Komputery

Łatwy wybór?

z dnia 2009-12-10

Powodów za i przeciw dla notebooków czy komputerów stacjonarnych jest pewnie o wiele więcej. Zapewne pojawiłyby się argumenty, że laptop często jest mniej wydajny do desktopa. Do notebooka trzeba dokupować dodatkowe akcesoria, podłączać je i odłączać. Z kolei użytkownicy notebooków drwiąc sobie z pecetowców twierdzą, że z każdego notebooka da się zrobić peceta, ale z żadnego peceta nie da się zrobić notebooka.

Choć plątanina kabli komputera PC raczej nie przeszkadza, bo wszystko leży gdzieś za biurkiem, to w przypadku notebooka bałagan z okablowaniem na biurku może już być problemem. Dlatego też posiadacze notebooków rozważnie podchodzą do zakupu nowego osprzętu. Najczęściej starają się dobrać elementy działające bezprzewodowo lub posiadające minimalną ilość okablowania.

Posiadanie komputera stacjonarnego czy notebooka często wiąże się jednak z korzystaniem z tych samych akcesoriów. W obydwu przypadkach możemy stosować bezprzewodowe klawiatury i myszy. Zarówno PC, jak i laptop poprawnie komunikują się z drukarkami, skanerami, czytnikami kart multimedialnych.

Dynamiczny rozwój technologii i dążenie producentów do tworzenia coraz wydajniejszych i jednocześnie bardziej energooszczędnych podzespołów będzie powoli zacierać granice pomiędzy notebookami a desktopami. Już teraz obserwujemy wyraźną miniaturyzację pecetów. Pojawiają się mikroskopijne konstrukcje typu Mac Mini, Asus Eee Box, Dell Zino HD. Kompaktowe obudowy i integracja jednostek z monitorami LCD pozwoli na zabranie urządzenia w podróż. Z pewnością za kilka lat do naszych rąk trafią kompaktowe rozwiązania komputer-telefon-palmtop w jednym. Może wtedy dylemat PC czy notebook przestanie mieć decydujące znaczenie przy wyborze narzędzia pracy? Co warto mieć PC czy notebooka? Może zamiast komputera PC wybierzemy niewielki nettop, a zamiast laptopa skusimy się na netbooka?

Dla kogo PC

  • Stawiasz na wydajność i stosunek cena/wydajność
  • Lubisz mieć najnowsze podzespoły i uwielbiasz je podkręcać
  • Wolisz pracę w domu przy wygodnym biurku
  • Komputer PC służy całej rodzinie do gier, zabaw, pracy
  • Nie martwią cię wyższe rachunki za energię

Dla kogo notebook

  • Częste podróże, praca w terenie, częsta praca poza biurem
  • Lubisz mieć wszystkie dane przy sobie
  • Masz niewiele miejsca na postawienie peceta
  • Lubisz pracować na kanapie lub fotelu
  • Cenisz sobie wbudowane w notebook zabezpieczenia
  • Nie lubisz plączących się kabli

A co mówią statystyki?

Obecnie większość komputerów kupowanych do domu to notebooki. W pierwszej połowie 2009 r. ich sprzedaż na rodzimym rynku wyniosła niemal 650 tys. W tym samym czasie sprzedano ok. 450 tys. komputerów stacjonarnych - te wybierały głównie firmy. Od dłuższego czasu jest tak, że zwykły użytkownik woli notebooka. Dlaczego? Czekamy na wasze komentarze. Czym kierujecie się podczas zakupu? Czy wolicie desktopa czy laptopa? Liczy się bardziej wydajność, czy małe wymiary i czas pracy na baterii? Zachęcamy do dyskusji.

marketplace

Komentarze

88
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Oj z tą cichą pracą się nie zgodzę. Każdego PCta można wyciszyć do zera, lapka nie ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    A ja bym zadał do poniższego cytatu jedno pytanie:
    "Obecnie większość komputerów kupowanych do domu to notebooki. W pierwszej połowie 2009 r. ich sprzedaż na rodzimym rynku wyniosła niemal 650 tys."
    I do czego te notebooki są używane ?

    1)www/email
    2)muzyka
    3)filmy dvd/divx
    4)przegladanie zdjęć
    5)word/excel

    Czy osoby takie mają świadomość, że podzespoły do zwykłej stacjonarki będą bardziej wydajne, a sam komputer łatwiejszy w modernizacji ? Nie, jeśli natomiast zechcą pograć to odpalą swoje ps3/xbox.

