Na topie

Planujesz zakup procesora Intel? Nie, teraz nie jest na to najlepszy moment [AKT. 2]

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Procesory

W ciągu ostatnich tygodni ceny procesorów Intela wzrosły nawet o kilkadziesiąt procent. Dobrym pomysłem może okazać się wybór konkurencyjnych jednostek AMD.

  • Planujesz zakup procesora Intel? Nie, teraz nie jest na to najlepszy moment [AKT. 2]
A A

Wrzesień nie jest najlepszym miesiącem do budowy nowego komputera, zwłaszcza jeżeli mamy w planach wybór platformy „niebieskich” - w ciągu ostatnich dni, ceny procesorów Intela wzrosły nawet o kilkadziesiąt procent.

Największe różnice można zaobserwować w przypadku najpopularniejszych modeli. Core i3-8100 w sierpniu bez problemu można było kupić za 500 zł, a teraz jego ceny wynoszą około 750 – 770 zł - tyle ile wcześniej kosztował Core i5-8400. No właśnie, sam Core i5-8400 kosztuje teraz około 1100 złotych, natomiast za Core i5-8600K przyjdzie nam zapłacić około 1200 – 1400 zł.

Intel Core i7-8086K

Ile przyjdzie nam zapłacić za topowe modele z serii Core i7? Core i7-8700K kosztował około 1500 zł, a obecnie trzeba za niego wyłożyć już blisko 2000 zł. Dobrym pomysłem może okazać się tutaj dołożenie do limitowanego Core i7-8086K, który jest niewiele droższy, ale oferuje lepsze osiągi.

Intel Pentium Gold

Jeszcze gorzej wygląda sytuacja z modelami Pentium G5000. Najsłabszy (i najpopularniejszy) model G5400 jeszcze do niedawna kosztował około 250 zł, ale teraz jego znalezienie praktycznie graniczy z cudem. W sklepach można jednak znaleźć wydajniejsze modele G5500 i G5600, których ceny sięgają 450 – 500 złotych.

Skąd wynikają podwyżki cen? Wszystkiemu najprawdopodobniej winna jest zbyt mała podaż w stosunku popytu. W sieci od dłuższego czasu mówi się, że Intel nie nadąża z produkcją procesorów, co odczuwają również odbiorcy OEM/ODM.

AMD vs Intel

Sytuację może wykorzystać konkurencja, której procesory stały się jeszcze bardziej atrakcyjne (przykładowo w cenie Core i3-8100 możemy kupić Ryzena 5 2600, a w cenie Core i5-8400 starszego i nadal bardzo dobrego Ryzena 7 1700X). Jeżeli więc planujecie budowę nowego komputera, możecie poczekać na obniżkę cen układów Intela lub zdecydować się na modele AMD.

 

Aktualizacja 27.09.2018 16:30

Po tygodniu od napisania newsa, sytuacja z cenami procesorów nadal nie wygląda zbyt optymistycznie. Wiadomo jednak, że producent nie zamierza czekać z założonymi rękami i już podjął działania, aby zwiększyć skalę produkcji 14-nanometrowych układów - starsze jednostki od początku października mają być produkowane również w zakładach zlokalizowanych w Wietnamie. Ponadto ostatnio przeniesiono produkcję low-endowego chipsetu H310 do 22-nm litografii.

Kiedy powinniśmy się spodziewać poprawy sytuacji? Na kryzysie tracą również producenci laptopów, którzy oczekują dostaw nowych procesorów. Niestety, tutaj wizje nie są zbyt optymistyczne – spekuluje się, że sytuacja ma wrócić do normy dopiero na początku przyszłego roku.

 

Aktualizacja 29.09.2018 9:20

Bob Swan, pełniący funkcję dyrektora generalnego i dyrektora finansowego Intela, opublikował oświadczenie w kwestii dostępności procesorów.

Szef Intela potwierdził zwiększony popyt w najważniejszych segmentach rynku, co przełożyło się na problemy z podażą procesorów. Producent podjął jednak kroki w celu zaspokojenia rynku, przy czym priorytetowo traktowana jest produkcja modeli z serii Core i Xeon.

Intel zwiększył wydatki na inwestycje o dodatkowy 1 mld dolarów (do 15 mld w skali 2018 roku), dzięki czemu będzie mógł usprawnić produkcję w zakładach w Oregonie, Arizonie, Irlandii i Izraelu. Działania te powinny przełożyć się na zwiększenie podaży procesorów.

Producent odniósł się również do produkcji układów 10-nanometrowej litografii. Podobno czynione są tutaj postępy, a rozpoczęcie masowej produkcji spodziewane jest w przyszłym roku.

