kubbak | 2009-06-12

Scythe Mugen II - następna wersja "Nieskończoności"

kategoria: chłodzenie

typ tekstu: test

 

Infinity - nieskończoność - to pierwowzór recenzowanego dzisiaj radiatora czyli Scythe Mugen II. Poprzednie modele - wspomniany już Infinity i jego nowsza rewizja Mugen - cieszyły się ogromną popularnością wśród zaawansowanych użytkowników, którzy lubują się w overclockingu ze względu na przystępną cenę i bardzo dobrą wydajność.

 

Opakowanie

Radiator pakowany jest w duży karton, na którym przedstawiony cooler jest na tle Ziemi - być może projektanci chcieli zasugerować nam, że produkt zbudowany jest z wykorzystaniem technologii kosmicznych. Oczywiście w opakowania dowiemy się o najważniejszych cechach chłodzenia - niestety tylko jeśli znamy język angielski lub japoński. W środku w małym kartoniku znajdują się elementy montażowe.

 

Budowa

Mugen II w stosunku do swoich poprzedników został przebudowany - od mocowania coolera do płyty głównej aż po sam kształt radiatora. Wymiary i waga uległy delikatnemu zmniejszeniu. Bez wentylatora radiator mierzy 15,8cm wysokości, 13cm szerokości i 10cm głębokości, po jego dodaniu głębokość lub szerokość ulega powiększeniu o 2,5cm,  waga wraz z wentylatorem wynosi 870 gram (poprzednik ważył 960 gram). Po więcej szczegółów zapraszam na stronę producenta.


Mocowanie (dla socket 775 i 1366) zmieniło się z niezbyt udanych i przemyślanych dla tak ciężkich konstrukcji klipsów podobnych do boxowego na bardzo dobre rozwiązanie z wykorzystaniem tzw. backplate’u (F.M.S.B. - Flip Mount Super Back-Plate) - dzięki któremu płyta główna nie ulega aż takim naprężeniom i nie wygina się tak jak w przypadku poprzednich konstrukcji. W skład zestawu wchodzą zapinki dla Intel s478, 775, 1366, AMD s754, 939, 940, AM2, AM2+ oraz AM3. Jak widać kupując Mugen'a II możemy go używać do chłodzenia większości używanych obecnie procesorów.

 

 

Miedziana podstawka została pokryta warstwą niklu co ma na celu polepszenie powierzchni styku z IHS’em. Sama podstawka została starannie wyszlifowana (co widać na poniższym zdjęciu). Z podstawki wyprowadzonych jest pięć cieplnych rurek w kształcie litery „U” oraz niewielki radiator.

 


Kształt radiatora zmienił się diametralnie. W modelu Infinity/Mugen finy ułożone były na tzw. zakładkę a heat pipe’y ułożone były w dwóch rzędach jeden za drugim. W ich następcy konstruktorzy rozdzielili finy grupując je w pięciu kolumnach (zewnętrzne kolumny finów są szersze od trzech wewnętrznych) po 46 finów. Na każdą kolumnę przypada jeden heat pipe co wydaje się lepszym pomysłem na oddawanie ciepła. Wg informacji znalezionych w Internecie powierzchnia oddawania ciepła wynosi rekordowe 10,63m2 (dla porównania w Scythe Orochi jest to „tylko” 8,7m2).

  

 

Zmianie uległ też wentylator. Tym razem Scythe zastosowało swój 9-łopatkowy, cichy wentylator z serii Slip Stream 120mm, który może kręcić się z maksymalną szybkością 1300 obr/min i sterowany jest poprzez PWM. Jego maksymalna wydajność zwiększyła się w stosunku do wentylatora z modelu Mugen z 46,5 CFM (79 m3/h) do 74,25 CFM (126 m3/h) generując przy tym hałas na poziomie 25dB. Wentylator można zamontować na każdym boku radiatora (Multi Fan Mount Structure).

 

Temperatury i hałas

Testy przeprowadzone zostały na platformie opartej o procesor Intel Core 2 Duo E4500 w porównaniu do standardowego radiatora. Przed pomiarami wygrzewałem pastę przez około 25 godzin w programie Orthos. 