    Jednym słowem pomijając profesjonalistów tylko gracze utrzymują rynek desktopów przy życiu, przynajmniej ci którzy konsol nie lubią :)

    Trwajmy zatem..!
    Zaloguj się
  • avatar
    co do małych dużych ekranów:

    Radzę zwrócić uwagę na to że na rynku jest aktualnie aż 1 tv FullHD do którego można podłączyć sygnał z komputera i wyświetlać obraz bez żadnych zniekształceń.

    W większości przypadków będziemy mieli ramkę, czasami obraz będzie okrojony na brzegach o kilka procent.

    nie jest to co prawda wada laptopów a producentów TV
    Zaloguj się
  • avatar
    Ogólnie fajny poradnik. Ale jeżeli na gwałt ktoś nie potrzebuje czegoś mobilnego lub czegoś co zajmuje bardzo mało miejsca, to nie ma sensu kupować laptopa.
    Zaloguj się
  • avatar
    Studenci napędzają rynek notebooków ;] A każdy szanujący się człowiek, który stawia na wydajność bierze PC.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ja tam zawsze za PC(wydajnośc w grach)a jak będę studentem to sobie sprawie jakiegoś porządnego lapka.
  • avatar
    Mam w domu jeden PC do gier i drugi do neta. Nie jest to zbyt wygodne rozwiązanie gdyż w sumie pobierają prawie 500W prądu. Kiedyś w weekend ostrego giercenia obliczyłem, że sprzęt zabrał mi ok. 4kWh (jeden dzień). Dużo nie dużo, każdy sobie oceni. Konsola zabierze połowę z tego + ew. laptop dla drugiego mieszkańca i wyjdzie trochę taniej. Dlatego właśnie planuję na przyszłość kupić konsolę, do tego lapka i oba pc sprzedać.
    Zaloguj się
  • avatar
    ja juz napewno stacjonarki nie kupie. Jak moj Asus G60J stanie sie zbyt wolny do gier to pewnie sie zaopatrze w nastepce x-boxa 360 zapowiadanego na ~2011 rok. Bo napewno zadnej konsoli current gen nie kupie bo moj lapek je kładzie bez problemu. Zobaczymy czym nas uraczy Microsoft za rok, lub dwa.
  • avatar
    ja tam wole PC :)
    netbooka kupie sobie w czasie matury ew. na studia.
  • avatar
    Mi się wydaje, że więcej się sprzedaje PCtów bo np gdy ludzie sobie wymieniają podzespoły to się nie liczy jako sprzedany cały komputer, te 450 tys to są gotowce. Przynajmniej tak mi się zdaje xD
  • avatar
    Ludzie się rzucili na notebooki chociaż często nie potrzebna im mobilność, a potem marudzą, że gry się tną, coś robi zbyt wolno itd.
    Jak dla mnie przez najbliższe kilka lat tylko pecety. Sporo gram, a nie byłbym w stanie wykorzystać zalet laptopów.
  • avatar
    Też sądzę, że nikt nie liczy składaków, składanych przez przyszłych właścicieli, lub znajomego - no bo jak to policzyć ???
    Laptopa mam jako drugi, poza pracą (mobilność) jest to bajka dla leni - mogę obejrzeć film w łóżku - 19 cali raczej nie da frajdy jak się ogląda z kilku metrów, poklikać z kimś, Skype.
    Ale gdyby nie praca, nie kupiłabym go - mogłabym sobie darować tą "odrobinę" lenistwa za kilka tysięcy złotych.
  • avatar
    "Z drugiej strony: czy kupno laptopa (a nie jakiegoś taniego netbooka) w cenie 1,5 raza większej od stacjonarki będzie bardziej ekonomiczne? Jak długo trzeba by siedzieć na nim, by mniejsze zużycie prądu zrównoważyło większą cenę? "

    Tu się też zgodzę, laptop kosztujący 1 tys. lub więcej nawet jak mniej prądu pobierze, ale ile trzeba czekać żeby się ten prąd zwrócił o wartości tego 1 tys. lub więcej złotych.
    Ja tez miałem taki dylemat, ale wygrał komputer stacjonarny, większa wygoda użytkowania, mysz, większy ekran (24 cale) większa wydajność to oczywiste. Jeżeli ktoś dużo podróżuje to ok, laptop.
    Co do mobilności to już z czasem coraz mniej w to wierze, mało który laptop wytrzyma na baterii więcej niż 2 godz. przy większym obciążeniu, więc jak się chce gdzieś wsiąść laptopa to ani się nie obejrzymy i już szukamy gniazdka.

