Na topie

Battlefield V - nasze wrażenia po zamkniętej alfie

Autor:
redakcja

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Pograliśmy w alfę Battlefield V i…nie jest aż tak źle jak początkowo można było sądzić. Bezapelacyjnie gra ma spory potencjał, wciąż jednak jest sporo do poprawy. Czy warto czekać na Battlefield V? Jasne, mocno trzymając kciuki.

  • Battlefield V - nasze wrażenia po zamkniętej alfie | zdjęcie 1

90%

Ocena benchmark.pl

 

A A

Przyznam szczerze, że po dość kontrowersyjnych zapowiedziach i zwiastunach z E3, po raz pierwszy od wielu lat nie czekam jakoś szczególnie na kolejne odsłony Battlefielda i Call of Duty. Mój entuzjazm opadł coś koło oklaskiwanych gromkimi brawami ogłoszeń nadejścia w nich trybów Battle Royale. 

Nie żebym twierdził, że to nie ma szans się sprawdzić, po prostu ta formuła jakoś do mnie nie trafiła. Inna sprawa, że coraz bardziej czuję przesyt tego typu rozrywką. Szczególnie, gdy w sieci pojawiają się spekulacje pokroju tego czy Dead Redemption 2 też dostanie tryb Battle Royale.

Wracając jednak do tematu Battlefield V, EA czując rosnący opór graczy zdecydowała się już teraz pokazać co nieco ze swojego flagowego tytułu. I dobrze, bo choć zorganizowane ostatnio alfa testy gry wszystkich wątpliwości nie rozwiały, to jednak pokazały, że Battlefield V cały czas szuka swojej własnej drogi ku perfekcyjnej sieciowej strzelaninie.

Walka o każdy metr

Udostępniona w alfie zimowa mapa Narwik robi naprawdę świetne pierwsze wrażenie. Jest kawałek portu, jest przeładunkowa stacja kolejowa z hałdami węgla i kilkanaście domów. I wszystko to umieszczone w dość specyficznym, górzystym terenie. Dość powiedzieć, że pośród tego przepychu detali niełatwo wypatrzyć przeciwnika. Pociski latają nad głowami, wybuchy dosłownie rozrywają budynki na strzępy, a wrogowie przemykają niezauważeni kilka metrów od nas – naprawdę dużo się tu dzieje, a o śmierć bardzo łatwo. W Battlefield V walka toczy się o każdy metr, co widać było szczególnie w pierwszej, desantowej misji trybu Wielkiej Operacji „Upadek Norwegii”.

Czasami przez ten ogólny zgiełk przebija się charakterystyczny turkot nadlatującego pocisku V1. Wówczas lepiej patrzeć w niebo, bo gdy zamilknie chwilę później, w którymś miejscu na mapie rozpęta się piekło. I ta cała otoczka jest wprost idealna. Gorzej niestety z czerpaniem frajdy z zabawy. Po pierwsze, kulał balans. Zdarzyło mi się uczestniczyć w pogromie, w który 30 graczy dosłownie pastwiło się nad o połowę mniejszą naszą drużyną.  Po drugie – nowy system ratowania od śmierci nieszczególnie zdaje egzamin. Niby wydłużono tu możliwość postawienia na nogi rannego towarzysza, ale gracze jakoś niechętnie z tej opcji korzystają. Nie raz spotkałem się z sytuacją, gdy wykrwawiałem się na śniegu prosząc o pomoc - i to tuż obok medyka.

Podobnie zresztą jest z amunicją, której niemal stale brakuje, bo ilości przyznanych poszczególnym klasom magazynków są wyjątkowo skromne. Może chodzi tu o nakkłonienie graczy, by częściej decydowali się wybierać klasy wspierające. I po trzecie, co jest moim czysto osobistym zarzutem, tempo rozgrywki bywało mocno frustrujące. Dla FPS’owych wymiataczy to zapewne nic takiego, ale dla mnie w obecnej postaci Battlefield V przypomina bardziej Call of Duty czy Titanfalla, choć tam przynajmniej wiem skąd padł strzał, który mnie „zabił”. 

Do premiery Battlefield V pozostało jednak jeszcze sporo czasu. Pozostaje więc mieć nadzieje, że wiele rzeczy ulegnie poprawie. Poza tym coś czuje, że na alfie się nie skończy i za niedługo znów będziemy mogli pośmigać po polu bitwy, tym razem podczas beta testów. Trzymam kciuki, by drugi kontakt z Battlefield V był znacznie lepszy.

Jakość grafiki i szybkość działania

Niełatwo jest przeprowadzić standardowe testy podczas rozgrywki online, bowiem ciężko tu o powtarzalność elementu rozgrywki. Dodatkowo gra jest w we wczesnym etapie rozwoju i sporo może się tu jeszcze zmienić.