Źródło: inf. własna, Fudzilla, WCCFTech, Intel

Odsłon: 20897 Skomentuj newsa
Komentarze

81

Udostępnij
  1. AmigaPPC
    Oceń komentarz:

    -6    

    Opublikowano: 2018-09-18 16:36

    "Jeszcze gorzej wygląda sytuacja z modelami Pentium G5000. Najsłabszy (i najpopularniejszy) model G5400 jeszcze do niedawna kosztował około 250 zł, ale teraz jego znalezienie praktycznie graniczy z cudem. W sklepach można jednak znaleźć wydajniejsze modele G5500 i G5600, których ceny sięgają 450 – 500 złotych.

    Skąd wynikają podwyżki cen? Wszystkiemu najprawdopodobniej winna jest zbyt mała podaż w stosunku popytu. W sieci od dłuższego czasu mówi się, że Intel nie nadąża z produkcją procesorów"

    Totalna bzdura - G5400 za 250 nie kupię ale G5500 za 450 bez problemu.
    Przecież to ta sama fabryka robi i nie wyrabia się?

    Intel zaserwował po prostu podwyżkę cen.
    Ta firma tak jak nV doi póki może inna sprawa, że wytresowali sobie rzeszę fanatyków, którzy nawet nerkę sprzedają żeby mieć najnowszego Intela w litografii 14++++++.

    Skomentuj Historia edycji

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2018-09-18 23:05

      Tym brakiem dostepnosci danych modeli to niestety prawda i najwięcej problemów jest z tymi wolniejszymi procesorami bo sa po prostu bardzo popularne - także wśród posiadaczy koparek itp.

      Skomentuj

    2. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-09-19 12:47

      nie trybisz. jak ktoś się nastawiał na tani procesor i przeznaczył na niego budżet, i jest on nieosiągalny, to nad zakupem droższego będzie się zastanawiał, i tyle. dlatego droższy jest nadal dostępny, bo .... jeszcze bardziej zdrożał.

      generalnie teraz jest zły czas z dwóch powodów:
      1. Intel nie nadąża z produkcją, już się nawet dogadują z TSMC w sprawie produkcji samych CPU, a tego jeszcze nie było.
      2. Mamy wrzesień, szkoła się już rozpędziła, a za moment będzie start studencki, a oni dopiero nakupią bo są grubą o większej świadomości, ale też mniej liczną.
      3. Czeka nas premiera sklepowa budżetowych AMD do desktopa na ryzenie (żadne A6 czy A10 / A12), z wbudowanym GPU, które to jednostki biją na głowę układy Intela w zestawieniu na tych samych poziomach cenowych, a grafika Intela to już w ogóle szrot. Poza tym AMD daje ogromną pewność, że w przyszłości wystarczy zmienić sam CPU aby odświeżyć komputer. W intelu zmienią byle co, i mobo też do wymiany.

      4. Czeka nas też sprzedaż Bożo Narodzeniowa, coroczny najazd klientów na sklepy. Ale u nas nie ma tradycji czarnego piątku, więc ..... pozostaje poczekać aż do początku lutego, jak się sklepowi marketingowcy obudzą i zechcą wypchnąć magazyny tak, aby te się faktycznie sprzedały.

      Podsumowując, tak, to racja, teraz na zakupy elektroniki mamy zły czas.

      Miejmy nadzieję że rządząca partia nie spowoduje drastycznego pogorszenia sytuacji złotówki, bo w typowej rodzinie z 2jką dzieci, dotowane jest jedno na 500zł, tyle że utrzymanie takiej rodziny wzrosło o 600zł albo i więcej. tak to jest jak "rząd daje". miejmy nadzieję, że znacząco się nie pogorszy.

      Skomentuj

  2. Chiny_X
    Oceń komentarz:

    9    

    Opublikowano: 2018-09-18 16:50

    Titanic tonie.

    Skomentuj

    1. mesjan
      Oceń komentarz:

      -4    

      Opublikowano: 2018-09-18 20:12

      Od kiedy firma która nie wyrabia się z produkcją tonie.

      Skomentuj

      1. BrumBrumBrum
        Oceń komentarz:

        -4    

        Opublikowano: 2018-09-19 13:07

        od wtedy, kiedy ma niemal 100% monopol (przejrzyj oferty sklepu gdzie amd jest planktonem), i nie potrafi zasypać dziury popytowej, aby klienci nie poszli do konkurenta, a co gorsza nie przyzwyczaili się do produktów konkurenta, aby konkurent nie rósł w siłę.
        silniejszy konkurent oznacza mniejsze zyski dla siebie.

        teraz jarzysz?

        Skomentuj

        1. mesjan
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2018-09-20 18:00

          To ty nie jarzysz. Nazwać Intela tonącym statkiem to można by było gdyby ze 100% spadł do 5%. Przez dłuższy czas ten Titanic latał w niebiosach a teraz tylko obniżył lot, do wody mu jeszcze daleko a co już mówić że tonie. To AMD dopiero odbiło się od dna w kierunku powierzchni. I nie że jestem jakimś psycho fanem intela (kupuje to co lepsze w danej cenie).

