Na topie

Samsung Galaxy S9 i S9+ - ruszyła przedsprzedaż

Autor:
Zespół Marketplace

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony Tematyka: Samsung Galaxy Producenci: Samsung

W sklepach naszych partnerów wystartowała już przedsprzedaż najnowszych flagowych smartfonów koreańskiego producenta: Samsung Galaxy S9 jest dostępny od 3599 zł, a jego większy brat, S9+ – od 3999 zł.

  • Samsung Galaxy S9 i S9+ - ruszyła przedsprzedaż
A A

Wczoraj Samsung pochwalił się swoimi najnowszymi flagowcami z serii Galaxy, które na wielu zrobiły bardzo dobre wrażenie. Jeśli jesteście wśród nich i chcecie jako jedni z pierwszych stać się właścicielami modelu Galaxy S9 lub Galaxy S9+, to wiedzcie, że wystartowała już przedsprzedaż u naszych partnerów.

Smartfony Galaxy S9 i S9+ - przedsprzedaż trwa

Każdy zainteresowany może już złożyć zamówienie przedpremierowe, aby mieć pewność, że nowiusieńki smartfon trafi w jego ręce w dniu rynkowej premiery albo nawet wcześniej – nasi partnerzy oferują możliwość odbioru (zamówionego przed debiutem) modelu S9 lub S9 Plus kilka dni przed innymi. 

Samsung Galaxy S9 przedsprzedaż
Zamów smartfona do 7 marca i odbierz go 8. Inni poczekają jeszcze tydzień.

Osoby, które zdecydują się na zakup nowego smartfona, mogą liczyć również na zwrot pieniędzy w wysokości nawet 2000 złotych, jeżeli tylko zdecydują się oddać swoją aktualną komórkę. Szczegóły na ten temat znajdziecie na stronie KupimyTo.

Producent oferuje też 400 złotych niezależnie od stanu odpsprzedawanego smartfona, jeśli zarejestruje się S9 lub S9+ przed 20 marca (tutaj więcej informacji na ten temat).

Zapoznajcie się z naszymi pierwszymi wrażeniami, by wyrobić sobie opinię na temat tego, czy warto wydać 3599 lub 3999 zł na te urządzenia. Albo też, jeśli wolicie, poczekajcie na nasz pełny test, który pojawi się na stronie już niedługo. 

Co oferują smartfony Samsung Galaxy S9 i S9+?

Zaprezentowany wczoraj następca Galaxy S8 zachowuje wszystko, za co użytkownicy cenili poprzedniego flagowca, a jednocześnie oferuje jeszcze większą wydajność i dostęp do zaawansowanych funkcji.

Podobnie jak w przypadku „ósemki”, dostępny jest on w dwóch wariantach: zwykłej i z „plusem”: ta druga ma nie tylko większy wyświetlacz, ale też podwójny aparat.

Sprawdźcie nasze podsumowanie najważniejszych nowości, by dowiedzieć się więcej.

Źródło: inf. własna

Odsłon: 4723 Skomentuj newsa
Komentarze

12

Udostępnij

Smartfony w marketplace

  1. LukisK
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-26 14:46

    Ooo a to niespodzianka miło że ceny za najnowszy model nie podskoczyły ale nie ma żadnych bonusów za zamówienia przedpremierowe ?

    Skomentuj

    1. Dudi4Fr
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-26 14:52

      Też mnie to zaskoczyło, w zeszłym roku do S8(+) i note8 z zależności od rynku i sklepu były rożne bonusy (Gear VR, DeX, Micro SD, pokrowce) a teraz absolutnie nic.

      Skomentuj

      1. Tomasz Duda
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-02-26 16:06

        - Bonusów sprzętowych nie ma.

        - Jest oferta odkupienia starego smartfona.

        - Można dostać 400 zł w aplikacji Samsung Members jeśli się aktywuje Galaxy S9 / Galaxy S9+ do 20.03.2018. Ten bonus jest tylko dla odsprzedających starego smartfona.

        Skomentuj

      2. Tomasz Duda
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-02-26 16:08

        Orientacyjnie sprawdziłem wycenę na przykładzie jednego smartfona.