Przeprowadziłem dwa rodzajetestów, w których procesor pracował ze standardowymi ustawieniami oraz z podniesionym do 3GHz zegarem (napięcia nie były podnoszone). Pierwszy odczyt polegał na maksymalnym rozgrzaniu procesora przy użyciu programu Orthos w trybie SmallFFT na priorytecie 9. Test trwał około 30 minut (więcej nie potrzeba by temperatury się ustabilizowały) po czym odczytywana była temperatura. Drugi odczyt temperatur następował po 30 minutach od zakończenia działania programu Orthos (włączona była funkcja EIST). Z racji różnic w programach mierzących temperatury - CoreTemp 0.99.5 oraz RealTemp 3.0 - zamieszczam wykresy dla każdego z osobna. Testy przeprowadzałem trzykrotnie, wyniki zamieściłem najwyższe jakie zostały zanotowane (jednak nie różniły się one o więcej niż 1oC). Jako pastę termoprzewodzącą użyłem znanego i cenionego Arctic Silver 5.


Dodatkowo dla Scythe Mugen II przeprowadzony został test maksymalnego podkręcenia procesora - procesor pracował z taktowaniem 3,45GHz przy napięciu 1,5V. Niestety mimo usilnych prób zaraz po włączeniu Orthosa na tych ustawieniach z użyciem standardowego cooler’a pojawiał się BSoD - spowodowane to było zbyt wysoką temperaturą.


Wentylator na radiatorze sterowany był przez płytę główną. W spoczynku pracował z prędkością ~550obr/min a w stresie ~1200obr/min. Oprócz wentylatora zamontowanego na radiatorze w obudowie znajdowały się następujące wentylatory:


Wciągające powietrze:

  • front - 2x 12cm
  • spód - 1x 12cm
  • bok - 1x 12cm

Wyciągające:

  • tył - 1x 12cm
  • góra - 2x 12cm (dla testów z użyciem Mugena II zostały zdemontowane)

 

Zaczniemy od temperatur w spoczynku:

 

Na powyższych zrzutach widać przewagę Mugen'a II nad BOXowym radiatorem wachającą się w granicach 6-8oC - nie jest to duża różnica ale można ją wytłumaczyć włączoną funkcją EIST, która obniża mnożnik procesora oraz napięcie. Różnica między oboma programami dochodzi do 5oC - która wartość jest bliższa realnej? Trudno stwierdzić.

 

 

 

W stresie Mugen II pokazał na co go stać. Różnica wacha się od 15 do 21oC. Prawdziwy pogrom - warto wziąć pod uwagę, że w stresie wentylator Scythe wirował z prędkością ~1200obr/min co jest wartością niską, gdyż cooler Intela "wył" z prędkością ~3600-3800obr/min. Wachania programów utzrymują się na poziomie testów w spoczynku.

Dodatkowo podczas maksymalnego podkręcenia przy znacznie wyższym napięciu (co zwiększa bardzo wydzielanie ciepła) Mugen II utrzymał temperaturę niższą niż firmowy schładzacz Intela gdy procesor pracował z zegarem 3GHz i standardowym napięciem - brawa dla Scythe.

 

Z racji braku specjalistycznej aparatury pomiarowej testy głośności oprę o swoje uszy - niestety będzie to ocena czysto subiektywna.

Intel podczas spoczynku utrzymywał obroty (~2100-2200) i przy okazji hałas na poziomie wentylatorów Revoltec Dark Blue 120mm wirujących w prędkością 2000obr/min. Jednak podczas obciążenia wyróżniał się znacząco z otaczającego go szumu.

Scythe podczas spoczynku był praktycznie bezgłośny (odłączyłem wszytskie wentylatory w obudowi i na karcie graficznej, pracował tylko ten w zasilaczu), podczas obciążenia z włączonymi wentylatorami ginał w szumie wspomnianych wyżej Revoltec'ów.

 

Podsumowanie

 Testowany cooler spisał się znakomicie z powierzonego mu zadania. Świetnie zbił temperatury, pozwalając znacznie podkręcić procesor - wartość dotychczas nieosiągalna przez standardowe chłodzenie. Znacząco obniżył poziom hałasu - teraz pozostaje wymienić wspominane wentylatory by cieszyć się bardzo cichym zestawem.