    Czemu obecnie więcej sprzedaje się laptopów? To oczywiste, era gg, internet, muzyka i nasz-klasa, to po co do tego stacjonarny komputer? Mało kto się bawi w podkręcanie patrząc na całą populacje osób korzystających z pc lub laptopa, a co dopiero jakieś programy zaawansowane.

    Ale zawsze będzie wśród ludzi przekonanie: 3.oo Ghz celeron, 4GB na 32-bitach, 1TB firmy noo-name i karta graficzna geforce 9400 z 1GBramu :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Coraz więcej osób kupuje notebooki, ponieważ nie znają się na parametrach. Widzą "Notebook do gier" i myślą - "zagram sobie w GTA4, a może nawet w GTA5, gdy wyjdzie. Wiem, że to brzmi śmiesznie, ale takie jest myślenie większości nieznających się na rzeczy. Pytając się kolegi, jakie ma parametry lapka, mówi mi, że chodzą mu filmy, GG czy internet, a nawet wszystko na raz (prawdziwa sytuacja). Dlatego Ja mam deskopa i netbooka, dla mnie idealne połączenie - moc z mobilnością
  • avatar
    A ja mam oba :D PC z kartą telewizyjną robi za telewizor i w tym samym czasie przeglądam Internet na Laptopie.
    Co do głośności - mój PC jest niesłyszalny nawet w nocy, gdy wszyscy już śpią i mam pozamykane okna. Notebook Toshiba A300 jest dosyć głośna jak na moje wymagania.
  • avatar
    Ja jestem zwolennikiem komp stacjonarnych i zgadzam się że posiadanie notebooka to często moda a nie potrzeba, szczególnie widać to na przykładzie osób młodych co dla mnie jest dziwne bo wydawało mi się że np studenci to dość świadoma grupa konsumentów ale jak widzę byłem w błędzie :-)
    Uważam tak ponieważ główna zaleta notebooków czyli mobilność nie jest prawie wcale wykorzystywana, laptop najczęściej stoi 24h/7 na biurku i tyle. Moja dziewczyna tak samo :-)
    W takiej sytuacji lepiej kupić wydajny komp stacjonarny a jak się obudowę schowa pod biurko, da bezprzewodową klawiaturę i myszkę i monitor 22 cale to i ładnie to wygląda a i znacznie bardziej funkcjonalnie.
    Ja sam korzystam z komp stacjonarnego i zastanawiam się nad kupnem netbooka do 1k PLN żeby korzystać w pracy (czasami się przydaje oprócz firmowego komp) czy w podróży (można sprawdzić pocztę czy wiadomości lub obejrzeć nowy odcinek Housa nawet w namiocie :-) ale na pewno nie zamieniłbym podstawowego komp stacjonarnego na przenośny.
    PS. Jak polecicie mi jakiś dobr test porównujący netbooki to będę bardzo wdźięczny.
    Pozdrawiam
  • avatar
    ja mam oba, stary notebook i nowy 2 miesieczny pc z duzym monitorem
    teraz laptopa wcale nie uzywam, lezy i sie kurzy
    studiuje i laptop prawie nigdy mi sie nie przydal jako urzadzenie mobilne na uczelni, jedynie na swieta czy weekendy czasem jak odwiedzam rodzinne strony to zabieram go ze soba zeby miec komputer
  • avatar
    Panowie i Panie, każdy ma głowę i wie co chce. Bredzenie niektórych, że posiadacze notebooków to lamerzy to jakaś kpina. Pewnie, czytelnicy benchmarka są najmądrzejsi.
    Powiem Wam tak: uwielbiam GRAĆ, we wszystko jak leci, a jeszcze bardziej podkręcać kompy, ale od ok. 4 lat laptopa i mimo moich zamiłowań nie wróciłbym do stacjonarnego. Miałem Toshibę z GF4, kolejną z GF6600, CA z 8600, teraz CA z 9600GT i jestem very happy. I wiecie co? Nadal mogę robić to co uwielbiam. I wcale nie potrzebuję do tego stacjonarki, a komputera przenośnego nie używam do pracy. Poprostu cenie sobie możliwość GRANIA wszędzie gdzie jestem (w domu, w szkole) i ciszę. A to, że mój komputer jest 2x słabszy od odpowiednika stacjonarnego mi nie przeszkadza. Rekompensuje mi to komfort, mobilność, oszczędność miejsca, czasu, wydatków na prąd, możliwość posiadania wszystkiego "pod ręką".
    Ktoś porównuje wydajność i cenę laptopów i stacjonarnych. Ludzie! Podzespoły laptopów są rodem z NASA, procesory C2D 2,8GHz pobierające 25W, karty graficzne 35W. Ceny są wyższe, ale to jest najwyższa klasa sprzętu. Cały laptop z dobrą grafiką pobiera ok 60W czyli tyle ile sam panel LCD22". Więc coś za coś.
    Zaloguj się
  • avatar
    Nikt Wam nie każe kupować laptopów, ale nie miejcie ich użytkowników za idiotów, bo to snobizm. Jak ktoś kupi szrot to rzeczywiście później się zrazi i opowiada bzdury.
    Są Google i naprawdę warto z nich korzystać. nic nie boli wpisanie frazy: "toshiba xxx 3dmark 2006". Jeden enter i już wiemy ile ten komputer jest wart.
    Przyjdzie taki czas gdy komputery przenośne będą miały odpowiednią wydajność i producenci przestaną produkować części dla zwykłych PCtów. Pozostaną laptopy i konsole do gier.
    Kilka lat temu nikt nie przypuszczał, że sprzedaż komputerów przenośnych będzie wyższa niż stacjonarnych.
    Kilka lat temu mało kto słyszał o telefonach z ekranami dotykowymi mimo że są od dobrych 5 lat, a dziś są obiektem porządania dużej grupy Polaków.
  • avatar
    Stacjonarka przydaje się, ale wydajny laptop jest czymś rewelacyjnym, można go wszędzie zabrać, nie wymaga stałego zasilania non stop i zajmuje b. mało miejsca. Gdybym stanoł przed wyborem czy kupić laptopa czy PC, to bez wachania lapka, ale tylko z dobrymi parametrami za ponad 3 koła...
  • avatar
    Najlepiej mieć ekonomiczny laptop i małego potworka PC w domu :)
    Nie opłaca się inwestować w super wydajnego lapka... to ma być tylko rozwiązanie do prac biurowych i internetu poza domem w podróży. Lapek za 2,5k zł w zupełności wystarcza.
    Jak ktoś chce lepszych doznań (gry itp.) to najlepiej delektować się nimi w domu na mocnym blaszaku ;)
  • avatar
    Dziwnie naprawdę dziwnie wygląda rynek komputerowy w Polsce.

