Ogólnopolski Audyt Bezpieczeństwa IT dla firm to pierwsza tego typu akcja w Polsce. Mogą w niej wziąć udział wszystkie firmy, które niezależnie od posiadanych zabezpieczeń chciałyby sprawdzić:
czy aktualnie stosowane zabezpieczenia oferują optymalny poziom ochrony,
czy w sieci nie znajdują się ukryte złośliwe programy i nie rozwijają się ciche epidemie,
który komputer stanowi największe zagrożenie.
Według danych zgromadzonych do tej pory w innych krajach, w 75% firmowych sieci działa złośliwe oprogramowanie, mimo, że wiele z nich było wyposażonych w zabezpieczenia. „Tak wysoki odsetek zainfekowanych sieci wynika ze zmieniającego się charakteru zagrożeń” – tłumaczy Piotr Bury z firmy Panda Software, która patronuje akcji. „Współczesne złośliwe programy działają w ukryciu, pojawiają się i znikają bardzo szybko, przez co nie są wykrywane przez tradycyjne rozwiązania antymalware” – dodaje Bury.
Współczesne wirusy nie afiszują się ze swoją obecnością. Wręcz przeciwnie, ich twórcy starają się za wszelką cenę ukryć swoje złośliwe programy, by nikt nie zakłócał im pracy. Dzieje się tak dlatego, że dziś zagrożenia mają do spełnienia bardzo konkretne cele: zdobycie poufnych danych i uzyskanie za ich pomocą korzyści finansowych. Do najgroźniejszych należą ataki ukierunkowane, których celem są pracownicy jednej firmy lub np. klienci wybranego banku.