Na topie

Samsung Galaxy S9+ - wrażenia po pierwszym dniu używania

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony Tematyka: MWC 2018 Samsung Galaxy Producenci: Galaxy Samsung

Testujemy już dla Was najnowszego Samsunga Galaxy S9+, który miał premierę w Barcelonie. Oto nasze pierwsze wrażenia po niecałych 24 godzinach korzystania z niego.

  • Samsung Galaxy S9+ - wrażenia po pierwszym dniu używania | zdjęcie 1

96%

Ocena benchmark.pl

 

Plusy

- bardzo dobry, jasny i szczegółowy wyświetlacz,
- wodoszczelna obudowa,
- znakomity, podwójny aparat tylny,
- nagrywanie filmów 4K UHD 60 kl./s,
- oba tylne aparaty mają stabilizację optyczną,
- dual SIM,
- skaner tęczówek oczu (działa nawet w nocy),
- wydajny procesor i 6 GB RAM,
- płynne działanie systemu,
- nie usunięto wyjścia słuchawkowego,
- dobre głośniki,
- dobra jakość dźwięku na słuchawkach,
- NFC, Bluetooth 5.0 i bezprzewodowe ładowanie baterii,
- wbudowany czujnik pulsu.

Minusy

- asystent głosowy Bixby wciąż nie rozumie j. polskiego,
- wysoka cena.


A A

Samsung Galaxy S9+ - wrażenia po pierwszym dniu użytkowania

Premiera najnowszych modeli Samsunga - Galaxy S9 oraz Galaxy S9+ już za nami. Od wczoraj mamy przyjemność testować większy z nich. Oto nasze spostrzeżenia dotyczące tego smartfona po 24 godzinach użytkowania.

Więcej informacji na temat Samsunga Galaxy S9+  znajdziecie w szczegółowej recenzji tego modelu, która już niebawem pojawi się w naszym serwisie. Na tę chwilę zapraszamy do przeczytania tego krótkiego tekstu.

Samsung Galaxy S9+ po jednym dniu

Aparat

Podwójna kamerka główna ze stabilizacją optyczną na obu obiektywach oraz jasną optyką jest świetna. Pierwsze zdjęcia S9+ wykonałem głównie w bardzo słabych warunkach oświetleniowych lub w pochmurny dzień. Nie są to sprzyjające sytuacje dla aparatów, lecz Samsung już we wcześniejszych modelach pokazał, że potrafi stworzyć kamerki, które z nimi radzą sobie znakomicie.

Samsung Galaxy S9+ interfejs aparatu

Wykonane fotografie są po prostu atrakcyjne, zarówno na wyświetlaczu smartfona jak również na monitorze komputera.

Samsung Galaxy S9+ aparat

Ze względu na embargo nie możemy dokładnie opisać ich charakterystyki, lecz z całą pewnością dokonamy tego w pełnej recenzji wraz z porównaniem do innych smartfonów takich jak Google Pixel 2 XL czy też Huawei Mate 10 Pro. Poniżej zamieszczamy kilka przykładowych zdjęć wykonanych Samsungiem Galaxy S9+. Macie okazję sami ocenić ich jakość.

Samsung Galaxy S9+ zdjęcie 1
kliknij by wyświetlić duże zdjecie

Samsung Galaxy S9+ zdjęcie 2

Samsung Galaxy S9+ zdjęcie 3
Zdjęcie wykonane obiektywem tele

Samsung Galaxy S9+ zdjęcie 4

Samsung Galaxy S9+ zdjęcie 5

Samsung Galaxy S9+ zdjęcie 7

Samsung Galaxy S9+ zdjęcie 8

Samsung Galaxy S9+ zdjęcie 10

Samsung Galaxy S9+ zdjęcie 11

Samsung Galaxy S9+ zdjęcie 12

Budowa i ergonomia

Choć nowa generacja flagowców Samsunga na pierwszy rzut oka przypomina pod względem budowy zeszłoroczne modele, sporych zmian doczekała się ergonomia. Obudowy zarówno małego jak i dużego modelu jeszcze lepiej leżą w dłoni od S8-ki. Osoby, które narzekały na zbyt zaokrąglony kształt poprzedników oraz ich kiepską przyczepność powinny być zadowolone. Teraz krągłości są nieco mniejsze.