          Skomentuj

          1. BrumBrumBrum
            Oceń komentarz:

            -2    

            Opublikowano: 2018-09-21 09:38

            hehe, nikt tu nawet nie myśli o bankructwie intela :) to wszystko jest w kontekście utraty części rynku, a nie jego całości. nikt przy byle wypowiedzi nie będzie dołączał 100 klauzul wyjaśniających ogólnie przyjęte detale :D

            Skomentuj

          2. AlexPL
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-09-28 10:58

            Ale Tytanic nie zatonął do połowy czy 70% tylko w całości ;)))

            Skomentuj

  3. brigthmight
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-09-18 16:50

    Czyli nie jest to juz tylko zly moment na zakup karty graficznej?

    Skomentuj

      1. Chiny_X
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-09-18 23:14

        No nie, do premiery trzeba poczekać. Tak, tylko zboczeńcy będą kupować nowe RTX-y. Ale to po premierze właściwe karty stanieją.

        Skomentuj Historia edycji

        1. obcypl
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-09-19 07:55

          Widziałeś planowane ceny RTX? Tutaj nie bardzo jest co obniżać, bo nowe karty startują z tak pojechanego pułapu, że stare, nawet w obecnej cenie, wydają się tanie ;-)

          Skomentuj

      2. BrumBrumBrum
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-09-19 13:14

        nie wyklaruje się. AMD nie ma obecnie kontr oferty, na półkach nie ma Vegi robionej w 7nm .

        Skomentuj

  4. K8v8M
    Oceń komentarz:

    8    

    Opublikowano: 2018-09-18 17:16

    Już dawno przestałem myśleć o zakupie procesorów intela. W lapkach nie ma wyboru, ale do stacjonarnego? Bez sensu.

    Skomentuj

    1. rlistek
      Oceń komentarz:

      -20    

      Opublikowano: 2018-09-18 18:08

      Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

      Problem w tym, że nawet 2700x odstaje w grach od 8700k, nie wspominając już o nadchodzących wielkimi krokami 9700k/9900k.

      Skomentuj

      1. zeniu
        Oceń komentarz:

        7    

        Opublikowano: 2018-09-18 20:37

        Gry? A kogo poza dzieciakami obchodzą gry?

        Skomentuj

          1. Alcedo1
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-09-18 21:22

            Może i lepszy ale nie w takiej cenie.

            Skomentuj

        1. rlistek
          Oceń komentarz:

          -7    

          Opublikowano: 2018-09-19 08:36

          Na przykład esportowców?

          Podaj mi za to jedno zastosowanie poza grami do którego wykorzystujesz domowy komputer do czego potrzeba procesora tej klasy. Czekam.

          Skomentuj Historia edycji

          1. Adiqq
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2018-09-19 10:06

            Kompilacja?
            Wirtualizacja? (KVM/Kubernetes/Docker)
            Emulacja? (Android)

            Jak ktoś jest jakoś związany z IT, to nie trzeba się zbytnio wysilać, by znaleźć zastosowanie dla 32GB RAMu i procka z wysoką wydajnością i ilością rdzeni, bo przekłada się to bezpośrednio na funkcjonalność takiego domowego labu.

            Skomentuj

          2. rlistek
            Oceń komentarz:

            -2    

            Opublikowano: 2018-09-19 10:48

            Nie każdy kto jest związany z IT pracuje w domu po pracy ¯\_(ツ)_/¯.
            (tudzież parafrazując post użytkownika zeniu:
            "A kogo oprócz nerdów bez życia obchodzi klepanie kodu")

            Poza tym, wciąż mam wrażenie, że zostałem źle zrozumiany (ten spam minusów).
            Ja nie twierdzę, że intele są lepsze od ryzenów i koniec a, że intele są lepsze od ryzenów w konkretnym zastosowaniu - gry (w szczególności w wysokim odświeżaniu).

            Zdanie z tego mojego zminusowanego posta jest jak najbardziej prawdziwe, ale fanboye i tak minusują, bo są fanboyami. Mi logo na pudełku różnicy nie robi. Jakby ryzeny były lepsze do moich potrzeb to bym się nie wachał. Tak to się wacham i czekam na testy i ceny 9 generacji Intela. Jak do twoich potrzeb ryzen będzie lepszy to się tylko ciesz, że jest tańszy.

