Telefony

Nokia 5530 Express Music - młodsza siostra modelu 5800.

z dnia 2009-12-29

 Nokia 5530 Express Music to kolejny już model fińskiego producenta telefonów komórkowych wyposażony w dotykowy ekran i całkowicie pozbawiony tradycyjnej klawiatury. Stanowi on okrojoną wersję swojej starszej siostry – modelu 5800 Express Music, który debiutował na rynku w ubiegłym roku i był pierwszym telefonem Nokii wyposażonym w takiż ekran. Co producent zdołał udoskonalić przez ten rok i dla kogo tak naprawdę jest ten telefon? Zapraszam do testu.

 

  Zawartość pudełka.


Zacznijmy od początku, czyli od tego co dostajemy do rąk w chwili zakupu modelu 5530 EM.  Całość zestawu mieści się w niewielkim czarnym pudełku w którym oprócz samego telefonu znajdziemy: baterię, rysik (schowany w obudowie telefonu), kartę pamięci microSD o pojemności 2GB, instrukcję obsługi w języku polskim (mój model przeznaczony na Europę Zachodnią zawiera niestety tylko i wyłącznie wersję angielską tejże instrukcji), zestaw słuchawkowy wraz z trzema rodzajami nakładek (różne rozmiary), ładowarkę sieciową, oraz co zostawiłem sobie na sam koniec kabel USB. Nie jestem pewien czy ten ostatni ma stanowić żart ze strony producenta, ale chyba tylko tak można wytłumaczyć przewód długości 11.5cm! Dla osób korzystających z laptopów nie będzie to pewnie stanowiło żadnego problem, jednak użytkownicy komputerów stacjonarnych już raczej zadowoleni nie będą (szczególnie ci co porty USB mają jedynie z tyłu swojego „blaszaka”). Zaznaczę tylko, iż ten problem nie dotyczy tylko tego modelu Nokii.


Jak widać lista nie jest specjalnie długa, ale otrzymujemy wszystko to co jest nam niezbędne, jednocześnie nie płacąc bez potrzeby za zbędne dodatki.

 

  Budowa i wygląd.


Przejdźmy jednak do samego telefonu skupiając się póki co na wyglądzie i wykonaniu. Nokia 5530 EM dostępna jest w 5 wariantach kolorystycznych:


    •    Czarny z czerwonym paskiem,
    •    Czarny z szarym paskiem,
    •    Biały z niebieskim paskiem,
    •    Biały z różowym paskiem,
    •    Oraz biały z żółtym paskiem.


Telefon jest raczej niewielkich rozmiarów (104x49x13mm) przynajmniej wśród urządzeń z ekranem dotykowym, o wadze 107g. Sprawia to, że leży on dobrze w nawet niewielkich dłoniach i raczej nie ma problemu z upchnięciem do w kieszeni.


Sama obudowa wykonana jest tylko i wyłącznie z plastiku, jednak jest to generalnie plastik całkiem niezłej jakości. Już śpieszę z wyjaśnieniem dlaczego tylko generalnie. Problem lubi stanowić tylnia osłona telefonu. Jest ona w całości zdejmowana, jednak mocują ją wątpliwej jakości zaczepy (również plastikowe). Powoduje to, że w niektórych egzemplarzach (niekiedy od początku, niekiedy dopiero po wyrobieniu się) nie trzyma ona idealnie i lubi się poruszać, co potrafi irytować szczególnie podczas rozmowy. Na tylniej ściance mieści się obiektyw aparatu oraz lampa błyskowa (pojedyncza dioda LED).


Na froncie znajduje się 2.9” wyświetlacz oraz 4 dotykowe klawisze: odebranie połączenia, zakończenie połączenia, klawisz skrótu, oraz menu. Poza tym w górnej części producent umieścił czujnik, którego zadaniem jest zablokowanie ekranu w chwili przysunięcia telefonu do ucha.


Z lewej strony pod jedną zaślepką znajdziemy miejsce na kartę SIM, oraz kartę pamięci. Obie można włączyć do urządzenia bez potrzeby wyjmowania baterii, jednak w taki sam sposób wyciągnąć możemy tylko kartę pamięci. Do pozbycie się karty SIM musimy już wyjąć akumulator i odrobinę wspomóc się rysikiem.


