Internet

Windows na abonament coraz bliżej

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2014-04-27

Microsoft szuka pracowników do projektu Windows as a Service.

Windows box

Microsoft jest w trakcie przenoszenia wszystkich swoich głównych usług do modelu subskrypcji. Pierwszym poważnym krokiem było uruchomienie chmurowego pakietu biurowego Office 365. W kolejnym ruchu natomiast najprawdopodobniej padnie na flagowe oprogramowanie firmy – system operacyjny Windows.

Windows as a Service (WaaS) to rozwiązanie, które miałoby przenieść „okienka” do modelu subskrypcji, co oznacza, że aby móc korzystać z funkcji systemu przez określony czas należałoby uiścić opłatę abonamentową. Office 365 ma wielu przeciwników – niemniej ostatnie wyniki popularności pokazują, że chętnych nie brakuje. Czy Windows jako usługa, a nie produkt spotkałby się z podobnym przyjęciem? 

Trudno powiedzieć – wiele bowiem zależy od tego w jakim kierunku Gigant z Remond zdecyduje się pójść. Jedną z najbardziej prawdopodobnych wersji jest ta, w której system Windows byłby dystrybuowany za darmo, a dostęp do kolejnych bardziej zaawansowanych funkcji wymagałby już wykupienia abonamentu – dokładnie tak, jak ma to miejsce w przypadku Office’a.

Dlaczego piszemy, że uruchomienie WaaS jest coraz bliżej? A no dlatego, że Microsoft opublikował kolejne oferty pracy w projekcie. Poniżej możecie przeczytać treść jednej z nich, konkretnie na stanowisko Senior Software Development Engineer:

„Jesteśmy zespołem skoncentrowanym na rozwoju usług, które pomogą Microsoftowi uruchomić Windows as a Service. Pomożesz w stworzeniu platformy pozwalającej nam i firmom trzecim w dostarczeniu usług do nowego programu Microsoftu. Będziesz projektował i rozwijał usługi, które łączą partnerów z konsumentami. Będziesz miał również możliwość współpracy z wieloma zespołami w obrębie firmy Microsoft, aby wspólnie dążyć do celu, jakim jest zadowolenie naszych klientów z członkowskiej usługi”.

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem ciekawy w jaki sposób firma Microsoft zamierza przekonać klientów do Windowsa w abonamencie. O tym, że WaaS faktycznie nadejdzie możemy być jednak przekonani – nowy dyrektor generalny, Satya Nadella, nie raz bowiem podkreślał, że właśnie w kierunku usług i chmury gigant z Redmond będzie dążyć.

Źródło: Neowin, Microsoft

marketplace

Komentarze

91
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Czyli na tym polega darmowy Windows.
    Zaloguj się
    35
  • avatar
    Jak ja szczerze nienawidzę tej całej chmury
  • avatar
    hmmm... Czyli Windows 7 forever! Jakoś nie jestem przekonany co to do konieczności płacenia M$ za system w takim trybie. Bo będą (tym razem oficjalnie) mieli nasze dane takie numery adres , dane osobowe , numer konta itp bo przecież jakoś ten przelew trzeba będzie zrobić. I druga sprawa w każdym kraju zatrudnią kogoś kto będzie im tą kasę księgować czy będziemy musieli robić przelewy do USA. Nie podoba mi się to :/ kolejne takie kombinacja nie będą dobre dla userów... Głupot im się zachciało -.-
    Zaloguj się
    15
  • avatar
    Po gieło ich ?
    Zaloguj się
    10
  • avatar
    Windows za darmo, ale DirectX już za 99zł +VAT miesięcznie. Microsoftowi już podziękujemy...
    Zaloguj się
  • avatar
    Korzystam z windowsa od xp, przez viste i teraz na 7 konczac. W momencie gdy wdroza subskrypcje to odrazu sie zwijam na linuxa. Ten pewnie jest niebo lepszy ale siedze juz na tych windowsach z przyzwyczajenia
    Zaloguj się
  • avatar
    A pieniądze dla MS coraz dalej :DDD nie ma rady trzeba się ewakuować na Linuxa
    Zaloguj się
  • avatar
    Mnie takie wiadomości bawią, jak to dawny lider potrafi spaść na dno. Nie przejmuję się abonamentem, jeśli wprowadzą jego przymus to pobiorę fixa i powiem dobranoc Microsoftowi i jego ewentualnym reklamom w systemie.
  • avatar
    To jest bez sensu. Ja nie zamierzam za nic płacić, kupiłem system za kilkaset złotych i jeszcze mam do tego dokładać...

    Radzę M$ wycofajcie się z tego.

    Rozumiałbym to gdyby to było tylko dla nieaktywowanych/zcrackowanych kopii systemu, ale dla legalnie kupionych ? Totalny BEZSENS. Już wolę płacić na rozwój LinuX-a.
  • avatar
    Microsoft zjedz snickersa...
  • avatar
    Paranoja. Totalna paranoja. Mam nadzieję, że w końcu ludzie przestaną kupować produkty microsoftu i używać piratów. Microsoft definitywnie zapewnia sobie stały przypływ gotówki.
  • avatar
    Wielu z nas nasuwa się pytanie: jak to s-crack-ować???

    Ja poproszę windows bez reklam, facebooka i tym podobnych, lubie to w każdym artykule, spamu na każdym kroku w każdym programie... Niedługo jak będę chciał obejrzeć jakiś film z torrenta to reklam obowiązkowo 15 minut przed, w trakcie i po. A jak zechce wyłączyć playera to jeszcze kilka reklam...
  • avatar
    Windows chyba chce stracić pozycję lidera.
  • avatar
    Czyli koniec kupowania orginałów czas się przerzucić na piraty...
  • avatar
    Jak dla mnie chory pomysł. Co z ludźmi którzy załóżmy używają komputera bez dostępu do sieci? Aktywacja przez telefon? A co jak się nie będzie miało kasy (przecież bywa różnie) i np. system pokaże nam środkowy palec i no bonus. Office można używać ale nie jest to wymagane. Jest to jedne z programów, które bazują na systemie operacyjnym. System operacyjny stanowi kręgosłup dla wszystkiego a robienie z tego abonamenty jest niepoważne. Osobiście wolę już dać te 300-400zł na początku i mieć wszystko w poważaniu.

    Tak mi się wydaje, że najprawdopodobniej Windows, za którego płacimy raz nie pokrywa wydatków Microsoftu na jego supportowanie, a więc MS próbuje wycisnąć więcej soku z cytryny. Jeśli dodamy te nowe szalone pomysły z W8, to dochodzę do wniosku, że MS może i stara się zrobić coś nowego ale trochę mu nie wychodzi.

    Ja widzę jedną opcję w tym wypadku. MS powinien wydać system z dwoma rodzajami płatności (w sporym uproszczeniu) wersja droga - płacę tylko raz (jak na obecnych zasadach) i abonament dla ludzi mniej zamożnych lub takich którym taka opcja bardziej odpowiada. Wtedy to ma sens. Całkowicie zastąienie obecnej licencji WaaS zamiast przysporzyć klientów dokona całkowicie odwrotnej reakcji. Zresztą piracie nie śpią i jestem pewien, że szybko w taki czy inny sposób obejdą zabezpieczenia i cała robota MS pójdzie psu w dupę. Swoją drogą w sieciach korporacyjnych na pewno WaaS się sprawdzi po zbóju.
    Zaloguj się
  • avatar
    Przecież po to powstały kafelki aby w wersji darmowej ładnie umieszczać banerki z reklamami w darmowym Windowsie.
  • avatar
    Matko - ale wy płaczecie... :) Jeszcze się nie pojawił, a już narzekacie.
    Po 1. prace nad 9 są zaawansowane, więc pewnie nie wyjdzie wcześniej.
    Po 2. nikt nie powiedział, że będzie konieczność. Podejrzewam, że to będzie bardziej oferta dla firm, którym nie potrzebne są żadne DX itp. Ile będzie firma chciała (funkcji), taki będzie płacić abonament.
    Mam tylko nadzieję, że programiści i producenci gier pójdą po rozum do głowy i będą robić swoje dzieła pod Linuxa i Chrome OS, to M$ szybko po dupie dostanie i będzie musiał się przystosować do rynku, a nie rynek do nich!
  • avatar
    Obecnie abonament roczny na Office 360 (1 licencja, ale na parę urządzeń zalogowanych na jedno konto MS, np. komp, tablet, smartfon) to 199 zł. Raczej drogo.

    Ja mam Office 2007 dla użytkowników domowych, za 350 zł aż 3 licencje na użytek wieczysty, jakoś nie widzi mi się abonament.
  • avatar
    Niedlugo ludzie na pustyniach beda narzekac na chmury....
  • avatar
    Wzzystko zalezy od ceny...
  • avatar
    Totalna głupota jak z tym office 365. To będzie totalna porażka. Może będzie wyglądać tak jak w przypadku Google OS... bez internetu kompletnie nic nie można zrobić w systemie. MS opamietaj się!
  • avatar
    Wedle internetu ten WaaS to mocno inna sprawa niż ten Windows 7 z którego właśnie piszę. Artykuł napisany w taki sposób, żeby wywołać niepotrzebne emocje.

    WaaS jest takim konkurentem dla Windowsa jak Office 365 dla Office'a. Wielu ludziom się to przyda, ale MS nie porzuci "stacjonarnego" Windowsa.
    Zaloguj się
  • avatar
    dla zwykłego szaraka może to i przejdzie ale co z sieciami w firmach które nie są połączone z internetem?
  • avatar
    Brawo Microsoft - tak trzymaj !!! Nie zabije Cię nieistniejąca konkurencja, zabijesz się sam :D. Popieram ich dążenia, może ludzie przejrzą na oczy i odkryją coś innego ? Czekam z utęsknieniem, Core za darmo + kalkulator i Saper, za każdą inną aplikację po1zł na miesiąc :D - co nie stać Was wydać 1zł ? Oszczędniej będziecie używać aplikacji, i ciekawe jak pirata tam na chmurze wgrać ?! - skończą się na każdym kompie AutoCAD+pełen pakiet Corel+ ..... +gierki - aplikacje ze sklepu znanego z W8/8.1 tylko dołączycie :D.
    BRAWO Microsoft !!!
  • avatar
    jak ktoś szuka zamiennika to słyszałem o takim systemie jak Zorin os. Wygląda jak windows ale to linux.
  • avatar
    Office 360 ma sens w przypadku firm. Nie można kupić office pełnego dla fim na x stanowisk. Trzeba kupić x officów small business (sztuka ponad 500zł).

    office 360 daje możliwość instalacji na 5 stanowiskach na rok i kosztuję 429. W przypadku zakupu dla 5 użytkowników to kalkulacja jest jasna. A co roku można kupić nowszą wersje.
  • avatar
    Szczerze wątpię w to, że po wprowadzeniu abonamentu na windowsa i po tym jak Linux wejdzie do chwał to M$ da radę się pozbierać, w sumie to użytkownicy domowi będą woleli nauczyć się obsługi Linuxa niż płacić za windowsa jakiś abonament, a i gracze mają wiele do dyspozycji (Wine, rozbudowujący się Steam), więc jedynym źródłem utrzymania projektu windows na abonament będą firmy, korporacje, organizacje itp.
  • avatar
    windows jest dla przeciętnego człowieka i na razie nic tego nie zmieni jeżeli pojawi sie system który bedzie obsługiwał zwykły śmiertelnik bez kombinowania jak to i to działa wtedy hegemonia windowsa i microsoftu zostanie poważnie zachwiana a linuks i inne systemiki są dla ludzi którzy maja jako takie pojecie o nim, reszta woli aby wszystko działało bez problemu
  • avatar
    w domu doliczylem sie 7 licencji orginalnych,m za ktore zaplacilem i teraz mnie chca abbonamentem uszczesliwic...bardfzo im za to dziekuje...
    a tak pozatym, poniewaz sie nmnie acer ao zepsul, wyciaglem stary asus z windowsem XP, ten nagle chce sie update-, choc wsparcie dla XP wstrzymano...nie jest to jakies przeswietlanie HD...
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Siedziałem na linuxie ponad pół roku. Dla osób potrzebujących jedynie czegoś do przeglądania internetu, czy szybkiego napisania czegoś w libreoffice jest wystarczający. Jednak dla trochę bardziej wymagających, system staje się na prawdę upierdliwy.

    Na przykład, nie miałem routera, więc chciałem sobie postawić hotspot przez kartę wlan (obsługiwała tryb ap). Męczyłem się kilka dni nad tym, kiedy wreszcie się udało - wyszło nowe jądro systemu i znów przestało działać, musiałem szukać rozwiązania. Po innej znów aktualizacji system ładował się kilka minut. O innych problemach już nie będę pisać, bo było tego bardzo dużo.

    Różnica między linuxem a windowsem jest taka, że windows jest o wiele bardziej dopracowany, ma znacznie lepsze wsparcie producentów sprzętu, co niestety bezpośrednio przekłada się na komfort użytkowania. Nie mówię, że linux jest zły, ale jest zaniedbany co niestety da się odczuć bez względu na dystrybucję (i tu dochodzi kolejny problem - brak standaryzacji).