Nagraliśmy dla was fragment rozgrywki w rozdzielczości UHD (3840 x 2160) przy jakości Ultra (DirectX 11). Wykorzystaliśmy kartę graficzną NVIDIA GeForce GTX 1080 Ti. Sercem komputera był procesor Intel Core i5 8600K, a pamięć RAM pracowała z taktowaniem 3600 MHz.

W prawym górnym rogu materiału wideo zobaczycie licznik klatek na sekundę. Nagranie zostało wykonane za pomocą mechanizmu NVIDIA ShadowPlay, więc w rzeczywistości gra działa kilka procent szybciej. Przypomnijmy, że producent ujawnił już minimalnie wymagania sprzętowe gry:

Battlefield V - minimalne wymagania sprzętowe

  • system operacyjny: Windows 7, 8.1 lub 10 (64-bitowy)
  • procesor Intel Core i5 6600K / AMD FX-6350
  • 8 GB RAM
  • karta graficzna: nVidia GeForce GTX 660 2 GB / AMD Radeon HD 7850 2 GB
  • 50 GB wolnego miejsca na dysku twardym

Galeria w rozdzielczości 4K (ustawienia ultra)

Jeśli wolicie oceniać jakość grafiki po statycznych obrazach, mamy dla was garść zrzutów ekranowych. Trzeba przyznać, że nieźle to wygląda!

Battlefield 5 zadebiutuje 19 października bieżącego roku - zarówno w wersji PC, jak i na konsole Xbox One i PS4.

Odsłon: 7471 Skomentuj artykuł
Komentarze

23

Udostępnij
    1. Maciej Piotrowski
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-07-06 16:00

      Pierwszy nie, ale jakoś wcześniej aż tak mi to nie uwierało. Być może chodzi o to że ten nowy system wydłuża odrodzenie się o kilkanaście sekund, w ciągu których człowiek ma czas na rzucanie mięsem na brak reakcji medyków:)

      Skomentuj

  1. taki jeden
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-07-06 18:19

    Baba z kikutem czy przeszczepem jakimś na wojnie i co jeszcze? Czekam na gejów w akcji, nie wiem może pigmeje albo eskimosi.

    Skomentuj

    1. kkastr
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-07-07 12:41

      Taką mamy teraz kulturę(?) zachodu. Uczepili się kilku tematów i teraz w każdym filmie i grze musi być laurka względem kilku określonych grup ludzi. Zjawisko to jest nazywane: tele-ewangelizacją.

      Skomentuj Historia edycji

  2. Mateusz5042
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-07-06 18:50

    Dlaczego nie ma odpowiedzi: Nie, nie chciało mi się?

    Skomentuj

  3. ammarmar
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-07-06 18:57

    Jedna rzecz mi się podobała - w którymś momencie w jednym z budynków coś wybucha - chyba granat.

    Cała chata "podskakuje" od wybuchu a potem z dachu płatami zsuwa się zalegający tam śnieg.

    Skomentuj

  4. stalkerpl
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-07-06 20:34

    druga wojna światowa ale juz nie zobaczymy swastyki, nawet flagi 3 rzeszy, ciekawie bedzie wyglądał murzyn biegający w niemieckim mundurze, żygać sie chce od tej poprawności lewackiej ale z drugiej strony czy swastyka w grze to propagowanie nazizmu?

    Skomentuj

      1. Eternal1
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-07-07 06:19

        Lubię filmy i gry które w miarę poważnie i z pasją traktują o historii, cenię autentyczny klimat.

        Racja że w niektórych krajach wersja ze swastykę by nie przeszła, lecz czy warto tak kaleczyć klimat gry skoro na w.w rynki można wypuścić wersję lekko zmodyfikowaną? (pozbawioną kilku drażliwych elementów?)

        IMO przesada, no ale jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze.

        Skomentuj

  5. ohoho
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-07-06 22:35

    Co mi się nie spodobało na tej alfie:

    - jakaś dziwnie mała ta mapa
    - brak lotnisk z samolotami, respisz się w lecącym samolocie [WTF]
    - długa animacja leczenia medykiem, mogli zrobić jak w Wolf:ET, strzykawa w typa i niech on się tam sam już podnosi, a ty lecisz dalej.
    - brak możliwości szybszego odrodzenia, za każdym razem gdy zginiesz musisz obserwować killcam'a, a później "bleeding out"
    - bardzo często para z ust zasłaniała widoczność
    - niedopracowane cząsteczki śniegu [padające w budynkach ale to alfa więc pewnie to ogarną]
    - mała ilość amunicji

    Skomentuj

      1. Eternal1
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-07-07 06:22

        Kolega nawiązuje do starych Battlefieldów gdzie trzeba było się dostać na lotnisko, złapać myśliwiec/bombowiec, wystartować i dopiero atakować.
        Miało to swój klimat, szkoda że BF w tym względzie poszedł w stronę arcade.