            Skomentuj

          3. Rafs0n
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2018-09-19 11:44

            Ja miałem I7 3770 i postanowiłem przejść na r5 2600 i jestem zadowolony kilka klatek w dół jeśli chodzi o gry to mi znaczenia nie robi a przynajmniej mam platformę żywą do 2020 roku tak samo jak platforma 1155 dlatego ją wybrałem bo teraz co nowy CPU to zmiana płyty niestety na pewno wyjątkiem są tu nowe CPU I7 i I9 ale i tak bym ich nie kupił mi wystarczy na razie ten co mam a jak będę potrzebował to na R7 wskocze.

            wahał piszę się przez samo h

            Skomentuj

          4. Adiqq
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-09-19 12:30

            Czy ja wiem czy pracy?
            Jak dla mnie to bardziej nauka, jeżeli ktoś jest zainteresowany IT i chce się uczyć, to zauważy jak najbardziej różnicę w wydajności CPU i wykorzysta, bo przy jakichkolwiek bardziej zaawansowanych zastosowaniach niż klepanie stronek, dodatkowe rdzenie i większa ich wydajność, skracają znacznie czas oczekiwania na wykonanie się różnych operacji, więc zamiast gapić się i czekać, możemy przećwiczyć w tym samym czasie więcej tematów. I owszem, tutaj można kupić Ryzena, ale jak ktoś również gra to procesor Intela będzie w tym lepszy, bo nada się i do gier i do nauki.

            Skomentuj

          5. adamgr
            Oceń komentarz:

            4    

            Opublikowano: 2018-09-28 07:32

            Daj spokój :)
            Pracuję 20 lat w IT ale nie będę męczył domowego komputera dla firmy.
            Jak muszę pracować w domu to łączę się zdalnie z kompem w firmie i tam mam pod dostatkiem mocy na wszystko, łącznie z farma serwerów itp.
            Nikt na poważnie nie robi wirtualizacji na domowych PC'tach.
            Mo CPU to grzeje się tylko przy grach bo w domu służy rozrywce.

            Skomentuj

          6. r_e_s_e_t
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-09-19 13:28

            Wystarczy, że ktoś wykorzystuje komputer do czegokolwiek ambitnego, uczy się, amatorsko projektuje mody do gier, przetwarza multimedia, renderuje, montuje, bawi się VFX, etc. Wystarczy, że ktoś ma jakiekolwiek sensowne zainteresowania. "Komputer domowy" wcale nie oznacza, że jest przeznaczony tylko do tracenia czasu na gierki i media społecznościowe.

            Skomentuj

          7. r_e_s_e_t
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-09-19 15:46

            Montaż, VFX, rendering, kodowanie wideo, projektowanie za pośrednictwem symulacji i inne akurat wykorzystują dowolną liczbę rdzeni. Nigdy nie widziałem aplikacji, czy modułu aplikacji na 2-3 rdzenie. Albo są jednowątkowe albo wielo. Znowu coś zmyślasz na siłę.

            Skomentuj

        2. Smuga
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-09-19 10:26

          Kolejny cebulak. Kiedyś to trolle były zmorą, dzisiaj cebulaki. Kolejny łom który sądzi, że jest lepszy od innych. Dorośnij zanim zaczniesz innych nazywać dziećmi.

          Skomentuj

          1. Leader86
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-09-29 13:49

            A dzis mamy wysyp takich co to wyzywaja wszystkich od cebul.

            Skomentuj

        3. BrumBrumBrum
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-09-21 09:43

          "Gry? A kogo poza dzieciakami obchodzą gry?"
          np. mnie :) ale mam na to bardzo skromny czas.

          Skomentuj

        4. adamgr
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-09-28 07:34

          Kiedyś to był portal tylko dla graczy a dziś tutaj takie bezsensowne stwierdzenie.
          A ze swojej strony radze uważać z tymi stwierdzeniami bo przy takim podejściu to po 30'tce przestanie cie seks interesować :)

          Skomentuj

        5. Satanski
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-09-30 12:51

          Aleś zabłysnął inteligencją

          Skomentuj

        6. Satanski
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-09-30 12:51

          Aleś zabłysnął inteligencją

          Skomentuj

      2. albi37
        Oceń komentarz:

        7    

        Opublikowano: 2018-09-19 10:26

        Pokaż mi grę i ustawienia graficzne gdzie na procesorze AMD będą problemy płynności, a na Intelu nie - bo póki co wszystkie testy o wyższości jakie widziałem są w stylu:
        Intel 200 fps
        Ryzen 150 fps

        Nie wiem którzy gracze bardziej jarają się abstrakcyjną liczbą klatek na sekundę niż grą - tym bardziej, że nie ma to żadnego znaczenia.

        Skomentuj

        1. rlistek
          Oceń komentarz:

          -5    

          Opublikowano: 2018-09-19 11:20

          Quake Champions.

          Gry competitive to co innego niż pyaknie w casualowe popierdółki dla zabawy, gdzie i przy 60fps się możesz dobrze bawić.
          150-180fps a stałe 240fps na monitorze 240hz to jest znaczna różnica.