Prawy grzbiet jest już trochę bogatszy bowiem mieszczą się tam: przycisk aparatu, regulacja głośności (+/-), przełącznik blokady telefonu, który jednocześnie wyłącza i blokuje ekran, oraz  klawisze dotykowe.


Pozostała jeszcze góra i spód telefony. Na tej pierwszej umiejscowiono jeden przycisk – Power, który oprócz oczywistej funkcji włączania i wyłączania telefonu wywołuje małą listę funkcji. Na dole znajdziemy gniazda: słuchawkowe 3.5mm, zasilania, oraz USB. 

 

  System operacyjny, ekran główny.


Model 5530 EM działa pod kontrolą najnowszej wersji systemu Nokii, czyli Symbian OS v9.4 z interfejsem graficznym S60v5. System działa stosunkowo stabilnie. Zdarzają się co prawda niespodziewane restarty, czy też chwile, w których musi pomyśleć trochę dłużej, jednak nie jest to częste. Te pierwsze występują naprawdę rzadko, natomiast te drugie są konsekwencją „prawdziwego” systemu jakim jest Symbian i niestety osoby przesiadające się ze zwykłych telefonów będą musiały do tego przywyknąć. Oczywiście coś za coś, w zamian dostajemy dostęp do naprawdę ogromnej liczby aplikacji, gier i innego oprogramowania.


Ekran główny telefonu można wyświetlać w na 3 sposoby: domyślnie, jako pasek kontaktów, oraz pasek skrótów, przy czym skróty można ustawić maksymalnie do  4 dowolnych aplikacji (trochę mało).   
Z poziomu ekranu głównego możemy wprowadzić numer rozmówcy, wybrać kontakt z naszej listy i wykonać połączenie, bądź też utworzyć wiadomość, przejrzeć ostatnie połączenia, oraz rozpocząć wyszukiwanie (kontakt, wiadomość, muzyka, obraz, Google itd.), ustawić alarm, zmienić profil. Mamy także łatwy dostęp do opcji związanych z łącznością (WiFi, Bluetooth, USB).

Twórcy oprogramowania naprawdę postarali się, aby użytkownicy mieli szybki i łatwy dostęp do jak największej liczby funkcji.

  

  Ekran dotykowy i wprowadzanie tekstu.


Jak już wspomniałem testowany model wyposażony został w ekran dotykowy będący w stanie wyświetlić do 16,7mln kolorów na przekątnej 2.9”. Jest to o 0.3” mniej niż w modelu 5800 EM przy zachowaniu tej samej rozdzielczości, tj. 640x360. Sprawia to iż ten sam tekst wyświetlany na obu tych telefonach jest troszkę mniejszy w modelu 5530. Nie jest stanowić to jednak będzie problemu dla większości osób nawet z grubszymi palcami. Poruszanie się po systemie jest proste i przyjemne. Ekran dobrze reaguje na dotyk i już pod małym naciskiem wychwytuje nasze działania. Należy jednak przyzwyczaić się do braku kliknięcia. Pewną namiastką tego jest możliwość ustawienia słabych wibracji (4 poziomy) przy korzystaniu z ekranu.


Wprowadzanie tekstu może odbywać się na trzy różne sposoby: za pomocą wirtualnej klawiatury telefonicznej, lub klawiatury QWERTY,


Oraz Korzystając z opcji pisma ręcznego.


Aby wprowadzać pismo odręcznie należy przestawić opcje podczas wprowadzania tekstu, natomiast przejście z wirtualnej klawiatury telefonicznej na klawiaturę QWERTY następuje automatycznie poprzez obrócenie telefonu do pozycji poziomej, lub też odwrotnie do pozycji pionowej. Odpowiedzialny za to jest wbudowany akcelerometr i funkcja automatycznej zmiany orientacji ekranu. Funkcja ta działa praktycznie we wszystkich aplikacjach i nie dotyczy tylko ekranu głównego, którego po prostu obrócić się nie da. Zdarzają się sytuacje w których lekko odchylimy telefon, a ekran już zmienia orientację wbrew naszej woli, jednak nie są one częste. Po pewnym czasie będziemy już wiedzieć jak trzymać urządzenia, aby nas nie zaskoczyło.


