Nie ogarniasz smartfonów? Kup sobie iPhone'a Smartfony

Nie ogarniasz smartfonów? Kup sobie iPhone'a

opublikowano przez Dawid Kosiński w dniu 2016-06-24

Przez ostatni rok kupiłem dwa iPhone’y. Mimo to nie zdecydowałbym się na korzystanie z żadnego z nich, bo ich możliwości są zbyt ograniczone.

Brzmi to dziwnie? A jednak to prawda! iPhone’a kupiłem bowiem swojej drugiej połówce. Wcześniej miała ona różne smartfony z Androidem, które generowały wiele drobnych, ale uciążliwych problemów. Ja, jako entuzjasta i geek, nie miałem najmniejszych problemów z naprawianiem ich w swoich smartfonach, często takich niedogodności nawet nie zauważałem.

Android dla geeków, iPhone dla normalsów

W jej przypadku było zupełnie inaczej. To, co było dla mnie oczywistością, dla niej okazywało się problemem nie do przeskoczenia. Właśnie dlatego postanowiłem jej kupić iPhone’a. Jako że był to tylko eksperyment, w pierwszej kolejności postanowiłem wydać 900 zł na używanego iPhone’a 5s. Na tyle jej się spodobał, że w tym roku sprzedałem starszy model i wymieniłem go na nowszego iPhone'a SE.

Wtedy przekonałem się, że iPhone jest świetnym telefonem, ale skierowanym do mniej zaawansowanych użytkowników. Jeżeli masz problemy ze swoim urządzeniem mobilnym, jeżeli boisz się, że złapiesz wirusa, jeżeli irytuje cię ogromna liczba dostępnych opcji w połączeniu z ich niską jakością, mam dla Ciebie radę.

Po prostu zmień telefon na iPhone’a. A jeżeli sam nie masz takich problemów, ale ktoś z Twojej rodziny lub znajomych je miewa, doradź podobną przesiadkę tej osobie. Na pewno zaczniecie więcej rozmawiać na wszelkie tematy, które nie dotyczą inteligentnych urządzeń. W ostateczności wasz kontakt się urwie, a wy zyskacie więcej wolnego czasu. Zawsze to jakaś korzyść, prawda?

Czy warto kupić iPhone?

To wszystko kwestia… filozofii

Bezproblemowość iPhone’ów wynika z filozofii stosowanej przez Apple. Firma ta tworzy zarówno warstwę sprzętową, jak też programową swoich urządzeń. Dzięki temu obie są idealnie do siebie dopasowane i działają perfekcyjnie. Jeżeli Apple chce dodać do swoich smartfonów pewną nowość, po prostu wprowadza jej obsługę do systemu iOS. W przypadku urządzeń z Androidem producent może dodać nową funkcję, ale ta będzie działać źle, dopóki Google oficjalnie nie doda jej do Androida.

Tak było z czytnikami linii papilarnych i otwieraniem aplikacji w kilku oknach, tak obecnie jest z ekranami haptycznymi. Wszystkie te funkcje na początku nie były obsługiwane przez aplikacje firm trzecich i funkcjonowały bardzo nieudolnie. By się o tym przekonać, wystarczy przypomnieć sobie, ile aplikacji działało dzielenie ekranu wprowadzone w serii Samsung Galaxy Note. W wielkim skrócie - niewiele. W iPhone’ach nowe funkcje nie zawsze pojawiały się tak szybko jak u konkurencji, ale gdy już były, działały wprost perfekcyjnie.