          Oczywiście zdaję sobię sprawę, że nie każdy tego potrzebuje, ale nie zmienia to faktu, że dla kogoś takiego jak ja, Ryzen to byłby niestety jednak spory kompromis.
          Wszystko się rozchodzi o cenę. Teraz resztki gen.8 są w absurdalnych cenach, ale za 3 tygodnie gen.9 i dopiero jak zobaczymy jej wycenę będzie można cokolwiek powiedzieć.
          Zakup 8700k teraz, na chwilę przed nowymi i jak wynika z przecieków - lepszymi 9700k i 9900k, jest w ogóle nierozsądnym pomysłem, pomijając już całkowicie tę absurdalną podwyżkę jego cen związaną ze spadającą dostępnością, bo przecież już ich z pewnością nie produkują.

          Skomentuj

          1. albi37
            Oceń komentarz:

            -2    

            Opublikowano: 2018-09-19 12:32

            Może wróćmy do fizyki - ludzkie oko jest wstanie dostrzec około 25 fps, stąd taki standard przy filmach, telewizji (w zależności gdzie standardem było 25 lub 26 fps). Później wprowadzili 30 fps, przy standardach cyfrowych - ponieważ transmisja kosztowała mniej, a 30 fps już gwarantuje stabilną płynność.
            Jednak w dynamicznych momantach w grach te 30 fps czasami sprawiają wrażenie przeskoków, bo w najgorszym wypadku widzi może być tak, że przy dużej zmianie w kolejnej jesteśmy w stanie zauważyć mały przeskok, który jest nienaturalny. Dlatego przy 2 razy większym próbkowaniu 60fps problem całkowicie znika - stąd w wielu grach max fps był blokowany do wartości 60, bo nie ma sensu robić więcej. Wyświetlanie tak wygenerowanego obrazu to już inna sprawa.

            Skomentuj

          2. rlistek
            Oceń komentarz:

            -5    

            Opublikowano: 2018-09-19 13:04

            Z fizyki to ty chyba siedziałeś ze 3 lata w takim wypadku.

            Powiedz mi więcej jak to "ludzkie oko nie widzi różnicy" między 144hz a 240hz, gdzie w 100/100 ślepych testach jestem w stanie ci powiedzieć które odświeżanie mi właśnie ustawiłeś, bez konieczności nawet odpalania jakiejkolwiek gry, a zwyczajnym ruszaniu kursorem po pulpicie.

            Nie masz żadnego pojęcia o tym skąd się wzięły te standardy i w swojej ingorancji wymyślasz bajki.

            Skomentuj Historia edycji

          3. r_e_s_e_t
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2018-09-19 13:33

            LOL, 60fps, bo 60Hz w zasilaniu AC...
            XD XD XD XD XD

            Może jeszcze dlatego, że godzina ma 60 min...

            Skomentuj

          4. r_e_s_e_t
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-09-19 15:55

            Nawet analogowe monitory CRT zazwyczaj działały przy 85Hz, bo dopiero na tym poziomie przestawały migać. Przy 60Hz był stroboskop. 60Hz dopiero wróciło wraz z popularyzacją LCD.

            60Hz w AC nie ma absolutnie żadnego znaczenia w cyfrowej erze, a nawet i bardzo mało w analogowej.

            Skomentuj

          5. albi37
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-09-20 09:25

            Akurat kineskopy inaczej działają, bo ich odświeżanie nie było równe i tam nawet przy statycznym obrazie był efekt migania. Więc tam odświeżanie działało trochę inaczej.
            W dzisiejszych matrycach chodzi pratkuycznie tylko i wyłącznie o przejście z jednej klatki do drugiej

            Skomentuj

          6. BrumBrumBrum
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-09-21 11:20

            "Może wróćmy do fizyki - ludzkie oko jest wstanie dostrzec około 25 fps, stąd taki standard przy filmach, telewizji (w zależności gdzie standardem było 25 lub 26 fps). "

            niestety musiałem cię zaminusować, bo pleciesz bzdury.
            a teraz fakty:
            1. 25fps zostało przyjęte w kinach jako minimum, chodzi o oszczędność taśmy. na ekranie jedna klatka jest wyświetlana 2 razy, co daje częstotliwość "mrugania" obrazu ok. 50fps, i dla obrazów statycznych przestaje być wyraźnie widoczny efekt tego "mrugania" w kinie.
            2. dla scen dynamicznych w kinie 25*2 fps (po dwie klatki), albo nawet przy "panoramowaniu" obrazu, widać przeskoki obrazu i to bardzo wyraźnie
            3. w przypadku "żarówek" led niskiej jakości, te ledy "mrugają" w takt wyprostowanego napięcia sieciowego, co przy 50Hz sieci, daje 100 "mrugnięć" takiej żarówki w ciągu sekundy. efekt jest taki, że wzrok się szybko męczy. także przy szybko przemieszczających się obiektach, np. szybkim ruchu ręki, wyraźnie widać efekt stroboskopu. Ten sam efekt widać też zresztą jak się macha ręką w całkowitym zaciemnieniu przed ekranem telewizora, nawet jeśli jest to LCD w niektórych przypadkach, gdzie jest refresh na poziomie 50Hz czy 60Hz.