Do telefonu dołączony jest rysik, który pomoże nam w sytuacji, kiedy zbyt trudno będzie nam obsłużyć telefon własnymi palcami. Na pewno da takich zaliczają się: wprowadzanie tekstu z klawiatury QWERTY, oraz przeglądanie stron internetowych. Rysik jest okrągły i bardzo dobrze leży w dłoni, jednak jego umiejscowienie w obudowie telefonu nie zostało chyba do końca przemyślane. Przewracając telefon na „brzuch” znajduje się u dołu po prawej, co spodoba się jedynie osobą leworęcznym, trzymającym telefon w ręce prawej. Nie jest to co prawda jakiś wielki problem, ale na początku trudno jest się przyzwyczaić.

 

  Połączenia głosowe.


Nie będę się tutaj specjalnie rozpisywał na ten temat. Telefon niczym się nie wyróżnia, ani też nie sprawia problemów na które można by narzekać. Jakość dźwięku jest bardzo dobra. Może i na dworcu PKP był by problem z dosłyszeniem rozmówcy, ale to już raczej ekstremalny przypadek.

 

  Muzyka, wideo, zdjęcia.


Zajmijmy się najpierw obrazem. Symbian pozwala standardowo na odtwarzanie plików wideo w formatach: 3gp, .mp4, RealPlayer. Listę tą można powiększyć instalując dodatkowe oprogramowanie. Nie oszukujmy się jednak oglądanie dłuższego filmu na takim wyświetlaczu do przyjemnych nie należy. Tym bardziej, iż filmy wyższej jakości wyraźnie zwalniają. Jakość wyświetlanego obrazu prezentuję się jednak całkiem nieźle, to też przeglądanie zdjęć wydaje się już całkiem niezłym pomysłem. Standardowo możemy odtworzyć grafikę w formacie JPEG, BMP, oraz GIF. Ostatecznie jednak użytkownicy najczęściej odczytują jedynie zdjęcia i filmy wykonane za pomocą telefonu.


Znacznie ciekawszym aspektem jest odtwarzanie muzyki. Telefon bardzo dobrze radzi sobie z zarządzaniem muzyką i automatycznie tworzy bibliotekę utworów. Umożliwi wyszukiwanie i odtwarzanie muzyki po artystach, albumach, rodzajach, oraz playlistach. Nokia 5530 EM odtwarza pliki muzyczne w formatach mp3, SpMidi, AAC, AAC+, eAAC+, WMA, oraz umożliwia korzystanie z technologii MTP. Jakoś dźwięku jest dobra, a zakładając, że korzystamy z dobrej jakości słuchawek (nie tych z zestawu) to mogę powiedzieć, że nawet bardzo dobra.


Tutaj zatrzymam się na chwilę, żeby jednak trochę ponarzekać na dołączone słuchawki. Są one jednoczęściowe z wbudowanym mikrofonem, przyciskiem do odbioru połączenia, oraz anteną FM. Jakość dźwięku jakie oferują zadowoli mniej wymagających użytkowników, bo i bólu głowy nie powodują. Nabywcy Nokii 5800 EM otrzymują jednak 2 częściowy zestaw, który zawiera pilot do sterowania odtwarzaczem. Pozwala on na podłączenie własnych słuchawek, w dalszym ciągu umożliwiając sterowanie odtwarzaczem oraz odbieranie połączeń.


Wspomniałem już o antenie FM to oczywistym staje się fakt, że mamy również możliwość posłuchania stacji radiowych i tutaj miła niespodzianka. Uruchomienie radia wymaga co prawda podłączenia słuchawek (bo przecież w nich jest antena), jednak wpinając zwykłe słuchawki bez anteny również mamy możliwość odbioru. Kiepski sygnał? Nic z tych rzeczy. Spokojnie posłuchamy sporej liczby stacji nawet poza miastem. Brakuje tylko możliwości nagrywania audycji.

 

  Internet.


