Smartfony

Podsumowanie i werdykt

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2019-08-17

Pora na podsumowanie naszego porównania. Biorąc pod uwagę oprogramowanie, to jego funkcjonalność w każdym przypadku jest taka sama. Oczywiście są drobne różnice, ale można się do nich przyzwyczaić. Pod względem liczby dodatkowych funkcji w oprogramowaniu aparatu niestety skarcić Huawei i Honora.

Tak dobre fotosmartfony zasługują na większą kontrolę nad procesem fotografowania, a tylko OPPO pozwala na dotykowe aktywowanie migawki z jednoczesnym ustawieniem ostrości. Wiem że oczekuję funkcji, które będą używać tylko nieliczni, ale skoro ich implementacja nie jest problemem to dlaczego ich nie ma? Jedyną odpowiedzią jaka mi się nasuwa jest chęć rozpraszania w jak najmniejszym stopniu użytkowników.

Podsumowanie

OPPO stanęło na wysokości zadania i stworzyło smartfon, którego aparaty oferują jedne z najlepszych obecnie zdjęć. Bardzo dobry Huawei P30 Pro zyskał świetnego towarzysza (bo trudno napisać mi tutaj konkurenta), który, mimo sporo niższej ceny już w momencie premiery, oferuje bardzo dobry potencjał fotograficzny. Wypadałoby zapełnić podium równomiernie, ale jest to bardzo trudne, gdyż wszystkie smartfony zasługują na wysokie laury.

Flagowy fotosmartfon na pewno nas nie zawiedzie.

Przyglądając sie sprawie na poziomie pikseli i pod względem dostępnych funkcji fotograficznych przyznałbym pierwsze miejsce Huawei i Honorowi, a OPPO postawił na drugim czy też trzecim stopniu podium. Lecz o wyborze w tym przypadku mogą zadecydować też inne umiejętności smartfonów, a OPPO ma do zaoferowania bardzo dobre audio, świetną technologię szybkiego ładowania akumulatora i lokalizację aparatów, która może nam bardziej odpowiadać.  

Flagowe fotosmartfony

Sprawę można ująć też tak. Jeśli zależy wam na jak największym zoomie optycznym to wybór jest prosty - Huawei albo OPPO. Jeśli przeraża was wysuwany aparat selfie (którym zreszta w tym porównaniu się nie zajmowaliśmy) to tylko Huawei, a jeśli chcecie by był on zawsze czysty (co powinno mieć miejsce w chowanym w obudowie module) to OPPO. Jeśli potrzebny wam smartfon najbardziej uniwersalny, na przykład ze względu na technologię bezprzewodowego ładowania, to Huawei jest jedyną opcją. Z kolei Honor stanowi atrakcyjną cenowo propozycję, która zadowoli nas nie tylko jakością zdjęć, a pod tym względem na pewno będzie bardzo podobna do starszego brata.

Czy Honor 20 Pro zasługuje na waszą uwagę?

Ten artykuł nie jest recenzją Honora 20 Pro, ale pozwolę sobie na kilka słów oceny tego smartfona. Spotkamy w nim wszystko co dobre było w Honorze 20. Fotograficznie wypada on jeszcze lepiej (w/g DXO zarobił 111 punktów co daje mu pozycję w ścisłej czołówce), a jak się przekonaliście nie tylko ze względu na zoom optyczny. Honor 20 Pro trafił do sprzedaży w cenie 2399 złotych, która czyni z tego smartfona bardzo ciekawą propozycję w porównaniu do Huawei i OPPO.

Honor 20 Pro to świetna mobilna fotografia w rozsądnej cenie

Jeśli nie przeszkadza wam brak możliwości rozszerzenia pamięci (wewnątrz mamy aż 256 GB), a sporna kwestia wodoodporności obudowy (na pewno brak certyfikatu w specyfikacji) to nie problem, nie pozostaje mi nic innego jak polecić ten smartfon.

Werdykt opisowy - dla każdego ze smartfonów

OPPO Reno 10x Zoom - aparaty na tylnej ściance nadają się bardzo dobrze do róznorodnej fotografii, wyróżnia się wysoką jakością obrazu na zoomie optycznym, ale także przy zoomie cyfrowym. Jego słabszą stroną jest zbyt agresywne przetwarzanie obrazu, które skutkuje czasem nienaturalnymi artefaktami. Jednak dopóki nie przyglądamy się zdjeciom w skali 1:1, nie będzie powodów do narzekania.

Szkoda, że tryb pełnej rozdzielczości głównego aparatu nie wydobywa ze zdjęć więcej niż tryb sugerowanej rozdzielczości (po połączeniu pikseli po 4). Niższa niż u konkurentów rozdzielczość aparatu ultraszerokokątnego skutkuje mniejszą liczbą detali, ale ogólna jakość obrazu również w tym przypadku jest bardzo dobra. Najsłabszą stroną OPPO jest tryb makro, trzeba też zwrócić uwagę na brak dedykowanego trybu nocnego, co jednak nie zmienia faktu że we wspomnianych warunkach nadal dostajemy ładne zdjęcia.

Huawei P30 Pro - aparat uniwersalny, który zdaje się nie mieć słabych stron. Rozdzielczość 40 Mpix wcale nie odstaje od 48 Mpix u konkurentów, a nawet zdaje się dawać lepsze rezultaty. W parze z głownym aparatem idzie bardzo dobry ultraszeroki kąt oraz teleobiektyw. Osiągi Huawei w tym ostatnim przypadku pozostają nieco w tyle w porównaniu z OPPO w niektórych sytuacjach, ale wciąż prezentują poziom nieosiągalny dla innych smartfonów. Zaletą Huawei jest bardzo dobry tryb nocny (przy dowolnym kącie widzenia) i dobry tryb makro, choć są smartfony, które w tym ostatnim zastosowaniu jeszcze bardziej się wyróżniają. 

Honor 20 Pro - prostsza wersja Huawei P30 Pro, ale tylko na papierze i cenowo (do sklepów smartfon wszedł w cenie o 300 zł niższej niż zapowiadana). Dopóki nie zdecydujemy się korzystać z teleobiektywu i wyśrubowanego zoomu cyfrowego, Honor 20 Pro idzie łeb w łeb z Huawei i OPPO. W przypadku teleobiektywu z oczywistych powodów Honor odstaje od reszty stawki, ale też 3x zoom to to samo rok temu zaoferował nam Huawei P20 Pro. I jak pamiętacie był/jest to bardzo dobry zoom.

Honor podobnie jak Huawei oferuje szeroką gamę trybów fotografowania i funkcji wspieranych przez AI. Tryb makro nie jest taki jakiego się spodziewaliśmy przy zastosowaniu dedykowanego obiektywu (wydaje się lepszym niż w Honorze 20), ale w porównaniu z Huawei zdjęcia wcale nie prezentują się gorzej. Zaskakuje również bardzo dobrym trybem nocnym.

marketplace

Komentarze

5
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Szkoda, że jest tylko jedno zdjęcie porównujące smartfony z aparatami. Różnica kolosalna a to zwykły kompakt.
  • avatar
    "We wszystkich smartfonach teleobiektywy nie są wykorzystywane przez funkcję filmowania."

    W Huawei jest taka możliwość ale dopiero w 1080p/30 i tylko dla 10-15x
    Zaloguj się