Na topie

Xblitz P200 – krótki test wideorejestratora

Autor:

Szef strefy Rejestratory samochodowe

więcej artykułów ze strefy:
Rejestratory samochodowe

Xblitz P200 to wideorejestrator, czyli kamera samochodowa, która umożliwi nagranie niebezpiecznych sytuacji na drodze. Zobacz jej krótki test.

  • Xblitz P200 – krótki test wideorejestratora | zdjęcie 1
  • Xblitz P200 – krótki test wideorejestratora | zdjęcie 2
  • Xblitz P200 – krótki test wideorejestratora | zdjęcie 3

80%

Ocena benchmark.pl

 

Plusy

rozdzielczość przekraczająca Full HD
wyjście mini HDMI (cyfrowy obraz i dźwięk)
dobrej jakości szklany obiektyw
automatyczny zapis i zabezpieczenie filmu w czasie kolizji
dobra jakość filmów
możliwość podłączenia zewnętrznego odbiornika GPS
wykrywanie ruchu (w czasie parkowania)

Minusy

praca na baterii tylko przez około 15 minut
bardzo słaba jakość mikrofonu
brak wbudowanego odbiornika GPS

A A

Spokojna głowa

Czy kamerka w samochodzie jest rzeczą konieczną? Z pewnością nie, ale warto ją mieć choćby po to, żeby zapewnić sobie spokojną głowę w czasie jazdy. Wideorejestrator to nie to samo co kamerka sportowa. Nie służy raczej do nagrywania „śmiesznych filmików”. Ma jeden, bardzo konkretny cel – udokumentować niebezpieczną sytuację na drodze, a takie niestety zdarzają się często.

Wideorejestrator dzięki szerokokątnemu obiektywowi nagrywa wszystko, co dzieje się przed samochodem. Jeśli zatem (odpukać!) dojdzie do kolizji, to istnieje szansa, że nagrany film będzie stanowił ważny dowód w sprawie. Taki materiał może pomóc w udowodnieniu po czyjej stronie leży wina.

Xblitz P200 - test wideorejestratora

Xblitz P200 – prosty w użyciu

Prawda jest taka, że lepiej jeździć z włączoną kamerką całe życie bez kolizji, niż jej nie kupić i potem żałować. Sprzęt tego typu jest bardzo prosty w użyciu. Wymaga tylko wstępnej konfiguracji, a potem działa automatycznie. Wystarczy, że przyssiemy kamerę do szyby i podłączymy do niej zasilanie z gniazda 12V.

Nie trzeba nawet pamiętać o jej włączaniu i wyłączaniu. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce Xblitz P200 uruchomi się i automatycznie rozpocznie nagrywanie. Z kolei po zatrzymaniu silnika film zostanie zakończony i chwilę później kamerka wyłączy się.

Xblitz P200 - przód

Jeszcze ważniejsze jest to, że filmów nie trzeba zapisywać ręcznie. Kamera samochodowa samodzielnie podzieli je na części o długości 1, 3 lub 5 minut i zapełni nimi całą dostępną przestrzeń na karcie pamięci. A co jeśli skończy się miejsce? Nie ma problemu! Kamerka będzie nagrywała dalej – po prostu zapisze nowe filmy w miejsce tych najstarszych. Xblitz P200 obsługuje karty microSD o pojemności do 32 GB.

Dostępna jest też funkcja „SOS” w której film zapisywany jest automatycznie, gdy kamerka wykryje znaczne przeciążenie „G”. Może ono zdarzyć się w czasie bardzo ostrego hamowania lub uderzenia. Taki plik zabezpieczany zostaje w innym folderze na karcie pamięci i nie będzie nadpisany w czasie zwykłego nagrywania.

Wyświetlacz – dobra szczegółowość, słabe kąty widzenia

W przypadku rejestratorów samochodowych ważną rolę gra ich rozmiar. Powinny być bardzo małe, żeby nie zasłaniały pola widzenia przez przednią szybę. Xblitz P200 jest niewielki, ale zdecydowanie nie należy do najmniejszych, gdyż ma wbudowany wyświetlacz o przekątnej 2,7 cala.

Wyświetlacz nie jest dotykowy. Kamerę obsługujemy przyciskami po jego lewej i prawej stronie. Szczegółowość obrazu i jasność są akceptowalne (jak na wideorejestrator), ale kąty widzenia są słabe. Kamerka powinna być przymocowana raczej do górnej części szyby – gdy patrzymy na ekran z dołu, obraz jest czytelny, ale gdy patrzymy z góry kolory ciemnieją, a w końcu odwracają się (np. biały zmienia się w czarny).

