iOS 13 - co nowego zaoferuje system Apple? Mobile

iOS 13 - co nowego zaoferuje system Apple?

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2019-09-19

Podobno lepsze jest wrogiem dobrego. Mimo tego, chociaż iOS zbiera z reguły bardzo pozytywne recenzje, Apple co roku stara się udoskonalać i zmieniać swój mobilny system operacyjny. Jakie nowości przynosi debiutujący właśnie iOS 13?

Nowości w iOS 13

Chociaż iOS 13 został zapowiedziany na czerwcowej konferencji WWDC 2019, Apple swoim zwyczajem udostępnia nową wersję systemu wraz z kolejnymi smartfonami. Kilka dni temu światło dzienne ujrzały trzy modele - iPhone 11, iPhone 11 Pro oraz iPhone 11 Pro Max. Mówiono i pisano o nich naprawdę wiele, samo oprogramowanie znalazło się nieco w cieniu. Warto do niego wrócić i nieco dokładniej przyjrzeć się temu, na czym skupił się producent.

Tryb ciemny w nowym iOSie

Trudno twierdzić, że najważniejszą, ale z pewnością najbardziej rzucającą się w oczy nowością jest tryb ciemny. W ostatnim czasie stał się obiektem zainteresowania nie tylko Apple. Niemniej, w iOS 13 znalazło się dla niego miejsce. Wedle producenta działa w całym systemie, a także w preinstalowanych aplikacjach. Oczywiście poza tym, iż tryb ciemny ma znaczenie wizualne, przede wszystkim powstał po to, aby użytkownicy korzystający ze smartfona po zmroku mniej męczyli wzrok. Tryb ciemny może być uruchamiany ręcznie lub wedle ustawionego harmonogramu (godzinowego lub od zmierzchu do świtu).

Poza zmienioną kolorystyką można spodziewać się tutaj dodatkowych tapet. Dodatkowo, w modelach z wyświetlaczami OLED omawiane rozwiązanie powinno dobrze wpływać na wydajność baterii.

Inne korekty, które można dość szybko zauważyć gołym okiem to chociażby przemodelowane i rozbudowane Przy­po­mnie­nia (m. in. o inteligentne listy) czy nowy pasek narzędzi. Dla niektórych mogą być to jednak zmiany określane mianem kosmetycznych. Idźmy zatem dalej.

iOS 13 Przy­po­mnie­nia

Co roku, a więc także w przypadku iOS 13 producent zapowiada wzrost wydajności. Aby nie być gołosłownym, podaje tu konkretne przykłady. I to takie robiące rażenie. Aplikacje w iOS 13 mają uruchamiać się nawet dwukrotnie szybciej (testy na iPhone X i iPhone XS Max), poza tym szybciej (o 30%) działać ma również Face ID. Istotna zmiana dotknie aplikacje oferowane w App Store, które będą pakowane w mniejsze (do 50%) paczki, podobny los spotkać ma oferowane dla nich aktualizacje.

Dodatkowe funkcje Aparatu

Aparat wzbogacił się o funkcję pozwalającą na regulowanie natężenia oświetlenia portretowego oraz efekt Światło High-Key (mono). Zdecydowanie więcej nowości dostają jednak Zdjęcia. W tym przypadku można nastawiać się na nową kartę Zdjęcia, inteligentny podgląd zdjęć, a przede wszystkim zmieniony i rozbudowany o nowe opcje interfejs edycji zdjęć oraz zdecydowanie więcej funkcji dotyczących edycji wideo.

iOS 13 Aparat

Wiado­mości mają oferować teraz sprawniejsze wyszukiwanie i opcje decydowania o tym, komu i kiedy udostępniać imię, nazwisko i zdjęcia. Producent zadbał też o szerszą personalizację Memoji i nowe Animoji. Nieistotne? Musi korzystać z tego wiele osób, skoro cały czas idea jest rozbudowywana. Kontakty poszerzono o nowe etykiety relacji i opcję tworzenia Memoji.

