Ciekawostki

4000 Paczkomatów InPost

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2018-10-17

„Rozbudowa sieci Paczkomatów jest realizowana w ekspresowym tempie”, jak słusznie zauważa prezes InPost, Rafał Brzoska.

Już 4000 punktów składa się na sieć Paczkomatów InPost – szaf na przesyłki ze sklepów internetowych, które rozpoczęły nowy rozdział w ich dostarczaniu i odbieraniu na terenie naszego kraju.

Paczkomat numer 4000 został postawiony we wielkopolskiej wsi Suchy Las, bo też właśnie na takich mniejszych lokalizacjach koncentruje się obecnie InPost. Zapowiada ponadto dalszą ekspansję i plan jest taki, by do końca tego roku Paczkomatów było już 4500 (a na początku nie było ich nawet 3000). 

Paczkomat 4000

Choć rośnie liczba konkurencyjnych punktów, w których można odebrać paczkę (to między innymi kioski Ruchu, stacje Orlenu, placówki Poczty Polskiej czy sklepy Żabka), InPost ma mocną pozycję. Popularność jego Paczkomatów dynamicznie rośnie.

Jak czytamy w oficjalnej notce, od stycznia do września tego roku InPost dostarczył ponad 53 miliony przesyłek, a jego Paczkomaty zanotowały pod tym względem wzrost o 49 proc. Jest to też druga najbardziej popularna forma dostaw (48 proc.) po kurierskich (jak wynika z raportu Gemius E-commerce w Polsce). 

„Rozbudowa sieci Paczkomatów jest realizowana w ekspresowym tempie. W tym roku rozstawiliśmy już blisko 1300 maszyn, a plany kolejnych lokalizacji są bardzo ambitne. Finansowanie, które pozyskaliśmy, będzie inwestowane w infrastrukturę i jakość usług” – zapowiedział Rafał Brzoska, prezes InPost.

Źródło: Genesis, InPost

marketplace

Komentarze

14
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Rodzimy interes kwitnie, należy jedynie chwalić młodych zdolnych,bo szczerze zaznaczyć trzeba iż ułatwili nam poprostu życie...

    Michu
  • avatar
    Poprzez inPost odebrałem jakieś 30-40 paczek i z żadną nie miałem problemu.
    I tak jak kolega wyżej wspomniał, paczki zwykle dochodziły w mniej niż 30h
  • avatar
    Korzystam od wielu lat i jedyne wpadki jakie zanotowali to samoistne przekierowywanie paczek do innych paczkomatów, obecnie już to się u mnie nie zdarzało.
  • avatar
    Bardzo dobrze robią konkurencję dla Poczty Polskiej, który pogorszyła jakość usług (przy najmniej w moim mieście)
  • avatar
    Rok temu na paczkę przed świętami czekałem 1 miesiąc, oczywiście musiałem kupić inny prezent gdzie indziej. Nigdy więcej współpracy z tymi debilami. Wymienili paczkomat na większy, szkoda tylko że zabrali razem z nim wszystkie paczki w środku! Dostałęm sms że niby w nocy odebrałem paczkę i zaczęło się wiszenie na infolinii (która notabene jest bezużyteczna).... polecam paczkę z odbiorem na stacjach orlen.
  • avatar
    InPost to generator problemów, z moich doświadczeń wynika że oko co 10 przesyłka to jakiś gwarantowany problem którego trzeba tygodniami czasem miesiącami wyjaśniać
    Kontakt telefoniczny na infolinie graniczy z cudem.
    Od oko roku już nie muszę z ich usług korzystać i jakoś przez ten rok nic się nie dzieje z żadnymi przesyłkami już zapomniałem jak to było , ten artykuł obudził wspomnienia.

    Zaloguj się
    -9
  • avatar
    Także jestem zadowolony z ich usług, czasem były jakieś drobne problemy, niedociągnięcia itp ale nie tak ze co chwila.

    Kumpel miał zdrowy fuckup z paczką w której pogięli mu 1080Ti, był po prostu wygięty w łuk, na szczęście kurier do paczki przykleił od razu protokół szkody więc nie było problem,u z reklamacją. Tylko ze zamiast zacieszać z grafy to się wkurw!@ bo popsute i zabawa z reklamacją, a akcja miała miejsce w momencie jak kopacze kupowali co popadnie więc trochę na kolejną kartę poczekać musiał niestety.
  • avatar
    Zgodzę się w kolegami wyżej. Nigdy mi się nie trafiło aby był jakiś problem paczka zamówiona z wysłana Inpostem jeszcze tego samego dnia co ją opłaciłem i na moje ździwienie była do odbioru już następnego dnia koło wieczora. Może duże znaczenie ma gdzie kto mieszka a u mnie wypadło na Warszawę i nie narzekam. A co do poczty polskiej Ogólnie mogli by zatrudniać bardziej ambitnych ludzi chociaż nie wiem jaką stawkę godz/miesięczną mają ale słabo to wygląda. Paczka w WER Warszawa ok 6 rano ale tego samego dnia jej już wypuścić nie mogli dopiero w poniedziałek przekazali do dostarczenia. Dzwonię do kuriera(z pocztexu (morele nie mają innych kurierów ale połasiłem się bo dostawa była gratis a mogłem pojechać do punktu)) odbiera telefon pytam o której mogę się go spodziewać. Mówi że po 17 będzie. Myślę super akurat przed 17 kończę pracę to skoczę szybko do domu i poczekam, Przyjechał przed 20 a dzwoniłem z pytaniem co się stało ewe. czy mogę podjechać tam gdzie się znajduje i mu ułatwić ale kurier mówił żeby zaczekać i że będzie za 30 min i tak w kółko macieju i paczkę dopiero jak wyżej napisałem odebrałem koło godziny 20 i 3 godziny z życia stracone no ale cóż.