    Osobiście uważam, że i tak dla zwykłego użytkownika domowego to tylko ION z dużym monitorkiem :)

    Niestety notebooki od dłuższego czasu wypierają PCty głównie przez niewiedzę potencjalnych klientów.

    A wygląda to tak w określonej grupie docelowej 45-60 lat.
    Było dziecko/dzieci miały w pokoju PC, wyszły z domu więc przemeblowaliśmy pokoik i wstawiliśmy laptopa bo mały wygodny energooszczędny... i niestety zazwyczaj w cenie do 2k. niewystarczająco wydajny!

    Klient kupuje laptopa + dysk zewnętrzny 2,5 i chce sobie filmy z wakacji przerabiać na iso DVD i magazynować na zewnętrznym hdd do tego masa skanów starych zdjęć i robienie ich prezentacji.

    Na koniec wywodów klienta słyszę - kurde na starym PC-cie było o wiele szybciej :)

    Na pewno z czasem rynek dorośnie do wymagań klientów ale Polacy bardzo łatwo się uprzedzają.

    No a swoją drogą nie polecam nigdy notebooków na zamianę stacjonarki.


  • avatar
    A tak w ogóle to najlepiej jest mieć jedno i drugie. jakieś liczydło w postaci acera 5630 można mieć za 1350zł i do większości prac i do noszenia wystarczy, a w domku dobry komp za 2 tysie z jakimś kawałkiem (oczywiście jeżeli nie potrzebujesz milionpięćsetstodziewięćset-way SLI i takich tam)
  • avatar
    ja wolę i stacjonara i notebook - ale gram na stacjonarze :D

    a co do konsoli to są daleko(ponad 2 lata) za pecetami pod względem jakości grafiki :D ;)
  • avatar
    Ktoś kiedyś pytał się mnie czy w mieszkaniu mam laptopa/PC . Ja odparłem że nie mam. A ona to. „Co na konsoli pracujesz” (zauważyła pada Xbox). Ja odparłem że nie mam konsoli, a pracuje na kinie domowym.
    Nie zauważyła że DVD kina to obudowa media center z kartą satelitarną i głośnikami 5.1. To jest właśnie przyszłość Telewizor PC i Konsola w jednym.
  • avatar
    Cóż osobiście dodałbym:
    PC bardziej cicha praca, co tu dużo mówić pc można ustawić tak by był bez żadnych ruchomych elementów. Jednak w lapku zawsze musi być wysoko obrotowy wentylator ze względu na temperatury.