Xblitz P200 - wyświetlacz

Obudowa i sterowanie

Kamerka ma obudowę wykonaną w większości z tworzywa sztucznego. Wygląd oceniam pozytywnie – szczególnie atrakcyjny jest przód przykryty bezbarwnym, przezroczystym plastikiem. Szkoda tylko, że widoczny pod nim materiał jest biały – niestety odbija się w szybie samochodu w słoneczne dni, przez co kamerka może być widoczna na nagraniach.

Po lewej stronie wyświetlacza znajdziemy przyciski: zasilanie, opcje i zmiana trybu (wideo/zdjęcia/podgląd), a po prawej strzałki kierunkowe i klawisz OK. Tym ostatnim możemy ręcznie rozpocząć i zatrzymać nagrywanie. Część przycisków ma jeszcze inne funkcje – więcej informacji o nich znajdziecie w instrukcji obsługi dołączonej do rejestratora.

Xblitz P200 - góra

Za GPS trzeba dopłacić

Na górze obudowy wbudowano trzy gniazda – mini USB do ładowania akumulatorka i przesyłania filmów do komputera, wejście dla zewnętrznego (opcjonalnego) odbiornika GPS oraz analogowe wyjście AV (dźwięk i obraz). Widoczny jest też otwór montażowy dla uchwytu samochodowego.

Brak wbudowanego odbiornika GPS zaliczam do istotnych wad rejestratora Xblitz P200. Nagrane filmy stanowić mogą dowód w sprawie. Na filmach naniesione są dane takie jak czas i data, ale przez brak GPS'u kamerka nie może obliczyć szacunkowej prędkości, przy której doszło np. do kolizji. Taka informacja mogłaby się przydać.

Wyjście mini HDMI – wyświetlamy obraz na TV

Na lewym boku obudowy mamy dostęp do wyjścia mini HDMI dla cyfrowego obrazu i dźwięku. To duża zaleta wideorejestratora Xblitz P200, gdyż nie musimy oglądać nagrań na wbudowanym wyświetlaczu, ani kopiować plików na komputer. Wystarczy zwykły przewód z wtyczką HDMI na jednym końcu i mini HDMI na drugim. Kamerkę podłączymy w ten sposób do monitora lub telewizora.

Xblitz P200 - wyjście mini HDMI

Po prawej stronie obudowy umieszczono szczelinę dla karty pamięci microSD (maksymalnie 32 GB). To na niej zapisywać będą się filmy. Kamera nie ma własnej pamięci wewnętrznej.

Xblitz P200 - prawy bok

Bardzo słaba jakość mikrofonu

Na spodzie obudowy widoczny jest mikrofon, głośnik i mały otwór za którym kryje się przycisk RESET. Niestety jakość dźwięku nagrywanego przez kamerkę Xblitz P200 jest bardzo niska. Możecie sprawdzić to sami na następnej stronie recenzji, gdzie umieściłem filmy. Dźwięk jest bardzo niewyraźny. Na szczęście można go wyłączyć przyciskiem „<” w prawym górnym rogu z tyłu obudowy.

Xblitz P200 - przód

Czas pracy na baterii

Jest bardzo krótki. Na szczęście producent ostrzega o tym oficjalnie na swojej stronie. Według moich obserwacji można liczyć na maksymalnie 15 minut pracy na baterii w trybie nagrywania filmów. Innymi słowy w czasie jazdy zawsze musimy mieć wpięty kabel od zasilania.

Na szczęście ładowarka jest całkiem udana. Jej przewód ma ok. 3,4 m długości, a sam moduł wsuwany w gniazdo 12V ma jeszcze wyjście USB do jednoczesnego ładowania smartfona.

Xblitz P200 - ładowarka samochodowa

Podstawowa specyfikacja:

  • Rozdzielczość filmów: 2560x1080 px (21:9, 30 kl./s), 2304x1296 px (16:9, 30 kl./s), 1920x1080 px (16:9, 30 kl./s), 1280x720 px (16:9, 60 kl./s lub 30 kl./s)
  • Tryb HDR: TAK (tylko w 1920x1080 px)
  • Format filmów: MP4, H.264
  • Format zdjęć: JPG (max 13 Mpx)
  • Pole widzenia obiektywu: 170 stopni
  • Wyświetlacz: 2,7 cala, TFT LCD (typu TN)
  • Procesor: Ambarella A7
  • Obsługa kart pamięci: microSD (do 32 GB)
  • Akumulator: 400 mAh
  • Mikrofon: TAK
  • Głośnik: TAK
  • Odbiornik GPS: NIE (możliwość podpięcia zewnętrznego)
Odsłon: 14485
Komentarze

7

Udostępnij