kategoria:
gry, sportowe, strategie
producenci:
Electronic Arts

Football Manager i FIFA Manager to od kilku dobrych lat absolutnie najsolidniejsze marki na rynku komputerowych menedżerów piłkarskich. Cała pozostała drobnica praktycznie się nie liczy i nawet korzystający z uznanego tytułu Championship Manager od kilku lat służy Eidosowi przede wszystkim do tego, by – brutalnie, acz szczerze mówiąc – zamiatać nim ulice i nabierać frajerów, którzy jeszcze nie dowiedzieli się, że całość jest tylko jedną, gigantyczną podróbką popularnej niegdyś serii.
Piłkarskie managery to dość specyficzny gatunek gier komputerowych, adresowany do wąskiej grupy miłośników piłki nożnej i wirtualnej rozrywki. W związku z dużą ilością rozmaitych danych, różnych tabelek, wykresów i statystyk, które trzeba przetrawić podczas zabawy, przez wielu nieco żartobliwie określany jest mianem „Excela”.
Wszyscy „wtajemniczeni” doskonale zdają sobie jednak sprawę z tego, jak ważną rolę w życiu kierownika klubu piłkarskiego odgrywają tego typu detale, a ogrom danych do przetworzenia częstokroć wywołuje u nich nie blady strach, a miłe podniecenie.
Właśnie dla największych sympatyków futbolu, którzy rozumieją jego zasady od podszewki, adresowane są tego typu gry. A takich, wbrew pozorom jest całkiem sporo i to nie tylko za granicą, gdzie te produkcje (jak na przykład w Anglii) biją rekordy popularności, ale także nad Wisłą!
Od lat dominuje dość wyraźna opinia – i tegoroczne edycje całkowicie ją potwierdzają – iż Football Manager jest nieco poważniejszą wersją tego typu zmagań, zaś FIFA Manager adresowany jest do osób, o nieco luźniejszym podejściu do „zawodu” menedżera i zdaje się ciut niższych umiejętnościach strategicznych.
W naszej redakcji również mamy zagorzałych fanów tego typu gier - choćby dlatego, że nie ma w nich zabijania, destrukcji, agresji - postanowiliśmy podzielić się z Wami naszymi wrażeniami, sprawdzić czy gry w ogóle warte są uwagi młodych następców Fergusona!


Bardzo dobrze wykonany artykuł. Też grałem w kilka części obu gier bardzo fajne gry i super artykuł,pozdrawiam
Gram w tę grę od 1993 roku pierwsze kroki stawiałem na Amidze 500, prześledziłem praktyczne cały rozwój tej gry (pierwszy był CM)na początku był tylko tekst i liga angielska, potem włoska potem cos jeszcze itd. Nie miałem okazji grać w FM'a...
W takiej sytuacji lepiej zaopatrzyć się więc w Football Manager Live :).
zobacz wszystkie komentarze (10)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.