Nie sposób nie wspomnieć o aktualizacjach. Każdy iPhone dostaje nową wersję systemu iOS w dniu jego premiery. Większość smartfonów z Androidem nowe oprogramowanie dostaje ze znaczącym opóźnieniem, a niekiedy nie otrzymuje żądnych aktualizacji. Oznacza to, że iPhone’y są na bieżąco łatane i bardzo bezpieczne. Dodatkowo firma z Cupertino pozwala na instalowanie na swoich sprzętach wyłącznie aplikacji pochodzących ze sklepu AppStore, ominięcie tego zakazu jest naprawdę trudne. Dzięki temu jednak iOS, mimo że jest popularną platformą, praktycznie nie ma problemu ze szkodliwym oprogramowaniem. Złapanie wirusa na iPhonie lub iPadzie jest praktycznie niemożliwe. Dlatego jeżeli komukolwiek wyskoczy na nim powiadomienie informujące o obecności wirusa, można je najzwyczajniej w świecie zignorować. Piękne i proste.

Apple iPhone 6S plus EarPods

Na czym Ci bardziej zależy?

Na najnowszych funkcjach okupionych kilkoma problemami, czy może na nieco mniej zaawansowanym, ale bardziej stabilnym urządzeniu? Ja już podjąłem decyzję. Dlatego sam będę korzystał z nowych sprzętów z Androidem, a moich mniej zaawansowanych technicznie bliskich będę namawiał do kupna iPhone’a. Zrobię to dla ich komfortu i własnego świętego spokoju.  

marketplace

Komentarze

87
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Iphone to smartfon dla mas, bez podziału na "geeków", czy "normalsów"
    Poza tym co za idiotyczne nazwy
    Zaloguj się
    31
  • avatar
    Kurde, jestem bardziej geekiem i mam iPhone'a... Coraz częściej to odczuwam (prostotę i hermetyczność systemu).
  • avatar
    Poza IOSem to tylko Windows Phone... przynajmniej dla tych co zaczęli przygodę z telefonami dotykowymi od Apple`a... oczywiście jeśli nie potrzebujemy więcej niż telefonu w telefonie internetu i jakiejś nawigacji :P
  • avatar
    Panie autorze, ja poszedłem inną drogą - żonie kupiłem Lumie 800 i do dzisiaj działa płynnie mimo 512 MB ramu i powiem więcej... była utopiona, rzucana wielokrotnie o chodnik, podłogę oraz płytki i do dzisiaj działa.. płynnie. Proszę tego samego spróbować z iPhone. Jest trochę marudzenia czasem bo nie można czegoś zrobić co ja mam na Andku od kopa ale cóż.. iOS jak i Windows mają swoje ograniczenia...Dziękuje to tyle ode mnie :)
    Zaloguj się
  • avatar
    mam już ajfony od lat i nie znoszę appla i tego jak doją klientów, ale jedno trzeba im przyznać. Telefony robią dobre. W tym roku zorganizowałem sobie także samsunga i android mnie skutecznie odstraszył, choć dużo lepiej to wygląda na HTC to i tak mam wrażenie, że android jest mocno śmieciowy. Odpalasz telefon pierwszy raz i musisz uporać się z tonami niepotrzebnych ci śmieciowych aplikacji.
  • avatar
    Miałem iP - i się go pozbyłem - z dwóch powodów :

    Konieczność uzywania szmatlawych i gów... iTunes, które ważą 120 Mega bt wgrać 3 Megową MP3.
    Drógi powód to równie gów... BRAK kompatybilności kabelków - nie mogę użyć dostepnego absolutnie wszędzie USB - muszę mieć specjalny kabelek.

    Obecnie mam WP 8.1 i czekam na dokończenie W10M i nowe telefony. Mam szybki i stabilny system oraz standardowe USB i brak konieczności używania nie standardowych kabli.

