kategoria:
nawigacja, GPS
producenci:
TomTom
Wymarzona nawigacja. Jaka ma być? Mówiąc kolokwialnie – nawigacja powinna być dobra. Ale wypada ten przekaz nieco wzmocnić. Nawigacja musi być dobra. A nawet: nawigacja koniecznie musi być dobra. Jakość nawigacji określa się w oparciu o szereg kryteriów. Na początek proponujemy się skupić na następujących kwestiach, ponieważ od nich zależeć będzie w głównej mierze jakość nawigowania:
Problem z porównaniem czułości i niezawodności modułów GPS jest taki, że większość z nich wykrywa odpowiednią do poprawnego nawigowania ilość satelitów dopiero w ruchu, po przejechaniu samochodem około 300-400 metrów. Zatem test w sklepie z reguły odpada. Generalnie w pomieszczeniach trudno złapać sygnał, chyba że dysponuje się specjalistycznym, drogim urządzeniem. Ale za to niektóre nawigacje potrafią wykryć satelity po przekroczeniu sklepowych drzwi lub już przy szybie. A to już wiele mówi o ich jakości. Polecamy spróbować. Nie zaszkodzi.
Sygnał z satelitów w oknie łapią przykładowo najnowsze nawigacji MIO oraz Navix 4307. Gdy sygnału nie będzie, no cóż, wtedy trzeba zaufać marce SiRF lub MTK. Co jeszcze warto wiedzieć? Na pewno intryguje was tajemnicza liczba kanałów w opisie nawigacji. Jest to, jak zostało to wspomniane wyżej, ilość satelitów, którą jednocześnie może obserwować dane urządzenie. Do prawidłowego działania nawigacja musi widzieć co najmniej trzy satelity. Niemniej jednak z myślą o przyszłości warto inwestować w urządzenia 20-kanałowe. Większa liczba kanałów to póki co chwyt marketingowy (który może iść w parze z jakością… lub też nie), co obrazuje poniższa grafika.

Grafika pochodzi z forum Elektroda.pl
Jak widać, w danym punkcie na ziemi można uzyskać sygnał z około 12 satelitów. Nie ma szans na więcej, dlatego że ich liczba jest ograniczona, przy czym krążą one wokół naszej planety po swych orbitach. Fizycznie więc nie ma możliwości, by aktualnie wykorzystać wszystkie 20 kanałów – a co dopiero ich większą liczbę.
Wniosek nasuwa się sam. Liczba kanałów jest istotna, ale nie najistotniejsza. 20 w zupełności wystarczy. Nawigacja korzystająca z sygnału z 8-12 widocznych satelitów nie zwariuje, kiedy jeden z nich zostanie zasłonięty przez budynek. Pochylić na dłużej powinieneś się nad inną sprawą. A mianowicie: jak szybko interesująca cię nawigacja łapie sygnał z satelitów i czy go nie gubi? Produkowane pod koniec pierwszego dziesięciolecia XXI wieku nawigacje powinny zlokalizować swoje położenie w około minutę od pierwszego włączenia, czyli tak zwanego zimnego startu. Natomiast ciepły start, kiedy urządzenie dysponuje danymi o ostatnim położeniu satelitów, musi być zdecydowanie szybszy. Najbardziej zaawansowane technologicznie produkty poradzą sobie z tym problemem jeszcze szybciej (patrz. Instant Fix II).


skoro już mowa o navi na komórki to dla tych co wędrują po bezdrożach polecam programik SmartComm GPS i mapy sztabowe polski w skali 1:50000 które można pobrać na przykład z tej stronki www.mapy-sztabowe.pl...
Moje 3 gr - Chcesz dobrą navi za bardzo niską cenę? korzystasz z niej sporadycznie? Masz tel komórkowy? NaviExpert będzie dla Ciebie. Z resztą wcześniej już ktoś wspomniał o NExpert - jestem z niej zadowolony....
hmm - a już ostrzyłem sobie zęby z nadzieją że te 16 stron coś wniesie. Miałem tydzień larka 35,6 - hmm ten co gubił sygnał => a tak fachowo to nie ustalał pozycji ze wzlędu na bug w sofcie. I jakie wnioski - szybko sprzedany na rzecz mojej...
zobacz wszystkie komentarze (65)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.
|
459,-
z VAT
|