    W PC wszystko chodzi pasywnie, więc nie ma żadnego elementu, który dawałby dźwięk... nie rozumiem w czym problem. Każdy PC moża złożyć na bazie pasywnych komponentów. Ja nawet i7 chłodziłem pasywnie na częstotliwości 2,3Ghz przy temperaturach koło 70 stopni w stresie. Zresztą mam inne zdanie, bardziej ciche będą 2 120mm wentylatory chodzące na 800 obrotów na minute w stressie niż 1 mały 5000. Chyba zgodzicie się z tym?


    PC mniejsze rozmiary
    Małe rozmiary PC, iTX zajmuje bardzo bardzo mało miejsca. Oczywiscie bez monitora... jednak nie zawsze monitor jest potrzebny, czasami liczą się tylko wymiary.

    Tak czy siak art bardzo fajny. Napisaliście wszystko:) Gratki

    5/5 laicy napewno będa mieli mała biblie.
  • avatar
    W artykule jest napisane "Komputer włączony w trybie spoczynku będzie generował moc ..."
    Moim zdaniem komputer nie wygeneruje mocy tylko ja zuzyje :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Laptop czy stacjonarny?
    TOiTO!!

    jakakolwiek sensowna obróbka zdjęć na matrycy laptopa? bez żartów.
    odpalanie blaszaka żeby sprawdzić pocztę i napisac komentarz na benchmarku? Po co.
    Pocztę sprawdzam ostatnio klientem w telefonie.

    i tak dalej


    Zaloguj się
  • avatar
    Wolę komputer stacjonarny (większy monitor, lepsza odległość od ekranu, wygodniejsza klawiatura, większa wydajność).
  • avatar
    zdecydowanie stacjonarny do pracy w domu.
  • avatar
    Dla mnie istnieje tylko stacjonarny a w teren zabieram PDA :) i wszytko gra.
  • avatar
    A u mnie tak jak u większości ... deska + 24" monitor do grania, notebook do pracy, poczty itp ... no i 2 konsole na szybkie pościganie się jakimś autkiem bądź zagranie w GH :-)

    I tyle w temacie ...

    A co do samego artykułu ... sympatycznie się czyta, sporo niezłych uwag i pomysłów, chociaż najwięcej tak jak zawsze w komentarzach :-)

    pzdr
    Zuwal
  • avatar
    Osobiście wolę PC-ty. Mam dwa komputery klasy PC - tam gdzie mieszkam i tam gdzie studiuję. Śmiać mi się trochę chcę jak patrze jak ludzie muszą z sobą targać te laptopy...Trochę przykurzony laptop bardziej hałasuje niż PC-et którego bardzo łatwo oczyścić, wyciszyć całkowicie itd. PC ma większą swobodę dobrania komponentów, jest trwalszy, mniej awaryjne napędy optyczne, tańsze na ogół części, można zrobić sobie wokół PC-ta filharmonię ustawiając dobre głośniki, podłączyć kilka dysków twardych, można zapanować z łatwością nad kablami. Jestem fanem PC :)
  • avatar
    Aż się zarejstrowałem żeby napisać ten komentarz.

    Przeszedłem przez dwa laptopy do gier. Dell Inspiron 9400 z Nvidia 7800GT(2006) i Dell M1730 z Nvidia 8800 GTX na SLI.

    Laptopy wybrałem dlatego, że często zmieniałem mieszkania, w których miejsca często nie miałem nawet na siebie. Laptopy, (M1730 szczególnie) prawie nigdy nie wychodziły z domu. Troche strach chodzić z taką maszyną po mieście. W razie wyjścia do znajomych zawsze brałem zew twardziela i było git.

    Po czterech latach wydaje mi się że poszedłem po rozum do głowy. Laptop wystawiony na ebayu a ja postanowiłem przesiąźć się na stacjonarnego kompa. Dlaczego?

