Internet

Płatne dodatki do Chrome’a zablokowane. Co do jednego

z dnia 2020-01-30
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Użytkownicy przeglądarki Google Chrome nie mogą pobierać płatnych dodatków, a autorzy tych ostatnich na nich zarabiać – to spory problem, nad którego rozwiązaniem amerykański gigant już pracuje. Nie myślcie jednak, że blokada była wynikiem błędu.

Google Chrome to najpopularniejsza przeglądarka na świecie

Google Chrome nie bez powodu od lat jest najpopularniejszą przeglądarką na świecie. Sama oferuje olbrzymie możliwości, a najróżniejsze rozszerzenia i dodatki pozwalają wyciągnąć z niej jeszcze więcej. 

Większość spośród tych dodatków można pobrać za darmo, ale te bardziej zaawansowane wymagają uiszczenia opłaty: albo trzeba zapłacić z góry, albo wykupić abonament albo też dokupić pakiety w formie mikropłatności wewnątrz aplikacji. Aktualny stan rzeczy jest taki, że wszystkie te opcje zostały wyłączone.

Chrome Web Store screen

Dlaczego płatne dodatki do Chrome zostały zablokowane?

W ostatnim czasie firma Google zauważyła olbrzymi wzrost nieuczciwych transakcji wewnątrz sklepu Chrome Web Store. Ze względu na brak lepszego pomysłu, a z konieczności wprowadzenia jakiegoś środka ostrożności, gigant postanowił zablokować wszystkie płatne rozszerzenia.

Dzięki temu oszuści nie będą mogli wyłudzać pieniędzy od użytkowników. Z drugiej strony – ci programiści, którzy uczciwie oferowali swoje produkty w Chrome Web Store, również zostali odcięci. Dobra wiadomość jest taka, że…

To tylko chwilowe. Google pracuje nad rozwiązaniem problemu

Blokada płatnych rozszerzeń to „działanie tymczasowe”, jak podaje rzecznik Google, dodając od razu, że trwają już prace nad długoterminowym rozwiązaniem problemu z nadużyciami. Nie padają jednak w tym kontekście żadne konkretne (ani nawet mniej konkretne) terminy.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

zegarek

Nie tylko Chrome. Mozilla ma podobny problem z Firefox

Blokada ze strony Google przyszła zaledwie kilkadziesiąt godzin po tym, jak Mozilla poinformowała o identyfikacji prawie 200 dodatków do Firefox, które służyły oszustom do wyłudzania pieniędzy lub informacji o użytkownikach. Rozszerzenia zostały natychmiast usunięte ze sklepu i dezaktywowane w przeglądarkach użytkowników. 

Wśród usuniętych rozszerzeń znajdują się: WeatherPool, Your Social, Pdfviewer, ConvertToPDF, FromDocToPDF, RoliTrade, EasyZipTab czy FlixTab Search. 

Źródło: TechRadar, Google, Mozilla

Zobacz również te newsy o bezpieczeństwie w sieci: 

marketplace

Komentarze

8
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Och, a jak bardzo Firefox ogłaszał, że ograniczenie możliwości dodatków wykluczy "przestępcze" możliwości, a jest wprost przeciwnie. By napisać rozszerzenie dla starego Fx, trzeba było mieć sporo wiedzy, by ominąć różne problemy, a teraz - kilkanaście linijek kodu JS i już.
  • avatar
    Co to Google Chrome?
    Nie znam, nie słyszałem.
    ;)
  • avatar
    Internet Explorer jeszcze żyje?

    Przeglądarka Safari jest najbezpieczniejsza i najlepsza tutaj, ale to dlatego, że jest na systemie i komputerach Appla, a za to płaci się sporo.

    4.83% mówi samo za siebie. No cóż, nie każdy jeździ Lamborghini.
    Zaloguj się
    -12
  • avatar
    Jak zwykle w takich sprawach dowiaduj się ostatni.
  • avatar
    A jaki sens w tym filmiku robic porownanie do Internet explorera ktory dawno temu zostal zastąpiony przez Edge :D
    CHyba ze to statystyki wsrod posiadaczy win xp