Moduł WiFi pozwala surfować po Internecie bez obawy przed ogromnych rachunkiem od operatora, a dotykowy ekran znacznie ułatwia to zadanie względem tradycyjnych telefonów. Nic dziwnego więc, że producent sam zdecydował się dostarczyć sporo oprogramowania do korzystania z popularnych serwisów takich jak: Facebook, Myspace, YouTube i paru innych.

Niestety wbudowana przeglądarka nie wypada najlepiej, głównie za sprawą małej szybkości działania.

Osoba, która ma zamiar często przeglądać Internet szybko dojdzie do wniosku że konieczna jest instalacja innej. Jak na razie najlepszą alternatywą wydaje się być mobilna wersja Opery, która bardzo dobrze współpracuje z telefonem.

Nokia zawiera także klienta poczty e-mail, który jest wygodny i działa całkiem sprawnie, jednak osobiście nie udało mi się go zmusić do korzystania z sieci WiFi. Tak więc korzystanie z poczty elektronicznej pozostało płatne (a szkoda).

 

  Wbudowane aplikacje.


Oprócz wymienionych już wyżej aplikacji związanych z połączeniem internetowym, telefon posiada także inne znane z większości telefonów. Znajdziemy tutaj m.in. kalendarz, kalkulator, rejestrator dźwięku, słownik (możliwość pobrania języków z Internetu), program do prowadzenia notatek, zamiany jednostek, aktualizacji telefonu bezpośrednio z Internetu, oraz do synchronizacji z komputerem.

Należy także wspomnieć o dołączonym oprogramowaniu Nokia Ovi Suite przeznaczonym do instalacji na komputerach PC (wersja dla komputerów MAC zostanie wkrótce wydana). Oprogramowanie jest naprawdę bardzo przydatne. Umożliwia synchronizowanie zdjęć, muzyki, wiadomości, notatek oraz kontaktów, pozwala na łatwą instalacje dodatkowego oprogramowania i aktualizację telefonu.

 

  Aparat fotograficzny.


Aparat fotograficzny z możliwością nagrywania filmów wideo stał się praktycznie standardem w telefonach komórkowych, jednak nie wszystkie radzą sobie z tym zadaniem dobrze. Niestety ten wbudowany w Nokię 5530 EM do tych włąsnie należy. Na początek trochę suchych danych:


    •    Rozdzielczość matrycy 3,2 Mpix (2048 x 1536 pikseli),
    •    4x zoom cyfrow, automatyczne ustawianie ostrości,
    •    Nagrywanie wideo 640 x 480 pikseli (VGA) i z szybkością do 30 klatek na sekundę,
    •    Maksymalna długość nagrania 1h 30m,
    •    Lampa błyskowa – pojedyncza dioda LED.


Prawdopodobnie wszystko wyglądało by o wiele lepiej gdyby nie wielkość obiektywu. Jego średnica jest bardzo mała co prowadzi do bardzo dużych szumów przy gorszym oświetleniu. Całość spisuje się gorzej pod tym względem niż Sony Ericsson K750i (2Mpix).

Lepiej jest natomiast, kiedy robimy zdjęcia przy świetle słonecznym, bowiem te wypadają już całkiem nieźle i nadają się nawet do rodzinnego albumu (choć w chwili testu pogoda raczej nie dopisywała).

 

  Bateria i wibracje.


Dla testowanego modelu producent przewidział baterię litowo-jonową o pojemności 1000mAh. Podaje on, iż jest ona w stanie podtrzymać telefon w stanie gotowości do 351 godzin, oraz pozwolić na ciągłą rozmowę przez prawie 5 godzin. Od razu zaznaczę, iż ten pierwszy wynik jest niemożliwy do osiągnięcia. Przy normalnym użytkowaniu bateria wytrzymuje ok. tygodnia. Jednak przy częstym korzystaniu z Wi-Fi, wymagających aplikacji i odtwarzaniu filmów możemy być zmuszeni  do ładowania nawet co drugi dzień.


Pozwolę sobie jeszcze wspomnieć o wibracjach, które są naprawdę bardzo słabe. Jeżeli wyciszymy telefon i włożymy go do kieszeni to istnieje duże prawdopodobieństwo, że wibracji nie poczujemy.

 

  Podsumowanie.


