VW Golf Variant - test systemu multimedialnego Ciekawostki

VW Golf Variant - test systemu multimedialnego

opublikowano przez Tomasz Duda w dniu 2014-05-07

Świetnie wyposażony i bezpieczny samochód z wielkim bagażnikiem, bardzo dynamicznym i oszczędnym silnikiem oraz imponującym systemem multimedialnym.

Volkswagen Golf - już te dwa słowa mówią bardzo wiele. Mamy tutaj do czynienia z modelem uznawanym przez wiele osób za kultowy. Nie powinno to wzbudzać wielkiego zdziwienia, w końcu Golf produkowany jest już od... 40 lat. Przez ten czas zdążył się na dobre zadomowić na rynku europejskim (i nie tylko). My postanowiliśmy zapoznać się bliżej z najnowszą, siódmą generacją, uwagę skupiając głównie na jej systemie multimedialnym oraz kilku innych ciekawostkach.

Musimy przyznać, że byliśmy naprawdę zaskoczeni ilością technologii jaką udało się umieścić w samochodzie uważanym przez wiele osób za "konserwatywny". Testy multimediów w Golfie rozpoczynaliśmy niedługo po zakończeniu recenzji Audi A3 Limousine. Musimy przyznać, że dało się wyczuć wspólny rodowód obu konstrukcji - niektóre elementy wnętrza robiły znajome wrażenie, choć od razu warto zaznaczyć, że charakter obu samochodów był różny.

Najciekawsze jest jednak to, że Golfem wcale nie jeździło nam się gorzej, lecz lepiej! System multimedialny wraz z kilkoma innymi udogodnieniami był po prostu wygodniejszy w obsłudze niż ten z "audika". Zawdzięczamy to przede wszystkim dużemu wyświetlaczowi dotykowemu, lepszej organizacji przycisków i (subiektywnie) przyjemniejszej pozycji za kierownicą.

VW Golf Variant - kierownica i kokpit

Jedną z największych ciekawostek jest system automatycznego parkowania Park Assist. Dzięki obecności szeregu czujników ultradźwiękowych oraz kamer samochód będzie w stanie sam zaparkować równolegle lub prostopadle w wyznaczonym przez kierowcę miejscu parkingowym. Obsługa tego systemu okazała się być dziecinnie prosta. Innym udogodnieniem jest aktywny tempomat z funkcją Front Assist, która skanuje otoczenie pojazdu i jest w stanie wykryć hamowanie poprzedzającego pojazdu oraz samodzielnie przyhamować lub nawet zatrzymać pojazd jeśli sytuacja tego wymaga.

To jednak dopiero początek możliwości Golfa siódmej generacji. Kolejnym systemem wpływającym na poprawę bezpieczeństwa jazdy jest Lane Assist. Wykorzystując kamerkę wbudowaną w lusterko wsteczne (wewnętrzne) samochód włączy rozpoznawanie pasów namalowanych na powierzchni jezdni. Dzięki temu będzie w stanie automatycznie korygować tor jazdy tak, aby zawsze mieścić się wewnątrz właściwego pasa ruchu. Rozwiązanie idealne w sytuacjach awaryjnych, gdy uwaga kierowcy jest rozproszona lub osoba prowadząca Golfa nie jest w stanie w pełni zapanować nad pojazdem - mamy większą szansę uniknięcia kolizji czołowej z samochodem nadjeżdżającym z naprzeciwka.

VW Golf Variant - wnetrze

Znakomite wrażenie robi też odtwarzacz multimedialny, który zaciągać może dane z dwóch niezależnych slotów kart SD, płyty CD/DVD, pendrive'a, a nawet dysku SSD wbudowanego w samochód. Do dyspozycji kierowcy oddana została też udana nawigacja z budynkami 3D i kilkoma trasami alternatywnymi do wyboru. Golf Variant zadziwił też ilością miejsca w bagażniku. Jeśli chcecie wiedzieć co udało nam się umieścić w jego wnętrzu odpowiedź znajdziecie w dalszej części recenzji.

Zachęcamy do zapoznania się z materiałami wideo, które przedstawiają bezpośrednią obsługę oraz jakość działania wspomnianych wyżej systemów.

Golf zaparkuje za Ciebie

Recenzję rozpoczynamy od ciekawostki, ale... takiej, która może okazać się bardzo użyteczna na co dzień. Chodzi tutaj o funkcję Park Assist 2.0, która (jak sama nazwa wskazuje) pomoże kierowcy zmieścić się w wybranym miejscu parkingowym. Najlepsze jest jednak to, że po aktywowaniu asystenta samochód właściwie zaparkuje sam. Nie trzeba nawet trzymać kierownicy! Sami popatrzcie.

Jak to możliwe? Wokół samochodu umieszczono zestaw czujników ultradźwiękowych, które w połączeniu z kamerką tylną (schowaną za logo VW na tylnej klapie) skanują otoczenie samochodu. Kierowca powinien tylko wykonać kilka prostych kroków.

Po pierwsze należy określić kierunek parkowania - po prostu włączyć kierunkowskaz w lewo lub w prawo. Potem za pomocą przycisku Park Assist (obok lewarka skrzyni biegów, po prawej stronie) wybrać metodę parkowania - równolegle lub prostopadle. Informacja o parkowaniu wyświetla się między zegarami w ładnej, graficznej formie.

Teraz przejeżdżamy wzdłuż rzędu samochodów - Golf Variant przeskanuje parking w poszukiwaniu wolnego miejsca, w którym mógłby się zmieścić. W pewnej chwili samochód da znać, że należy się zatrzymać i wrzucić wsteczny bieg. W tym momencie pozostaje nam już tylko delikatne kontrolowanie hamulca, bo samochód po jego puszczeniu rozpocznie manewr automatycznego parkowania tyłem.

Volkswagen powinien wykonać ten manewr „na raz”. Jeśli jednak stwierdzimy, że samochód ma zbyt mało miejsca, a czujniki parkowania „pikają” bardzo szybko, to możemy poinformować samochód, że chcemy, aby wykonał korektę. W tym celu wrzucamy bieg do przodu i powoli ruszamy nie dotykając kierownicy - Golf sam wykona wszystkie manewry i da kierowcy znać, że z powrotem wrzucić może bieg wsteczny. Widok z kamerki tylnej prezentowany jest na 8-calowym wyświetlaczu dotykowym na konsoli centralnej.

Na powyższym filmie przeprowadzamy tę akcję od początku do końca. Widać doskonale, że nie ma w tym niczego trudnego. Ważne jest to, żeby nie jechać za szybko i kontrolować otoczenie (zwłaszcza jeśli w pobliżu jeżdżą inne samochody). Parkowanie równoległe trwa znacznie krócej niż prostopadłe i właściwie nigdy nie wymaga żadnych korekt. VW Golf wybierze miejsce odpowiadające długości samochodu + 80 cm. Innymi słowy wjedzie w dość ciasną przestrzeń, z którą mogłoby sobie nie poradzić wielu początkujących kierowców.