    Czekam co MS pokaże - jeśli wtopi - to mimo wszystko wróce do iPhone.
  • avatar
    Kiedyś miałem Samsunga S4.To był mój pierwszy i ostatni telefon z Androidem.Oprócz już słynnych bugów i błędów (typowych dla Androida) pamięć 16gb nigdy mi nie wystarczała,mimo iż usunąłem aplikacje to i tak jakieś resztki po niej zostały.Nie wspominam już o jakości telefonu bo każdy producent się różni,nawet Samsung poszedł po rozum i poprawił jakość w S6 i S7 (Kopiując Design od Apple).Mój kolega ma G4, zdarza się iż muzyka z YT mu nie działa na słuchawkach mimo iż muzyka z biblioteki działa cudnie.Kiedyś byłem typowym Androidowcem i miałem uprzedzenia wobec Apple.Jednak zdecydowałem się na zakup nowego 5s 16GB (Tutaj pamięć mi spokojnie wystarcza) i jestem z niego bardzo zadowolony,ba! pieniążki na Iphona 7 już odłożone :).Podsumowując więcej znam osób Android--> IOS niż....... nie .nie znam nikogo zeby z IOS przeszedł na Androida.Mimo wszystko szanuję każdego użytkownika Androida.Pamiętajmy! To ty masz być zadowolony z tego co masz, nie inni! To zdanie chętnie bym wklepał hate'rom czy to Apple czy czegokolwiek.Nie podoba się nie kupuj,hate'y zostaw dla siebie :)
  • avatar
    Panie Autorze, jaki jest sens przesiadki z 5s na SE? Prócz lansu wśród hipsterów
    Zaloguj się
  • avatar
    Jako geek używam właśnie iPhone, po pierwsze nie ma telefonu na androidzie wykonanego i leżącego w dłoni jak iPhone, (po 6 dniach sprzedałem galaxy s7 edge), nie wiem dlaczego ale w iPhonie tafla szkła, dotyk dużo lepiej działa. Wcześniej kupowałem andki bo można więcej i system jest otwarty aż w końcu stwierdzilem ze itak nie korzystam z tych super funkcji gdzie 90% użytkowników nawet o nich nie wie.
    Namówiłem znajomego który miał zawsze galaxy do modelu s5 i mówił ze fajnie itd i można romy wgrywać , ale po co to wszystko? zamiast siedzieć i grzebać w Romach wole mój cenny czas poświecić na coś pożytecznego a w iPhonie mam stabilny i najnowszy system zawsze i nie brakuje mi żadnych funkcji.
    Dużo ludzi miało do czynienia z pierwszymi iphonami bądź zadnymi i porównują kilkuletni telefon do nowego samsunga np.
    Spójrzcie na obsługę klienta Apple, jest na fantastycznym poziomie (mieszkam w irl) nie wiem jak jest w Polsce.
    Prawda jest taka ze to jest smartphone a nie komputer i posiada wsZystko trzeci potrzeba w telefonie.
    Miałem one plus one killer flagowcow niby podzespoły jak w nowym samsungu itd tylko ze tańszy, a gowno wieszał się często wsparcie techniczne na żadnym poziomie.....wydając więcej kasy na telefon to nie jest do końca tak ze przepłacacie !
    Aha a co do ceny iPhone nie jest drogi bo inne telefony kosztują podobne pieniądze , poprostu w Polsce się przyjęło ze jest drogo bo są małe zarobki , moim zdaniem dwutygodniowa wypłata to nie tak dużo na topowy telefon i to mowię o wypłacie podstawowej jakiejś