Nokia 5530 EM to całkiem udany produkt, jest to obecnie bodaj najtańszy model z dotykowym wyświetlaczem. Jednocześnie producent udowadnia, że za niską ceną nie musi kryć się marna jakość. Od swojej starszej siostry Nokii 5800 EM odróżniają go: brak GPS-u, brak kamery do wideo rozmów, bardziej kompaktowe rozmiary, szybszy procesor, poprawiony interfejs, oraz ekran, no i oczywiście cena - średnio niższa o około 250zł.


Jeżeli ktoś wykorzystuje telefon jako odtwarzacz muzyczny, chce przeglądać Internet za pomocą komórki, lub też po prostu poszukuje taniego modelu z ekranem dotykowym powinien rozważyć zakup Nokii 5530 EM.


Komu odradził bym zakup? Zdecydowanie osobą, które telefonu używają jedynie do wykonywania połączeń i pisania SMS-ów (w szczególności tym które piszą bardzo dużo). W takim przypadku po prostu utrudnią sobie życie. Mimo, że na ekranie pisze się wygodnie to wygenerowanie widomości zajmuje więcej czasu, a i nauka trochę trwa.

Ocena:
 
Jakość wykonania: dobry
Wyposażenie:
dobry
Funkcje multimedialne:
bardzo dobry
Aparat fotograficzny:
dostateczny
Ekran dotykowy
dobry
Obsługa:
bardzo dobry
Cena/jakość:
dobry
Ogólna ocena:
Cena (sugerowana przez producenta) : 949,00 zł
Średnia cena na Allegro: 680,00 zł

Szczegółowe dane techniczne można znaleźć na stronie producenta:

Przejdź na stronę Nokia Poland.

 

marketplace

Komentarze

18
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Super telefon jak i recka;] 5!
  • avatar
    Do zawiasów papierowego pudełka już się nie będę doczepiał xD

    Piąteczka ;)
  • avatar
    Dzięki, brakowało mi info o niej.

    Wielkie dzięki :]

    5/5
  • avatar
    Niezbyt interesuję się telefonami, ale recenzja świetna. Piąteczka.
  • avatar
    Przeczytałem ten tekst do połowy. Nie ze względu na jakość wykonania lecz ze wzgąd na to ze wole Sony Ericssony :)
    Recka jest dobrze i schludnie napisana, nie został pominięty zaden szczegół (no może zawiasy)
    Daje zasłużone 5. Oby wiecej takich recenzji na Benchmarku :)
  • avatar
    Świetnie napisane, przyjemnie się czyta :D
    5/5
  • avatar
    Konkretny artykuł . Zasłużyłeś na 5 :D
  • avatar
    Odemnie 6 ;) za recke - bo telefon wg mnie do mega udanych nie należy :)
  • avatar
    Super recka super telefonu :)
    Każdemu kto zastanawia się nad zakupem tego aparatu serdecznie polecam ten model. Do tej pory byłem fan-boyem interfejsu SE ale nowy symbian przeciągnął mnie na swoja stronę, o dziwo bardzo szybka i intuicyjna interakcja z urządzeniem.
    Leci piąteczka :)
  • avatar
    Widzę, że to już druga osoba będąca zwolennikiem SE. Ja pamiętam jak jeszcze tok temu zapierałem się, że nie kupie nic innego niż SE.Zaryzykowałem i jak na razie nie żałuję, chociaż wiem, iż telefon idealny nie jest. Najtrudniej jest obiektywnie ocenić własny sprzęt xD. Mam nadzieję, że mi się udało.
  • avatar
    Może być piątka, tylko jedna uwaga Avila i Corby są tańsze od tego modelu.
  • avatar
    Ale Avila i Corby nie ma Wi-Fi, systemu operacyjnego aparaty bez autofocusu, Corby nie ma czujnika ruchu ;)

    5
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie, ale albarist napisał że są tańsze modele od tego telefonu, ale nie mają kilku przydatnych funkcji ;)
  • avatar
    Nokia 5530 EM? jak można zrobić taki błąd w tytule?
    Zaloguj się
  • avatar
    Opis spoko - właśnie sie wahałem między tą Nokią, a jej starszą siostrą 5800 - nadal nie mogę sie zdecydować. Brakuje mi tu GPS (nawigacji)... dałem 5