            A teraz wróćmy do gier. Dla przeciętnego odbiorcy rozrywki, 60Hz jest wystarczające. Zresztą jest to typowa wydajność konsol do gier, gdzie producenci starają się utrzymać stabilne 60Hz przy renderowaniu ramek. jak jest mniej, niestety widać szarpanie obrazu.

            Wytrenowany gracz widzi te wszystkie opóźnienia, ale tu też bez przesady. Przy szybkim torze wizji, od modelu w kompie aż do zabłyśnięcia piksela, spokojnie wystarcza 120Hz. Ale tu jest ważne, by piksele więcej świeciły niż były zgaszone. Wyższe Hz są potrzebne tylko dlatego, bo tor wizji nie do końca jest optymalny, więc się żyłuje do 240Hz. Daje to graczowi więcej czasu na jego refleks, więc wpływa na osiągi. ale uwaga, do tyczy to dobrze wytrenowanych graczy, zwykle młodych. Lwiej większości jest to kompletnie niepotrzebne. ja gram przy 75Hz :) i jest ok

            I jeszcze jeden fakt fizyki wzroku. Mruganie światła oko widzi znacznie lepiej wokół sceny na które patrzy, niż w jego centrum. mało kto o tym wie :)

            Skomentuj

          7. tomchina
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-09-28 12:43

            Totalne bzdury i mieszasz groch z kapustą, aż nie chce mi się tego tłumaczyć :(

            Skomentuj

          8. Leader86
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-09-29 13:54

            HAHAHAHAHAHA

            Fizyki


            HAHAHAHAHA

            Kolejny co skonczyl liceum i sie madrzy.

            Ludzie sa w stanie zobaczyc o wiele wiekszy "FPS"

            W zaleznosci od rodzaju swiatla i do 500Hz, wiec wroc do szkoly i naucz sie teraz czym jest FIZYKA, BIOLOGIA i NEUROLOGIA.

            https://www.nature.com/articles/srep07861


            Gierki na konsolkach nie bedziesz teraz uzywal bo nie zasluzyles, musisz sie douczyc podstaw.

            Skomentuj

          9. BrumBrumBrum
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-09-21 09:45

            "Gry competitive to co innego niż pyaknie w casualowe popierdółki "

            i zazwyczaj te gry mają niższe wymagania co do grafiki. więcej niż 120MHz nie ma sensu, a jak widzisz po pierwszych postach w tym wątku, składaki na bazie ryzena bez problemu wyciągają takie wartości. monitory o refreshu wyższym niż 120MHz to rzadkość, mało kto tego używa.

            Skomentuj

          10. Leader86
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-09-29 13:56

            144 Hz.


            HERTZe, nie mega hertze.

            MHz to 144 000 000 Hz

            Ludzie nie widza w milionach Hz, widza w Hz.


            Jezu, same nieuki.

            Skomentuj

          11. rlistek
            Oceń komentarz:

            -3    

            Opublikowano: 2018-09-29 14:16

            Ja używam 240hz i sobię chwalę. Mało mnie obchodzi czego ty czy inny random używa. Nie kupuję sprzętu pod wasze wymagania czy "wymagania przeciętnego gracza", a pod swoje własne.

            Skomentuj

      3. Ghola
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-09-19 12:15

        Jak grasz w rozdziałce 720p to faktycznie różnica jest, im wyższa rozdzielczość i ilość detali tym różnica się bardziej zaciera, a przy 1440p w zasadzie jest błędem statystycznym bo od 1 do 4 FPS.

        Skomentuj

      4. BrumBrumBrum
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-09-20 10:26

        "Problem w tym, że nawet 2700x odstaje w grach od 8700k"
        odstawać odstaje, pytanie na ile odstaje? 3 ramki wolniej w renderingu? :D

        Skomentuj

    2. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-09-19 13:16

      w lapkach jest wybór, ale trzeba mocno szukać bo to plankton i trzeba zamawiać lapka z ryzenem. to co jest w magazynach, to jakieś A6 do A12, czyli stara architektura AMD która się zleżała w magazynie, i nie ma tak dobrej sprawności energetycznej. sklepy chyba czekają, aż te lapki pozbędą się całkiem wartości, i wtedy je sprzedadzą. ugh.

