EA poprawia regulamin Origin pod naciskiem graczy

Kontrowersyjne zapisy jakie pierwotnie znalazły się w licencji używania platformy Origin zostały częściowo usunięte, a częściowo zmienione - Electronic Arts ugięło się pod naciskiem krytyki graczy.Przypomnijmy - pierwotnie EA zastrzegało sobie prawo do kolekcjonowania danych personalnych swoich użytkowników, a także zbierania informacji o tym jaki komputer posiadają, jakie aplikacje są na nim zainstalowane i w jakim celu są one używane. Co więcej - firma informowała też, że jeśli tylko będzie miała taką ochotę - odsprzeda ją podmiotom trzecim.  Lepiej późno, niż wcale!W nowej, bardziej liberalnej wersji regulaminu EA wyjaśnia, że doszło do pewnych nieporozumień, a umowa zawierana pomiędzy firmą a użytkownikiem doczekała się modyfikacji. Wprawdzie Origin nadal będzie śledził nasze poczynania, jednak nie będą one zbierane wraz z danymi personalnymi, a jedynie jako anonimowe statystyki potrzebne do poprawy działania usługi. Firma dodała przy tym, że nigdy w przeszłości EA nie dzieliło się posiadanymi danymi z żadnymi podmiotami trzecimi, a jedynym wyjątkiem były sytuacje, gdy z wnioskiem występowały organy ścigania któregoś z państw.  Targi GamesCom: Niesamowity gameplay z Battlefield 3 Filmy z FIFA 12 i nowej... FIFA Street Epic Games tworzy 5 nowych gier Wiedźmin 2 obsypany nagrodami Pobierz demo i zagraj w Heroes VI

Źródło: origin

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY