Gry

World of WarCraft traci graczy

opublikowano przez Jakub Kralka w dniu 2011-08-05

World of WarCraft traci graczy, co w sumie trudno jest uznawać za porażkę Blizzarda, który swoje MMORPG był w stanie utrzymać na topie przez dobrych siedem lat i... jeszcze przez pewien czas raczej się to nie zmieni.

Ale liczby są takie, że Activision Blizzard musiało wspomnieć o tym na swojej konferencji. World of WarCraft nie pomógł nawet Cataclysm i tak oto mniej więcej 900 000 graczy od początku tego roku zaprzestało subskrypcji abonamentu w grze, doprowadzając do łącznej liczby 11,1 mln aktywnych warcraftowiczów na całym świecie.

Blizzard przyznaje, że będzie starał się zabiegać o względy graczy na całego i już wkrótce zaoferuje kilka nowych atrakcji dla miłośników między innymi wspólnego eksplorowania lochów.
 

World of WarCraft
 

Poza oficjalnymi deklaracjami wiadomo jednak, że firma jest dość spokojna i pewna swojego. Dopiero niedawno na rynek Chin trafił Cataclysm, a to właśnie ten rynek jest strategicznie najistotniejszy dla Blizzarda. Gra doczekała się także portugalskiej wersji językowej, w związku z czym firma liczy na ożywione zainteresowanie niezbyt skorych do nauki języków brazylijskich graczy.
 

Więcej o grach:

Źródło: gamasutra

marketplace

Komentarze

76
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Czekamy na hate ludzi dla który WoW = nie posiadanie własnego życia osobistego.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak ktoś gra w WoW`a, to od razu no-life? Uczył się ze mną koleś, gracz WoW`a i jakoś nie miał problemów w nauce, miał przyjaciół. Wy macie jakieś dziwne uprzedzenia do graczy takich gier. Raz na jakiś czas ktoś zagra zbyt długo i zaraz się pojawiają na necie bajeczki, o tym, jak to gra niszczy zdrowie psychiczne, siedzenie przed kompem wygina kręgosłup, ale o ilości książek w plecakach to cicho. Graczy, którzy bardziej od życia realnego cenią sobie wirtualne można polczyć na palcach.
    Zaloguj się
  • avatar
    Heh, niestety kiedyś grałem w to "coś" :P I powiem szczerze, niczym mnie nie zachwyciło, więc z tym skończyłem, bez sensu strata kasy, czasu i "First Life" :P
  • avatar
    Swoją drogą, to i tak długo się na rynku utrzymali.
  • avatar
    Tez mi nie grozi marnowanie zycia na to. A tak przy okazji fajny screenik... z South Parku.
  • avatar
    kiedy w końcu ktoś sie wezmie za dodawanie komponetów do zestawów komputerowych!!!!
    Zaloguj się
  • avatar
    Nareszcie gracze zaczynają rozumieć że na PC się po prostu nie gra. Git!
    Zaloguj się
  • avatar
    Zagrałem, wypróbowałem i stwierdziłem, że shit. Nie dziwię się, że ludzie odchodzą skoro istnieje wiele różnych opcji, które są bardziej warte uwagi niż WoW. Przykładem może być Aion, którego grafika oraz grywalność kilkukrotnie przewyższa grę z owego artykułu. Inną ciekawą alternatywą jest Tera. Grafiką tak samo przewyższa WoW'a i do tego ma bardzo ciekawy styl walki.
    Więc dziwię się tym 11 milionom ludzi, którzy jeszcze nie sięgnęli po rozum i nie przestali w to grać.
    Zaloguj się
  • avatar
    A ja zgłaszam sprzeciw co do tego screenshota!! Zawsze alliance i alliance, poprosze fotke Hordy :P

    A fakt faktem, Cataclysm jest trudnym rozszerzeniem póki co i dla wielu graczy mimo licznych nerfów nowe dungeony stanowią barierę nie do przejścia (patrz 3 krotny nerf trashu przed pierwszym bosem w Stonecore hc czy nerfy Grim Batol) nie mówiąc już o rajdach. Obecnie około 25% pugów jest w stanie zabić więcej niż jednego bossa, pozostałe 75 procent osób spoza rajdujących gildii tylko zniechęca się u nudzi.

    Co do pvp, war games to porażka w którą w zasadzie nikt nie gra, szczęśliwie rated battlegrounds trzymają poziom lecz znów - to rozrywka dla nieco bardziej zaawansowanych. Blizzard po prostu traci słabszych graczy którym brak cierpliwości czasu i chęci by grać na wyższym niż casual poziomie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Screen z South Parka... ;)
  • avatar
    Wcale sie nie dziwie. Activi$ion wydało dwa słabe dodatki i dla kasy do 20 lvl można grać za darmo, pełno noobów. I nie gram w to jakby ktoś mnie pytał, znajomi grają.
  • avatar
    WoWa trzeba traktować tak samo jak alkohol. Wszystko jest dla ludzie ale z umiarem.
  • avatar
    Runes Of Magic lepszy!!1
    Zaloguj się
  • avatar
    mójkolega okradł typa z konta na wowie co włzył w pstac 700 zł
    teraz jest koksem na serwie; )
    Zaloguj się
  • avatar
    Jeśli WoW zaczyna Ci się nudzić - to wiedz, że coś się dzieje...
  • avatar
    Niestety handlel przedmiotami Binds on Equipped za prawdziwe pieniadze kwitnie. Gram na Burning Legionie, serverze z wysoka populacja i widze pelno ogloszen gold spammerow oferujacych sprzedaz itemow BoE za euro, zapewne w wiekszosci ze zrabowanych kont. Oferuja takze zadkie itemu jak zawartosc skrzyneczki po quescie Shadowmourne ;/
  • avatar
    ja gram w cabal online pare godzin dziennie. w tym gadam z ludzmi z calej europy. nie sa to tylko wirtualni kumple ale i prawdziwi:) mamy zjazd za tydzien w kutnie:P ~15-20 osob^^
    Zaloguj się
  • avatar
    Niestety lub stety ta gra stala sie nudna i moim zdaniem Blizzard nie podniesie juz tej gry. Czas na jakas duza zmiane...
    A mi akurat ta gra pomogla w zyciu :) Dzieki grze i checi grania z najlepszymi, zeby nie stac w miejscu z wyzwaniami w grze, musialem sie przemoc i zaczac gadac po angielsku przez TeamSpeaka. Mimo ze znalem zngielski w pismie i czytaniu to z wymowa bylo kiepsko. Zreszta nie mam zdolnosci jezykowych i caly czas z tym walcze :P No a koniec koncow jest taki, ze teraz pracuje dla amerykanskiego koncernu jako specjalista i angielski to moj pierwszy jezyk w pracy :) Jak najbardziej zgadzam sie z opinia, ktora ktos wczesniej napisal, ze WOW jest jak alkohol, wszystko trzeba robic z glowa.
    Aha... taka mala ciekawostka :) Przy rozmowie o prace zostalem zapytany jakie mam hobby i, zgodnie z prawda, odpowiedzialem ze gram w WOWa. Zapytano mnie czy gram casaultnie czy prof, powiedzialem ze prof, bo jak cos robic to dobrze albo w ogole, inaczej to marnowanie czasu. Wiec mnie zapytano czym sie moje PROF sie charakteryzuje... Moja odpowiedz "Podaj mi nazwe bossa z gry a powiem ci jak go trzeba ubic" :)
  • avatar
    moze i traci ale tego sie nie odczuje nigdy :) ja gram tylko PVP i BG i Areny dolancza mnie srednio co 5-10 sek i tak od 2 lat nie widze zadnego spadku ... a gram okolo 2godz dziennie od okolo 22:00-24 wole to niz siedziec przed TV od 16 do 24 jak wiekszosc z was....
  • avatar
    http://www.thedailyblink.com/2011/08/but-my-liege-he-is-but-one-man/ i wszystko jasne! :PP