Samsung Galaxy S9+ w ręce

Ogólne proporcje wymiarów oraz ekranu zostały zachowane w stosunku do zeszłorocznych modeli. S9 i S9+ są więc smartfonami bardzo kompaktowymi jak na rozmiary ich wyświetlaczy. S9+ w praktyce nie jest większy niż przeciętny model wyposażony w 5,5 calowy ekran o tradycyjnych proporcjach 16:9.

Jakość wykonania stoi na bardzo wysokim poziomie. Czuć, że mamy tutaj do czynienia ze smartfonem najwyższej klasy. Konstrukcja wykonana z solidnego aluminium oraz szkła Gorilla Glass 5 prezentuje się świetnie, szczególnie w czarnej wersji kolorystycznej, którą mam okazje testować. Jedynym minusem takiego połączenia materiałów są łatwo widoczne odciski palców na tyle smartfona.

Samsung Galaxy S9+ gniazdo słuchawkowe

System i działanie

System Android 8.0 działa bardzo płynnie, a nakładka Samsung Experience została świetnie zintegrowana z systemem. Wiem, że wiele osób nie lubi jej starszych wersji (TouchWiz), lecz ostatnie wydania to zupełnie inna bajka. Są o wiele lepiej zoptymalizowane, odznaczają się spójną, minimalistyczną stylistyką oraz oferują duża funkcjonalność bez uczucia nadmiernego skomplikowania.

Spodobała mi się funkcja szybkiego chowania przycisków ekranowych, dzięki czemu można w pełni cieszyć się ekranem Infinity Display o proporcji 18,5:9.

Wyświetlacz jest praktycznie taki sam jak w modelu S8+. Jego szczegółowość, kolory, kąty widzenia oraz jasność należą do jednych z najlepszych wśród smartfonów. Nie ma też żadnych wcięć na czujniki tak jak w iPhone X, co powinno zadowolić estetów. Użytkownicy mają wiec całą przestrzeń do swojej dyspozycji.

Samsung Galaxy S9+ ekran

Funkcje AR aparatu

Funkcja ta pozwala na stworzenie w kilka sekund własnych interaktywnych awatarów, które będą na bieżąco odtwarzały ruchy naszej twarzy lub przygotowane wcześniej reakcje. Wystarczy wykonać swoje zdjęcie, a aplikacja sama zaproponuje wasz wygląd. Gdyby jednak jakiś element jak na przykład włosy nie był zgodny ze stanem faktycznym można go w prosty sposób edytować.

Samsung Galaxy S9+ bok

Tak przygotowane emotikonki można wysłać do waszych znajomych. Oprócz tego nowe funkcje AR pozwalają między innymi na natychmiastowe tłumaczenie tekstu rejestrowanego przez kamerkę oraz nakładanie wirtualnego makijażu na twarz.

Gniazdo słuchawkowe i slot na kartę SD

Te dwa elementy powoli wymierają w świecie smartfonów, dlatego ich obecność szczególnie cieszy. Możliwość podłączenia do S9+ moich ulubionych słuchawek bez niepraktycznych przejściówek to dla mnie zbawienie, gdyż na co dzień korzystam ze sprzętu bez takiej możliwości. Szkoda, że inni producenci z tego rezygnują. Karta microSD pozwala w łatwy i relatywnie tani sposób na powiększenie ilość pamięci bez dopłacania do modeli o większej pojemności.

Samsung Galaxy S9+ dół

Odblokowanie twarzą oraz skaner tęczówki oka działają szybko i sprawnie, lecz wciąż  moim zdaniem wygodniejszym (a także poniekąd bezpieczniejszym niż rozpoznawanie twarzy) sposobem jest odblokowywanie odciskiem palca.