      Skomentuj

  5. rahl_r
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-09-18 17:29

    Na dzień dzisiejszy to lepiej poczekać do premiery i pełnej dostępności serii 9xxx, wtedy będą na pewno jakieś ruchy cenowe - np obniżki ze strony AMD, co z kolei odbije się także na cenach modeli 8xxx.

    Skomentuj

  6. wizdar
    Oceń komentarz:

    14    

    Opublikowano: 2018-09-18 17:40

    Po tym co odwala Intel i NV czekam z moim 2500K i HD7970 do przyszłego roku na Zen2 i nowe karty AMD.

    Fajnie by było upgrade zrobić, ale jak wytrzymałem 5 lat to wytrzymam jeszcze te pół roku.

    Skomentuj

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-09-19 13:18

      ja też na to czekam, bo już przeczekałem niemal wszystko zostając z core2duo na DDR2 i gtx650ti :)
      ciekawostka, wiesiek2 chodzi na tym bez problemu, niemal na ustawieniach max grafy w fullhd :)

      Skomentuj

  7. szymcio30
    Oceń komentarz:

    12    

    Opublikowano: 2018-09-18 17:48

    Dziwne za oceanem Intel Core i5-8400 kosztuje ok 745 zł. Nagle w Polsce 1200zł!!. Nawet opłacając podatek to wychodzi o wiele taniej. Niestety problem z gwarancją, ale boli, że tak nas klientów dymają:(

    Skomentuj

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-09-19 13:19

      a dziwisz się? prowadziłeś firmę? bujałeś się z ryzykiem kursowym? nawet BMW się wycofało z inwestycji w PL całkiem niedawno, bo stwierdzili że otoczenie prawne w PL to dzicz.

      Skomentuj

      1. r_e_s_e_t
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-09-19 13:37

        LOL, jak kupiłeś zaopatrzenie w danej cenie i operujesz na rynku krajowym, to nie ma żadnego ryzyka walutowego. Tutaj wychodzi po prostu cebulowa mentalność.

        Skomentuj

        1. BrumBrumBrum
          Oceń komentarz:

          -3    

          Opublikowano: 2018-09-20 10:32

          oj mało wiesz. optimus poleciał m.in. na zmianie kursu. przykład. złotówka jest słaba, ale jako pośrednik kupujesz graty aby je oczywiście sprzedać. w międzyczasie złotówka rośnie, czyli dla pośrednika sprzęt tanieje. tę okazję podchwytują konkurenci, i sprzedają na bieżąco. klienci rzucają się na towar bo jest tanio, a ty masz w magazynie towar droższy. w międzyczasie producent wprowadza kolejną ulepszoną edycję produktu, a ten dotychczasowy przecenia.

          efekt końcowy, wtapiasz.
          to jest właśnie ryzyko kursowe. towar u ciebie leży na półce już po wymianie walutowej. możesz go co najwyżej wypchnąć poniżej kosztów, aby odzyskać chociaż część kasy, bo inaczej szybko się moralnie zestarzeje.

          nie dziw się więc tzw. 'januszowaniu', bo ci co nie januszują, już dawno wypadli z rynku w tak niestabilnym otoczeniu.

          Skomentuj

          1. tomchina
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2018-09-28 12:40

            " optimus poleciał m.in. na zmianie kursu. "
            Chyba sam w to nie wierzysz albo jesteś zbyt młody by pamiętać ale wujek google może Ci przypomnieć.

            Skomentuj

  8. Kadzidło
    Oceń komentarz:

    11    

    Opublikowano: 2018-09-18 18:38

    przygotowuja sobie rynek pod nowa serie, zeby wincyj wycisnac za 9900

    Skomentuj

  9. Alcedo1
    Oceń komentarz:

    10    

    Opublikowano: 2018-09-18 20:12

    Wystarczyło kilka dni,a by po paru informacjach na "internetach" o problemach z dostępnością procków intela ceny wystrzeliły. Kolejny raz mamy dowód na "uczciwość" naszych sklepów i hurtowni. Ksywka Janusze biznesu pasuje idealnie. Jedynym wyjściem jest przeczekanie - niech kiszą sprzęt na półkach sklepowych. Trzeba mieć nierówno pod deklem, żeby w takich cenach kupować.

    Skomentuj

  10. Chong-li
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-09-18 20:50

    Rozmawiałem dziś ze znajomym który ma firmę w Anglii cena procesora i7 8700k to £321,00 -£379.00 najdroższy sklep oferował za £439 euro.

    Po co kupować teraz procesory nie ma to sensu szczególnie że wiele "Januszów" mimo iż mają nadwyżki magazynowe procesor będą sprzedawać w kosmicznych cenach po informacji z problemami dostępności.

    W Polsce wedle Ceneo najdroższe sztuki kupimy za 2349,00zł-2446,72zł.