        Skomentuj

        1. ammarmar
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-07-07 13:09

          Chyba właśnie lotnisko co kilkaset metrów to arcade. To już bardziej realistyczne jest spawnowanie się w samolocie.

          Skomentuj

          1. Eternal1
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-07 13:36

            No wiadomo że wymaga to odpowiednich map, odpowiednio dużych map.

            Skomentuj

      2. ohoho
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-07-07 13:31

        Nie grałem w BFa 1 :)
        Nie mój klimat.

        Skomentuj Historia edycji

  6. Eternal1
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-07-07 07:47

    Wydajność.
    Co do wydajności kart GTX w wersji Alfa i prezentowanego tutaj filmiku. Jeszcze wiele może się zmienić bo na razie Pascale nie ogarniają zbyt dobrze tej gry ani w DX11 ani DX12.

    https://www.techpowerup.com/245752/amd-beats-nvidias-performance-in-the-battlefield-v-closed-alpha

    GTX1060/6 osiąga ledwie 50-70% wydajności RX580 z którym normalnie konkuruje na równi. Sytuacja tym bardziej dziwna że przecież BF5 oficjalnie jest w pisany przy "współpracy" z nVidią.
    Wynik 1080TI na filmie też poniżej oczekiwań. Etap Alfa oznacza że nVidia ma jeszcze czas na poprawę wydajności, choć trochę wstyd żeby mając tytuł w programie partnerskim konkurencja lepiej wypadała w testach wydajności.
    Oby tylko komuś w zarządzie nVidii nie wpadło do głowy żeby wykorzystać BF5 do promowania kart Turing bo wtedy Pascale nie rozwiną skrzydeł.

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-07-07 10:34

      przecież NV wyda sterowniki tuz przed premierą które rozpędzą tą grę podobnie jak BF1 czy BF4. Zapomniales chyba już jak to się odbywa.
      COfnij się w czasie do recenzji BF1 czy bf4 i sprawdz co się dzialo po wydaniu sterownikow i po wydaniu pelnej gry - beta chodziła szybciej niż pełna gra do czasu wypuszczenia sterowników.
      nawet ta alfa działa roznie w zaleznosci od wersji sterownika co możesz sprawdzić w sieci a nie tylko na jednym portalu.

      Skomentuj Historia edycji

      1. Eternal1
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-07-07 11:31

        Przecież napisałem że skoro to Alpha to jest jeszcze sporo czasu na poprawki wydajności.

        Po prostu pierwsze wrażenie jest dość niecodzienne. Różnice są ogromne, zieloni chyba zapomnieli że zamknięta Alpha to mimo wszystko już publiczny release gdzie dziennikarze i gracze wyciągają wnioski i... robią wstępne testy wydajności.

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2018-07-07 14:14

          mnie to bardziej to ciekawi :
          [TRACKED] BFV - PC - Massive performance issue is present with the AMD RX series cards

          Co więcej ktoś dopatrzył się znacznie słabszej jakości grafiki na AMD wlasnie wiec może jest cos na rzeczy jeśli chodzi o roznice w wydajności.
          (nie wiem czy to nie było na guru3d)

          Skomentuj Historia edycji

          1. Eternal1
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-07 17:44

            > "Co więcej ktoś dopatrzył się znacznie słabszej jakości grafiki na AMD"

            Źródło? test porównawczy? liczby? screen-y?
            Czy tylko bolące cztery litery jakiegoś zielonego ludka?

            Skomentuj

  7. Chiny_X
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2018-07-07 12:09

    Grafika oczywiście porażka.

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-07-07 17:16

      czemu? nie ma porażki ale trzeba pamietac ze to dalej frostbite który został po prostu dopieszczony.
      Jak patrzę na oświetlenie i ogólne detale to jest troche poprawy od czasów BF1 no ale cudow się nie spodziewajmy.

      Skomentuj

  8. DragonRed
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2018-07-07 14:27

    Wiele osób uważa , że po wydaniu tego tytułu na kartach graficznych AMD produkt będzie miał mniej FPS niż we wczesnej wersji Alpha więc zobaczymy po premierze.Jednak gdy popatrzymy w przeszłość nie zdziwiłbym się gdyby rzeczywiście tak było.
    Z pewnością jest tu sporo nie dopowiedzeń.Myślę , że tak będzie bo innego wyjścia nie widać i gra będzie optymalizowana pod drugą generacją Pascala.

    Skomentuj Historia edycji

    1. DaviM
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-07-07 16:57

      Gatts - analfabeta i wróżbita - założył sobie kolejne konto.

      Skomentuj

  9. erell
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-07-07 22:58

    Klon ostatniej części mało zmian

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!