    Wydajność, wydajność i jeszcze raz wydajność. Laptop (a mowa o bardzo mocnej maszynie) zawsze będzie zwalniać wszystkie podzespoły w gorączkowych momentach. Odetnie napięcia do procka i grafy i tyle. Czasami nawet gry które śmijagą na wysokich fps'ach potrafią zwolnić np aż wiatraki odprowadzą na trybie turbo nadmiar ciepła.
    Dalej - wiatraki. Nikt mi nie powie że kręcą się cicho podczas grania. (...)prawda.
    Laptop z mocną kartą graficzną musi, ale to musi być położony na płaskiej powierzchni (albo specjalnej podstawce) i musi mieć miejsce na wydychane gorące powietrze(z tyłu czy z boku) inaczej zamuli albo się (nawet) spali. Więc tak czy tak stanowisko do grania trzeba zabezpieczyć.

    Moc, cena - zawsze będzie słabsza a cena większa.
  • avatar
    Doszedłem więc do jednego smutnego wniosku - takie drogie i full wypasione laptopy robione są albo dla dzieciaków z bogatych rodzin, nie mających żadnej wiedzy na temat kompów, albo dla ludzi z nadmiarem kasy:). ....ale na pewno nie dla maniaków wydajności komputerowych podzespołów.

    p.s. Proszę nie zlinczujcie mnie za mojego pierwszego komenta :):)
  • avatar
    Słuchajcie nawet Św. Mikołaj ma taki sam problem. Wybrać komputer stacjonarny czy laptop?
    http://uwolnijmikolaja.pl/konkurs/1

    Wejdźcie i uwolnijcie go od starego komputera.
    A najlepsze jest to że można fajny sprzęt wygrać. Do dzieła!!

  • avatar
    "...Podczas awarii prądu poracujemy sobie na Laptopie bez zbędnych nerwów ..."

    jasne ale router i inne urządzenia to niby jak będa działały bez prądu !!!

    żarty panie
    Zaloguj się
  • avatar
    jedną z główych przyczyn awaryjności komputerów ja bym wymienił ciepło generowane i źle odprowadzane z komputera

    ale nie zauważyłem tam takiej wzmianki

    :)
  • avatar
    a niech ludzie kupują laptopy.. a potem jak przyjdzie do grania w super mega wypas gre to i tak wszyscy się zlecą do mojego pokoju :P Super-PC nie potrzebuje mobilności bo sami do niego ludzie przychodzą . A uzytkuje laptopa ponad 3 lata i powiem tak.. laptop jest mobilny do 1 roku potem pada bateria i trzyma 2-4 min , wiec ciagle z kabelkiem musisz siedziec, potem chłodzenie nawala , to musisz mieć zawsze książeczke, potem + jakas myszka.. głośniki lepsze.. i tak o to mobilność pc a laptopa sie zrównała . A najbardziej mobilny jest moj iphone 3gs exel,gg,wifi,inetrnet,mail,ttelefon,smsy wszystko to co laptop przy dobrym komforcie pracy :)
  • avatar
    Artykuł jest super!
    A najlepszym wyjściem jest jak dla mnie mocna stacjonarka (lub konsola) + średni, biurowy laptop "trzynastka" :)
  • avatar
    Pomyłka w adresie strona 11 powinno być www.alienware.com
  • avatar
    Oczywiście wybieram PC!
  • avatar
    desktop zawsze i wszedzie, jak w delegacjach bylem bralem x360 i film bez napisow polazl i sie pogralo.
    a w domu, mozna tak: chory z wyra kontroluje pc bezprzewodowa klawira lub padem od x360 z czujka na usb w pc.
    nawet se lupe zainstalowalem bo z 3m ciezko nawet na 22" czcionke czytac jaki film chce odpalic.

    ale mysle, ze za pare lat to desktopy wypra laptopy, w idle sa juz prawie tak energooszczedne jak laptop, juz dzis cena za laptop do gier a cena za desktop do gier wychodzi, ze wiecej doplacimy do laptopa niz oszczedzimy na rachunkach.