Usprawnień doczekała się też aplikacja Mapy. Ma być zdecydowanie bardziej precyzyjna, pozwalać tworzyć kolekcje lokalizacji, prezentować szczegółowe dane o transporcie publicznym, a także trójwymiarowy widok 360 stopni. Ta ostatnia nowość, będzie jednak ograniczona do wybranych miast USA i zapewne szybko się to nie zmieni.

Dłuższy czas na baterii i większe bezpieczeńśtwo w iOS13

Producent chwali się też zoptymalizowanym ładowaniem baterii oraz kolejnymi poprawkami dotyczącymi prywatności i bezpieczeństwa. Zadbano np. o rozbudowane opcje dotyczące nadawania aplikacjom dostępu do lokalizacji (w tym jednorazowego) i ograniczone możliwości ustalania jej na podstawie połączeń Wi‑Fi lub Bluetooth, a także opcję ukrywania adresu e-mail przez wybranymi aplikacjami. Logowanie przez Apple ID można wykorzystywać do aplikacji i witryn internetowych. Usprawnień doczekał się też asystent Siri.

iOS 13 logowanie

Co jeszcze? Rozbudowano też Zdrowie, Notatki, Mail i Safari (m. in. nowa strona główna i Download Manager), dodano obsługę kontrolerów z PlayStation 4 i Xbox One oraz Motion Capture, chociaż to akurat najistotniejsze z punktu widzenia deweloperów.

iOS 13 - które iPhone'y dostaną aktualizację

W starciu iOS 13 vs Android 10 niektórzy wskazywać będą na optymalizację, interfejs czy funkcjonalność, inni natomiast poruszą kwestię aktualizacji. Tu lepiej zdecydowanie lepiej wypadanie iOS 13, którym Apple zarządza jedynie w zakresie własnych smartfonów. Właściciele których modeli mogą liczyć na nową wersję systemu? Oto pełna lista iPhone'ów objętych aktualizacją.

Proces wdrażania aktualizacji rozpoczął się 19 września. Oczywiście iOS 13 będzie zarządzał pracą także przywoływanych we wstępie najnowszych modeli iPhone 11, iPhone 11 Pro oraz iPhone 11 Pro Max.

Warto przypomnieć, że w przypadku tabletów producent zdecydował się na przesiadkę na iPadOS.

Źródło: foto, wideo - Apple

marketplace

Komentarze

4
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    sto lat za murzynami
  • avatar
    Poza tym:
    - bezprzewodowa obsługa kontrolerów xbox, ps4 oraz myszy bt
    - obsługa niededykowanych pendrivie, dysków usb i czytników kard sd (w niektórych przypadkach potrzebna przejściówka z zasilaniem)
    - (wreszcie normalne) zarządzanie plikami + pełna obsługa zip
    - znacznie szybsze faceid
  • avatar
    yy chwila, mając iphone'a 4 zaraz po jego kupnie, każda wbudowana aplikacja odpalała się momentalnie (mniej niż 250ms jak na moje oko). Od iphone'a 4 do X'a minęło już 5 generacji, gdzie każdy nowy iphone był szybszy od poprzedniego. Teraz sam system operacyjny ma dodatkowo przyspieszać dwukrotnie otwieranie aplikacji. Czy tylko ja mam tu problem z matematyką. Czy może to zagrywka typu 60ms vs 30ms, a może tak jak to zwykle apple robi - na premiere mamy załóżmy 200ms, potem kilka update'ów później mamy 500ms, a potem wychodzi nowy iphone lub update i mamy 2x szybciej => 250ms?

    Lagowanie telefonu powinno być karalne (oczywiscie, pod warunkiem ze problem nadal występuje po zresetowaniu telefonu do ustawien fabrycznych). Producenci powinni też dawać jakąś tabelę timingów typu - ios 11 - boot start -> 6 sec / ios 12 - boot start -> 7 sec. Gdzie telefon po zresetowaniu ustawien powinien osiagac zawsze taki sam wynik.
  • avatar
    Wszystko fajnie, ale każdy ekosystem ma swoje plusy i minusy. Najfajniej byłoby zrobić mixa :D