        Za najnowszego flagowca Huawei Mate 10 Pro (6/128 GB) z minimalnymi mikroryskami dostałbym nieco ponad 1300 zł. :)

        Skomentuj

        1. ahael
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-02-26 21:11

          To wręcz żenada... Jak te automaty w USA co wyglądają jak bankomat. Sprawdzają i wyceniają smartphone (EcoATM). One nawet czasami gorsze dają...

          Skomentuj

      3. ammarmar
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-02-27 06:20

        W salonach Samsunga do S8/S8+ nic nie dodawano przy premierze. Może jakieś sklepy dodawały coś od siebie.

        Do S7 dodawano bodajże te bezużyteczne gogle VR.

        Skomentuj

  2. Dragonik
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-26 16:12

    No cóż golenie owieczek ciąg dalszy, Jeszcze bym zrozumiał jakby to był najbogatszy wariant a tu jest cena za bieda edition

    Skomentuj

  3. Gatts-25
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2018-02-26 18:41

    Fajnie się czyta komentarze zwłaszcza tych co twierdzą ,że różnica była między S7 a S8 bo S8 do S9 prawie w ogóle się nie zmienił.Jak nie ma różnic istotnych w wyglądzie to różnic trzeba szukać w podzespołach i możliwościach.
    Gdy na youtube pojawi się wysyp testów będzie co porównywać bo biorąc pod uwagę moc obliczeniową CPU Koreańczycy w końcu wchodzą do półki elitarnej gdzie do tej pory znajdował się tylko A10 czy A11 od APPLE.
    Ten link pokazuje jakiego skoku dokonał Samsung w ciągu roku więc jak zwykle nie mogę się doczekać czym będzie EXYNOS już w przyszłym roku bo wiadome ,że w tym roku jeszcze zobaczymy odświeżonego w 8nm.
    https://zapodaj.net/3be2981ef90e6.png.html

    Skomentuj

  4. KENJI512
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-26 20:52

    Taa, nabijanie klientów w butelkę, przedsprzedaż a potem przegrzewające się telefony. Taki early-access wersja Samsung.

    A tak poza tym... komu potrzeba telefon za 4 tyś. złotych? xD To ma jakieś zastosowania względem tych po 1.5-2 tyś.? Czy tylko dowartościowanie? Pytam poważnie, bo nie wiem co w takim S9+ jest lepsze np. od S7 czy jakiegoś HTC/Sony?

    Skomentuj

    1. Finear
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-26 23:55

      jeżeli pytasz czy s9 jest lepsze od sprzętu za 1.5k to tak, jest wyraźnie lepszy (i to generalnie dotyczy się flagshipów) ekran, wydajność aparat etc.
      ale czy warto wymienić np. s7 (które też ponad 3k kosztowało)? moim zdaniem nie

      a tak generalnie to nie przesadzajmy 3-4k raz na dwa lata to nie jest jakiś wielki wydatek jeżeli ktoś normalnie zarabia (a i tak już wydajemy jakaś większa suma na telefon wiec dołożenie kilku stówek więcej to często też nie problem), choć każdy tutaj oczywiście sam sobie powinien odpowiedzieć czy go stać i czy się dla niego opłaca

      Skomentuj

    2. ammarmar
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-02-27 06:27

      Generalnie powtarzasz tę samą gadkę mentalnego biedaka: "po co mi telefon z 4k, skoro mogę kupić za 2k".

      W ten sposób, metodą indukcji matematycznej można dojść do telefonów za 1000zł, potem tych za 500zł itd.

      Telefony z najwyższej półki znajdują swoich nabywców tak samo jak luksusowe auta, torebki marki Gucci, włoskie kafelki łazienkowe po 2k/m2 itd.

      Biedny patrzy, ile ma w portfelu i szuka towaru, na który go stać. Bogaty najpierw szuka towaru, który chce mieć, a potem po prostu za niego płaci.

      Cena jest drugorzędna i szybko się o niej zapomina, jeśli nie oznacza ona kontraktu małżeńskiego z bankiem na 36 miesięcy :D

      Skomentuj

      1. projectdarkstar
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-02-27 08:07

        Tyle, że przy torebce cenę dyktuje akurat marka i nic innego, bo można równie dobrze zrobioną torebkę z równie dobrych, jak nie lepszych materiałów ale bez loga Gucci dostać za ułamek ceny.
        W sumie z kafelkami jest podobnie - moda i lans.
        Przykład z samochodami już sensowniejszy ale i tutaj czasem jest różnie.

        Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!