ta wersja w ogóle nie ma desktopu :) tylko jakąś zaślepię z oknem terminala.
  • avatar
    Jest sens? Kolejny Chrom...
    Korzystam z Chromium i to mi wystarczy. A do tego jest FF.