    Zaloguj się
  • avatar
    Porownywanie iosa do androida to takie samo jak kalkulatora do komputera. Na iphonie da sie zrobic tylko to o czym pomysleli tworcy a na androidzie da sie zrobic wszystko.... albo kupujesz smartphona albo gadzet do zabawy.
    Zaloguj się
  • avatar
    Do autora. "Dlatego sam będę korzystał z nowych sprzętów z Androidem, a moich mniej zaawansowanych technicznie bliskich będę namawiał do kupna iPhone’a. Zrobię to dla ich komfortu i własnego świętego spokoju." Jak będziesz pracował w korpo i wymienisz/z migrujesz 100 iphonów to będziesz miał odruch wymiotny jak ktoś tylko wypowie "i".
  • avatar
    Sam korzystam aktualnie z note 4 i miałem kilka iphonów. Android owszem daje o wiele więcej możliwości rozbudowy i wpływu na system ale na dobrą sprawę ile czasu uzywacie tych mozliwości i dobrodziejstw androida? Codziennie rootujecie swój telefon czy jak?
    Zaloguj się
  • avatar
    Z tym Androidem jest tak,że niby apek tysiące a jak chcesz coś fajnego zainstalować to potrzeba roota a żeby go wprowadzić to już zaczynają sie kombinacje alpejskie.Taki mam wlasnie problem z tabletem Lenovo do tego komp go nie widzi,przesyłać obrazu na TV mimo połączenia też nie chce.Dla porównania żona ma słuchawkę z windą i wszystko śmiga.Do tego na androidzie czego nie zainstalujesz to by sie nonstop aktualizowało i zasmiecało prosesem do tego ciągło baterie.
  • avatar
    "Nie ogarniasz smartfonów? Kup sobie iPhone'a"
    Nie no genialnie. Czyli iPhony są dla debili? no sorry ale tak można zinterpretować tytuł newsa. Pierwszy akapit potwierdza moją hipotezę. Trochę to przykre autorze, że nieświadomie pojechałeś swojej drugiej połówce.
  • avatar
    Hejty na iPhona to zawsze były i będą polaczki biedaczki, którzy oglądają go tylko przez szybę w salonie i się ślinią.
  • avatar
    Gdy nie opis, że dotyczy iPhona odniósłbym wrażenie, że cały tekst dotyczy Windows Phona 8.1. Mam i nie narzekam, tylko cenowo wychodzi dwa razy taniej za nowy telefon niż starą używkę od Apple'a. Ale co kto woli.
  • avatar
    Ja tam lubię telefony dla hetero, iPhone chwytam jedynie przez folię, można się zarazić.
  • avatar
    Czemu iPhony ma całe Hollywood ? czemu "skośni" przyjeżdzający na zakupy do europy (YSL, LV, PRADA itd.) maja iPhony ? czemu ludzie mający POTĘRZNE pieniądze maja iPhony ? czemu starsze osoby za granica maja iPhony ? czemu JA mam iPhona ? szybki, przejrzyste menu, ładny, dobrze leży w dłoni, po prostu 3 klocki nie robi na mnie wrażenia.... iPhone temat tabu w Polsce :( a to tylko współczesna Nokia 3310
    Zaloguj się
  • avatar
    Artykuł napisany przez ignoranta moim zdaniem. I to do autora przemyśleń mam największe zastrzeżenia.