Niestety niema róży bez kolców, choć tutaj owy kolec jest na szczęście mały. Chcąc instalować moduły pamięci RAM o powiększonych rozmiarach (np. OCZ Reaper, Corsair Dominator) możemy napotkać na problem z montażem wentylatora. Na szczęście przesunięcie pamięci do drugiego banku i podniesienie mocowania wentylatora rozwiązało ten problem. Oczywiście nie koniecznie musi to wystąpić na każdej płycie głównej - wszystko zależy jak blisko są banki pamięci.



odsłon: 9614

Komentarze

(11)

danieloslaw1

0 + - 2009-06-13 19:31

A ja mam takie pytnie czy on sie bardzo grzeje? Chodzi mi o sam radiator jest gorący , bo kolega ma i mu sie radiator grzeje!

kubbak

0 + - 2009-06-13 19:55

Nie, radiator jest chłodny.

pajdolini_lowca_zwierzat

0 + - 2009-06-13 20:27

Tiiiaaa.... sam w sobie napewno jest chłodny jak go do procesora nie podepniesz;) Przy zakupie procka nie widze sensu zakupu wersji box skoro sa takie cuda. Pyszna recka. pozrawiam:)

Użytkownik

0 + - 2009-06-13 22:05

fajne chłodzenie,
fotki super, tylko te logo benchmark mogłeś lepiej umieścić (kto zechce, to i tak skopiuje i usunie je)
:)

kubbak

0 + - 2009-06-13 22:32

Trafna uwaga, przyda się do kolejnych mini recenzji.
Dzięki

Cieniek

0 + - 2009-06-14 22:03

Ciekawi mnie, czy Scythe Mugen II bez wentylatora poradziłby sobie z nieprzetaktowanym prockiem.

_nick_

0 + - 2009-06-15 09:54

Mugen (wtedy infinity z teg oco pamiętam) początkowo był stworzony do pasywnego chlodzenia procka, więc spokojnie da radę ;)

kubbak

0 + - 2009-06-15 10:33

Oczywiście w granicach rozsądku, Core i7 czy wysoko taktowanego C2Q nie schłodzisz pasywnie.

_nick_

0 + - 2009-06-15 15:41

Dobra recka kubbak, piąteczka :)

zeratul

0 + - 2009-06-16 19:54

recka bardzo ładna, wkradło się kilka literówek, ale ode mnie piąteczka
pozdrawiam

XaRaDaS

0 + - 2009-11-12 11:22

Dzięki Kubbak za reckę, właśnie mnie przekonałeś, że do Phenoma II X720 BE kupuję mugena, zastanawiałem się też nad innymi, ale nie są dostępne w hurtowni, więc skoro nie mają, a cena dla mnie wyjdzie jakieś 140 zł. to go biorę :D

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie

O autorze miniRecenzji

Nick: kubbak

Imię: Jakub

Nazwisko: ukryte

Wiek: 23

Status: zwykły

Punkty: 0

Specjalizacje usera:

  • chłodzenie
  • dyski HDD
  • procesory

Ulubieni producenci usera:

  • Asus
  • BFG
  • Cooler Master

  pokaż więcej

Zobacz komputer usera:

  • Blaszak - sold
  • Laptop
  • Ostatnie miniRecenzje
deamonix1 | 2012-05-22

Niedoceniany przez fora GIGABYTE GeForce GT430OC

kategoria: karty graficzne

Firma GIGABYTE wypuściła GeForce GT 430OC który bazuje na chipie - GF 108 - karta graficzna, która łączy w sobie wysokie osiągi i niską cenę.

 

ocena

1212

odsłon: 2705

HemaN | 2012-05-22

Wycieczka na Cape Verde, czyli Radeon HD7770 okiem użytkownika

kategoria: karty graficzne

Dla każdego entuzjasty sprzętu komputerowego wymiana elementów wychuchanej maszyny do niemalże święto.

 

ocena

220

odsłon: 1744

Diego_90 | 2012-05-21

PC Audio - JBL by Harman Jembe vs Logitech Z-520

kategoria: głośniki

Jak na tle najmocniejszego stereofonicznego zestawu Logitecha wypada najnowszy tego typu produkt JBL-a?

 

ocena

011

odsłon: 1147