• benchmark.pl
  • Netflix
  • Czy Andrzej Sapkowski będzie oglądał Wiedźmina od Netflix? Oddajmy mu głos
Filmy / seriale / VOD

Czy Andrzej Sapkowski będzie oglądał Wiedźmina od Netflix? Oddajmy mu głos

opublikowano przez w dniu 2019-12-13

W oczekiwaniu na (zbliżającą się wielkimi krokami) premierę serialu Wiedźmin od Netflix, zobacz i posłuchaj jak Andrzej Sapkowski odpowiada na pytania Lauren S. Hissrich.

Niewątpliwie Wiedźmin od Netflix jest serialem, na który czekają miliony i miliony też liczą na to, że ekipa dowodzona przez Lauren S. Hissrich wykonała pracę jak należy. Czy z takim samym entuzjazmem do tematu podchodzi ten, bez którego ta produkcja nie mogłaby powstać? Andrzej Sapkowski – bo o nim, naturalnie, mowa –  miał okazję odwiedzić plan zdjęciowy i usiadł też do krótkiej rozmowy ze wspomnianą showrunnerką. Spotkanie zostało nagrane, dzięki czemu teraz możemy posłuchać, co pisarz ma w tym temacie do powiedzenia…

Andrzej Sapkowski i Wiedźmin od Netflix (wideo):

Andrzej Sapkowski wykreował niezwykłe uniwersum i powieści czy opowiadania, których fabuła, jest w nim osadzona, czyta się po prostu świetnie. Wiedźmin od lat wychodzi jednak poza ramy książki – raz efekty są lepsze (jak choćby w przypadku gry Wiedźmin 3: Dziki Gon), innym razem – gorsze. Są powody, by przypuszczać, że nowy serial będzie należał do tej pierwszej grupy. Produkcja, w której w głównej roli zobaczymy Henry’ego Cavilla (a usłyszymy Michała Żebrowskiego, jeśli zdecydujemy się na wersję z dubbingiem) ma olbrzymi potencjał, a najnowszy zwiastun zdecydowanie może się podobać.

Premiera serialu Wiedźmin od Netflix już za tydzień

Cavill wcieli się, rzecz jasna, w Geralta z Rivii, ale kluczowe postacie będą trzy. Oprócz niego fabuła serialu Wiedźmin będzie koncentrować się też na Yennefer (w tej roli Anya Chalotra) i Ciri (Freya Allan). Warto przypomnieć, że wśród aktorów znajduje się też Polak – Maciej Musiał wystąpi jako Sir Lazio. Chcesz dowiedzieć się więcej o tej produkcji? Zerknij na kilka linków, które umieściliśmy u spodu newsa. Tymczasem zostawiamy już tylko wiadomość, której pewnie wcale nie musimy przypominać: premiera serialu odbędzie się 20 grudnia.

Źródło: Netflix Polska

Zobacz również inne newsy o Wiedźminie od Netflix:

marketplace

Komentarze

12
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Całkiem nieźle sobie radzi po angielsku
  • avatar
    Przy wiedźminie netflixa kasa u Sapkowskiego się pewnie zgadza. Przy Wieśku od redów się nie zgadzała więc się wypowiadał jak się wypowiadał.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zastanawiam się czy tak dobrze mówi po angielsku jak na dziadka (pomijając akcent), czy miał pytania wcześniej i się przygotował. A może wycieli fragmenty nie udane.

    W każdym razie wypadł bardzo dobrze.
    Zaloguj się
  • avatar
    Tez sie zdziwilem ,i super mi sie podobalo jak porownal to do zupy i skladnikow.
  • avatar
    douczcie się troszke nim zaczniecie pisać głupoty - AS to typ który zna chyba 8 języków biegle.
  • avatar
    W przypadku gry tez wolał zupę a potem się sądził o przyprawy ;)
  • avatar
    książki były dla Sapkowskiego świetnym starterem. jednak krąg zainteresowanych i kasa mocno ograniczona. 3 odsłony gier napędziły Sapkowsiemu sławy, ale niestety obraził wielu graczy, w tym mnie, a mam jego niemal wszystkie książki. Co do umowy i kasy, sam wymusił taką właśnie formę, a potem wielkie pretensje.

    Teraz jak już ma ogromną sławę dzięki grze trylogii, może spijać śmietankę z netflixa. ale ja tego nie obejrzę bo odrzuca mnie model abonamentowy netflixa. ja chcę oglądać konkretne rzeczy i za nie zapłacić nieco więcej a nie dużo więcej, bo nie mam wiele czasu na oglądanie. niech to działa jak zdrapka. ale żadna kablówka nie ma takiej oferty, wszyscy cisną na abonament, a potem się dziwią że ludzie piracą (ja nie piracę, po prostu omijam niedostępne w rozsądny sposób produkcje). i tyle. szkoda.

    Sapkowski? mam nadzieję że zmądrzał. Szkoda jedynie że dobrych kilka lat temu wypuścił spod pióra Seson Burz (wydany 2013 - też mam w zbiorku), i na tym koniec. potem pozostała już jedynie medialna szarpanina, co mnie co najmniej zniesmaczyło jako jak to odebrałem "tępego gracza".

    Charakter charakterem, ale bardzo mi szkoda że Sepkowskiemu pióro zardzewiało :(
    Zaloguj się