    Co to za podział? Skąd ten pomysł?

    Miałem w swoim życiu dziesiątki urządzeń z różnymi systemami. Uwielbiałem swojego Sony Ericssona P1i. Pamiętam zauroczenie Nokią N900 i jej systemem. LG Swift 7 z Windows Phonem też mi towarzyszył równo 3 lata i sprawował się świetnie. Note 2 i 3 - każdy miał coś w sobie.
    Tabletów też miałem kilka w swoich rękach i żałuję że pozbyłem się iPada 4 - miał swoje lata, ale wyglądał i działał jak nowy.

    I teraz wracając - wedle autora, skoro chcę jednak używać iPhone'a - nie jestem geekiem, tylko laikiem. No cóż. Mi wystarczy technicznych tasków w pracy a po niej, chce mieć spokój.
  • avatar
    Tutaj nie ma co porównywać obu systemów. Android jest i zawsze będzie znaczniej rozbudowany i torchę trzeba będzie go zawsze na początku dostosowywać pod siebie a iOS to taki gotowiec czyli: masz i używaj.

    Osobiście wolę androida bo mogę dostosować do siebie jak mi się podoba szczególnie gdy mam roota. Aha. no i luckypatcher i inne programy tego typu do hackowania gierek i aplikacji ze sklepu ;)
  • avatar
    Możliwości iphone są ograniczone? Gdzie? Co?
    Jeśli już piszesz o ograniczeniach to wymień choć kilka...
    Nie obsługuje flasha? co jeszcze?
    Połowa aplikacji w google play nie działa lub działa źle...z app'le store działają wszystkie.
    Kiedyś ludzie kupowali blackbery ze względu na system...dzisiaj ludzie kupują iphone ze względu na system,a nie dla logo jak twierdzi większość bezrobotnych lub mało zarabiających.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    wiele rzeczy w ajfonie jest idiotycznie skomplikowanych
    pewnie jak się go już jakiś czas używa to daje radę, ale jest mało intuicyjny
    a jak jeszcze się zechce go podłączyć do kompa?
    normalny użytkownik będzie oczekiwać, że wepnie kabelek usb w oba urządzenia i po prostu zadziała
    tutaj musi wyjąć nowy kabelek z pudełka, a jak już podłączy okazuje się, że konieczne jest dodatkowe oprogramowanie
    a jak jeszcze będzie chciała którejś z nietechnicznych koleżanek wysłać zdjęcie czy cokolwiek to się okaże, że one nie mają skonfigurowanego neta, a ona nie ma BT...
  • avatar
    Nawet Android jest do ogarnięcia przez niemal każdego tak samo jak iOS nie jest do ogarnięcia przez niemal tych samych ludzi co mają problemy z Androidem.

    To że Andek daje więcej możliwości to fakt i część osób to już na początku gubi - niby proste pytanie - która aplikacją chcesz to otworzyć i mamy YYYYYYYYY.

    Z iPhonem a jeszcze przed nim z iPod Touch jestem od początku i poza tym że z wersji na wersję widać tendencje spadkową to coraz bardziej jestem przekonany że ten nestępny telefon będzie z Androidem (mimo że każdemu wybieram, jeśli mnie o to poprosi właśnie tel. z Andkiem).
  • avatar
    przeszedłem już przez parę androidów oraz ios i muszę przyznać, że jednak z ios korzystało mi się wygodniej i szybciej.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ps. Android jest dość trudny do przeniesienia danych na inny telefon, Windows phone o ile masz konto Microsoftu idzie dość sprawnie, iPhone no cóż ... nawet nie chce mi się opowiadać. Jedna wymiana spoko, druga wymiana przejdzie, ale często zdarzają się absurdy. Jesteś kobietą zmieniłaś nazwisko masz nowego maila ... kto mi odpowie co na to apple ? Takich przykładów jest znacznie więcej.
  • avatar
    Artykuł o wyższości mężczyzny nad kobietą, śmiesznie się czyta. Czasem jest tak że człowiek, który chce mieć święty spokój i stabilny, wydajny system mobilny z całą masą gier i aplikacji wybiera właśnie iphona. Nie dlatego że jest ułomny tylko dla tego bo nexusy od google są daremne.
    Zaloguj się
  • avatar
    Od początku systemy operacyjne Apple były stworzone dla amerykanów żeby się nie "gubili" i każde dziecko mogło go obsługiwać, analogicznie jak automatyczna skrzynia biegów w samochodzie.
  • avatar
    Tytuł artykułu powinien brzmieć: "Nie ogarniasz smartfonów? Kup sobie smartfona z systemem Windows (lub jeśli pieniądze nie stanowią problemu iPhone'a)".
  • avatar
    fajfon dostaje aktualizacje do 4 modeli wstecz, nie rozumiem czemu tego nadal się nie wymienia tłukąc bzdury o aktualizacji wszystkich modeli
    to samo dotyczy fajpadów, też nie wszystkie dostaną najnowszą wersję oesa
  • avatar
    Moj chlopak jest typowym geekiem i stal sie fanem iphona. Kupilam mu 6s z bestcena.pl w calkiem fajnej cenie bo sama tam kupowalam i oboje nie wyobrazamy sobie przejsc znowu na androida.