Technologie i Firma

Raspberry Pi - już 12,5 mln sprzedanych płytek

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2017-03-18

Płytki Rapsberry Pi sprzedają się dobrze i co szczególnie istotne: coraz lepiej. Wystarczyło 5 lat, by zyskać taką popularność.

Malutkie i niedrogie płytki Raspberry Pi pozwalają każdemu wynalazcy i elektronikowi zaprojektować i stworzyć własne, działające urządzenia i gadżety, między innymi do automatyki domowej. W ciągu pięciu lat obecności na rynku zdołały zyskać ogromną popularność i wyrobić sobie nie tylko rozpoznawalną, ale też cenioną markę. Sprzedaż również należy do niezłych.

Ponad 12,5 miliona płyt z rodziny Raspberry Pi znalazło już swoich właścicieli – taką informację przekazał oficjalny magazyn The MagPi. Wynik ten stawia płytki w ścisłej czołówce najlepiej sprzedających się komputerów ogólnego przeznaczenia (pokonany został nawet kultowy Commodore 64). Poniżej można zobaczyć, jakie wersje Raspberry Pi sprzedają się najlepiej:

Raspberry Pi wykres

Jak więc widać, najlepiej sprzedaje się najnowsza spośród pełnowymiarowych płytek Raspberry Pi, czyli 3B. To jasno pokazuje, że popularność rośnie, co zaś pozwala żywić nadzieję, że płytki nigdzie się nie wybierają i producent będzie przygotowywał ich kolejne wersje. Sukcesem można nazwać też 1-procentowy wynik Pi Zero W – w ciągu zaledwie 4 dni bardzo tania płytka z łącznością bezprzewodową znalazła 100 000 nabywców.

Źródło: The MagPi, The Verge

marketplace

Komentarze

9
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Fajny sprzęt. Sam zrobiłem na nim pracę inżynierską - Dom Inteligentny w autorskim wydaniu, następnie system monitorowania serwerowni w dwóch firmach.

    Dla początkujących też super sprzęt do nauki, tak linuxa jak i sprzętu typu czujniki, diody, przekaźniki i cała reszta elektronicznych zabawek. W internecie jest mnóstwo projektów, przykładowych programów i poradników. W parze idzie przyjazny język programowania jakim jest python. W łatwy sposób (dzięki bibliotekom) można komunikować się z czujnikami, sterować podłączonymi urządzeniami.
  • avatar
    szkoda, że rpi zero jest trudno dostępne
  • avatar
    Raspberry Pi 3B nadaje się też jako drugi kompletny komputer, np. do sypialni, drugiego pokoju itp. Nie jest oczywiście demonem prędkości ale jest tak mały, że można go wszędzie ukryć - np przykleić na rzep z tyłu telewizora lub nieużywanego już monitora (ma wielkość karty kredytowej !) i kosztuje z obudową poniżej 200 zł (do kompletu wystarczy mocniejszy zasilacz od tabletu/komórki). Szybka i prosta wymiana systemu polegająca po prostu na przełożeniu karty micro SD jest bardzo wygodna (wystarczy już 8GB). Np. wkładasz jedną kartę - wstaje Linux z internetem, wkładasz inną - wstaje centrum multimedialne z KODI, wkładasz trzecią - wstaje Android, wkładasz czwartą - wstaje konsola do gier retro itp. A systemy uruchamiają się zazwyczaj w kilka-kilkanaście sekund.

    Jako centrum multimedialne (system LebreElec z KODI) nadaje się wyśmienicie - pracuje naprawdę bardzo szybko, bez najmniejszej zadyszki. Działa wszystko (bez rozdzielczości 4K) i w pełni stabilnie. Obsługiwać go można wygodnie pilotem od telewizora (przez HDMI CEC).
    Polecam - super zabawka, komputer czy narzędzie do pracy.
  • avatar
    Aby to jeszcze czemuś służyło a nie tylko powiększaniu góry elektrośmieci.
    Zaloguj się
    -19