    dzis juz mamy hdtv po wifi,dotykowe monitory, wiec w domu zamiast laptopa bedziemy do wyra brac monitor. a klawira bedzie wirtualna dotykowa jak w komorce. zasilanie z bateri lub kabel kolo wyrka.
  • avatar
    Stacjonarny + Laptop... i problem z głowy, aktualnie mój lapek jest o kilka generacji wyżej niż stacjonarny, ale to z czasem się zmieni.
  • avatar
    Osobiście mi laptop nie jest potrzebny tak jak stacjonarny. Nie mam potrzeb aby używać komputera w wielu miejscach i czasie. STACJA !!!
  • avatar
    "W pierwszej połowie 2009 r. ich sprzedaż na rodzimym rynku wyniosła niemal 650 tys. W tym samym czasie sprzedano ok. 450 tys. komputerów stacjonarnych - te wybierały głównie firmy."
    Liczone składaki? Bo jeśli nie, to sprzedaż dużo większa ;)
  • avatar
    Fajnie że wszyscy wolicie blaszaki itp. ale 99% czasu spędzacie na graniu na nim, a nie na projektach czy innych pracach z wykorzystaniem komputera. Prawda jest taka że laptop to nie maszyna do gier tylko do pracy, pełnowartościowy komputer dla ludzi często lub daleko podróżujących. Nie ukrywam że dziś kupiłbym stacjonarkę z powodów ww. wymienionych, ale posiadam 4 letniego laptopa który spełnia wszystkie moje oczekiwania, filmy, net, office, wszystko działa, nie potrzebuje do tego core i99 150THz i 940 TB ramu.
  • avatar
    kiedys mozna byl kupic tanio laptopy. dolar stal po 2zl i taki acer z 15.4",80gb hdd,512mb ram,1.7ghz celek bez xp tylko linux szedl po 1200zl.
    dzis za netbook byle badziew 12" trza dac 1800zl. bo za 900 nie bede kupowac 8".
    netbook zreszta juz kazdy pisze, mial byc tani, tzn mial byc... a niedlugo dojdzie matryca do 15.4 i czym bedzie sie roznic od laptop'a czy notebook'a?
    bo dzisiaj komorki z 4" dotykowym 800x480 ekranem maja mozliwosci co te netbooki. odpalimy tam opere,ogladniemy film,wyslemy email,przejrzy sie pdf,zedytuje word'a.
    Zaloguj się
  • avatar
    a ja odkąd rok temu zaopatrzyłem się w Toshibę Qosmio F50 tak nie mogę się z nim rozstać i wszędzie ze sobą go zabieram, a i uwielbiam grać i nie muszę mieć przy tym wodotrysków a i tak większość gier chodzi mi płynnie na wysokich detalach w natywnej rozdziałce - a ta wystarcza przy tej wielkości matrycy :) Najnowsze trochę sie zmniejsza detala i heyah :)

    Poza tym - jest piękny i nie chce żadnych radeonów FullHD 7500 ani nvidiów 14000 GT XXX :)

    gry przede wszystkim mają dawać fun a nie samą grafikę - tak to oglądałbym ładne zdjęcia lub film, popatrzcie na smutny przypadek 1szej cześci Asassin's Creed - piękna grafika - a gra po chwili porażająca nuuuda

    najlepiej wychodzi połączenie stacjonarnego + laptop + xbox360

    pozdro dla wszystkich co tak mają
  • avatar
    Najlepsze combo:

    Duzy telewizor z full HD. Konsola z BR. Laptop z szybkim internetem. Porzadny zestaw glownikow.

    Dziekuje.
  • avatar
    Zdecydowanie wole pc ale lapa też zamierzam nabyć.
  • avatar
    JA OSOBIŚCIE JUŻ DAWNO POSZŁEM PO ROZUM DO GŁOWY i wyleczyłem się z kompa stacjonarnego bo i po cholere mi taka elektrownia 500W po to żeby sie pochwalić koledze że w jakiejś grze mam 5fps więcej GŁUPOTA !!! i kupiłem laptopa z GF9300GS 512MB do mojego poczciwego UT I UT2004 w zupełności wystarcza tym bardziej że mam go podłączony do LCD 50" to już BAJKA :) a do grania kupiłem Playstation 3 a to już dopiero inna BAJKA heehhehe mało tego laptop który kupiłem FS Amilo Pi3540 ma magiczny przycisk SILENT który wyłącza wszystkie wentylatory i grafe a procek obniza do 1GHz i laptop pobiera wtedy 45W prądu :) idealne dla tych co ściągają po nocach z internetu
    Zaloguj się
  • avatar
    POPIERAM W 1000% juz dawno tak zrobilem :)
  • avatar
    Prestiż notebooka? Przeminął wraz z ich popularnością wśród ludzi wracających ze zmywaka czy innych zbiorów truskawek. Wróciłeś z wakacyjnej pracy? Kupujesz laptopa. To nic, że 99% czasu spędzi wisząc na zasilaczu i kisząc się na krześle o materiałowym obiciu siedziska. Ot taka głupia moda wywodząca się z przeświadczenia, że notebook nadaje się do wszystkiego...
  • avatar
    Ja to widzę tak:
    1) Stacjonarka - zastosowania profesjonalne Cad/Cam obróbka grafiki itd.(ogólnie praca wymagająca dużej wydajności, także tej dyskowej).
    2) Konsola - do gier
    3) Laptop - internet, zastosowania multimedialne itd. ewentualnie modernizując go przy założeniu że mamy mocnego laptopa i nie są dla nas ważne koszty (wymiana dysku na ssd, dokupienie porządnego monitora oraz stacji dokującej) do zastosowań takich jak stacjonarka. Zyskujemy wtedy jeszcze mobilność lecz koszty bardzo duże.