Czytnik został umieszczony w tylnej części obudowy, lecz nie obok obiektywów kamerki, tylko pod nimi. Położenie to jest o wiele bardziej intuicyjne niż w przypadku S8-ki z dwóch powodów. Po pierwsze - znajduje się on dokładnie tam gdzie kładziemy palec wskazujący trzymając smartfona w ręce, po drugie - szukając czytnika szansa na dotknięcie i ubrudzenie obiektywów kamerki jest o wiele mniejsza. Z czytnika przyjemnie korzysta się zarówno lewą jak i prawą dłonią. 

Samsung Galaxy S9+ i S9
Samsung Galaxy S9 (po lewej) i Samsung Galaxy S9+ (po prawej)

Głośniki stereo

Są współtworzone wraz z AKG i należą według mnie do ścisłej czołówki wśród smartfonów. Grają czysto i wyraźnie zarówno wtedy gdy oglądamy filmy czy też słuchamy muzyki. Są poza tym dość głośne i odznaczają się całkiem ciepłym brzmieniem jak na głośniki wbudowane w smartfona.

Samsung Galaxy S9+ tył

Bateria

Na ten test pewnie czekacie, ale jeden dzień bardzo intensywnego używania to nieco za mało by mówić o tym jak  realnie spisuje się bateria, dlatego więcej na jej temat napiszemy w pełnej recenzji smartfona.

Wkrótce wracamy z Barcelony i na dobre zabieramy się za testy Samsunga Galaxy S9+. Trzymajcie rękę na pulsie. Smartfon zapowiada się obiecująco.

Odsłon: 16237 Skomentuj artykuł
Komentarze

28

Udostępnij

Smartfony w marketplace

  1. Tomasz Duda
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-02-26 18:03

    Zdjęcia nocne wyglądają świetnie, zwłaszcza, że były robione w trybie "auto". W manualnym powinny wyjść jeszcze lepiej.

    Skomentuj

  2. mutissj
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-26 18:35

    Xiaomi lepszy

    Skomentuj

  3. Gatts-25
    Oceń komentarz:

    -5    

    Opublikowano: 2018-02-26 18:46

    Xiaomi musi być lepszy/tańszy ,żeby móc się sprzedawać.Gdybym nie zwracał uwagi na aparat fotograficzny w telefonie miałbym Xiaomi chociaż gdy spojrzę na ceny to ostatnio wolałem wybrać Leeco LeMax2 x820 bo w tej półce cenowej Xiaomi było za drogie a właśnie ten model ma nawet fajny aparat fotograficzny.

    Skomentuj

  4. icogfx
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-02-26 20:03

    poczekam aż stanieje o jakieś 80% xD

    Skomentuj

    1. Tomek Stiller
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-27 21:41

      Czekaj, czekaj - my dawno będziemy używać Galaxy S12 ;)

      Skomentuj

  5. ahael
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-26 20:59

    27 zobaczymy co dostaniemy za 1/2 ceny tego... Swoją drogą ciekawe czy znowu ekrany będą świecić na różowo zamiast białego oraz ramki czy będą znowu słabo spasowane przez co podświetlanie ekranu będzie przez nie widoczne :-).

    Skomentuj

    1. ammarmar
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-27 06:17

      Ekran świecący na różowo? Źle spasowane ramki? To o S8? Jak to mówią: w dupie byłeś, gówno widziałeś.

      Skomentuj

      1. ahael
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-03-04 22:39

        Polecam jednak więcej wiedzy zdobyć. Np. 10 sztuk S8 w Unbox Therapy pokazuje ładnie problem...

        Skomentuj

  6. Bies600
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-26 21:58

    Coraz wyższe ceny za flagowce - dla mnie kompletny odlot !!!
    Niezbyt rozumiem po co, oświećcie mnie proszę ! Do czego potrzebny jest taki telefon i co mogę na nim zrobić, czego nie mam na telefonie za 1-1,5k ?
    Bo wychodzi, że płacę ok 3k za moc obliczeniową... do czego ? Gier ? Za 3k to sobie można Nintendo Switcha kupić i jeszcze spooooro na gry zostanie....

    Skomentuj

    1. Finear
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-27 00:16

      dlaczego nie można kupic switcha i takiego s9?