    Wracając do Twojego pytania - nie wiem. Nie znam się aż tak, żeby móc się wypowiedzieć, ale jednak narzędzia których się używa w domu i na serwerze się różnią. Dlatego to, że linux może być lepszy do postawienia serwera, to wcale nie znaczy, że jest lepszy do zastosowań domowych, a przecież o takie 95% ludzi chodzi.
    Zaloguj się
  • avatar
    Mam Windows 8.1 64 Bit i zlewa mi to :D system niezawodny ,a gry to konsola i mam gdzieś problemy :D
  • avatar
    MS planuje i MS to zrobi. Powodem jest np XP, które żyje za długo, przez co nie przynosi zysków, a do czasu utrzymywania wsparcia kosztowało coraz więcej. Próba nowych kafli to tylko szukanie sposobu na uśmiercenie W7. MS na W7 już nie zarabia, tylko ponosi dodatkowe koszty.
    Darmowy windows może mieć funkcjonalność np podobną do wersji Starter, czy nawet tego jaka ograniczona funkcjonalność była planowana. Można się liczyć z tym, że darmowy windows to np będzie miał ograniczenie ilości jednocześnie uruchomionych aplikacji, tak aby dało się coś jeszcze oprócz antywirusa i apek obsługujących sterowniki coś jeszcze uruchomić.
    Kroić system i ograniczać go można na wiele sposobów. System będzie, darmowy, ale nieużywalny. Ludzie będą płacić aby móc go używać. Wsparcie będzie krótkie. Po okresie wsparcia użytkownik będzie mógł pobrać kolejnego darmowe windowsa, ale np za usługę aktualizacji z zachowaniem środowiska pracy będzie musiał zapłacić. Komu się to nie podoba, zawsze może sformatować dysk i zainstalować nowego darmowego windows na czysto.
    Zawsze się strzyże owieczki na tyle ile się da. Przegną, to w "promocji" wycofają przegięcie, tylko po to aby nie stracić dochodów.

    Aby się nie obudzić z ręką w nocniku, postawionym pod ścianą i bez możliwości wyboru warto zapoznać się darmową konkurencją, której tak wielu się irracjonalnie boi.
    Nie będę polecał egzotycznych dystrybucji, bo z czasem każdy sam potrafi dojść czego mu potrzeba. Z moich doświadczeń wynika, że najbliższe windowsowej obsłudze są dystrybucje na XFCE. Szary użytkownik windows szybko w nich ogarnie co i gdzie się robi.
    http://cdimage.ubuntu.com/xubuntu/releases/saucy/release/
    http://cdimage.ubuntu.com/xubuntu/releases/trusty/release/

    ...
    Zaloguj się
  • avatar
    Jeżeli mówimy o sterownikach instalowanych z ustawień Ubuntu to sytuacja wyglada tak:

    13.10 (saucy) są z 06 sierpnia 2013 wersja 13.1
    14.04 (trusty) )są z 04 kwietnia 2014 wersja 14.1

    Stabilność:
    13.10 to wersja rozwojowa, testowa i z niej powstała wersja 14.04 LTS wersja "stabilna"
    Zaloguj się
  • avatar
    Jeżeli to zrobią, to wtedy strzelam że linux zawita w każdym polskim domu.
  • avatar
    Problem w tym, że to obecnie nieprawda. Windows jest bardziej skomplikowany i bardziej upierdliwy niż Linux. Weźmy np coś zupełnie podstawowego jakim są aktualizacje systemu. W7 i sp1, zainstaluje się czy nie. Na moich trzech kompach z W7 na jednym zainstalował się bez problemu, na jednym po wielkich bojach, a na trzecim uparcie odmawia instalacji. Nic nie pomaga. Ale jako że ten oporny służy tylko do uruchamiania Płatnika, to nie chce mi się już z tym walczyć. Czy z wcześniejszą Vistą nie było problemów? O nie, po zaaplikowaniu sp2 też cuda z aktualizacjami się pojawiają. W8 i aktualizacja do W8.1, średnio szansa na udaną aktualizację 50%. Przecież jakiś powód musi być, że ciągle jest tyle aktywnych ósemek, pomimo że aktualizacja jest darmowa. I teraz ten przeciętny człowiek niech sobie poradzi z zainstalowaniem na świeżym komputerze takiego W7. Pół dnia walki, Linux - góra 40 minut i to jeszcze kiedy ma się dość wolny internet. Instalacja, uruchomienie, (jeśli masz wifi to wpisanie hasła) po chwili dostajesz informacje o aktualizacji, klikasz, ściągają się, instalują i praktycznie gotowe. Kilka kliknięć myszką to kombinowanie? Jak ktoś chce kombinować, to prosze bardzo, można, ale nikt do tego nie zmusza.