    Ps. Oczywiście żadne z zastosowań nie wyklucza drugiego. (sprawa indywidualnych potrzeb). Dla osób lubiących bawić się modding-iem tylko pierwsza opcja wchodzi w grę :D.
  • avatar
    odpowiedz jest prosta jak dla mnie tylko stacjonarny komputer po pierwsze tańszy i wydajniejszy za porównywalną cene i najważniejsze nie ma touchpada :)
  • avatar
    Laptop to komputer, który po naciśnięciu "power" ma działać szybciej lub wolniej (to zależny od zawartości portfela) to wszystko co powinien potrafić.

    Desktop to komputer, który po naciśnięciu "power" ma działać szybciej lub wolniej (to zależny od zawartości portfela), możliwości rozbudowy, wymiany części pozwalają niskim kosztem zwiększyć wydajność i usprawnić działanie.

    Laptop niby można rozbudowywać ale są pewne ograniczenia np. lutowane elementy (problem przy rozlutowywaniu), można podłączyć normalna mysz klawiaturę, duży monitor, ale to wszystko kosztuje, a przecież już raz się zapłaciło za to.
    Dla grających laptop przecież kosztuje fortunę.

    Moim zdaniem jedyna zaletą laptopa to małe wymiary, mobilność i mniejsze zużycie energii elektrycznej.
  • avatar
    Ja osobiśćie mam deskopa. Ale jak ukończe liceum kupuje sobie jakiegoś lapka albo maca. A do gier sobie kupię już jakąś konsolę nowej generacji zapewne. Bo na PC już planuje zakup pada od Xboxa 360, takie czasy.
  • avatar
    W na poczatku roku zdecydowalem sie na lapka - trafilem Toshibe L300-1A6 za 1750pln: 2x2GHz,4GB RAM,HDD 250GB + Vista.

    Jestem bardzo zadowoly gdyz do moich niewymagajacych zadan (www,e-mail,divx,mp3) wystarcza az nadto. Nawet mi nie przeszkadza ze jest zainstalowana Vista:)

    Oszczedzilem sobie miejsca, halasu, plataniny kabli, wiekszych wydatkow za prad (stacjonarny w spoczynku bral 150W, lapek bierze 30W).

    Nie widze powodu dla jakiego mialbym trzymac "stacjonarke":)
  • avatar
    Mam dokładnie taką samą sytuację - lapek - GF9700GS, stacjonarka - GF8600GT, w lapku giry chodzą pięknie nawet nowo wychodzące, a w stacji niestety już nie jest różowo... Ale to się zmieni za jakiś czas
  • avatar
    Do domu: laptop 15.6" z grafiką + LCD 22" = 2400 PLN
    wygoda, filmy, mobilność, cisza, oszczędność prądu - bezcenne :D
  • avatar
    do domu wybrał bym komputer stacjonarny, gdyż mogę go rozbudowywać, ale laptop też jest ważny bo gdy się podróżuje, to zawsze jest pod ręką
  • avatar
    wybierając komputer przenośny (notebook, laptop) trzeba być świadom poważnych zagrożeń, jakie on generuje - chodzi o nasze zdrowie, a przede wszystkim nasze kręgosłupy w odcinku szyjnym - zarówno teoria jak i praktyka rehabilitantów i fizjoterapeutów jednoznacznie pokazuje, że lawinowo rośnie liczba nawet bardzo młodych użytkowników notebooków z poważnymi i bolesnymi schorzeniami odcinka szyjnego kręgosłupa oraz nadgarstków. Powodem jest zbyt niskie położenie ekranu notebooka (znacznie poniżej linii wzroku) oraz totalny brak ergonomii touchpada i klawiatury notebooka (ręce nienaturalnie wykrzywione w nadgarstkach).
    Jak temu zapobiec można przeczytać choćby tu: www.optymalnebiuro.pl