    Skomentuj Historia edycji

    1. Lister
      Oceń komentarz:

      -14    

      Opublikowano: 2018-09-18 23:58

      Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

      Ja cię ładnie proszę, ty się od mojego imienia odczep (nawet pisanego w nawiasach). Nie dałem ci pozwolenia, by tarzać go w błocie i nigdy go nie dostaniesz.
      Z góry dziękuję za przychylenie się do mojej prośby.

      Skomentuj

    2. axelbest
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-09-19 07:17

      £439 euro? A może 439 € zł $?

      Skomentuj

    3. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-09-19 13:22

      no to nie tylko Janusz szaleje, ale też John :D

      Skomentuj

    4. Leader86
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-09-29 13:58

      I7 8700K £449, Novatech £449, Laptops Direct £439, AWD-IT £439.

      Gdzie sa za £330, sobie kupie.

      Skomentuj

  11. zimeq
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-09-18 21:39

    To teraz kupno AMD to juz w ogole nobrainer -_-

    Skomentuj

  12. hsghost
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-09-19 00:11

    Czyli jeżeli dobrze rozumiem... to dobry czas by sprzedać takiego 6600K?

    Skomentuj

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-09-20 10:34

      niestety najprawdopodobniej sprzedaż razem z mobo, z uwagi na "niesamowitą zgodność wsteczną" u intela.
      szkoda że dla każdego wariantu procka nie wypuszczają innej podstawki :D

      Skomentuj

  13. patol1984
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-09-19 07:36

    Nawet przed podwyżką intel był średnim interesem, teraz to już kompletna klapa.

    Skomentuj

      1. BrumBrumBrum
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-09-19 13:25

        ryzen to był nowy produkt, tak samo jak i9 jest nowym produktem. czekamy na ryzen2

        Skomentuj

      2. patol1984
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-09-19 14:12

        Przymierzam się do składania stacji do pracy, także stąd moja ocena, gdybym brał pod uwagę gierki to może podzielałbym twoje zdanie.

        Skomentuj

  14. forerun668
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2018-09-19 12:26

    Ja poczebuje intela procesor bo gram w dote i jak nie mam 500 klatek na sekunde to nie moge trafić! Klatki som bardzo ważne i jak na ryzenie mam 450 a tutaj 500 to jest taka róznica że przegrywam. Bo to od klatek wszystko zależy.

    Skomentuj

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2018-09-19 13:26

      zapomniałeś o 500 klatkach w 8K :D i 12 bitowej głębi koloru.
      podobno pomaga wymiana ramów na takie z mrugającymi ledami :D

      Skomentuj

    2. franiux
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-09-29 14:59

      som, som, som, som. Co to za słowo ?

      Skomentuj

  15. PawelQ
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-09-27 17:27

    Albo mi się wydaje, albo cena SSD też skoczyła do góry. Chyba teraz wogóle nie jest dobra pora na kupno PCta.

    Skomentuj

  16. jarekzon
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2018-09-27 18:02

    Olać Intela.

    Skomentuj

  17. Premek1804
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-09-27 18:22

    Ja kupiłem xbox one X i mam w dumie te intele nvidie i inne badziewia za kupe kasy.

    Skomentuj

  18. mufasa
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2018-09-27 18:53

    ot liczydła wrócą do łask
    sygnały dymne też
    nad czym tu płakać?

    Skomentuj

  19. zimeq
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-09-29 11:15

    Oni po prostu sami są zdziwieni że ludzie kupują ich słabsze i droższe niż u AMD procesory :p

    Skomentuj

  20. m.a.c.i.e.k.
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-09-29 16:29

    Ciekawi mnie przeniesienie produkcji chipsetu H310 do wyższego procesu. Przecież chyba producenci płyt głównych będą musieli poczynić modyfikacje w sekcji zasilania a może nawet w chłodzeniu!

    Skomentuj

    1. r_e_s_e_t
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-09-30 10:03

      Tak, tak, na bank.

      Skomentuj

  21. Kawabonga
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-10-01 14:01

    W marcu kupiłem nówkę i3 8100 za 458,79 zł, chyba pierwszy raz coś mi się udało kupić tanio i później podrożało , zawsze jak kupowałem to było coraz tańsze :D

    Skomentuj Historia edycji

  22. vortex82net
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-10-03 14:45

    i7 2600k na 4,5GHz w zupełności starcza. W dupie mam procka za 2 kafle. Ale wiadomo ktoś niech kręci rynek, ja mam to w dupie!!!

    Skomentuj

  23. st4lk3r
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-10-04 17:37

    'Planujesz zakup procesora Intel? Nie, teraz nie jest na to najlepszy moment'. Ostatni dobry moment na zakup Intela był przed pojawieniem się na rynku Athlona XP, czyli w 2000.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!