Na topie

Samochody Toyota bez Androida Auto - powód: troska o prywatność użytkowników

Autor:

Szef strefy Ciekawostki

więcej artykułów ze strefy:
Ciekawostki

Kategoria: Ciekawostki Tematyka: Google Android Motoryzacja Prywatność Producenci: Toyota

Przedstawiciele firmy Toyota twierdzą, że system Android Auto zagraża prywatności użytkowników, dlatego też nie zamierzają instalować go w swoich samochodach.

  • Samochody Toyota bez Androida Auto - powód: troska o prywatność użytkowników
A A

Kolejni producenci czynią z obecności systemu Android Auto w swoich samochodach istotny atut. Toyota nie jest jednym z nich – wręcz przeciwnie: Japończycy w ogóle nie będą go instalować, ponieważ mają pewne wątpliwości co do tego, czy prywatność kierowców i pasażerów byłaby wtedy odpowiednio zabezpieczona.

„Jesteśmy konserwatywną firmą i chcemy, by wszystko było w porządku. Zamierzamy chronić prywatność naszych klientów i wierzymy w słuszność tego, co robimy” – tak decyzję o odrzuceniu systemu Android Auto tłumaczył Mark Dejongh z Toyoty.

Argumentem dla Toyoty jest przede wszystkim raport opublikowany przez Motor Trend, z którego wynika, że Google gromadzi więcej informacji niż jest to potrzebne do prawidłowego funkcjonowania systemu. Choć gigant z Mountain View zaprzeczył temu, Japończycy są najwyraźniej nieprzekonani.

O jakie informacje chodzi? Między innymi o prędkość, z jaką porusza się samochód i obroty jego silnika czy też temperaturę płynu chłodniczego i oleju – oficjalnie: dla poprawy systemu nawigacyjnego. Tymczasem Apple CarPlay (który jest obsługiwany w modelu Avalon) pobiera jedynie informację o tym, czy samochód jest w ruchu. Nie jest jednak powiedziane, że ten drugi system będzie wykorzystany także w innych pojazdach tego producenta.

Źródło: Motor1, 9to5Google, The Inquirer. Foto: Android Auto

Odsłon: 3483 Skomentuj newsa
Komentarze

6

Udostępnij

Ciekawostki w marketplace

  1. darry dooman
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2018-04-20 15:29

    przecież to Toyota może zdecydować jakie informacje chce udostępniać systemowi a nie google, skąd ich system będzie wiedział jaka jest temperatura oleju czy obroty jeśli tego nie udostępnią?

    Skomentuj

    1. ooooo
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-04-20 16:10

      Własnie tak. Ewentualnie w dobie smartfonów screen mirroring/miracast powinien być standardem, a niestety nie jest.

      Skomentuj

    2. Kenjiro
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-04-20 17:49

      Jeśli urządzenie jest podpięte do szyny CAN i może wyświetlić informacje na ekranie, to znaczy, że je już ma i tym samym może gromadzić lub przesłać dalej.
      Poza tym zdecydowanie nie o to chodzi, aby producent auta zabezpieczał się przed nadgorliwością lub wręcz chciwością producenta systemu komunikacji wizualnej.

      Skomentuj

      1. darry dooman
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-04-23 10:32

        no właśnie jeśli...a "jeśli" nie musi? to Toyota może zdecydować w jaki sposób chce udostępnić dane z auta...wydaje mi się, że to zwykła wymówka i obrona przed całą sprawą...

        Skomentuj Historia edycji

  2. podkrecony
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-21 11:58

    Jasne... Prywatnosc... Rok temu jak sie do wtedy wchodzacej nowej wersji yarisa przymierzalem (tzw. dni otwarte) to trafilem na szczerego dealera ktory po moim pytaniu w tym temacie jasno powiedzial ze chodzi tylko i wylacznie o kase i jesli dali by AA to im spadnie sprzedaz navi. :)

    Skomentuj

  3. Fiona
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-04-22 06:11

    Tiaaaa mam Toyotę z fabryczną nawigacją jej jednorazowa aktualizacja to kosz 2 nowych z dożywotnimi mapami.

    I tyle w temacie troski

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!