      Skomentuj

    2. ammarmar
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-02-27 06:15

      Nie rozumiesz, bo to nie jest telefon dla Ciebie. Tylko biedny patrzy na cenę.

      Skomentuj

    3. astutus
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-02-27 08:22

      no, podzielam doklandie to samo zdanie, mozna kupic taki telefon jak:
      a) nie ma na rynku poprzednich modelow (np. s7, s8)
      b) jest sie snobem i chce sie miec najnowszy :)

      2 lata temu kupilem S7 odrazu po premierze, jestem z niego mega zadowolony, nie wiem co moze byc lepiej. Wczesniej mialem s4 i tez by mi starczala gdyby nie brak wodoodpornosci + slabe zdjecia w nocy. Mysle, ze jak mi sie zepsuje S7 to za grosze kupie S7, ktora bedzie b.tania w porownaiu do prawie takiego samego S9.
      I tak jak juz gdzies pisalem:
      "S15 albo S16 kupie dopiero jakby zrobili baterie, ktora bedzie trzymac 2 tygodnie albo cos rownie rewoluzyjnego."

      Skomentuj

      1. Smuga
        Oceń komentarz:

        5    

        Opublikowano: 2018-02-27 09:18

        Dalej nie rozumiecie... Po pierwsze - ceny są wysokie DLA POLAKA, a nie dla takiego Niemca czy Amerykańca (nawet jeśli taki mówi inaczej - to kpina w stosunku do krajów typu Polska). Po drugie - CENA OBCHODZI TYLKO TEGO KTÓREGO NIE STAĆ. Niestety, ale taka jest prawda. Kiedyś sam wytykałem każdy grosz w cenie (jako biedny studencina kupowałem byle co aby działało), plułem się do kupujących te drogie i wielkie telefony - a dzisiaj już mnie to nie obchodzi. Jeśli potrzebuję kupić sobie nowy telefon to po prostu idę i kupuję najlepszy DLA MNIE, a te 1000 zł w te czy we wte to DLA MNIE żadna różnica. Nie jestem nadętym bufonem aby mówić co dla kogoś najlepsze, ani jakie powinien brać. Ktoś kupuje telefon za 1000 zł? Widocznie lepszego nie potrzebuje lub nie może sobie na niego pozwolić. Ktoś kupuje za 5000? Widocznie cena dla niego to nie problem lub sprzedał nerkę bo koniecznie musi mieć nowy telefonik - proszę bardzo, każdy ma jakiś powód i nie mnie to oceniać.

        Skomentuj

        1. Aloyz
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-02-27 12:15

          Zgadzam się z tym, że każdy kupuje to co dla niego najlepsze/odpowiednie. Natomiast populizmy typu "jeśli pytasz o cenę to znaczy, że cię na to nie stać" to bzdury wyjęte z najgłębszych otchłani zupy. Każdy myślący człowiek mający szacunek do własnej pracy i wynikających z niej pieniędzy, ale przede wszystkim mający szacunek DLA SAMEGO SIEBIE, zastanowi się, czy cena jaką płaci za coś odzwierciedla faktyczną wartość przedmiotu.

          Osobiście używam "Chińczyka" za około 800 złotych (działa płynnie, robi dobre zdjęcia, bateria trzyma 2-3 dni) i dla mnie w zupełności wystarcza. Nie mam problemów z ceną S9, ale tą różnicę wolę włożyć w skarpetę, żeby w razie "W" nie obudzić się z jedną ręką w nocniku a drugą trzymająca fantastyczny telefon za 4 klocki.

          Skomentuj

        2. astutus
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2018-02-27 14:31

          Huh jesteś mega słaby z tą swoją teoria. Mysle, że po prostu jesteś mlody, dostales jakieś marne 7-8k zł i myslisz, że rządzisz swiatem i mówisz : kupuje ten sam produkt bo... Stać mnie ! Rządzę światem!
          Nie martw się , z wiekiem przyjdzie roztropnosc. Zarabiam więcej niż średnie zarobki w Niemczech czy USA ale często czuje się zawstydzony jak moi znajomi mający z 5-10x więcej niż ja krytykują mnie jak za coś przeplace.
          Tak więc reasumując : twoja hipoteza jest słaba na maxa

          Skomentuj

          1. Tomek Stiller
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-27 21:49

            A ja myślę, że Ty masz jakieś kompleksy skoro opinia znajomych jest ważniejsza od Twoich własnych decyzji. Serio poważnie bym się zastanowił, czy nie zmienić otoczenia.

            Skomentuj

          2. astutus
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-03-01 09:51

            Tomek, po prostu trzeba byc otwartym na argumenty, uwazam, ze to cenne, iz na sile nie trzmam przy swoim wbrew wszystkiemu. Ostatnia tego typu sytuacja to byl zakup Garmin Fenix'a 5 za prawie 3k, kolega mocno mnie skrytykowal podajac sensowne argumenty, sam np. uzywal Polar m400 5x tanszego a biegal wiecej niz ja. Z perspektywy czasu widze, ze mial 100% racji, to byl chyba jeden z najglupszych zakupow. Trzeba byc rozsadnym i racjonalnie robic zakupy.
            Tak wiec jesli ktos by mi tu pisal, ze S9 warto kupic bo np. gra, chodzi mi duzo lepiej itd. to bym mu odpisal: "ok rozumiem, dla mnie to nie jest istotne, ale teraz widze Twoj punkt widzenia" ale jak ktos pisze "ha! tylko biedaki zwracaja uwage na cene" no to coz... nie trafia to do mnie :]

            Skomentuj

          3. Tomek Stiller
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-03-01 15:52

            Otwartość otwartością, ale trzeba też szanować decyzję innych. Ja nigdy bym się nie zdecydował skrytykować kolegi za to, że kupić coś gorszego ode mnie. Niezależnie od tego czy by przepłacił czy nie. To nie tak powinno wyglądać.

            Dla mnie całkiem racjonalną przesłanką zakupu danego przedmiotu może być po prostu wygląd. Lubię mieć ładne zabawki. Nie ważne czy wykorzystuję ich możliwości w pełni.

            Swojego S8 kupiłem właśnie dla tego, że uważam go za najładniejszy telefon na rynku. Jest tu cała masa ludzi, którzy uważają design samsunga za brzydki. Ok, każdy może mieć przecież na ten temat własne zdanie. Nie widzę problemu. Ja np. nie wykorzystuję pewnie 10% możliwości tego telefonu. Używam go głównie do dzwonienia i od czasu do czasu do szybkich odpowiedzi na jakieś ważne maile.

            Mógłbym to robić pewnie na telefonie za 1/10 ceny mojego nowego S8. Ale nie robię, bo S8 jako taki mi się zwyczajnie podoba. Do tej pory jak go wyciągam z kieszeni to mam zaciesz. Z tego samego powodu nie kupię sobie S9, bo niewiele się zmienił wizualnie. Co prawda robi nieco lepsze fotki, ale to dla mnie ma mniejsze znaczenie.

            Osobiście traktuję prostacki hejt za wyraz niepohamowanej zazdrości i jako taki wywołuje u mnie uśmiech politowania. Pieniądz rzecz nabyta, raz jest raz nie ma. Ale na prawdę nie widzę powodu żeby hejtować kogoś za jego wybory....

            Skomentuj

      2. Kwarkon
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-02-27 22:02

        też robiłem przesiadkę z s4 na s7... tyle że parę miesięcy temu i to tylko dlatego że spalił mi się port usb (nadtapiając plastiki do okoła)

        Zastanawiałem się między s7 vs s8 i doszedłem do wniosku że ... s8 nie oferuje praktycznie nic poza dłuższym wsparciem softu o rok. A do tego jest droższy i mniej poręczny (s7 jest już na granicy poręczności dla mnie).
        Większy ekran? nie bardzo, filmy będą miały ten sam rozmiar. Dłuższa praca na baterii? nope. Moc obliczeniowa? raczej nie odczujesz różnicy.

