Na topie

Bezprzewodowa ładowarka do samochodów elektrycznych od Toyoty

Autor:

Szef strefy Ciekawostki

więcej artykułów ze strefy:
Ciekawostki

Kategoria: Ciekawostki Ciekawostki Tematyka: Motoryzacja Producenci: Toyota

Ładuj swój samochód elektryczny w garażu lub na parkingu.

Toyota ładowarka EV

AA

Technologie wykorzystywane w samochodach elektrycznych są bardzo interesujące. Nie mniej ciekawe są metody ładowania takich pojazdów. Rozwiązanie potwierdzające te słowa zaprezentowała firma Toyota, która jeszcze w tym miesiącu rozpocznie testy swojej bezprzewodowej ładowarki.

Już w lutym firma Toyota rozpocznie testy bezprzewodowego systemu ładowania dla Priusa i innych samochodów elektrycznych oraz hybryd typu plug-in. Eksperymenty rozpoczęły się już ponoć w sierpniu ubiegłego roku, jednak dopiero teraz japońskiemu koncernowi – przy pomocy technologii WiTricity – udało się stworzyć prototypowe rozwiązanie gotowe do pierwszych testów.

Po co? Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Jak wiemy, aktualnie samochody elektryczne wymagają dość długiego ładowania – konieczność udania się na przeznaczoną do tego stację (których liczba też pozostawia wiele do życzenia) jest jednym z największych minusów tych pojazdów. Toyota chce jednak, aby każdy mógł kupić swoją własną ładowarkę i umieścić ją w swoim garażu czy na miejscu parkingowym. Eksperci twierdzą też, że taki system byłby także mile widziany na standardowych parkingach.

Sposób działania nienazwanego jeszcze systemu możecie zobaczyć na filmiku demonstracyjnym poniżej. W skrócie jednak polega to umieszczeniu na ziemi podkładki ładującej, która rozpoczyna faktyczne działanie w momencie, gdy akumulator samochodu znajdzie się zaraz nad nią. Nie trzeba niczego podłączać, ani niczym się przejmować. Na demie widzimy też automatyczny system parkingowy samochodu Toyota Prius, dzięki któremu pojazd sam ustawia się w odpowiednim miejscu.

Jeśli testy przebiegną prawidłowo pierwsze ładowarki powinny być dostępne w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy. Jak jednak informuje Toyota, to nie ona zajmowałaby się produkcją podkładek ładujących, a raczej przekazywałaby to firmom trzecim. 

Źródło: SlashGear

Odsłon: 3728 Skomentuj newsa
Komentarze

7

Udostępnij

Ciekawostki w marketplace

  1. derekpl
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2014-02-18 15:24

    problem ten sam jak ze stacjami ladowania "onieczność udania się na przeznaczoną do tego stację (których liczba też pozostawia wiele do życzenia) jest jednym z największych minusów tych pojazdów"
    wiec i tk ktos gdzies bedzie musial to zainstalowac kolejna sprawa to straty energetyczne. Efektywniej jest podlaczyc kabel i tyle

    Skomentuj

  2. Kadzidło
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2014-02-18 16:42

    i zostawic auto na cala noc zeby sie naladowalo, a pomyslec ze jakby chcialo skorzystac z takiej stacji ze 20 aut to by czekali do usranej smierci

    Skomentuj

  3. wanakamura
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2014-02-18 17:08

    ja przepraszam ale co będzie jak tam usiądzie kot lub wejdzie dziecko :)

    Skomentuj

    1. Wojciech Kulik
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2014-02-18 17:30

      Ładowarka się nie uaktywni. ;)

      Skomentuj

    2. pershing6
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2014-02-18 21:16

      dziecko naprawi wydech, a kot sie zesra...

      Skomentuj

  4. Slavko94
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-02-18 17:48

    NFC na stacjach benzynowych mogliby takie dać, żeby nie trzeba było stać w kolejce za kilkoma osobami które przyszły kupić piwo i hot doga i nie wiedzą jaki sos wybrać.

    Skomentuj

  5. nabulas
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2014-02-18 21:08

    To może być przyszłościowe, wystarczy wyłożyć takimi płytkami każdą drogę i koniec kłopotów z zasięgiem, a płaciłoby się od przejechanych kilometrów;)

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!