        A co do s7 to mam mieszane uczucia:
        - zaokrąglone szkło.... zwiększa koszty naprawy i utrudnia ochronę ekranu
        - beznadziejny głośnik, wystarczy że złapiesz "źle" telefon albo oprzesz go o brzuch leżąc i nagle dźwięk znika... magia normalnie :D
        - bardzo utrudniona wymiana akumulatora, albo jakiejkolwiek naprawy, śrubokręty już nie wystarczą
        - szklane klejone plecy ..... najgorsze zło świata telefonów , nie ma żadnych zalet, tandetne, wrażliwe na uszkodzenia, uniemożliwia naprawy we własnym zakresie

        Skomentuj

    4. Tomasz Słowik
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2018-02-27 13:58

      W pewnych warunkach telefon jest znacznie lepszą konsolą do gier, bo masz go zawsze w kieszeni. Na smartfonie gram codziennie, a Vitę (którą kupiłem w dniu jej premiery) nie pamiętam kiedy ostatnio włączyłem, chociaż sam sprzęt bardzo lubię.

      Skomentuj

  7. GGrzegorz
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-02-27 08:02

    Tak zupełnie na marginesie: embargo, to termin dot. ograniczeń w handlu (np. zakaz wwozu, wywozu).

    Skomentuj

  8. Gnomek
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-27 08:28

    Wiadomo czy S9/S9+ zostały wyposażone w nowy, dokładniejszy chip GPS BCM47755 ?

    Skomentuj

  9. belineaenter
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2018-02-27 08:32

    Tylko NOKIA biada dla hiphona i szajsunga od mamony im odbilo totalnie!

    Skomentuj

  10. bladeno1
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-02-27 11:10

    Niestety to tylko ewolucja... Nie ma najmniejszengo sensu wymieniać S8+ na nowszy model. Już lepszym wyborem jest zakup Note 8.
    Ciekawe jak sprawuje się DAC w modelu S9 i S9+ i czy potrafi "napędzić" dobre słuchawki? Samsung mógłby w końcu poprawić jakość dźwięku na słuchawkach. W Note8, S8+ "szału" nie ma... Dobrze chociaż ze pomyśleli o lepszych głośnikach.

    Skomentuj Historia edycji

  11. figer
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-27 11:36

    Z wyjątkiem głośników stereo nie widzę w tym telefonie nic lepszego od LG V30 którego można już kupić od kogoś kto wziął go od operatora za 2500 i sprzedaje nowy, nieużywany.

    Wiem, wiem - szybszy procesor, ale kto kopie waluty na smartfonie?

    Skomentuj

  12. qkizzo
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-27 14:52

    a jak dźwięk z słuchawek? lepszy od LG v30? nigdzie nie ma informacji o tym jak brzmi ten telefon

    Skomentuj

  13. Kwarkon
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-27 22:06

    mi się marzy S5 z odświeżonymi bebechami
    - wodoodporność wraz z wymienną/odczepialną baterią

    zdecydowanie wole plastik od szkła na plecach telefonu

    Skomentuj

  14. jarekzon
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-03-27 11:07

    Szkoda, że smartfony zawsze będą robiły słabe zdjęcia. Przeskoczenie tego problemu nie jest możliwe ze względu na prawa fizyki, chociaż reklamowy bełkot próbuje wcisnąć nam kit, i zdarza się to nawet testującym na tym portalu. A powinni być bezstronni. Spotkałem się na tym portalu z takim żenującym testem, w którym to próbowano udowodnić, że matryca wielkości główki od szpilki ze smartfona robi porównywalne zdjęcia do bezlusterkowca 4/3 !!! z doskonałą optyką. Od tej pory wartość tego portalu jako fachowego źródła informacji spadła dla mnie drastycznie. Obnażony został żenujący poziom wiedzy pana, który pisał ten test. Gdyby znał takie pojęcia jak limit dyfrakcyjny, to by widział, że smartfon nigdy nie zrobi dobrego technicznie zdjęcia, bo to po prostu nie możliwe. Stary 10 letni kompakt zrobi lepsze technicznie zdjęcia od najnowszego smartfona. Producenci to wiedzą, dlatego swego czasu były projekty smartfonów z dość sporymi matrycami i obiektywem jak w aparacie kompaktowym.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!